smoczek – tak czy nie ?

Dziewczyny – to pytanie w formie ankiety.

Dajecie maluszkom smoczka uspokajacza?

Jakie macie z tym doświadczenia? jak szybko zaczęłyscie podawac smoczek? czy maja go kiedy zechcą czy tylko do zasypiania a potem zabieracie?

Mi gin w szpitalu powiedzial zebym nie dawala smoka (pani dr neonatolog nie miala zdania – każde dziecko ma inne potrzeby). Twierdził że malec powinien uspokajać się w ramionach mamy lub taty no i przy cycusiu naturalnie.

Co wy na to?

Narazie nie daję ale pewnie dlatego że Julka jest mało problemowa z usypianiem. Jak jest potrzeba to do cycusia na chwilkę lub na ręce i jest dobrze.

Baby+Julia

23 odpowiedzi na pytanie: smoczek – tak czy nie ?

yohanna Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

Ja zaczęłam podawać smoczek Dominikowi jak miał miesiąc. Smoczka używamy głównie na spacerkach, łatwiej mu zasnąc jak coś sobie ssie (a wolę, że to jest smoczek niż paluszki). Na noc wogóle nie dostaje smoka, zasypia przy piersi i jak się przebudza to też dostaje pierś.

Asia i Dominiczek (ur 07.01.2004)

joanna-mal Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

U mnie było tak:
Przy 1-szym dziecku-teraz 9-latek, nie podawałam smoczka, bo to psuje zgryz, uzależnia i takie tam. Jak chciałam zacząć podawać w wieku ok 5-6 m-cy to traktował to jak zabawkę i….smoczek nie spełniał swojej roli.
Przy 2-gim dziecku-obecnie 7-miesięcznym. Chciałam podać smoczka, ale na początku miałam problemy z laktacją (trwało to 2-m-ce) i właściwie cały czas trzymałam ją przy cycku. Próbowałam podawać (z powodu powrotu do pracy),ale… Nic z tego. Mała nie chce i koniec. Na szczęście przyzwyczaiła się trochę do butelki (po 2-ch m-cach, tj. ok 5-6-m-ca jej życia) i moje mleczko pije właśnie z niej, kiedy mnie nie ma.
Reasumując w obu przypadkach smoczka nie ma, ale… Nie ma też problemów z powodu jego braku.
Dziecko zasypia samo, nie marudzi i ogólnie jest ok.

pozdr

Asia, Mati (8 l) i Emilka 2.12.03

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

jak to nie jest konieczne to nie podawaj. U nas Mikołaj miał bardzo sielnie rozwinięty instynkt ssania szczególnie przy kolkach – wtwdy mógł jeść i jeść i wymiotować na okrągło wiec pediatra zalecił podawanie smoczka, teraz używamy go głonie do usypiania

Kaska i Mikołaj 18.09

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

Borys dostał smoka jak skończył miesiąc, bo miałam już dosyć tego, że wciąż wisiał przy cycu a do tego zaczął ssać kciuk. w tej chwili sam ratuje się smoczkiem kiedy czuje się niepewnie w nowym miejscu no i przy zasypianiu. myśłę, że zaniedługo zaczniemy go odzwyczajać od smoczka.

Paula i Borysek

Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

Ja za radą położnych dałam smoka w drugiej dobie życia małej – miała bardzo siny odruch ssania. Przez pierwsze dwa miesiące dość często go ssała. I jak usypiała i nie tylko.
Teraz o smoku zapomniała. Nawet jak chcę jej podać gdy wkłada kciuka do buzi to wypluwa, smok jest be.
Wolałam, żeby ssała smoka niż kciuka, ale ostatnio o kciuku też zapomniała teraz do buzi wkłada wszystkie paluszki po kolei i próbuje całe piąstki.

