słynne listopadówki

Dziewczyny,

jako listopadówka 2004 zwracam w prasie uwagę na doniesienia o ciążach słynnych kobiet, które mają termin także w listopadzie 2004.
Od jakiegoś czasu wiadomo, że włoska aktorka MOnica Belluci urodzi swojego pierwszego potomka właśnie w listopadzie br, wczoraj wyczytałam, że także Claudia Schiffer spodziewa się drugiego dziecka w listopadzie 2004 (dosyć późno to ogłosiła, w końcu brzuszki listopadówek są już widoczne:-)
Czy wy słyszałyście może o innych sławnych?
A przy okazji dla tych, które oczekują dziecka po długich staraniach: dowiedziałam się, że Julia Roberts (tez długo miała problemy z poczęciem potomstwa, podobno nawet popadła w depresję z tego powodu) spodziewa się w styczniu 2005 bliźniaków!!

To tak dla rozluźnienia 😉

Buziaki dla Listopadówek i wszystkich oczekujących
Ewa i Oleńka (8.11.2004)

13 odpowiedzi na pytanie: słynne listopadówki

polyana Dodane ponad rok temu,

Re: słynne listopadówki

Witaj.
Takie posty potrafia tchnac w czlowieka tone optymizmu. Po kilku miesiacach zycia w poziomie (lezelnie) chyba robie sie troche niznosna. I z wielka przyjemnoscia czytam posty o szczesciu innych.
Widze Ewciu, ze Ty tez po kilku miesiacach wstrzymanego oddechu (z obawy o dziekco) zaczynasz zyc pelna piersia.
A jak Olenka? Mocno mamie dokucza?
Pozdrawiam Was goraco
Ania, Oliwia (14.01.01), Kubus (12.11.04)

ewa77kat Dodane ponad rok temu,

Re: słynne listopadówki

Witaj,

oj masz rację, żyję pełną piersią (mocno powiększoną zresztą w ciąży, co mnie cieszy 😉
Obawa o dziecko jest ciągle, teraz z kolei śledzę pilnie jej ruchy, gdy kopie za dużo, martwię się, czy nie dzieje się z nią coś złego; gdy zaś maleje liczba kopniaków także mnie martwi, czy nie dzieje się coś złego. Ale obawy o los dziecka będą mi już teraz pewnie towarzyszyć do końca życia:-)

A jak mają się sprawy u Ciebie? Ciągle musisz leżeć? Trzymam kciuki razem z Oleńką, będzie dobrze:-)

Buziaki
Ewa i Oleńka (8.11.2004)

polyana Dodane ponad rok temu,

Re: słynne listopadówki

Teraz leze glownie ze wzgledu na ospe. Przez nia mialam dosc mocne skurcze i musialam brac az do 9 tabl. No-spy w ciagu dnia. No i wiadomo, nie moge wychodzic, aby nie przeziebic tego swinstwa. Ale Kubus ma sie chyba dobrze. Kopie dosc mocno i bardzo regularnie. Za dwa tyg. ide na USG aby sprawdzic, czy ospa nie spowodowala zmian rozwojowych. Najchetniej to poszlabym na takie jak Ty – genetyczne. Pisalas, ze wszystko bardzo doobrze widac. Musze zadzwonic i wypytac o takowe.
Najchetniej wrocilabym chociaz na miesiac do pracy. Akurat konczylam kolejna serie badan do doktoratu kiedy okazalo sie, ze musze lezec. Nawet miesiac wystarczylby na zamkniecie tego etapu. A tak? Bedzie cos nade mna wisialo przez reszte ciazy i okres macierzynskiego.
Ale podobnie jak Ty ciesze sie ciaza i martwie sie, ze ten cudowny okres tak szybko mija. Chociaz juz tesknie do tego aby przytulic malenstwo, nakarmic piersia. Powtarzam mu codziennie jak bardzo go kocham.
Pozdrawiam Ciebie i Twoja malenka Olenke.

ewa77kat Dodane ponad rok temu,

Re: słynne listopadówki

To trzymam mocno kciuki za zdrowie Twojego maleństwa i przepędź tą ospę jak najszybciej od siebie. A co do powrotu do pracy – doskonale Cię rozumiem. Ja byłam na zwolnieniu lekarskim przez 2 miesiące i wprost marzyłam o wyrwaniu się do “cywilizowanego” świata ludzi pracujących. Oczywiście zgodnie z decyzja lekarza, pracuję “lightowo”, nie przemęczając się za bardzo. A prócz terminu listopadowego łączy nas jeszcze jedno: też pracuję na uczelni, na stanowisku administracyjnym póki co, ale kto wie, nie wykluczam także rozwoju w kierunku pracownika naukowego.

