ŚMIERDZĄCY PROBLEM

DZIEWCZYNY MAMY TAKĄ SPRAWĘ – OTÓŻ KUPKI KUBKA :-)OSTATNIMI CZASY BARDZO, ALE TO BARDZO ŚMIERDZĄ….. NIE WIEM CZYM TO MOŻE BYĆ SPOWODOWANE. JEDYNE CO MI PRZYCHODZI DO GŁOWY, TO TYM, ŻE SKOŃCZYLIŚMY Z PIERSIĄ I COŚ MU SIE TAM W PRZEWODZIE POKARMOWYM POZMIENIAŁO. JAK SADZICIE?????????

6 odpowiedzi na pytanie: ŚMIERDZĄCY PROBLEM

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: ŚMIERDZĄCY PROBLEM

moze moze…. A co ostatnimi czasy jada???

magdak Dodane ponad rok temu,

Re: ŚMIERDZĄCY PROBLEM

ludzkie kupy śmierdzą, nie da się zaprzeczyć
dziecko, które zaczyna jeść coś poza mlekiem matki robi bardziej smierdzące i tyle
mysle że mogłabyś się zastanawiać gdyby zaczął robić kupy pachnące, np. wanilią albo truskawkami 😉
a tak to nie widzę problemu

magda

teo Dodane ponad rok temu,

Re: ŚMIERDZĄCY PROBLEM

JADA TO SAMO CO JADŁ WCZEŚNIEJ TYLKO BEZ PIERSI I Z NUTRAMIGENEM, KTÓRY WCZEŚNIEJ TEŻ JUŻ JADŁ. A DZISIAJ KUPKA BYŁA ZUPKOWATO – ZIELIONA. CZASEM ROBIE ZIELONE KUPY. OSTATNIO NAWET DOSYŚ CZĘSTO….A DO TEGO PRZED WCZORAJ BYŁA BARDZO RZADKA (TAK SIĘ PISZE CZY Ż?) I ZE ŚLUZEM..:-)
IDĘ JUTRO NA KONTROLĘ NA DZIECKO ZDROWE, WIĘC NAJLEPIEJ JAK SIE ZAPYTAM, BO MNIE TO JEDNAK NIEPOKOI…..

Dodane ponad rok temu,

Re: ŚMIERDZĄCY PROBLEM

Je mieso? Wtedy kupy zaczynaja straaasznie smierdziec!

teo Dodane ponad rok temu,

Re: ŚMIERDZĄCY PROBLEM

JE MIĘSO, ALE OD KIEDY MÓGŁ W KTÓRYMŚ TAM MIESIĄCU ZACZĄĆ TO JE. MOŻE TO TO ŻE JE MIĘSO I BEZ PIERSI, MOŻE MOJE MLEKO COŚ TAM NEUTRALIZOWAŁO 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: ŚMIERDZĄCY PROBLEM

Ja jeszcze karmie Natunie piersia, a jej kupy i tak strasznie smierdza (zwlaszcza po obiadku z miesem)

Znasz odpowiedź na pytanie: ŚMIERDZĄCY PROBLEM

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
Proszę o wsparcie
Podjęłam decyzję o znalezieniu samochodu... no, niekoniecznie zaraz znalezieniu... chyba będę musiała po prostu kupić, bo znaleźć chyba jest znacznie ciężej... Trzymajcie za mnie kciuki, chcę kupić coś małego i
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Dwa miesiące, czyli fakty i mity
Dzisiaj, tj.20 stycznia mój Mikołaj kończy 2 miesiące! To skłoniło mnie do refleksji na temat macierzyństwa. Doszłam do wniosku, że mnóstwo moich wyobraźeń o tym "stanie" kompletnie nie ma nic
Czytaj dalej