spacer?!

no i dziś już mamy za sobąswój pierwszy spacer,który wyglądał tak:
przygotowania zajęły nam co najmniej godzinę,szybciutkie dodatkowe karmienie przed strasznym przeżyciem jakim jest ubieranie i to w dodatku w tyle warstw!!!,kremik na bużkę 15 min przed wyjściem,wymoszczenie wózeczka,,sparzenie smoczka(w razie nagłych wypadków -czyt. Napadu płaczu w ten mróżny dzionek),i w końcu ubrana(oczywiście nie obyło się bez łez) mała Julcia wyruszyła na spacer czyli 12 min rundkę dookoła bloku,tylko w miejscach nasłonecznionych,po których niunia spała snem sprawiedliwego,a rodzice lizali rany po walce(znoszenie i wnoszenia wózka na 4 piętro). Typowe, radosne,niedzielne przedpołudnie…
Aga i Julcia(3,01,03)

8 odpowiedzi na pytanie: spacer?!

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: spacer?!

Hi,hi,hi…

Dzisiaj nasz spacer, chopciaż nie pierwszy, ale wyglądał podobnie….godzina przygotowań, a na zewnątrz byliśmy góra 40 minut…Karol ryczał. bo był wiatr…….i strasznie mroźno….

Julka kulka i 7 miesięczny Karolek

lea Dodane ponad rok temu,

Re: spacer?!

Hihi… kiedy moja dzidzia pojawi się na świecie nie będzie mam nadzieję juz takiej brzydkiej pogody… ale pierwszy spacer planuję chyba przeprowadzić na balkonie ;-P

Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

misiek Dodane ponad rok temu,

Re: spacer?!

dodam,że przez dwa tygodnie była co dzień werandowana,inaczej bałabym się wyściubić jej noska na taki mrozik jak dziś!
Aga i Julcia

gosiaczek13 Dodane ponad rok temu,

Re: spacer?!

My tez z wózkiem wedrujemy z 4 pietra…… ze tez ktoś nie pomyslał o windzie!!!!!

Gosia!

mama-asia Dodane ponad rok temu,

Re: spacer?!

Znam ten bol. Przez pierwszy rok zycia Weronki mieszkalismy na trzecim pietrze bez windy. Koszmar.
Choc inna rzecz – kondycje mialam wtedy niezla. Teraz sie rozpiescilam, bo mieszkamy na parterze.

Mama Asia i Weronika (2 lata 5 miesiecy)

anetka25 Dodane ponad rok temu,

Re: spacer?!

Ja wedruje z Adasiem juz 9m-cy z 3pietra hihi, co nie pomaga mi w schudnieciu:(

– Anetka i ciezko zabkujacy Adaś (29.04.02)

Dodane ponad rok temu,

Re: spacer?!

OJ, skąd ja to znam 🙂 my zaczeliśmy od werandowania na balkonie, również mieszkamy na 4 piętrze i dopóki nie doszliśmy do godziny nie wyszliśmy z domu.

Ania mama Michałka (23.10.01)

Dodane ponad rok temu,

Re: spacer?!

Wyobraź sobie taki sam scenariusz, tylko w momencie gdy znosicie wózek – słyszysz, że Julcia walnęła kupę :-)))

Kaśka z Natalką (10,5 miesiąca)

Znasz odpowiedź na pytanie: spacer?!

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
KASZEL !!!
Dziewczyny poradźcie coś na kaszel!!! Męczy mnie okropny, taki odrywający się kaszel. Nie mam ani gorączki ani innych dolegliwości tylko ten wstrętny kaszel!!! Co mam z nim zrobić?? Pomocy!!!!
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
i przegrzałam...
na bużce małej pojawiły sie czerwone plamki,niektóre już wypełnione ropką.Wyrok -potówki,które także zauważyłam na pleckach. Teraz najważniejszą sprawą dla mnie jest, by nie rozprzestrzniały się. Najperw smarowałam sudocremem (bo zawiera
Czytaj dalej