SOS Ja też chyba do szpitala SOS

Dziś po badaniach stwierdzono u mnie skrócenie szyjki macicy, teraz ma 2,5 cm, główka podobno nisko, jakby do porodu! Do tego twardnieje mi brzuszek (nie regularnie) i boli tak po bokach. Jeśli jutro będzie to samo mam iść do szpitala (dostałam już skierowanie) :((((
Boję sie strasznie bo to dopiero 30 tydzień!!!
Powiedzcie mi mamusie, czego się mogę spodziewać w szpitalu. Czy mogą założyć mi krążek, czy jakieś leki i zaraz do domciu, czy może poleże tam długo?
Płakać mi się chce bo jestem sama w domciu, chłop na noc w pracy, boję się że mnie skórcze złapia w nocy a ja będę sama! A może iść dzisiaj jeszcze do tego szpitala? Nie wiem, POMOCY!!!

Pozdrawiam
Żaneta i marcowy Adaś albo Oliwka (18.03.2003)

10 odpowiedzi na pytanie: SOS Ja też chyba do szpitala SOS

  1. Re: SOS Ja też chyba do szpitala SOS

    ojej nie bardzo wiem co ci powiedziec bo sie nie znam…
    ale moze to nie tak zle ze masz pojsc….poobserwuja cie troche i jak bnie bedzie sie nic zlego dzialo to moze wypuszcza….ew jakies leki dadza….choc wiem ze lezenie w tym wypadku daje najwiecej…
    kuruj sie zaneto…
    i nie martw zanadto…chlop zdazy w razie czego na pewno…
    buziaki trzymaj sie dzielnie

    pozdrawiamy serdecznie
    wielkobrzuchy kiuik i 33-tyg jas w srodku

    • Re: SOS Ja też chyba do szpitala SOS

      Właśnie, leżonko jest w tym przypadku kluczem do wszystkiego. Wiem, że szpital to nic przyjemnego, ale tam będziesz pod fachową opieką 24h/dobę.

      Pozdrawiam
      GOHA i Dareczek
      14. 04. 2003

      • Re: SOS Ja też chyba do szpitala SOS

        Dziewczyny maja racje lezeni to podstawa. Podloz poduszke pod pupe i lez.Ja w ten sposob wylezalam sobie dodatkowo 2 tygodnie.Zamiast w 32 urodzilam w 34 tygodniu.Gdyby nie to, ze pozniej troche zlekcewazylam sobie to lezenie to pewnie dotrzymalabym przynajmniej do 36 tygdnia i zaoszczedzilabym sobie i maluszkowi troche klopotow.

        Irena i Szymonek (prawie 3 miesiace)

        • Re: SOS Ja też chyba do szpitala SOS

          A jak masz z rozwarciem.. bo ja mam tez krótka szyjke, terminy mamy zblizone, a dostalam tylko tabletki i mi pomogly – tzn juz nie jestem taka strwadniala…

          • Re: SOS Ja też chyba do szpitala SOS

            Nie mam rozwarcia, przynajmniej nic mi nie powiedziała o rozwarciu, tez biorę leki, dziś sie czuję juz dobrze brzuszek nie boli, a stwardniał dziś tylko raz, cały czas leżę, narazie do szpitala nie poszłam, ale jak się gorzej poczuje to popędzę tam szybko!!!
            A jakie leki bierzesz?

            Pozdrawiam
            Żaneta i marcowy Adaś albo Oliwka (18.03.2003)

            • Re: SOS Ja też chyba do szpitala SOS

              Mam standartowy wariant lekow – Fenoterol plus Isoptin. Fenoterolu na razie tylko po pół tabletki 3 razy dzienniei, poprawe poczułam ale nie od razu, wiec nawet nie wiem, czy to po nim… W kazdym razie nareszcie boge sie w miare wygodnie polozyc na boku i nie czuję potwornego dyskomfortu. Wizyte mam w poniedzialek, dam znac w razie jakichś zmian.

