smutne…przeczytajcie…:(:(

[Zobacz stronę]

Monika i Marcinek (15.01.04)

27 odpowiedzi na pytanie: smutne…przeczytajcie…:(:(

  1. Re: smutne…przeczytajcie…:(:(

    nawet nie wiem co napisać 🙁

    kiedyś jak przechodziłąm przez ulicę taki bałwan prowadzący malucha też zatrzymał się przed wózkiem z Zuzią z piskiem opon, młody szczun skręcił na krzyżówce pod prąd, a ja przechodziłam po pasach bo pan z tira zatrzymał się abym mogła prześć. Wszystko mi się przypomniało po przeczytaniu 🙁 i serce staneło mi w miejscu 🙁

    Izka i Zuzia 4 latka 🙂

    • Re: smutne…przeczytajcie…:(:(

      bardzo mi przykro 🙁

      niewyobrażalna tragedia…

      Juleczka 17 m-cy

      • Re: smutne…przeczytajcie…:(:(

        To bardzo smutne 🙁

        • Re: smutne…przeczytajcie…:(:(

          Nie wiem co napisac 🙁
          To jest…..cos niewyobrazalnie koszmarnego…..zabrakło mi słów…..
          [*]
          :((((((((((

          Niki & córcia 2,5 roku 🙂

          • Re: smutne…przeczytajcie…:(:(

            W odpowiedzi na:


            taki bałwan prowadzący malucha też zatrzymał się przed wózkiem z Zuzią z piskiem opon, młody szczun skręcił na krzyżówce pod prąd, a ja przechodziłam po pasach


            No to cisnienie Ci skoczyło?? 🙁 Powiedziałaś mu coś???? Bo ja bym chyba suchej nitki na mim nie zostawiła
            Nienawidze takich dupków-“kierowców”

            Niki & córcia 2,5 roku 🙂

            • Re: smutne…przeczytajcie…:(:(

              Niewyobrażalna tragedia…

              • Re: smutne…przeczytajcie…:(:(

                nawet nie jestem w stanie sobie tego wyobrazic….

                Boze, miej w opiece tych rodzicow !

                dla Aniolka [*][*][*]

                maja i

                Adaś

                • Re: smutne…przeczytajcie…:(:(

                  Boże…straszne.
                  tak mi przykro.

                  k8, Adamo-Pularrdo-Diabolo i?

                  • Re: smutne…przeczytajcie…:(:(

                    koszmar…po prostu koszmar….

                    🙁

                    Aga,

                    • Re: smutne…przeczytajcie…:(:(


                      Cyprianek (listopad 2005)

                      • Re: smutne…przeczytajcie…:(:(

                        płaczę… nie wiem co napisać…
                        [*]

                        • Re: smutne…przeczytajcie…:(:(

                          To jest najgorszy koszmar jaki może rodziców spotkać i to w każdym wieku… nawet jak matka chowa swojego 51 letniego syna (mojego tatę…), bo to nie tak powinno być, to nie jest po kolei…

                          Dora 08.08.04
                          tinyurl.com/czufo

                          • Re: smutne…przeczytajcie…:(:(

                            cos strasznego az chce sie wyc

                            Ula – mama Emilki (2,5 roczku)

                            • Re: smutne…przeczytajcie…:(:(

                              to sa straszne rzeczy….. niewyobrazalne…..

                              bedac w polsce, pracowalam w centrum pogrzebowym. pewnego dnia przyszlo mlode malzenstwo, kobieta w ciazy, miala termin na 2dni pozniej. przyszli zalatwic formalnosci, b pochowac ich 5 letnia coreczke!!!!!!! uderzyl w nia rozpedzony autobus, jak przechodzila z babcia przez ulice. babcia przezyla, dziewczynka miala obrzek mozgu, rozlegle rany i po paru dniach na intensywnej terapii umarla.

                              zalatwienie wszystkich formalnosci bylo koszmarem, wszyscy plakalismy….. i nie chce sobie nawet wyobrazic, co czuli rodzice tej dziewczynki, jaki koszmar stworzyl im inny czlowiek.
                              wiem, ze kobieta w dniu pogrzebu urodzila dziecko…
                              przez tydzien wszyscy w firmie byli struci.
                              koszmarrr :-(((((((((((((((((((((((((((((((((((

                              po urodzeniu yosika, bedac w firmie, gdy spojrzalam na trumienki dzieci, zaraz sie rozryczalam jak dziecko. nie umiem i nie chce sobie wyobrazic…

                              …. a tego kierowce powiesilabym wlasnymi rekoma.
                              szczeniak

                              ania & yosik

                              • Re: smutne…przeczytajcie…:(:(

                                Nawet nie wiem jak to skomentowac,aż łzy w oczach stają…


                                Milena i Oliwka

                                • Re: smutne…przeczytajcie…:(:(

                                  Zabrakło mi słów. Łzy w oczach i ciarki na całym ciele.
                                  KOSZMAR!
                                  W takich sytuacjach powinna być kara śmierci. Ten sk…powinien ginąć w mękach.

                                  Kinga (26.11.2005)

                                  • Re: smutne…przeczytajcie…:(:(

                                    :((
                                    to jest taka tragedia, taki smutek,że aż nie da się tego wyrazić :((

                                    Byłam kiedyś świadkiem podobnej sytuacji: mama z wózkiem przechodziła przez ulicę, samochody zatrzymały się,żeby spokojnie przeszła, ale jakiś baran wyminął je chcąc wyprzedzić. Mama przejść na szczęście zdążyła, ale za debilem rozpoczął się spontanicznie regularny pościg-auta ruszyły, zajechali mu drogę, wyciągnęli z auta i natłukli. I dobrze mu tak.

                                    • Re: smutne…przeczytajcie…:(:(

                                      ja do dziś nie moge sie otrząsnąc…ciągle mam przed oczyma to maleństwo -mimo tego że ani razu nie widziałam tego dziecka na oczy (poza fotografia tuz po urodzeniu)….
                                      co do linczu to sama nie postapiłabym inaczej…skoro mamy takie durne prawo które pozwala usiąść za kierownicą komus kto jeździł kiedykolwiek w stanie nietrzeźwym -to musimy takich półgłówków karać sami…..
                                      ile smutku i nieszczęścia może przynieśc beztroskiej rodzince taki idiota za kierownica….. Nieszczęścia chodza po ludziach….
                                      sama mam teraz obsesje…dziś wracałam z parku wzdłuż ulicy i normalnie bałam się przejezdzających samochodów…

                                      Monika i Marcinek (15.01.04)

                                      • Re: smutne…przeczytajcie…:(:(

                                        O matko to straszne!!!

                                        Agnieszka i Oleńka (1.09.2003r.)

                                        i Sierpniowe Słoneczko (9.08.2006r.)
                                        baby-gaga.com/p/dev220pr___.png[/img]

                                        • Re: smutne…przeczytajcie…:(:(

                                          Bardzo smutna,przerażająca historia:((

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: smutne…przeczytajcie…:(:(

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general