spacerówka casualplay

Jestem szcześliwa uzytkowniczka mutsy ale koleżanka zamienila sie ze mna na kilka dni i dała mi do spróbowania spacerówke casual play vintage reverse (przepraszam jesli troche przekrecilam nazwe ale cos takiego bylo na rączce). Wózek porażka! Kosztuje 1200zł a jest totalnie beznadziejny. Po pierwsze ma piankowe kola które są twarde,głośne potrafia zapiszczec,sa wąskie i swietnie zatapiaja sie w blotku. Po drugie raczka jest zbyt krotka i np ja uderzam w kola nogami mimo ze mega wysoka nie jestem. To wg mnie skresla ten wozek tym bardziej ze mam porównanie z mutsym. Zebym nie byla taka ostra to dodam ze niewątpliwie do do dobrych stron tego woza należy duzy kosz i fajnie odpinany pałąk czego akurat nie ma w mutsym. No ale nie dla tego sie wózek kupuje.

10 odpowiedzi na pytanie: spacerówka casualplay

  1. A koleżanka jakie ma wrażenia?

    • Zamieszczone przez ajax
      A koleżanka jakie ma wrażenia?

      No wlasnie nie dopisalam. Razem z kolezanką debatowałyśmy jaki wózek kupić dla naszych nienarodzonych dzieci i po wielu testach i rozmowach ze sprzedawcami zgodnie stwierdzilysmy ze mutsy. ja kupilam caly komplet a ona mini gondolkę play i uzywany stelaż na początek. Gdy trzeba bylo przejść na spacerówkę moja koleżanka zaczela wątpic czy spacerowka mutsy nie jest zbyt “ażurowa” i czy dziecku nie bedzie zbyt zimno zimą. A poniewaz jej dziecie jest 3 msce starsze to ja nie mialam jeszcze swojej opini. Kupila casuala i teraz żałuje,ma ochotę dokupić same siedzisko do mutsy (bo przeciez stelaz juz ma) no ale zeby nie wtopic po raz kolejny dalam jej swoja spacerówke by sie przekonala. No i się przekonala ale ze względu na budżet musi poczekac z kupnem do wiosny. Choc ja uwazam ze skoro jej mała będzie wtedy miala juz roczek to juz tak niewiele czsu bedzie jezdzic w wozie ze moze warto sie przemęczyć w casualu… No ale sie rozpisalam:)

      • Zamieszczone przez zadziorka
        No wlasnie nie dopisalam. Razem z kolezanką debatowałyśmy jaki wózek kupić dla naszych nienarodzonych dzieci i po wielu testach i rozmowach ze sprzedawcami zgodnie stwierdzilysmy ze mutsy. ja kupilam caly komplet a ona mini gondolkę play i uzywany stelaż na początek. Gdy trzeba bylo przejść na spacerówkę moja koleżanka zaczela wątpic czy spacerowka mutsy nie jest zbyt “ażurowa” i czy dziecku nie bedzie zbyt zimno zimą. A poniewaz jej dziecie jest 3 msce starsze to ja nie mialam jeszcze swojej opini. Kupila casuala i teraz żałuje,ma ochotę dokupić same siedzisko do mutsy (bo przeciez stelaz juz ma) no ale zeby nie wtopic po raz kolejny dalam jej swoja spacerówke by sie przekonala. No i się przekonala ale ze względu na budżet musi poczekac z kupnem do wiosny. Choc ja uwazam ze skoro jej mała będzie wtedy miala juz roczek to juz tak niewiele czsu bedzie jezdzic w wozie ze moze warto sie przemęczyć w casualu… No ale sie rozpisalam:)

        zeby nie było zbyt kolorowo nazpisze moze jakie wady ma mutsy.
        Zbyt mały kosz i beznadziejny pałąk. Spiworek na nogi zaslania widok dziecka. Do tego jest wózkiem (zarówno gondola i spacerówka) na dość male dzieci,teraz zimą kiedy zakłada się kombinezonki i spiworki i inne bajery wydaje sie prawie za mały na szerokość dla mojego 7 miesiecznego Krzysia (chociaż on to jest bardzo duzy jak na swój wiek bo nosi ubranka 86-92). Ale poza tym jest super wygodny w jezdzie po kazdej drodze, fajnie sie sklada do samochodu,wyjmuje koła itd no i jest śliczny.

