smoczek uspokajacz- pomocy!

Jestem mamą dwutygodniowej coreczki Natalki. Malutka od początku dobrze ssala piers, po dwoch tyg nawet przybylo jej wagi. Ale mam chyba problem (mysle o tym tak na dluższą mete). Córcia uwielbia cycać nawet jak nie jest glodna. Lubi sie uspokajac przy cycu, zasypiac… Ciagle szuka moich piersi. Nie wystarczaja jej moje przytulania, glaski, czule slowa. Zastanawiam sie nad wprowadzeniem w zycie smoczka uspokajacza – w momentach krytycznych (kiedy padam na twarz, a malutka chce sobie po prostu pomiziac moja brodawke tak dla relaksu). Proszę napiszcie jak to bylo u Was. Jestem niedoswiadczoną mamą i bardzo potrzebuję rad i pomocy.

Pozdrawiam

Becius i Natalka

17 odpowiedzi na pytanie: smoczek uspokajacz- pomocy!

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek uspokajacz- pomocy!

Ja nie chciałam wprowadzać wogóle ale jak mała drugą noc w szpitalu dała mi popalić nie zastanawiałam się nad kupieniem nusia……. zresztą lekarz cały czas nas przestrzegał zeby nie uczyć dziecka tak zeby traktowało naszą pierś jak nusia bo bedzie zle tzn dziecko bedzie na nas cały czas wisiało bo bedzie chcialo sobie cos possać,To oczywiście moje zdanie i mój wybór znając zycie to pewnie są zwolennicy i przeciwnicy smoczka jak to ze wszystkim bywa.A Ty niestety musisz zdecydować sama.

Pozdrawiam

kicia-nr1 Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek uspokajacz- pomocy!

Witam
Moj synek ma skonczone trzy miesiace i nadal najlepiej uspakaja sie przy piersi. Smoczka wogule nie chce nawet na chwile a kupilam ich chyba ze 6 roznych i nic.Ja dokarmiam go butelka i tak jak ma ochote to bedzie plul dopuki mu nie dam potrzymam “cyca” :-))

Kicia i Danielek

porky Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek uspokajacz- pomocy!

Juleczka też należała do grona nałogowych ciamkaczy ;))
Kupiliśmy jej smoka Nuk, ale nie za bardzo jej podpasował. Zmieniliśmy na Balonik Canpola i od tamtych pór ten smoczek rzadzi. Uwielbia z nim zasypiać, a od jakiegoś czasu trenuje wyciaganie goz buzi i wkłądanie z powrotem ;))

Jeżeli Twoja córeczka jest tak jak piszesz chętna do ciamkania 24h/ dobę, kupiłabym smoczek jak najszybciej.

Pozdrowionka

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

aneta Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek uspokajacz- pomocy!

Ja od początku, czyli od urodzenia Maćka, zaparłam się, że nie dam mu smoczka i że bez smoczka też można dziecko wychować. Skończyło się na tym, że przez pięć miesięcy ja służyłam mu jako smoczek (tzn. moje cysie ) a jak odstawiłam po pięciu miesiącach to…….. dałam cysia, bo inaczej to by nie przeszło.. Maciek baaardzo potrzebował, a że mnie już nie miał.. Chyba to jest tak, że są dzieci, które muszą coś ssać i wtedy chyba lepiej już dać smoczka niż spędzać z dzieckiem przy piersi większość doby…
Ale tak jak to napisała któraś dziewczyna – decyzję musisz podjąć sama

Pozdrawiam!

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek uspokajacz- pomocy!

jas dałam smoka w drugiej dobie, żeby mi dziecko nie wisiało 24h i nie zrobiło ze mnie smoka (miałam przykład na sali). Sama wypluła jak miała niespełna 3 miesiące i od tamtej pory jest bezsmokowa.

madzia i roczna www

martyna80 Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek uspokajacz- pomocy!

ja od początku byłam przeciwniczka smoczka ! ale moje dziecko chcialo cycac i zaczął ssać kciuka ! więc wolałam kupic mu dydusia ! bo mialam przed oczami dziewczyne (kolezanka mojej siostry)która ssała kciuka zamiast dydka i wierzcie mi obrzydliwie to wyglądało kciuki dosłownie zdeformowane!
wiec wolałam juz kupic smoka! smoka zabierzesz i odzwyczaic łatwiej, a kciuków no niestety…..

pozdrawiam!

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek uspokajacz- pomocy!