Ola i Ula (24.03.2004)

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

coz, kazde dziecko jest inne. Ptysiek jest absolutnie bezsmokowy. dlatego, ze tak chcialam, ale tez dlatego, ze gdy raz zdesperowana podalam smoka Ptysiek nie chcial. i tak zostalo, bez smoczka, a takze bez butli;-))))

ps.slodkiego masz maluszka

Effcia z FRANULKIEM (20.08.03)

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

czytałam gdzieś że smoczek pomaga zwalczyć u maluchów silny instynkt ssania.possie i jest spokojniejszy i nie trzeba podawać piersi kiedy dziecko nie jest głodne.marcinek dostał smoka jak mial chyba miesiąc, zaczęły sie kolki i był bardzo niespokojny,ciągle tylko chcial butle,mimo tego że głodu nie odczuwał.postanowiłam dać smoka i nie żałuje, zawsze gdy chce ma go przy sobie,teraz juz sam próbuje go sobie wkładać do buzi nie zawsze odpowiednią stroną.dzięki temu nie ssie kciuka albo rożka pieluszki lub kołderki co zdarza sie dzieciaczkom bezsmoczkowym.lepiej niech włoży do buzi czystego smoka niż jakieś napotkane szmatki.co do zgryzu to nie wiem czy jest to prawdą.moja siostra miała smoczek do 4 roku życia albo i dłużej i za nic w świecie nie chciala go oddać.teraz ma śliczne,równe i bardzo zdrowe zęby.było to w latach 80-tych i same wiecie jakie wtedy były smoczki….

Monika i Marcinek (15.01.04)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

Nie planowałam podania smoczka, ale gdy przyszły kolki – podałam.
Potem przydawał się w czasie, kiedy Matiego kusiło ssanie kciuka.
Dziecko ze smokiem nie chodzi, lub rzadko. Na spacery smoka nie zabieram w ogóle. Służy głownie do zasypiania.

kulki Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

Najpierw nie chciałam dawać – wiadomo, teoria jest taka, że zaburza rytm ssania, dziecku psuje się technika itp. Poza tym Łucja ładnie zasypiała bez tej pomocy, więc nie czułam potrzeby.

Niestety teraz Łucja ciągnie tak kciuka, że żal patrzeć, robi jej się cały czerwony i skórka taka podrażniona, sucha. Teraz bym podała, tylko jest już za późno

Następnym razem będę mądrzejsza.

Kinga i Łucyjka (03.02.2004)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

Moje dziecko ma smoka i zyc bez niego nie moze. Zaczeelam go dawac Igorowi kiedy zaczely sie kolki, czyli tak kiedy mial miesiac. O dziwo pomagal. W szpitalu, po poorodzie, kiedy wrocil z jakiegos przykrego badania, przywieziono mi go ze smokiem w buzi.
Mam zamiar oduczyc dojenia smoka do 2 lat (o ile sam nie zrezygnuje). Nie chce by bylo tak jak ze mna – 5 smokow po kieszeniach do 5 roku zycia, a potem wizyty u logopedy, bo strasznie seplenilam.
Poki co nie widze problemu w smoczku. Jest doskonala zatyczka dla synka.

olenkar Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

Ach ten smoczek. Gabrysia na poczatku troche sceptycznie do niego podchodzila, ale nie moglam jej karmic cala dobe… A ona chetnie by ssala cycusia caly czas. Od dluzszego czasu smoczek ja uspokaja. Jak jest smutna, zdenerwowana albo spiaca naprawde ja pomaga… Niestety jest tez minus. Bez smoczka praktycznie nie chce zasnac i nie byloby problemu gdyby nie przebudzanie w nocy. Kiedys na ogol sama zasypiala, a teraz niestety musze jej dawac smoczek. Fakt – 3 sekundy i spi, ale ja oprocz jednego karmienia musze ostatnio dodatkowo kilka razy wstawac zeby dac jej ten nieszczesny sprzet. W naszym przypadku sa wiec za i przeciw… Ale jak bym cofnela czas nie wiem czy bym go dawala…chyba ze rzeczywiscie od samego poczatku bardzo by pomagal

OlenkaR i Gabrysia (27.01.04)

Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

Ja zaczelam dawac smoczek jak Nina miala miesiac, do zasypiania, mimo ze jeszcze karmilam piersia,bylam wtedy z nia w szpitalu i zauwazylam ze latwiej jej sie tam z nim zasypialo. Bylysmy tam 2 tyg. i zdazyla sie przyzwyczaic do smoka. Na ogol uzywa go tylko do zasypiania, jak juz gleboko spi to smok sam jej wypada 🙂
Nie uwazam zeby w dawaniu dziecku smoczka bylo cos zlego, niektore dzieci maja duza potrzebe ssania i bardziej tego potrzebuja, tak mi sie wydaje. A np.jak sie nie karmi piersia to trudno uspokajac przy cycusiu 🙂
Generalnie kazde dziecko woli inaczej-jedne sa wielkimi fanami smokow, inne ich nie toleruja….
Juz sie boje jak to bedzie jak bedziemy musieli odzwyczaic Nine od nalogowego ssania przed snem….

