Śmieszne – majtki ciążowe

Cytuję ze strony babyboom.pl. Usmiałam się strasznie, aż zostałam “skopana” za to 😉

“Mój mąż, kiedy zaszłam w ciążę był zachwycony. Podobało mu się przede wszystkim to, że nagle mój biust z małej “jedyneczki” stał się, rzeknę, bardzo kobiecy.

Taki stan trwał kilka miesięcy. Kiedy już przyzwyczaiłam się do wyglądu “seks bomby”, pojawił się brzuszek. Wraz z nim pojawiły się kłopoty z majtkami. Wszystkie “przedciążowe” wydawały się coraz bardziej mikroskopijne. Aż nadszedł dzień, kiedy nie mieściłam się już w żadne.

Mąż został wysłany do sklepu po desousse. Dostał nerwowego ataku śmiechu, kiedy sprzedawczyni pokazała mu coś na kształt żagla. Przyniósł to do domu. Też się ucieszyłam, ale okazało się, że nie ma nic bardziej przyjemnego niż chodzenie w “majtkach dla krowy” jak z radością je nazwałam. Służyły mi dzielnie, a kiedy postanawiałam być bardziej sexi, zakładałam bokserki mojego mężczyzny.”

I jak Wam się spodobało?

Asia i maluszek 😉 (22 tygodniowy)

3 odpowiedzi na pytanie: Śmieszne – majtki ciążowe

kati00 Dodane ponad rok temu,

Re: Śmieszne – majtki ciążowe

Asiu niesamowicie mie rozbawilas stwierdzeniem ” majtki dla krowy”. Ja jeszcze mieszcze sie w swoje ale pewnie juz niedlugo.

Pozdrawiam

Kati z Maluszkiem
termin: 26.02.2004

asia80 Dodane ponad rok temu,

Re: Śmieszne – majtki ciążowe

Ja tym tez ubawilam sie najbardziej, tez jeszcze daje rade ze swoimi, ale chyba juz niedlugo 😉

Asia i maluszek 😉 (22 tygodniowy)

caillou Dodane ponad rok temu,

Re: Śmieszne – majtki ciążowe

Proponuje nabyc kilka sztuk biodrowek o jeden rozmiar wiekszych niz normalnie nosicie-sprawdzone po trzykroc 😉
Może nie są aż tak wygodne jak typowo ciążowe majtki pod brzuch, ze specjalnym wycieciem, ale na pewno tańsze 😉

Caillou, Krzyś , Doduś i Mat

Znasz odpowiedź na pytanie: Śmieszne – majtki ciążowe

Dodaj komentarz

Dla starających się
czytałyście na stronach bociana?
Jest tam opis 12lat walki o dziecko. Dziewczyna pisze tam że brała lek ziołowy bez recepty i wiedzy lekarza Castagnus. Czytałam opis tego leku -jest na obniżenie prolaktyny. W artykule dzieczyna, w zasadzie
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
różne wzruszenia - tez tak macie?
Wracał ze sklepu a pzrede mną szła babka z 3-miesięcznym maleństwem w nosidełku na brzuchu. Ograneła mnie taka fala uczucia do włąsnego brzuicha, że prawie się rozpłakałam. Dziecko mi się
Czytaj dalej