Ja podalam smoczek i do tej pory bez smoka nie wyjdzie 🙁 a spanie bez smoka, to co to za spanie 🙁 Ja dalam, mialam wiecej spokoju ale czy to dobrze? raczej nie 🙁 no chyba, ze dokarmiasz butelka to wtedy juz wszystko jedno…

Pozdrawiam 🙂

Jagoda 01.08.03.+? 22.10.05

cat Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek uspokajacz- pomocy!

Łukasz dostał smoka bardzo szybko, niestety przywiązał się so niego bardzo i odzwyczaiłam go dopiero na 2 lata. Smoka dla Karoliny wzięłam już do szpitala, ale widzę, że mała nie jest specjalnie nim zainteresowana. Może to i dobrze… nie będę musiała potem walczyć z odzwyczajaniem :-)).
Na Twoim miejscu dla własnej wygody, tak jak piszesz – w momentach krytycznych – dałabym smoka. Jeśli dzięki temu zyskasz trochę spokoju i czasu dla siebie to fajnie, ale wcale nie wiadomo czy Twoja mała zaakceptuje smoka….

Kasia i…

Łukasz i Karolina(07.03.2005)

Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek uspokajacz- pomocy!

Ja dałam Ninie jak miała ok. miesiąca – wtedy zaczęła mieć bardzo dużą potrzebę ssania a ja wolałam smoczek niż wiszenie na cycu przez cały dzień. Dla mnie to było lepsze. Teraz Nina ma 18 mies. i smoka używa tylko do zasypiania.
Nie wiem co jest złego w dziecku ze smokiem – a w każdym raie lepsze to niż zmęczona do granic mozliwości mama….

Monika & Nina 19.11.2003

magducha Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek uspokajacz- pomocy!

A ja dla odmiany od wszystkich – nie uzywalam smoczka. Konrad ssal bardzo czesto przez pierwsze miesiace zycia – praktycznie przez cala dobe. Po kilku miesiacach zaczal ssac co dwie godziny, pozniej (od 7 miesiaca kiedy jadl juz stale pokarmy) jeszcze rzadziej. Karmilam go rowniutko do dnia 2 urodzin, dwa razy w dzien, w nocy kilka razy. Nie mdlalam ze zmeczenia, nie dostalam anemii, mam sie swietnie, a Synek jeszcze lepiej. Nigdy nie ssal paluszkow! Tak tez mozna.

Magda i Konrad (02 kwietnia 2003)

kra Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek uspokajacz- pomocy!

Moje dziecko przez pierwsze dni życia – jeszcze w szpitalu wisiało przy cycu przez 18 godzin na dobę nie wypuszczając go z buzi. Każde moje wyjście do łazienki kończyło się histerycznym płaczem, a położne z całego oddziału zbiegały się, żeby zobaczyć kto robi dziecku krzywdę. W związku z tym bardzo szybko postanowiłąm dać smoka. No i okazało się, że Wiktorek nie umie go ssać. Nauczył się mając 4 miesiące i było to dla mnie zbawieniem. Jak już umiał chodzić i uparcie podnosił z ziemi wszystkie śmieci i ładował do buzi, smoczek był jedynym ratunkiem 😉
Teraz trochę walczymy, żeby go odzwyczaić, ale nie jest wcale najgorzej.
Generalnie smoczki polecam, ale uwaga! wiele dzieci karmionych piersią nie chce ich ssać 🙁

Kra, Wiktorek (19.11.2003) i * (10.08.2005)

bociek Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek uspokajacz- pomocy!

Przez pierwsze dwa miesiące życie mojej córcki też toczylo się wokół piersi – czasami miałam wrazenie ze jestem jakims wielkim smoczkiem. Pórbowałam jej podać smoczek uspokajacz ale niestety nie zaakceptowala go, mimo ze przeprowadzilam testy roznych smoczkow. W chwili obecniej dalej nie uzywa smoczka, ale na szczeście z czasem przestala mnie traktowac jako jedyne lekarstwo na stres. Tez mialam chwile zwatpienia i zastanawialam się jak ona się tego oduczy – ileż czasu mozna spedzać dziennie z dzieckiem przy piersi??
Na Twoim miejscu podałabym córce smoczek – musisz choc troche pomyslec o sobie – trudno zeby Twoja piers byla do dyspozycji córki 24 godz na dobę. U nas udało opanować sytuację bez smoczka ale tak jak napiszłam u nas to nie był mój wybór tylko wybór Alicji

Pozdrawiam

Kasia + Ala (02.12.2004)

mai Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek uspokajacz- pomocy!

dalam Mesi smoczka jak skonczyla wlasnie 2 tygi- z powodow, ktore podalas

Marta & Amelia 11 maja ’04

beatek Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek uspokajacz- pomocy!

