Śmierć to mój zawód

Śmierć to mój zawód

Rozmowa z Adamem Ragielem – technikiem sekcji zwłok i tanatopraktorem, zajmującym się balsamacją ciał i przygotowaniem zmarłych do pogrzebu.

Ciekawa rozmowa
To mnie utwierdza w przekonaniu, że chce być skremowana po śmierci.

38 odpowiedzi na pytanie: Śmierć to mój zawód

  1. Mnie zupełnie wszystko jedno, co będzie ze mną (moim ciałem znaczy ;)) po śmierci.
    Mogą kremować, balsamować, czy jak im tam wygodnie i tanio.
    Jakie to ma dla mnie znaczenie? Wtedy?

    A co do pracy tego pana – ciekawią mnie pobudki, czy przypadkiem to robi, czy z zamiłowania
    Nie ma co, nietuzinkowe zajęcie

    • Ale dałaś tytuł.
      A co do zwłok, to chyba wolę być spalona. Niech wezmą to co się przyda innym i do pieca.
      Wydaje mi się, że pożegnanie jest lżejsze.

      • Zamieszczone przez beamama
        Mnie zupełnie wszystko jedno, co będzie ze mną (moim ciałem znaczy ;)) po śmierci.
        Mogą kremować, balsamować, czy jak im tam wygodnie i tanio.
        Jakie to ma dla mnie znaczenie? Wtedy?

        też mi wszystko jedno:-)

        • Zamieszczone przez ciapa
          Śmierć to mój zawód

          Rozmowa z Adamem Ragielem – technikiem sekcji zwłok i tanatopraktorem, zajmującym się balsamacją ciał i przygotowaniem zmarłych do pogrzebu.

          Ciekawa rozmowa
          To mnie utwierdza w przekonaniu, że chce być skremowana po śmierci.

          Sama kiedyś myślałam o tym aby pójść na medycyne i pozniej specjalizować się w patologii… Ale niestety moja droga z medycyną szybko się skończyła… a co do śmierci, pomijając moją wiarę w reinkarnację, to kremacja jak najbardziej u mnie, męża też i z tego co wiem to teściowa też nie bierze innej opcji pod uwagę…może niektórym wyda się to chore, ale strasznie mnie “kręci” sekcja zwłok… Naprawdę chciałabym się tym zajmowac…moja mama kiedyś pukała się w głowę jak usłyszała mój pomysł na życie, ale każdy z nas wykonuje jakies zawody, które dla wielu osób są po prostu niewykonalne.

          • przeczytalam z ciekawoscia

            mam pare znajomych, ktorzy odziedziczyli w spadku po rodzicach zaklad pogrzebowy i czesto nasze rozmowy schodza na te tematy (moja ciekawosc w tej kwestii czasami graniczy z absurdem;))

            ja tez strasznie chcialabym, zeby mnie spalono
            bez ceregieli: lekarz stwierdza zgon, odwoza mnie do krematorium, kremuja, a z prochami moga sobie robic uroczystosci pozegnalne

            jakos nie chcialabym, zeby we mnie pompowano te utrwalacze, balsamy i inne cuda na kiju

            • świetny wywiad.

              wybieram kremację.

              • Zamieszczone przez kantalupa

                ja tez strasznie chcialabym, zeby mnie spalono
                bez ceregieli: lekarz stwierdza zgon, odwoza mnie do krematorium, kremuja, a z prochami moga sobie robic uroczystosci pozegnalne

                jakos nie chcialabym, zeby we mnie pompowano te utrwalacze, balsamy i inne cuda na kiju

                Hola, hola:) nie tak szybko, po 72h od zgonu jest najbezpieczniejszy okres dla “duszy”/”ciała astralnego” na kremację, jesli kremacja odbędzie się wczesniej duszyczka wszystko odczuje na “własnej skórze”…trzeba pozwolić astralowi na oddalenie się od ciała, ogień oczyszcza-więc jak najbardziej:)

                • przeczytałam cały artykuł i zastanawia mnie tylko jedna rzecz: czy żywego też by umiał wystylizować (tipsy, balejage)??? :D….

                  …. a tak swoją drogą to ciekawy zawód i na pewno nie dla każdego,… ja jestem za oszczędnością, mnie mają po zejściu spalić…. no ale te tipsy, hm… zaintrygowały mnie….

                  Pozdrówki 🙂

                  • NIE CZYTAM bo nie lubie takich tematów, ale widzialam Pana i wywiad z nim w tvn style w miescie kobiet…

                    moze pogadajmy o czyś przyjemniejszym…?

                    • z calym szacunkiem ale co to za bzdury????

                      … no chyba że mój przytępiony znojem dnia codziennego rozumek nie wyczaił sarkazmu….

                      Pozdrówki 🙂

                      • też nie czytam

                        mąż już dostał wskazówki – w razie czego…
                        najpierw wyjąć (przeszczepić) wsio co się nada, a potem skremować

                        • Zamieszczone przez SuperBasiek
                          z calym szacunkiem ale co to za bzdury????

                          … no chyba że mój przytępiony znojem dnia codziennego rozumek nie wyczaił sarkazmu….

                          Pozdrówki 🙂

                          • Boski jest!:) a ja tam wolę mieć szałowy fryz i raz w życiu tipsy:)

                            • Zamieszczone przez ahimsa
                              raz w życiu tipsy:)

                              no faktycznie

                              • Zamieszczone przez ahimsa
                                Boski jest!:) a ja tam wolę mieć szałowy fryz i raz w życiu tipsy:)

                                Tipsów ani żeli też jeszcze w życiu nie miałam
                                A szałowy fryz to chyba tylko w dniu ślubu za całe 130 zł:D
                                Ciekawe ile u niego uczesanie kosztuje

                                • Zamieszczone przez ahimsa
                                  Boski jest!:) a ja tam wolę mieć szałowy fryz i raz w życiu tipsy:)

                                  w życiu powiadasz

                                  • ja bym chciała trumnę z baltony;)

                                    “w trumnie z baltony wyglądasz jak żywy”

                                    pamietacie?;)

                                    • Zamieszczone przez bruni
                                      ja bym chciała trumnę z baltony;)

                                      “w trumnie z baltony wyglądasz jak żywy”

                                      pamietacie?;)

                                      hehehe dobre 😉

                                      • Zamieszczone przez EwkaM
                                        w życiu powiadasz

                                        NO na jego koniec:)
                                        Bruni- Niezłe hasło!

                                        • Zamieszczone przez EwkaM
                                          mąż już dostał wskazówki – w razie czego…
                                          najpierw wyjąć (przeszczepić) wsio co się nada, a potem skremować

                                          mój dostał identyczne

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Śmierć to mój zawód

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general