soczki Pysio?

witajcie dziewczyny! Mam 10-miesiecznego synka i zastanwiam sie czy mozna podawac mu do picia soki Pysio, Kubuś. juz raz dalam mu kubusia i nic mu nie bylo ale wole jednak byc pewna ze mozna.

16 odpowiedzi na pytanie: soczki Pysio?

  1. Re: soczki Pysio?

    ja nie daję. myślę, że sa lepsze rzeczy do picia, np ziołowe herbaty. a witaminy z warzyw i owoców dziecko powinno zjadać w czasie obiadu, kolacji i deseru.

    • Re: soczki Pysio?

      a mi sie wydaje ze herbaty ziolowe mozna pic od czasu do czasu bo jak duzo sie ich pije to moze powstc u dziecka próchnica

      • Re: soczki Pysio?

        moim zdaniem trochę na to za wcześnie, lepsze są bobofruty na przykład. Jeszcze z pół roku poczekaj 🙂

        Hania i Michał

        • Re: soczki Pysio?

          Chyba troszke za wcześnie na te soki, nie lepsze są bobovity i inne specjalnie dla maluszków? Próchgnica owszem, od cukru z owej herbatki, ale są na pewno takie herbatki również i bez cukru.

          • Re: soczki Pysio?

            A czytałas skład tych soków? Moim zdaniem nie warto dawać ich dzieciaczkom

            • Re: soczki Pysio?

              z autopsji-podawalam gosi kubusie pysie(po ukonczonym roku zycia)-efekt-wysypka wokol ust.i tak jest do tej pory.ulegne namowom dziecka,kupie i bach,pyszczek w krostach.poza tym to cholerstwo(pite w duzych ilosciach!!)moze zaszkodzic watrobie.to akurat przyklad synka mojej znajomej.
              mysle ze bobfruty lub gerberki sa lesze.

              Moja rozbójniczka27.02.05.

              • Re: soczki Pysio?

                od ziołowej herbaty próchnica? no chyba że się je słodzi

                • Re: soczki Pysio?

                  a myślisz że trzeba…

                  nie ma co przesadzac z marchewką. Ten łady koloryt skóry to objaw swojego rodzaju żółtaczki pokarmowej…tak mi mówili na szkole rodzenia i mnie to przekonało. POprostu wątroba sobie nie radzi z trawieniem karotenu w nadmiarze

                  • a ja daję pysia

                    a ja dawałam moim dzieckom jak skończyły pół roku…. ale trzeba pamiętać że marchew można przedawkować i zepsuć maluchowi wątrobę… dlatego ja dawałam te bez marchwi i na początku trochę rozcieńczałam wodą przegotowana, no i przeważnie dawałam i daję zielony lub żółty, bo marchew to moja mała ma w zupie :)…. a tak nawiasem, to po bobofrutach Zuzanna miała niemiłosierne odparzenia, a po pysiach bez ewolucji…. ja tam myślę, że trzeba sprawdzić czy maluchowi odpowiada taki sok, czy nie ma po nim perypetii skórnych czy żołądkowych….. sprawa bardzo indywidualna.

                    Pozdrówki 🙂

                    człowiek uśmiechnięty jest bogatszy o… uśmiech

                    • Re: soczki Pysio?

                      tosia pije tylko herbaty parzone z ziół, żadnych granulatów! więc nie ma mowy o próchnicy, szczególnie, że nie zna także słodyczy.
                      pije też robione przeze mnie soki, rozcieńczam z wodą. polecam.

                      • Re: a ja daję pysia

                        O kurcze… pół roku… nie odważyłabym się, ale to ja 😉 Mam koleżanke, której synek w wieku mojej Weroniśki wcina czipsy tonami i nic mu nie jest 🙂

                        • Re: a ja daję pysia

                          ale to chyba takie nie do końca trafione porównanie

                          Monika i
                          Nina (niedługo 4)

                          • Re: a ja daję pysia

                            co do chipsów to czasem jej jem (bo mam smaka, ale potem to podwójna dawka wapna i witaminy c)… a moje dzieci generalnie nie jedzą chipsów, czasem poczęstuje je jednym lub dwoma, ale żeby tak “tonami” to w żadnym wypadku….. wolę jak jedzą np ciastka najlepiej pettit bure, które z reszą baaaardzo lubią chrupać 🙂

                            Pozdrówki 🙂

                            człowiek uśmiechnięty jest bogatszy o… uśmiech

                            • Re: a ja daję pysia

                              a my wcinamy suszone jabłka i gruszki…i to z sadu który nigdy nie widział oprysków:) narazie Zalce to w zupełności wystarcza.

                              Słodyczy nie znała do niedawna. Kilka wizyt u prababci i…i nie moge miec na widoku niczego z czekoladą:(( rozsmakowała się skubana

                              • Re: a ja daję pysia

                                Weroniczka nie zna słodyczy, czasami dostaje kilka paluszkó bez soli, tych dietetycznych light ( wiem, mają cukier, ale na imieninach, tudzież innej imprezce trudno okiełznać jej żarłoczne spojrzenia w kierunku stołu ).

                                • Re: a ja daję pysia

                                  To nie było porównanie, raczej ciekawostka…

                                  Znasz odpowiedź na pytanie: soczki Pysio?

                                  Dodaj komentarz

                                  Mozarella w ciąży

                                  Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                  Czytaj dalej →

                                  Ile kosztuje żłobek?

                                  Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                  Czytaj dalej →

                                  Dziewczyny po cc – dreny

                                  Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                  Czytaj dalej →

                                  Meskie imie miedzynarodowe.

                                  Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                  Czytaj dalej →

                                  Wielotorbielowatość nerek

                                  W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                  Czytaj dalej →

                                  Ruchome kolano

                                  Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                  Czytaj dalej →
                                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                  Logo
                                  Enable registration in settings - general