Od poczatku postanowilismy z mezem nie dawac Julci smoka. Nasluchalismy sie o znikajacym odruchu ssania piersi i o krzywym zgryzie. Jednak jak po nakarmieniu i przewinieciu Mala nadal marudzila, tak ze zal mi bylo jej zostawic zeby sie np. umyc czy zjesc, to poecialam po smoczek! Poprosilam o taki na ksztalt piersi ale nie mieli. Kupilam wiec Aventu. Zadowolona wracam do domu, wygotowalam i wkladam Julci do buzi. Brak jakiegokolwiek zainteresowania!!! Probowalam jeszcze kilka razy przekonac ja do smoka ale sie nie dala. Moze to i lepiej 🙂 Teraz zaciskam zeby i uszy 😉 i mimo kwiczenia Malej ide do lazienki czy kuchni.
Co do ciaglego wiszenia przy cycu to chyba trzeba to po prostu wytrzymac. Jula tez czasem ma takie dni ze nic zrobic nie moge. Nie je tylko spi z cycem w buzi. Coz, moze trzeba to przetrwac.

Bea i Julcia (10.04.2005)

monia--82 Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek uspokajacz- pomocy!

Ja od narodzin Majci bylam wielka przeciwniczka smoczkow. Moja mama i babcia twrado staly w tym przekonaniu przy mnie. Jedynie moja tesciowa caly czas namawiala mnie do smoczka. Jak tylko Maja zaczela marudzic- mowila- daj jej smoczka. Kupilismy w koncu! Jak Maja miala okolo 3 miesiecy. Na poczatku w ogole nie chciala ssac. Dopiero na spacerkah jak przechodzilam prawdziwa udreke z placzaca Maja- moja corcia zaczela zasypiac ze smokiem. I tak jest niestety do tej pory. Maja zasypia jedynie ze smoczkiem. Przez caly dzien tak zwany “dyduś” jest schowany. Niedlugo musze zaczac odzwyczajanie. Dodam, ze zaczelam dawac Mai smoczka jak zauwazylam, ze zaczyna ssac kciuk. Slyszalam. ze nie dosc, ze kciuk gorzej wykrzywia zgryz, to na dodatek trudniej dziecka od niego oduczyc. Uzywamy smoczkow NUK. Sa specjalnie profilowane, zaprojektowane przez ortodonte- nie powoduja wad zgryzu. Polecam.

Pozdrawiam

Monika i Majcia (28.01.04)

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek uspokajacz- pomocy!

Kup smoka bo inaczej sie zamęczysz.
Co prawda mój Mati jest bezsmokowy (babcia próbowała go nauczyć ale się nie udało) ale nie widzę w smokach nic złego. Myślę, że przez dwa tygodnie córeczka nauczyła się dobrze ssać z piersci więc nic złego się nie stanie a może Ty sobie choć trochę odpoczniesz.
Mi strasznie działa na nerwy ciągłe wiszenie na cycu :))

Powodzenia
Ania


Mati 19.04.2004

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: smoczek uspokajacz- pomocy!

u nas nie bylo:) wpadlam na pomysl podania smoczka gdy Ptysiek mial bodaj 7 tygodni, bo fakt, chcial bez przerwy wisiec przy piersi:) ale Ptys nie dal sie zmylic, nie podobal mu sie smoczek, mleczko z neigo nie plynelo, nawet nie potrafil go ssac. mam wiec bezsmokowca, bezbutelkowca i chwale sobie;)

Effcia i FRANI (20 miesiecy)

Znasz odpowiedź na pytanie: smoczek uspokajacz- pomocy!

Dodaj komentarz

Karmienie
Surówki
Witam. Od kiedy maluchowi można podać surówkę z kapusty pekińskiej i marchewki? [img]https://lilypie.com/baby1/050604/2/16/0/+1/images/obrazek.gif[/img] Ania i Liwia
Czytaj dalej
Karmienie
Od kiedy gluten????
Bo zgłupiałam....czytam w różnych ksiązkach, że już chlebek można w tym wieku ( nie pełny 7 mies.) A ja drżę na myśl o alergiach pokarmowych, przeczuwam apokalipsę!;) A może już można???
Czytaj dalej