Sprawdza się takie coś?

Kochane, jesli tego uzywalyscie, powiedzcie, czy sie sprawdzilo, na jak dlugo starczylo. Moze jest jakis tanszy odpowiednik?
Kuba jeszcze nie siedzi, a na lezaco ciezko go utrzymac, bo sie chce od razu przekrecac. Moj kregslup juz nie wytrzymuje.

24 odpowiedzi na pytanie: Sprawdza się takie coś?

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

A to jest dla niesiedzących dzieci?

Mateuszek (2 lata)

daga25 Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

No dla takich jeszcze niestabilnych chyba tez?
Zawsze moze sie oprzec albo o oparcie albo o barierki…

elik Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

Mialam cos bardzo podobnego(firmy first years). U nas sprawdzilo sie swietnie, ale Antek juz pewnie siedzial i nasze mialo oparcie nie takie pionowe. – Antek kapal sie w tym od okolo 8mego miesiaca, gdzies do 15stego. potem sie juz zbuntowal i kapie sie tylko na stojaco.

elik i antek 17 mies

violes Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

Widziałam to ostatnio w sklepie i się na to rzuciłam bo Natka tez szaleje starsznie i cięzko mi ja utrzymać…. Ale cena mnie powaliła z nóg i postanowiłam jeszcze się pomęczyć ;-)))) 120 zł niestety :-((

pozdrawiam
violes + Natalia 11.12.04

fr-ania Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

Nie używałam tego, ale pomyślało mi się, żebyś spróbowała kąpać Kubusia na brzuszku. S miał bardzo dużą frajdę z tego i właśnie w wannie po raz pierwszy próbował sam raczkować i siadać.

Ania + Szymek (lipiec 2004)

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

To jest fajne! Uzylam pare razy, kiedy bylam z wizyta u Siostry (pozyczone, niestety…). Ale drogie… buuuu, troszke mi szkoda kasy, bo jakies mi sie to malenkie wydaje, choc napisane na krzeselku, ze do 13 kilo (!?!).
A probowalas kapac Kube w duzej wannie? Klade Adaska na zwyklym dmuchanym kolku dla dzieci, na brzuszku zazwyczaj i kucam przy wannie. Jakos to idzie, lepiej niz trzymajac go na rekach.
Pozdrawiam!

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

Ja kapalam J we wiaderku (specjalnym) Sama unosila sie w wodzie i lekko siedziala, moim zdaniem super sprawa 🙂 2 dziecko rowniez bede moczyc we wiaderku at co ;))))

Jagoda 01.08.03.+? 22.10.05

Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

mialam dokladnie takie samo, sprzedałam – beznadzieja!
ciezko dziecko włozyć i wyjac – nogi idzie połamać dziecku:(
nie polecam – zbedny bajer:(

bruni i CHŁOPAKI :

oliweczka Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

Miałam, sprawdziło się. Tuśka nie potrafiła jeszcze stabilnie siedzieć, a straszliwie rwała się do pionowej pozycji. Wiadomo, że podtrzymywanie jedną ręką nie było najlepszym wyjściem, no i kręgosłup… Kupiliśmy podobne siedzonko, przyklejane od spodu na ssawki, obracane dookoła. Tuśka uwielbiała świat z nowej perspektywy, a ja mogłam wreszcie się wyprostować 🙂
Nie siedziała w tym jednak zbyt długo, bo dosyć szybko sama zaczeła utrzymywać pion.

Ania i Natunia (17,5 m-ca)

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

ja ostatnio widziałam takie specjalne wiaderko do kąpania dzieci – wyglądało na wygodne 🙂

madzia i Wicia (15 miesiecy)

akamila Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

zapewne takie “wiaderko” – fasntastyko :-)))
… Napewno przy kolejnych malenstwach!

a siedzonka nie uzywalam, ale moi znajomi je maja i… moj wielgachny juz syn za nim przepada…jak idzie ze man do toalety to wlazi sobie do wanny, wchodzi do siedzonka i udaje ze jest na statku i woda go zalewa i sa rekiny i bul bul buuuullll zabawy co nie miary, lae podejrzewam, ze wykapac sie w czyms takim by sie nie dal :-/

pzdr

AiR + Alan 11 luty :-)))

akamila Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

[Zobacz stronę]
zapewne takie “wiaderko” – fasntastyko :-)))
… Napewno przy kolejnych malenstwach!

a siedzonka nie uzywalam, ale moi znajomi je maja i… moj wielgachny juz syn za nim przepada…jak idzie ze man do toalety to wlazi sobie do wanny, wchodzi do siedzonka i udaje ze jest na statku i woda go zalewa i sa rekiny i bul bul buuuullll zabawy co nie miary, lae podejrzewam, ze wykapac sie w czyms takim by sie nie dal :-/

pzdr

AiR + Alan 11 luty :-)))

k8-77 Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

dla nas to byla rewelka!!! zdecydowanie polecam. uzywalismy od 8. do 12. miesiaca.

k8 i Adaś 30.04.04

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

a takie cudo właśnie

madzia i Wicia (16 miesiecy)

akamila Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

kapitalne zdjecie w podpieie 🙂

… Ale jeszcze 5 miesiecy :-p

AiR + Alan 11 luty :-)))

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

i co?? Kupiłaś ten “fotelik”???

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

goosie Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

ja probuje zdybac uzywane na allegro (mozna kupic za 60-70 zl) – nasz Piotr juz tez protestuje, gdy ma lezec na plasko w wannie.
Gosia


Piotruś (12.02.2005)

goosie Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

ale take wiaderko tylko do 6 miesiaca… a wlasne wtedy przychodzi krytyczny moment, gdy dziecko cche siedziec rowniez w wannie…
Gosia


Piotruś (12.02.2005)

daga25 Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

No wiec ja tez mam zagwostke 🙁 Kuby na plasko nie da sie wykapac, jeszcze nie umie siedziec i tylko by sie wykrecal jak jakis wegorz. Chyba poczekam jeszcze troche, az zacznie siedziec i wtedy zobacze, czy jest stabilny. Jesli nie bardzo, wtedy ponownie pomysle o tym siedzisku.

Zuza 27m i Kubuś 8m

daga25 Dodane ponad rok temu,

Re: Sprawdza się takie coś?

Nie, wstrzymalam sie. POczekam, az zacznie siedziec i wtedy zobacze czy da sie go na siedzaco kapac.
A kto jest na tym zdjeciu z boku??? Noo, dzaga z ciebie 😉

Zuza 27m i Kubuś 8m

Znasz odpowiedź na pytanie: Sprawdza się takie coś?

Dodaj komentarz

Wszystko o porodzie
JUZ PO PORODZIE
JESTEM JUZ PO PORODZIE.WROCILISMY WLASNIE DZIS ZE SZPITALA. MIKOLAJ URODZIL SIE 23 CZERWCA 2005R 54CM 3,67KG POROD BYL RODZINNY I KROTKI BO TRWAL ZALEDWIE 2 GODZINY I NIE AZ TAKI
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Ważne- Warszawa!!!!
Dziewczyny!Dzisiaj otrzymałam takiego maila- dzwoniliśmy na Saską, mój mąż już oddał krew,przekazaliśmy rodzicom. Może znacie kogoś kto mógłby pomóc, kto oddałby dla chłopca krew? Popytajcie się- pokażmy jakie mamy wielkie
Czytaj dalej