Buziaki, zdrowiej jak najszybciej i miłych wrażeń z USG.
Ewa i Oleńka (8.11.2004)

asia7 Dodane ponad rok temu,

Re: słynne listopadówki

Hej, zastanawia mnie czemu piszesz że za dużo ruchów to też powód do zmartwień?? Muszę przyznać że z tego co było pisane w wątku o ruchach dziecka to ja musze przyznać że mój maluch to straszny Wiercipiętek, rusza się dużo i czasami mocno go czuć. Ile powinno być ruchów na dzień abo może jakoś inaczej się to liczy?? A poza tym co może być z dzieckiem nie tak jeśli za dużo się rusza?? To znaczy ja niewiem czy mój maluszek za dużo się rusza ale chciałabym dla pewności to jakoś sprawdzić i na co wskazuje duż częstotliwość ruchów??
Dzięki za wszystkie informacje, pozdrawiam.

Asia

bramka Dodane ponad rok temu,

Re: słynne listopadówki

Ostatnio gdzies wyczytalam, ze ma byc co najmniej 10 ruchow na godzine, ale trzeba to sprawdzac w czasie kiedy dzidzia ma zwyczaj kopac a nie spac, np wieczorem po jedzeniu) i na poczatku mozna dojsc do blednych wnioskow, bo nie wszystkie ruchy sie wyczuwa, dopiero od 25 (bodajze) tygodnia mozna polegac na tej metodzie liczenia.

Pozdrawiam
Bramka

polyana Dodane ponad rok temu,

Re: słynne listopadówki

Kochana.
Niestety (lub stety) nie pracuje na uczelni. Pracuje w wielkiej firmie chemicznej. Doktorat robie “z wolnej stopy”. Uczeszczam na Studium Doktoranckie (to byl juz ostatni, 4 rok), normalnie zaliczam co jest do zaliczenia, zdaje trzy egzaminy zawodowe, pisze prace i mam zajecia ze studentami (w mniejszym wymiarze niz zatrudnieni na uczelni, nie placa mi za to), no i mam 5 lat na napisanie i obrone. W czerwcu mialam otworzyc przewod, ale teraz to niewykonalne. Poczekam z tym do jesieni. Temat mam scisle zwiazany z praca zawodowa. no i mam to szczescie, ze wyrazono na to zgode. Obrone, bycmoze, bede miala zamknieta, z uwagi na tajemnice sluzbowa (dane dla konkurencji).
Pozdrawiam goraco.

ewa77kat Dodane ponad rok temu,

Re: słynne listopadówki

Wiesz, ja jestem po 3 poronieniach, więc moja obawa o życie tego kruchego maleństwa jest chyba zdecydowanie większa niż w przypadku ciąży u każdej innej osoby. Kiedyś usłyszałam (przeczytałam) na tym forum opinię jakiejś dziewczyny, że częste ruchy jej dziecka powodują, że wydaje jej się, iż dziecko “rzuca” się nerwowo, że może dzieje się coś złego. Jakoś tak mi to zapadło w pamięć, że też czasami o tym myślę w takich kategoriach. Wiem że nie powinnam, ale wierz mi, że po utratach aż 3 ciąży człowiek jest przewrażliwiony. Generalnie gdybym miała wybierać co wolę, to oczywiście za dużo ruchów dziecka niż za mało. A jak to liczę – w żaden konkretny sposób. Raczej miałam na myśli takie normalne, kobiece wyczucie – mniej więcej wyobrażam sobie, że dziecko ma zarówno porę czuwania czytaj kopania mamuśki i wtedy czuję ruchy, ma też swoje pory snu, wtedy nie kopie. Staram się po prostu na zdrowy rozsądek rozstrzygać, czy już przerwa w kopaniu nie była za długa. Oczywiście bez jakiejś specjalnej paranoi, jak już wspominałam to wszystko jest raczej na wyczucie, bo nie mam doświadczenia, jak powinna ta kwestia wyglądać w ciązy.