        • dla mnie wadą Mutsy jest jeszcze waga tego wózka.

          • Mutsy fajny ale ciężki i dla małych dzieci, gondolę sprzedałam po 5 miesiącach, spacerówkę chyba sprzedam na wiosnę bo mały jak w bolidzie formuły I siedzi 🙁
            Poza tym kosz na zakupy beznadziejnie nisko zawieszony o każdy krawężnik zachaczam.
            Poza tym jak widzę innych z tańszymi wózkami bardzo podobnymi to trochę żałuje wydanej kasy bo Mutsy mnie nie powalił…

            • O, dzięki za posta! ja właśnie już leciałam kupować casuala!
              Teraz się zastanowię…więc jaki???
              ps. ale ja myślałam o Si4…może jednak ten jest inny?

              • Zamieszczone przez ahimsa
                O, dzięki za posta! ja właśnie już leciałam kupować casuala!
                Teraz się zastanowię…więc jaki???
                ps. ale ja myślałam o Si4…może jednak ten jest inny?

                Nie jestem znawczynia wózków tej firmy,być może ze ten twój wózek jest ok,bo generalnie słyszałam dobre opinie o casual play. Ja ma fotelik i jestem z niego super zadowolona…
                Pozdrówka dla M i J

                • Zamieszczone przez JOKA
                  Mutsy fajny ale ciężki i dla małych dzieci, gondolę sprzedałam po 5 miesiącach, spacerówkę chyba sprzedam na wiosnę bo mały jak w bolidzie formuły I siedzi 🙁
                  Poza tym kosz na zakupy beznadziejnie nisko zawieszony o każdy krawężnik zachaczam.
                  Poza tym jak widzę innych z tańszymi wózkami bardzo podobnymi to trochę żałuje wydanej kasy bo Mutsy mnie nie powalił…

                  Nie mozna się z Toba nie zgodzić… Moj mąz tak strasznie sie napalil na mutsy bo wlasnie spacerówka mu bolida przypominala… 🙂

                  • ja też marudziłam na mutsy, aleee szybko go przeprosiłam jak poprowadziłam casuala.
                    nie wiem jaki to model, miał przednie podwójne koła i przekładaną rączkę. Ten bajer z przekładaną rączką niby pomysłowy, ale totalnie się nie sprawdza bo wówczas uderza się butami o koła- mega wkurzające…
                    zdecydowaną zaletą casuala to napewno pojemny kosz i szerokie siedzisko- mutsy tu przegrywa…
                    no i wizualnie rzeczywiście mutsy jest sliczny;)

                    • Ja niestety ale będę zachwalać casualplay.Kupiłam go 4 lata temu wersja vintage reverse, której niestety już nie ma bo teraz są juz nowsze wersje.
                      Wózka używam do tej pory i jestem zadowolona. Starszy synek śmigał w nim do 2,5 roku i nie musiałam kupować sparecówki.Fakt jedynym minusem jest po przełożeniu rączki zbyt wąski rozstawienie kół ale można się nauczyć z tym chodzić.
                      A ta przekładana rączka jest super.Gdy wieje mocny wiatr lub świeci mocne słońce przekładam i mam spokój.
                      Koła też są ok.U nas chodniki są straszne ale wózekświetnie jeździ. Często jeżdżę z dziećmi do lasu lub do teściów na wioskę i też super jeździ. Nic mi się nie zatapia.
                      Ja kupiłam spacerówkę i duży fotelik z 3-stopniową regulacją oparcia i on slużył mi za gondolkę, a gdy dziecko spałow samochodzie to rozkładałam fotelik i spało na płasko.
                      Każdy ma swoje upodobania i jednemu ten wózek się podoba innym inny.
                      Ja z mojego jestem bardzo zadowolona.
                      Moja córcia niestety wyrosła juz z fotelika więc go sprzedaję.

                      Znasz odpowiedź na pytanie: spacerówka casualplay

                      Dodaj komentarz

                      Mozarella w ciąży

                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                      Czytaj dalej →

                      Ile kosztuje żłobek?

                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                      Czytaj dalej →

                      Dziewczyny po cc – dreny

                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                      Czytaj dalej →

                      Meskie imie miedzynarodowe.

                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                      Czytaj dalej →

                      Wielotorbielowatość nerek

                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                      Czytaj dalej →

                      Ruchome kolano

                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                      Czytaj dalej →
                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo
                      Enable registration in settings - general