monia27 Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

Jak nie musisz to nie dawaj.Ja wiele razy zazdroscilam mamom ktore moga dac dzieciakowi smoka bo moj za nic nie chcial i do tej pory jest bezsmokowcem. Teraz nawet sie z tego ciesze.W sumie to uwazam dokladnie jak ta pani doktor, ze kazde dziecko jest inne i ma inne potrzeby,sama musisz wyczuc,nic na sile

Monia i Tymonek (08.08.03)

gia Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

A u nas to tak zaraz po urodzeniu malej jak pielegniarki zobaczyly co moje dziecko wyprawia wpychajac cale piesci do buzi to radzily zeby dac smoczek, oczywiscie nie zabralam ze soba do szpitala i moj maz biegal jak szalony zeby gdzies kupic dostala i bylo ok.
Po tygodniu dostawala go tylko do zasypiania, no i do teraz tak jest, w sumie to juz czas zeby od tego nalogu ja odzwyczaic 🙂
A Ty jak nie musisz to oczywiscie nie dawaj.
Pozdrawiam
Gia mama Rami

karioka Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

Dominik jest smokowcem 😉
Pierwszy raz dostał smoka jak miał około dwóch tygodni. Miał dość duży odruch ssania i na spacerze smoczek był jedynym sposobem na uspokojenie, gdy się obudził.
Teraz dostaje smoka, gdy się go domaga. Bywa, że z nim zasypia, a potem go wypluwa, czasami potrafi z nim przespać całą noc.
,

Karina z Dominikiem (6 maj 2004)

justik Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

Ja również podaję smoczka. Już w szpitalu, jak mały nie chciał ssać z piersi, pielęgniarki poradziły, żeby dać smoka, wtedy nauczy się ssać. Początkowo go nie chciał i smok był bardzo duży jak na jego małą buźkę, śmiesznie to wyglądało.
Później się przyzwyczaił. Staram się nie podawać za często Mateuszkowi smoka – daję gdy mocno płacze do uspokojenia. Wieczorem zasypia sam.

Justi & Mati (01.04.2004)

anies Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

dałam już w szpitalu
jakieś 2 m-ce temu odzwyczaiłam młodego os smoka

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

gia Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

A jak Ty to zrobilas bo ja sie tez do tego przymiezam, poradz prosze bo przeciesz masz juz doswiadczenie w tych sprawach 🙂
Gia mama Rami

luczka Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

My postanowiliśmy nie podawać i nie dawaliśmy. Kupilismy smoczek gdy zaczęła ssać kciuka. Miała jakieś 4-5 miesięcy, ale wtedy to juz jej zupełnie nie interesował, bardziej podobały jej sie do gryzienia plastikowe części. Trochę walczyliśmy z kciukiem ale w końcu od kciuka tez się odzwyczaiła.


Monika i Wiktoria 18.01.03

magducha Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek – tak czy nie?

Konrad tez absolutnie bezsmoczkowo-bezbutelkowy.

Magda i Konrad (02 kwietnia 2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: smoczek – tak czy nie ?

Dodaj komentarz

Dla starających się
Na ile wierzycie w 2 kreski?
Witam was serdecznie! Tak się właśnie zastanawiam na ile wierzycie w testy apteczne(z moczu) i te 2 kreski, które nieraz się pojawiają? Niby piszą tam, że wykrywa już 6 dniową ciążę i
Czytaj dalej
Dla starających się
witam,nie jestem chyba gotowa,strach...?
czesc dziewczyny moze czesc jeszcze mnie pamieta,jestem po ciazy obumarlej, zabieg mialam 26 kwietnia,mialam zaczac starania od lipca ale jeszcze niezaczne choc bardzo tego pragne,jeszcze nie jestem gotowa na ciaze,strach
Czytaj dalej