Buziaki
Ewa i Oleńka (8.11.2004)

asia7 Dodane ponad rok temu,

Re: słynne listopadówki

Wiesz nie umiem sobie wyobrazić 3 poronień, wiem jedno że przeszłam “tylko” raz przez poronienie i drugiego razu nie byłam sobie w stanie nawet wyobrazić. Ja teraz jestem przewrażliwiona na punkcie dziecka i ze wszystkim latam do lekarza 🙂 no prawie ze wszystkim.
Trzymaj się cieplutko

Asia

polyana Dodane ponad rok temu,

Metoda liczenia ruchow wg Cardiff

Dziewczyny
W 29 tygodniu od gin. otrzymalam kart ruchow plodu wg Cardiff. Polega to na liczeniu ruchów wykonywanych przez plod w ciagu dnia. Zaczynamy o godzinie 9 rano i od tego momentu liczymy ruchy plodu. Kiedy odczuwamy dziesiaty ruch plodu, odnotowujemy na karcie o ktorej godzinie byl ten ruch.
Przyklad: Jesli dziesiaty ruch odczuwamy o godz. 14:10 zamazujemy caly kwadrat pomiedzy godzina 14 a godz. 14:30. W tym dniu nie trzeba juz wiecej liczyc ruchow plodu. Nastepnego dnia znow zaczynamy liczyc ruchy plodu o godz. 9:00 i tak dalej.
Jesli do godz. 21:00 mniej bylo ruchow niz 10 podczas kazdego z kolejnych dwoch dni, nalezy nastepnego dnia rano zglosic sie do gin.
Jezeli nie bedzie w ogole zadnych ruchow w ciagu jednego dnia, nalezy zglosic sie natychmiast do szpitala.
Mam nadzieje, ze troche pomoglam.
Pozdrawiam

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Metoda liczenia ruchow wg Cardiff

jaaasne- można liczyć do woli – jak mi powiedziała moja ginekolog prowadząca – a dalej zacytuje “tylko pamietaj że my mamy 4 minuty na wyjęcie dziecka z brzucha jeżeli coś sie nie tak dzieje”.
Więc nie liczyłam.
Raz w 30 tc dziecko przestało sie ruszać – pojechałam na KTG- cisza. Kazli iść na USG. Siedziełam pod pokojem lekarskim w szpitalu 15 minut i to było najdłuższe 15 minut mojego życia. Okzałao sie że dzidzia siedzi na tyły, ręką osłonieta i dlatego nie było łatwo znaleźć tętna.


madzia i

jade Dodane ponad rok temu,

Re: słynne listopadówki

To zupełnie jak ja – też po jednym poronieniu i teraz ciągle przeżywam czy wszystko dobrze.
Pozdrawiam,

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: ja ni z gruch ni z pietruchy:)

POlciu w celu ochrony twoich wynikow doktoratu powinnas je opatentowac. To ze obrona bedzie zamknieta nie chroni cie przed konkurencja – bo sam doktorat juz nastepnego dnia mozna “przeczytac” w biblitece. Nie bedziesz juz po obronie mogla korzystac z ochrony – wyniki stana sie “powszechnie wiadome”i kazdy bedzie mogl z nich korzystac.

Asia,Jeremi i fasolcia 5.11

Znasz odpowiedź na pytanie: słynne listopadówki

Dodaj komentarz

Jedno- i dwulatki
BOBOVITA poleconym?
Czy kupony konkursowe wysyłacie listem poleconym, czy tylko priorytetem?
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
brak kupki
Co zrobić kiedy 12- dniowy maluszek od tygodnia nie robi kupki. Wypróżnia się tylko po podaniu czopka glicerynowego. Przez pierwszy tydzień robiła 6-8 kupek dziennie. Lekarz przepisał Trilac i syropek
Czytaj dalej