sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

Tak własnie się zastanawiam, co Wasi mężowie robia w domu. Pranie? Sprzątanie? Gotowanie? W czym Wam pomagają ? I najważniejsze: czy robią to z własnej inicjatywy czy każą się prosić ?
Takie pytania mnie naszły, gdy powiedziałam mężowi,że przydałoby się umyc podłogę w łazience. Stwierdził: Ok, jutro umyję, tylko mi przypomnij
No ale czy rzeczywiście muszę przypominać? Czy mężczyzna NIE WIDZI tego, ze to i tamto trzeba umyć, odświerzyć itd?

P.S. Umył podłogę

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

93 odpowiedzi na pytanie: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

Mężczyzna nie widzi, a przed chwilą zapytałam sie mojego dlaczego? Powiedział że nie wie, ale faktem jest że nie widzi.

Ja mojemu mówię że ma zrobić to i tamto bo inaczej nie domyśliłby się ;-).
Ale nie wystarczy jak powiem odkurz, muszę sprecyzować odkurz pokój duży, mały kuchnię, przedpokój i łazienkę – bo inaczej odkurzy tylko duży. Kurcze musze mówić jak do mojej 3-letniej Zuzi 😉
Jak powiem ugotuj obiad, ugotuje, ale zawsze się pyta co?? to muszę powiedzieć co :). No chyba ze stwierdzę iż nie mam pomysłu to są frytki na obiad 😉
Pralki nie potrafi obsługiwać, żelazka do ręki nie daję bo już jedno poszło na straty – nawet nie zdąrzył wyprasować kołnierzyka od swojej koszuli :)))))))

W każdym razie wiem że muszę mówić i pokazać palcem to zrobi :)))) chociaż chociaż jak sięgam odkurzacz z szafki zawsze mówi „kochanie zostaw ja odkurzę tylko skończę zmywać naczynia” :))) bo jeszcze zmywa naczynia i o tym z reguły nie musze przypominac :)))
A potem narzekają że nimi rządzimy a sami nie wiedzą dlaczego ;-))))

Izka i Zuzia 3 latka

kmw Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie

Moj maz GOTUJE !!!!!!!!!
A jesli chodzi o sprzatanie…nie widzi, to fakt – zgadzam sie z Klucha . Kiedys odkurzal ale przestal, przypominanie trwalo dluzej niz samo odkurzanie, wiec dalam sobie spokoj.


Karina i Kubus <10.06.2004>

bea-bea Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

fakt trzeba powiedzieć to zrobi ale nie wszystko, u nas wchodzi w grę gotowanie, zakupy, czasem przepranie czegos w rękach, odkurzanie, zawsze wynosi smieci i o tym nie muszę mówić
jejku marzy mi się dzień kiedy zrobi coś z własnej nieprzymuszonej woli, z usmiechem na ustach heheh

Beata i Radek

suzzie Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie

Arkadio robi codzienne zakupy, ale musze powiedzieć co ma kupić – chociaż dużo rzeczy kupuje z własnej inicjatywy :))
Prawie zawsze rozwiesza pranie – bo mi z reguły nie chce
Odkurzacza ja nie dotykam, ale trzeba przypomnieć że już czas odkurzyć i czasami pokazać palcem kurz pod szafką
Nie wynoszę również śmieci – sam zabiera – nie wiem nawet kiedy
Od czasu do czasu pozmywa naczynia – jak poproszę
Potrafi ugotować ale robi to baaaaardzo rzadko – często natomiast robi sniadania i kolacje – takie szybkie jedzonko

Nie potrafi obsługiwać pralki
Nie ściera kurzy
Nie składa wypranych ubrań
Nie prasuje

Michał (11.08.2004)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

oooo własnie robi zakupy, ale muszę zrobić listę bo inaczej o połowy potrzebnych rzeeczy nie kupi :))
i śmieci wyniesie
i komputer naprawi
i wannę umyje
w sumie uzbiera się tego trochę :))))

jedyne o co muszę prosić tygodniami to wywiercenie dziurki w sniacie na mój nowy obrazek. Ba przez parę tygodni muszę przygotować grunt do proszenia. Gdybym nie bała się wiertarki życie miałabym prostsze ;-)))

Izka i Zuzia 3 latka

Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

Mateusz odkurza. I jeszcze twierdzi że lubi to robić ale sam z siebie nie proponuje. Muszę zapytać:”odkurzysz?” i wtedy się zgadza . Poza tym od czasu do czasu z własnej woli coś ugotuje i robi to naprawdę świetnie ale myślę że gotowanie dzień w dzień szybko by mu się znudziło.
Jedyną rzeczą którą robi w 100 % z własnej inicjatywy jest mycie szklanych naczyń ( kieliszki, szklanki, miseczki, dzbanki…) – twierdzi że ja nigdy nie wyszoruję ich na taki połysk jak on W tej sprawie jest totalnym pedantem

Monika & Nina ( 19 m-cy)

Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

Moj maz:
– gotuje – w koncu kucharz!
– zmywa- za to ze nie kupil mi zmywarki!
– chodzi czesto na zakupy – bo ja rano musze najpierw tapete nalozyc, wypicowac sie itp to zajmuje duzo czasu, a dzieciak musi miec co jesc
– wynosi smieci- faceta obowiazek wkoncu
– odkurza- bo mi sie czasami niechce
– myje okna- jak trzeba
I do tego chodzi do pracy na dwa etaty

Ale mnie ten mezus kocha. Czy potrzeba innych dowodow milosci


Iliana i Adrian (30.10.2000)

teo Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie

izus – my chyba mamy jednego meża – i w tym i nastepnym poście – bo i komp naprawi i wanne czasem wyszoruje i śmieci to jego działka:-)
i tez pralki nie potrafi obsługiwac – choc czasem rozwiesza pranie
prasuje – a owszem – bo u nas prasowanie od 2 lat tylko jak trzeba ubrac- tak to sie nie prasuje – wiec teraz odkąd zmienił prace codzinnie musi soebie koszule prsowac – hhihihi – ale nie narzekam – bo jak sie kuba urodził to wszystko sam prsowało – spioszki – kaftaniki – tetrę – ja chyba nigdy 🙂
odkurza jak go poprosze
inaczej nie widzi i mu to nie przeszkadza za cholerę – moze byc burdel – wszystko porozwalane – ostatnio po sciągnieciu szybko prania z suszarki nie miałam czasu poskładac do szafek i rzuciłam na fotel w salonie – potem pomyslałam ze poczekam kiedy bartek sam z siebie schowa- czekałam 3 dni – i sie nie doczekałam – az sie nie spytałam – czy mu to nie przeszkadza – ze na jednym fotelu lezy od kilku dni pranie – on na to że nie – ale moze poskladac – bo wnioskuje ze mi tak – no i poskladał….
czesto myje garki – szczegolnie jesli to ja gotowałam
nigdy nie myje toalety:-(
czasami wyciera kurze – bardzoooo czasami od przeprowadzki do irlandii

ehhh ci niektórzy faceci
zaroślibyśmy brudem z ich stosunkiem do sprzatania i niewidzeniem nieporządku …

ILONA I KUBEK 3 lata

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

Moj chyba co nieco widzi i z wlasnej inicjatywy odkurza – gdy ja jestem popoludniu w pracy. Oj, dawno nie odkurzalam. Poza tym rozwiesza pranie (ale nie złozy za Chiny – i dobrze, bo tutaj mam swoje odchyły ), ładuje zmywarke (z rozładowaniem to juz roznie…..), robi zakupy (z lista oczywiscie ), prasuje (moje rzeczy tez), wiesza firanki, czasami powyciera kurze (tez zwłasnej inicjatywy), wynosi smieci, podlewa kwiatki. Sprzata tez łazienke, ale w Jego wydaniu polega to po prostu na umyciu wanny, zlewu, baterii, wlaniu płynu do wc i to wszystko . Nie daje mu sie tez dotknąc do okien – ciekawe jak by sie sprawdził…. Gotowac lubi, ale w tygodniu nie ma kiedy – w weekendy bardzo chetnie. Sam proponuje „Usia, moze zrobie nalesniki i pomroze?” Mam jeszcze w zanadrzu kilka pochwał, ale moze wystarczy – jeszcze zajrzy, przeczyta i mi sie zbuntuje
Ogolnie mam bardzo samodzielnego faceta – mamusia i studia poza domem dobrze Go wyszkoliły
a, i jeszcze mi sie cos przypomniało – mąż pilnuje wszystkich opłat, rat itp – kolezanka mnie ostatnio zawstydziła – pyta ile płacimy za prąd i wode, a ja…. nie wiem
pozdrawiam

Ula – mama Emilki (19,5 m.)

Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

zalezy jak jest wychowany – jesli mama wszystko robiła za niego i nie prosiła go o pomoc w sprawach domowych, to wspołczuje żonom takich synów:(

moj nie widział, ale widzi, nie muszę czesto prosić, czasem zdarza sie nie przypominac nawet…
po porstu jest komunikat – trzeba pozmywać i pytanie – „kto dzisiaj?”
moj maż mi pomaga w :
-zmywaniu
-rozwiesza pranie
-przewija ,kąpie i usypia Filipka, bawi sie z nim i zostaje z nim jak ja chce wyjsc:)
– odkurza
-wychodzi z psem rano i na poranne zakupy (na sniadanie)
-przebierze pościel

chyba tyle:)

bruni i CHŁOPAKI :

annak26 Dodane ponad rok temu,

Re: sprza˛tanie, gotowanie…co robia˛ Wasi me˛z˙o

Moj maz gotuje z wasnej woli, codziennie obiadki (jest kucharzem z zawodu), a po gotowaniu czesto sprzata kuchnie, mi zostaje tylko podlogo do umycia i ewentualnie kuchenka. reszte robie ja, ale jak poprosze to On tez zrobi, ale oczywiscie musze sprecyzowac co ma by zrobione

ANIA & BIANCA 19-12-03

annak26 Dodane ponad rok temu,

Re: sprza˛tanie, gotowanie…co robia˛ Wasi me˛z˙o

ja kiedys poskladalam swojemu mezowi po proaniu i suszeniu, zostawilam rzeczy na krzesle, lezaly 3 dni nawet sobie nie schowal do szafki, musialm to zrobic. Swoja droga ja tez nie prasuje-szkoda mi czasu

ANIA & BIANCA 19-12-03

annak26 Dodane ponad rok temu,

Zapomnialam

Robi swietnie zakupy, zawsze kupuje po dobrych cenach. To jest zdecydowanie zaleta mojego faceta.

ANIA & BIANCA 19-12-03

aneci Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

Moje kochanie wspaniale gotuje wszelkiego rodzaju mięska i sosy, jest mistrzem jajecznicy – robi to z przyjemnością 😉
Bez problemu chodzi do sklepu, pierze, prasuje, zajmuje się dziećmi, wogóle jest mi baaaaaardzo pomocny. Jak go o coś proszę, to wykonuje czynność bez marudzenia.
Jednego się nie dotyka na moją wyraźną prośbę – sprzątania;-)

Aneta + Kinga i Igorek – 20 marca

Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie

nie widzi……:) chociaz musze powiedziec tak- jak moj mieszkal jeszcze sam jako kawaler w domu zawsze mial blysk- jak zamieszkalismy razem to mi sie wydaje ze ciagle jest balagan- ale przesadzam bo balaganiarzem nie jest- raczej ja jestem przeczulona. Pomaga- czasem z wlasnej inicjatywy ( i z zaskoczenia:-) ) czasem na moja prosbe- odkurzy, poprasuje, ugotuje obiad, umyje lazienke- smieci wyrzuca raczej tylko wtedy gdy o nich przypomne:-) Ogolnie rzecz biorac mamy rownouprawnienie w domu ale faktycznie czesciej ja sprzatam- po prostu nie daje mu szansy bo gdy dla mnie jest juz brudno dla niego dopiero zaczyna sie przybrudzac- gdy ja juz nie wytrzymuje i lapie za odkurzacz on jest na etapie : „poodkurzam jutro, pojutrze..”- mnie te dwa dni by wykonczyly:)

gucia i Nina 27 IV 03

Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie

W odpowiedzi na:


„kochanie zostaw ja odkurzę tylko skończę zmywać naczynia”


– poezja!:-)

gucia i Nina 27 IV 03

elik Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

Moj maz nie robi NIC z prac domowych. Nie ma takiego stanu domu, ktory sklonilby go do posprzatania z wlasnej inicjatywy. Chyba, ze zarzadze, to wtedy porzadnie posprzata. Za to zajmuje sie dzieckiem – i z tym nie ma problemu

elik i antek 17 mies

zagajetka Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

Moj mąż robi zakupy i wynosi śmieci.Do tego ograniczają się Jego obowiązki domowe i robi to z własnej inicjatywy:)Czasem się zdarzy,że zmyje naczynia, ale wtedy mam tylko więcej roboty, bo kuchnia wygląda jak po burzy;)Poza tym więcej Go nie ma w domu niż jest,więc fizyczną niemozliwością jest wymaganie czegokolwiek ponad to.Gdy już ma chwilę, to wolę zjeść wspólną kolację i po prostu pogadać-najczęściej ponarzekać,że Go nigdy nie ma;)
Pozdrawiam
Kasia

i Marysia,02.02.2005

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

z własnej inicjatywy:
– robi zakupy
– wyrzuca śmieci
– wiesza firanki
– czasami gotuje (najlepsze kopytka pod słońcem )
– dba o to żeby komputery domowe były sprawne (w końcu administrator ASK )

poproszony/przymuszony :
– myje naczynia
– odkurza
– przeprowadza drobne naprawy
– wiesza pranie

poza tym pracuje na 2 etaty.

nigdy w życiu nie zdarzyło mu się sprzątnąć łazienki, nastawić pralki, wyprasować czegokolwiek. ogólnie nie jest źle choć zawsze mogłoby być lepiej

Paula i Borys

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie

czysta poezja …

Paula i Borys

ewa7612 Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

Mój mąż robi b.dużo i to z własnej nieprzymuszonej woli:myje naczynia, wstawia, rozwiesza i składa pranie, wynosi śmieci, odkurza, myje podłogę w kuchn, podlewa kwiaty, czasami gotuje obiad.
Do tego mówi mi gdzie ja znalazłabym takiego innego chłopa co by mi tak pomagał.

Ewa i Jakubek 12.02.2004

kotus Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

Zależy czy pracujesz czy zjmujesz się tylko domem i jeszcze mąż ma Ci pomagać.Mój mąż ma tyle na głowie,że nawet nie śmię go prosić,żeby robił takie babskie rzeczy.
Koleżanka wiecej pracuje od swojego męża,więc on zajmuje się czwórką dzieci i pomaga jej w domu
Ja wolę jednak mieć prawdziwego mężczyznę który poza domem realizuje się i myśli jak tu na rodzinę zarobić , a nie babo-chłopa
Chyba ,że oboje pracujecie to niestety męża trzeba zachęcać,aby pomagał w domu

natinha Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

Moj maz ze wzgledu na to, ze to TYPOWY MACHO w domu z prac domowych nie robi NIC ( no poza okresem jak bylam w ciazy, …

a co robi ?… pracuje, jedzie raz w tygodniu na zakupy (oczywiscie z lista), moze raz na dwa tygodnie wyniesie smieci, gotuje (super, .. ale moze raz na rok), zajmuje sie chlopakami, do niego naleza wszelkie naprawy techniczne no i auto (ja tylko jezdze)……no moze jeszcze cos by sie znalazlo

a co NIGDY nie robi to:
…pranie, lub wywieszanie prania, odkurzanie, scieranie kurzy, mycie podlog, okien, prasowanie .. a wogole to sobie nie wyobrazam, zeby bylo inaczej, wole to wszystko sama zrobic


Natinha z Alnatem

Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie

No tak… „prawdziwy mężczyzna” nie może się tak poniżać i zmyć podłogę, czy śmieci wynieść. Jak by on wyglądał z tym mopem w ręku, jeszcze by kto pomyślał, ze miętki jest a nie twardy

Daga, Kubuś 5.8.00 i Ania 18.1.05

reno Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

W odpowiedzi na:


W czym Wam pomagają ?


Ja napiszę co kto robi jak będzie pytanie w czym my pomagamy mężom . W końcu oboje chodzimy do pracy więc w domu też obowiązki dzielimy bo bym padła na twarz. Wiem, wiem, tak się mówi ale wkurzają mnie na maxa schematy, dlaczego zmywanie ma być obowiązkiem żony i mąż może jej w tym ewentualnie pomagać?

A czy sam zauważa, że coś jest do zrobienia? Czasami z uporem maniaka coś szoruje a czasem odkurza tylko środek pokoju. Nie narzekam bo naprawdę nie mam na co

Nadia 7/02/2004

bakteria82 Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie

HAHAHAHHAHA MASZ SUPER MEZA MOJ MAZ TYKLE PRACUJE ZE MA W NOSIE JAK PODLOGA JEST NIEUMYTA JA ZAJMUJE SIE SPRZATANIEM W DOMU ALE….JAK GO COS NAJDZIE TO I POZMYWA I OKNA UMYJE ALE TO SIE NIE ZDAZA ZBYT CZESTO ALE I TAK GO KOCHAM 🙂

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

Nie prosze meza o takie rzeczy , ja sie tym zajmuje , maz ma zarabiac pieniadze , tak sie umowilismy . Z takich zwyklych codziennych rzeczy podaje do sniadania , robi kawe , czasem zakupy , nakarmi dziecko .

Pozdrawiam 🙂

Jagoda 01.08.03.+ ? 22.10.05

Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie

no to i ja się tu dopiszę- mój też ślepy
nawet dzisiaj chciałam zetrzeć kurze, a on na to – po co? przecież jest czysto… (nie było mnie przez tydzień więc czysto raczej nie jest :)))
odkurza często, ale zazwyczaj o to poproszony; sprząta (kiedy jest gruntowne sprzątanie- mycie okien, wymiatanie kurzy zza szaf itp.), czasem rozpakowuje zmywarkę (moja działka to załadowywanie), posprząta łazienkę, przemyje podłogi; nie gotuje, ale czasem poproszony o zrobienie jakiś kanapek na kolacji- robi bez problemu; zawsze wynosi śmieci; zakupy- oczywiście zrobi, ale musi dostać szczegółową listę; czasem pomaga rozwiesić pranie, ale nie zdjęte z suszarki może wisieć i tydzień… jemu to nie przeszkadza 🙂
podsumowując – z własnej inicjatywy wynosi tylko śmieci i czasem zapyta się czy zrobić zakupy; resztę muszę pokazać palcem, ale pomoc nie jest jakoś wymuszona; ot, ten typ tak ma
z drugiej jednak strony do niego należy dbanie o samochody (tankowanie, mycie, serwisy itp.), sprawy mieszkaniowe (zebrania, fachowcy itp.);

[i]Ewa i Krzyś (2 lata i 6 mies.)

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

No wlaśnie czekalam, aż ktoś to napisze.
Mozecie mi kochane wspólczuć.
Mój mąż czasem wyrzuci śmiecie (jak zaczynają „chodzić” na tarasie) I ….. chyba tyle :(((

Anka i Basiulec z 17.12.2002

monia26 Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

Napisze jak bylo, bo sprawa jest juz nieaktulana.
Na ogol nie robil NIC, smierdzacy len !
Tzn jak mu powiedzialam, ze moglby ruszyc raz na jakis czas swoje szanowne 4 litery to owszem ruszyl ale cokolwiek robil to zrobil to tak, ze musialam poprawiac 🙂
Wiesz, generalnie pewnie nie musialam, ale ze jestem pedantka musialam i tak zrobic po swojemu….Koszmar 😉

Monika i roczna Laurcia

koyaga Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

Pewnie, że ugotuje (swietnie to robi).
Pewnie, że odkurzy.
Wszystko zrobi.

Tylko kiedy????

Wiecznie go w domu nie ma.

Aga i Tyśka **22m-ce**

daga25 Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

Eeee, pomyślę… nic? Nie przesadzając dodam tylko, że zdaży mu się powkładać do zmywarki. Nie widzi bałaganu, nic mu nie przeszkadza. A jak ja sprzatam to dobrze, skoro mi przeszkadzało 😉 Oczywiście widząc błysk w mieszkaniu mówi „Jesteś święta” ale i tak nie potrzebuje koło 1 dnia na powrót do sytuacji wyjściowej wrrr….
I oczywiście jest najmadrzejszy w porządkach – „Po co odkurzasz odkurzaczem te panele? Tylko hałasujesz!”. No cóż… wystarczyłoby podnieść dupsko od komputera, złapać zmiotkę i zasuwać…. ale to nie mój Szanowny, o nie….

Pozdrawiamy

aniaos Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie

1. sam, bez przypominania i komentarzy („o matko”, „ale wymyslasz”, „ale po co?! tak jest dobrze”, „no zaraz…”):
– zakupy (ale trzeba podpowiedziec, co kupic) – i te codzienne, i „marketowe”
– sniadania i kolacje
– jak ma czas to i obiad zrobi (na szczescie juz wakacje i zajec bedzie mial o polowe mniej, wiec szykuje mi sie maly odpoczynek od garow :))) )
– chodzi z makarym na spacery w te dni, gdy ma rano wolne i pozniej zaczyna zajecia.

2. z przypominaniem, ale bez komentarzy:
– wszystko, co zwiazane z lataniem po lekarzach i badaniami Makarego
– wyrzuca smieci
– rozwiesza pranie
– odkurza
– sklada pranie
– co miesiac sklada deklaracje do zusu i pity do skarbowki (ale najpierw oczywiscie musze wszystko sama wypelnic)

3. z przypominaniem i komentarzami
– chowa swoje rozpieprzone po calym mieszkaniu rzeczy! cholera mnie bierze, bo doslownie wszedzie leza jakies ksiazki, testy uczniow, karteczki, karteluszki, ksera, discman, plyty, dlugopisy, pieczatki, dziesiatki buteleczek z roznymi kropelkami do oczu, uszu i Bog wie czego jeszcze i dwa miliardy innych pierdol.

4. sam sie rwie do:
– mycia naczyn – ale to chyba tylko dlatego, ze wie, iz nie pozwole 🙂 jakosc tych uslug jest na bardzo srednim poziomie i musze pozniej poprawiac…

5. prace dlugoterminowe, ktore rozpoczal z wlasnej inicjatywy, ale konca nie widac….
– pomalowany do polowy balkon – stan na dzien dzisiejszy: pol balkonu wsciekle niebieskie, pol bure i brudne. stosy pedzli, folii, puszek z farba i bez… wszystko trwa juz dobre 5 tygodni i jakos sie nie zanosi na rychly koniec…( a zaczynal tak „slonce,pomaluje ten nasz balkon, co? taki szary jakis… ile mi to zajmie? 2 godzinki i po sprawie!”)
– wieszanie polek na balkonie. wiertarka lezy na podlodze w przedpokoju od 2 miesiecy… pozyczona byla oczywiscie na jeden dzien 🙂

o nic wiecej nie prosze, bo sporo pracuje i wiecej go nie ma niz jest…

pozdrawiamy

ania i makary

helenb Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

zazdroszcze,moj nie robi nic:(((((

Stasiu 14.01.05 i ?13.01.06

lunea Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

My ustalilismy na początku kto co robi, zeby nie było właśnie takich przypominania. I każde z nas trzyma się swoich obowiązków.
I tak mąż w domu:
1. myje naczynia (i w ogóle sprząta kuchnię)
2. odkurza (podłogi)
3. pierze, wiesza pranie i je potem składa i wkłada do szafy
4. wynosi śmieci
5. kąpie Weronikę i szykuje ją do snu (ale bajkę na dobranoc ja jej czytam)
6. zajmuje się „męskim sprawami”, typu przykręcenie, wywiercenie, naprawienie kranu, itp. (aczkolwiek i ja nie raz szalałam ze śrubokrętem czy młotkiem w ręce )

A ja:
1. myję i sprzątam łazienkę
2. robię zakupy
3. gotuję
4. myję korytarz (dyżur naprzemian z sąsiadami co 4 tyg.)
5. robię kanapki dla męża do pracy
6. karmię Wronikę (i w ogóle sprawy z nią związane, organizacyjne, typu pakowanie na dłuższe wyjście; wizyty lekarskie to też moja broszka)
7. odkurzam (półki)

Więcej nic mi nie przychodzi do głowy

I bardzo jestem z tego układu zadowolona

Pozdrawiam,

lunea i Weronika (24.09.03)

lunea Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

O, Moje Kochanie też zajmuje sie płaceniem tych „stałych” wydatków (raty, czynsz, telefon…). Ja natomiast mam na głowie rozplanowania tego co zostało, zebyśmy mieli co jeść do końca miesiąca…

lunea i Weronika (24.09.03)

lunea Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ???

Mój mąż pracuje, a ja nie (kończę studia). Bardzo dużo mi pomaga i, wierz mi, nie jest babo-chłopem.

lunea i Weronika (24.09.03)

laminja Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie

zgadzam sie z Bruni, że wiele zależy od tego jak mąż został wychowany. Ja mojej teściowej będę dozgonnie wdzięczna, bo mój mąż dba w domu o czystość (sam z siebie w soboty rano pucuje całe mieszkanie…), wynosi śmieci, zmywa naczynia, robio sobie śniadania i kiedy wychodzi z kuchni zostawia ją ślicznie wypucowaną :)) Ja zajmuję się gotowaniem i praniem, prasowanie zostawiam babci 😉 Składam też porozkładane w domu rzeczy 🙂 Dzieckiem zajmujemy się wspólnie. Ja zajmuję się Szymonem w ciągu dnia. Jak mąż wraca z pracy jemy obiad i on przejmuje dziecko, bawi się z nim, kąpie. Ja się włączam kiedy przychodzi pora usypiania… Razem też robimy zakupy.

Złego słowa o nim nie mogę powiedziec, ale moja teściowa odkurza dom codziennie, więc chyba wiecie skąd u niego nawyk sprzątania 😉 To taki odruch bezwarunkowy. Ciekawe przy tym jest to, że kompletnie nie wie co gdzie w domu leży 🙂

Szymon 8/12/2003

daga-j23 Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie

Hi hi, zrobić zrobi, ale przypomnieć trzeba.. Tacy już są mężczyźni, gdy biorę się do sprzątania to slyszę, „O mama znowu szaleje” – denerwuję się wtedy, i pytam „to co, nie trzeba sprzątać? Nie widzisz kurzu? To nie jest szaleństwo, tylko dbanie o dom!”. No to przyznaje mi rację. Ale nie jest u nas tak, że tylko ja dbam, po prostu czasem wolę ja zrobić, a niech on wtedy zajmie sie Emilką. Ale „gorsze” prace mu zostawiam, takie jak czyszczenie łazienki, mycie podłóg czy okien – to jego domena. Aha, i wyrzuca śmieci. Każdy robi to w czym lepiej się czuje, np. ja gotuję ale po obiedzie on pozmywa. Jeśli chodzi jednak o porządki to jego inicjatywę widać rzadko to fakt.. no ale przynajmniej nie protestuje gdy już mu przypomnę 🙂 Także ja na męża nie narzekam.
Jest tak – on pracuje a ja zajmuję się dzieckiem i domem, ale nie w całości, bo jak mąż wraca z pracy to resztę dnia dzielimy się tymi obowiazkami lub przeznaczamy na przyjemności. A ostatnio nawet nauczyłam męża obsługiwać żelazko! Ja wieczorem przygotowałam prasowanie i mówię do męża, daj mi komputer, chcę poklikać, a tu trzeba wyprasować. On na to aha i robi dalej, więc ja mu mówię, że mam na my śli iż ja siądę przed komputerem a on wyprasuje (tym bardziej, że nie było tam nic mojego, tylko Emilki ubrania i jego koszule). Zdziwiony ale bynajmniej bez protestów wziął siedo pracy, jakos mu nawet wyszło, a dzis jak zdjęłam pranie z suszarki to powiedział „o spodnie sobie wyprasuję potem” – także szybko się uczy 🙂

Dagmara i Emilka ROCZEK!

jagulka Dodane ponad rok temu,

Re: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie

niestety moj mąż uważa że skoro nie pracuję tylko siedzę w domu z dzieckiem to mam czas na domowe obowiązki. a on pracuje. chociaz czasami coś tam zrobi, ale ogólnie nie proszę go o nic bo musiałabym czekać pół dnia aż to zrobi więc w tygodniu jak jego nie ma a malutka rano śpi to sprzątam, i staram sie zrobić obiadek, chociaż córcia sypia po 40 minut. Nie chcę wracać do pracy, od 6 lat pracuję zawodowo, codziennie wstawałam o 6 do pracy i wracałam o 18-18.30, chciałabym być z moją córcią która ma 7 m-cy przynajmniej do czasu aż pójdzie do przedszkola, wiec nie naciskam wolę sama to zrobić zeby sie nie czepiał ze siedzę w domu (chociaż jeszcze mam płaconą pensję, bo załatwiłam sobie zwolnienie lek i będę je ciągnąć do listopada) nic nie robię…………. a nie chce mi sie już o tym gadać………. ciężkie to życie ale słodkie z córeczką……….

Znasz odpowiedź na pytanie: sprzątanie, gotowanie…co robią Wasi mężowie ????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
SPRZEDAM DUZE UBRANIA DLA MAMY
Sprzedam duze ubrania. Moga byc dla ciezarnych albo dla puszystych. Szczegoly na podforum "SPRZEDAM" Ps. Przepraszam ze tu pisze, ale chcialam sie troche zareklamowac [img]/images/forum/icons/wink.gif[/img] Mam tez do oddania duze biustonosze do
Czytaj dalej
Dla starających się
Przyjmiecie nowa ?
Witam wszystkich. Od czasu gdy zaczelismy z mezem myslec o dzidziusiu bywam na forum bardzo czesto. Znalazlam tu odpowiedzi na wiele pytan i watpliwosci,ktore mi sie ciagle nasuwaja. Pomaga mi
Czytaj dalej