staramy się o dzidziusia..

Witajcie!
Chciałabym w skrócie przedstawić swój przypadek…
A mianowicie brałam tabletki przez dłuższy okres (ok.6 lat), z miesiączką mam problemy odkąd pamiętam – jednak nikt nigdy nie wiedział co mi jest i dlaczego tak się dzieje. W końcu postanowiłam znaleźć dobrego lekarza, który zacznie mnie leczyć! Jestem ze Świnoujścia, niestety tutaj nie ma dobrych lekarzy i nie warto się tu leczyć. Znalazłam namiary na dobrą Ginekolog ze szczecina i zaczęłam do niej jeździć. Po kilku badaniach stwierdzono u mnie niepłodność (policystyczne jajniki). Lekarka od razu powiedziała, że póki nie chcę zachodzić w ciążę to przepisze mi antykoncepcje (pierwsze co przez pół roku leczyłam się innymi hormonami), a kiedy nadejdzie ta chwila wtedy już zaczniemy inną metodę leczenia. Brałam antykoncepcję pół roku, po czym stwierdziłam, że bez sensu jest się dalej truć skoro mamy możliwości na to aby mieć dziecko. I wtedy zrobilam wlasnie blad, poniewaz zamiast pojechac do mojej Pani Ginekolog, poszłam do lekarza na miejscu, który przepisał mi leki, które niby miały mi pomóc w zajście w ciążę a co się okazalo niestety nie pomogły, bo miały zupełnie inne działanie. W grudniu znów nie dostałam miesiączki i postanowilam, ze nie moge tak tego zaniedbywac i musze sie za to zabrac!. W lutym lekarka wyjasnila mi po kolei co i jak – narzeczony ma zrobić spermiogram, ja natomiast HSG. Na całe szczęście jeden problem mamy z głowy ponieważ mój facet jest w 100% płodny, ze mną troszkę gorzej. No i stało się, wczoraj byłam na HSG. 6 GODZIN czekania, ból niesamowity.. gdyby to nie było dla dzidziusia, nigdy w życiu bym tego nie powtórzyła – ale czego się nie robi dla maleństwa. Póki co wyników jeszcze nie mam, ale mam nadzieję że za kilka miesięcy będę mogła się pochwalić wam zdjęciem z USG 🙂 jestem dobrej myśli! pozdrawiam wszystkie Panie, które tak samo jak ja pragną takiej kochanej kruszynki :)!

3 odpowiedzi na pytanie: staramy się o dzidziusia..

  1. Witamy i mam nadzieję, ze na krótko na tym wątku 🙂

    • witaj 🙂 ja jestem ze Szczecina 🙂 leczę się w klinice vitrolive 🙂 trzymam kciuki aby Twoja droga do upragnionego szczęścia była krótka i prosta

      • Zamieszczone przez karla86
        witaj 🙂 ja jestem ze Szczecina 🙂 leczę się w klinice vitrolive 🙂 trzymam kciuki aby Twoja droga do upragnionego szczęścia była krótka i prosta

        Dziekuje bardzo! 🙂 i rownierz tego Ci zycze 🙂

        Znasz odpowiedź na pytanie: staramy się o dzidziusia..

        Dodaj komentarz

        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
        Logo