              • Re: SOS Ja też chyba do szpitala SOS

                Ja też biore izoptin+ fenoterol z tym, że 4 razy dziennie po jednej tabletce. Mam pytanko, czy cały czas leżysz? Wiesz narazie jestem w domu i mam pewne obowiązki np. spacer z psem (chłop nie moze mnie odciążyć w tym przypadku bo pracuje). Może zatrudnić kogos do tych spacerków?
                a po za tym to po lekach już brzuszek mi nie twardnieje, nie wiem jak jest z szyjką.
                Czekam na wiadomość i trzymam kciuki za poniedziałkową wizytę.

                Pozdrawiam
                Żaneta i marcowy Adaś albo Oliwka (18.03.2003)

                • Re: SOS Ja też chyba do szpitala SOS

                  Nie leże cały czas… Choc i tak leze bardzo duzo, niestety dość czasu spędzam przy kompie… ale poza tym w domu nie musze robić nic, mieszkam z dużą rodziną na szczęście i obywa się bez mojego udziału… Jednak czasami ide do miasta, powolutku, zazwyczaj wracam taksówka, bo mnie wszystko boli od chodzenia i boję się powodować skurcze. Wydaje mi się że spacer z psem u Ciebie nie jest zagrożeniem, tym bardziej, ze bierzesz tabletki. Dzięki nim szyjka na pewno dostałą wiele wypoczynku, a wstać czasami wiadomo że musimy… spróbuj tez choć w łóżku porozciągać się trochę, bo ja się boję, ze od braku ruchu poród będzie trudniejszy – mięśnie i wiązadła nierozruszane 🙁
                  Czy po tych lekarch zauważylaś u siebie mdłości lekkie albo senność? Mnie się wydaje, ze ja wiecej śpie teraz, tzn. łatwiej zasnąć i sen jest długi…

                  • Re: SOS Ja też chyba do szpitala SOS

                    wiesz, żeczywiście lepiej mi się śpi, wstaję tylko 1 raz na siusiu. Mdłości nie mam, ale za to w jakąś godzine po zazyciu leków strasznie mi się trzęsą ręce, wszystko mi z rąk wypada, trwa to jakies 0,5 godz i przechodzi.
                    Mam do ciebie pytanie, co ile masz wizytę, bo mi lekarz kazała przyjśc za miesiac, a leki mam na 25 dni, więc chyba jej sie cos pomyliło.

                    Pozdrawiam
                    Żaneta i marcowy Adaś albo Oliwka (18.03.2003)

                    • Re: SOS Ja też chyba do szpitala SOS

                      No więc jak dotąd wizyty miałam co 4-5 tygodni, ale teraz pewnie będą częstsze… przynajmniej tak bym chciała… Ostatnia moja wizyta była jednak “samowolna”, poszłam wasnie z powodu skórczów, a jutro idę w terminie, jaki wyznaczono mi poprzednio – bo tak mi się kończy zwolnienie i muszę przedłużyć, a przy okazji zobaczymy, jak się miewa moja szyjka i liczenie ruchów. Od poprzedniej wizyty minęło dopiero 9 dni, ale czuję duże zmiany i cieszę się, ze będę mogłą porozmawiać z lekarzem znowu.
                      Twoja lekarka chyba faktycznie się pomyliła, przerwy w braniu tych leków, i to w dość dużych dawkach, przecież na tym etapie ciązy być nie powinno, więc jesli u Ciebie trzeba się wczesniej umawiac na wizyte, to proponowałabym już teraz jakiś termin sobie zająć.. Ja tego problemu nie mam, bo wprawdzie lekarz bez zapisów przyjmuje tylko 2 dni w tygodniu, ale wystarczy wstac tego dnia rano i jestem na początku kolejki, więc w razie czego mogę iść “spontanicznie”.

                      Znasz odpowiedź na pytanie: SOS Ja też chyba do szpitala SOS

                      Dodaj komentarz

                      Mozarella w ciąży

                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                      Czytaj dalej →

                      Ile kosztuje żłobek?

                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                      Czytaj dalej →

                      Dziewczyny po cc – dreny

                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                      Czytaj dalej →

                      Meskie imie miedzynarodowe.

                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                      Czytaj dalej →

                      Wielotorbielowatość nerek

                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                      Czytaj dalej →

                      Ruchome kolano

                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                      Czytaj dalej →
                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo