STARANIA O DZIECKO

WITAM
DZIEWCZYNY JAK DŁUGO STARALIŚCIE SIĘ O TO BY ZAJŚĆ W CIĄŻĘ?
MY STARALISMY SIĘ ROK I MYSLELIŚMY, ŻE COŚ Z NAMI JEST NIE TAK. ALE MYŚLĘ ŻE WPŁYW MIAŁY NA MÓJ ORGANIZM TABLETKI, KTÓRE STRASZNIE ROZRLEGULOWAŁY MÓJ OKRES.
A JAK BYŁO U WAS, CZY DŁUGO SIĘ STARALIŚCIE O SWOJE SZCZĘŚCIE.?
POZDRAWIAM
ANDZIULKA I DZIDZIA

31 odpowiedzi na pytanie: STARANIA O DZIECKO

  1. Re: STARANIA O DZIECKO

    U mnie to było za pierwszym podejsciem 🙂

    • Re: STARANIA O DZIECKO

      U nas tez za pierwszym podejsciem. Tabletki odstawilam 30 maja a gdzies okolo 16 czerwca bylam w ciazy ale na to nie ma reguly jedna zafasolkuje tuz po odstawieniu a druga potrzebuje na to roku.
      Pozdrawiam Marta i marcowa Matylda

      Marta

      • Re: STARANIA O DZIECKO

        U nas trwało to dokładnie rok i prawie 5 miesięcy po odstawieniu tabletek (brałam 1,5 roku) zanim wynik testu okazał sie pozytywny. Tez już myśleliśmy, że to z nami coś nie tak, ale jak widać chyba wszystko OK. To zależy od osoby…
        ,
        Aga i Jasio

        • Re: STARANIA O DZIECKO

          Także za pierwszym “strzałem” (po odstawieniu 5 m-cy wcześniej pigułek)

          Ale ja się nastawiłam, że na pewno nic tego nie będzie Nawet tę pierwszą próbę przeprowadziliśmy wcześniej niż zamierzaliśmy bo tłumaczyłam mojemu mężowi, że jak każda statystyczna para będziemy potrzebować ponad pół roku aby “zaskoczyło”. Zresztą w ogóle nie wyobrażałam sobie siebie w ciąży…

          Podeszliśmy na zupełnym luzie, bo i tak nie wierzyliśmy, że za pierwszym strzałem się uda. Stwierdziłam, ze tak się dzieje
          a) tylko na filmach
          b) w powieści Terakowskiej “Ono”
          c) jak sie ma nascie lat i absolutnie nie chce się zajść w ciążę…

          Myślę, że nasze nastawienie sporo tu pomogło. Co do chemii – masz rację – może skutecznie rozregulować cykle i organizm. Mnie po “Cileście” siadło w ogóle libido Dlatego postanowiliśmy po jakimś czasie skończyć z pigułkami.

          Ciepło pozdrawiam i życzę mocno owocnych starań
          Orange

          • Re: STARANIA O DZIECKO

            Na Łukasza trochę się naczekaliśmy. Trochę… tzn. w sumie bardzo krótko – jakieś 4 cykle. I pomyśleć, że dostawałam świra ze zniecierpliwienia, u lekarza byłam, miałam czarne myśli etc.
            Drugie dziecko pojawiło się od razu jak tylko zapadła o nim decyzja. W ogóle się na to nie nastawialiśmy. Test ciążowy był raczej sporym, aczkolwiek super miłym, zaskoczeniem.

            Kasia, Łukasz i?[~03.03.05]

            • Re: STARANIA O DZIECKO

              U nas szybko, bo za pierwszym razem. I nawet specjalnie się nie staraliśmy 😉 Tabletki odstawiłam jakiś rok wczeście, ale wciąż się zabezpieczaliśmy. Musieliśmy się pilnować, bo nie chcieliśmy maluszka nim nie będziemy na “swoim”.

              W lipcu tego roku kupiliśmy mieszkano, a w sierpniu wyjechaliśmy na dwa tygodnie w góry, na urlop i pozwolilismy sobie”na chwileczkę zapomnienia”.
              Nie musiałam nawet robic testu. Czułam, że za 9 miesięcy bedę mamą… Test tylko potwierdził moje przypuszczenia 😉 i dobrze.

              Teraz przygotowujemy mieszkanie na przyjscie nowego domownika ;D

              Pozdrawiam

              • Re: STARANIA O DZIECKO

                po 5 miesiacach staran (tez po odstawieniu tabletek – bralam kilka lat)

                Pozdrawiam i zycze powodzenia
                K.

                Martusia 14.09.2004

                • Re: STARANIA O DZIECKO

                  Nam to zajęło prawie rok, a jak już sobie odpuściliśmy to hop siup i dzidzia jest:)

                  Kasia+KTOŚ

                  • Re: STARANIA O DZIECKO

                    U nas trwało to prawie 1,5 roku.
                    Najpierw kilka miesięcy starań, ale bez liczenia, sprawdzania, mierzenia itp. – pełny luz 🙂 I nie wychodziło.
                    Potem miesące liczone, sprawdzane, obliczane i huśtawka nastrojó, bo raz bardzo chcieliśmy, a potem stwierdzaliśmy, że jeszcze nie, ale nadal kochaliśmy się bez zabezpieczenia.
                    Ciągle nie wychodziło, testy z jedną paskudną kreską. Stwierdziliśmy, że pewnie któreś z nas jest chore, albo oboje i trzeba będzie zacząć leczenie, ale to jeszcze nie teraz, bo w sumie młodzi jesteśmy, to jeszcze rok czy dwa można poczekać i próbować.
                    Ja już całkiem zrezygnowałam, Maciek też. W sierpniu praktycznie nie było szans, aby miało dojsć do zapłodnieniam, ponieważ w dniach kiedy wydawało mi się, że mam dni płodne nie mogliśmy się kochać.
                    Pojechaliśmy na wesele do przyjaciół – tam piłam dużo wódki i miałam – jak nigdy, bo jestem niepaląca – ogromną ochotę na palenie fajek i wypaliłam prawie 2 paczki.
                    Po tygodniu zrobiłam test, bo miałam od tygodnia mrowienie w brzuchu non-stop i mierzyłam zawsze na kilka dni przed okresem tempkę, aby dokładnie wiedzieć kiedy będzie, a tu ciągle ok. 37.
                    Test zrobiony w 34 dc wyszedł pozytywny – nie możemy się temu nadziwić i nadal nie wiemy kiedy nasze maleństwo się poczęło 🙂 Jestesmy bardzo szczęśliwi i mam tylko nadzieję, że ten alkohol i fajeczki na samym początku ciąży mu nie zaszkodziły 🙂

                    Pzdr

                    Jola, Maciej i nasz

                    • Re: STARANIA O DZIECKO

                      podsuwam do gory

                      • Re: STARANIA O DZIECKO

                        Nam się udało za trzecim razem :-)))))

                        [i] Ania i styczniowy Kubuś

                        • Re: STARANIA O DZIECKO

                          U nas Małgosia to była wpadka zaraz po odstawieniu tabletek, a Groszek postanowił pojawić się w drugim cyklu starań.

                          Jane, Małgosia 18m i

                          • Re: STARANIA O DZIECKO

                            U nas się samo udało 🙂 dokładnie 3 miesiące po odstawieniu tablete. Teraz już wiemy że hormony są najskuteczniejszą metodą antykoncepcyjną 😀

                            Ewcia

                            • Re: STARANIA O DZIECKO

                              Moja dzidzia to efekt pierwszego podejscia-liczylismy sie z konsekwencjami, ale to bylo w 29 dniu cyklu, wiec raczej wydawalo nam sie, ze… No ale tak sie stalo, dokladnie w kilka godzin po tym, jak podjelam wazna zyciowa decyzje—postanowilam, ze przenosze sie do swojego narzeczonego i zaczynamy wspolne zycie. Czyz moj synek nie jest najlepszym potwierdzeniem trafnosci decyzji???
                              Pozdrawiam.

                              • Moje starania…

                                zaczęły się w listopadzie kiedy przestałam brać tabletki. A o tym że jestem w ciązy dowiedzialam się na początku maja. Czyli nasze starania to około pól roku. A teraz już wiem, że nie można chciec za bardzo bo wtedy się nie udaje. Pozdrawiam!!!

                                Oliwia z Kielc

                                • Re: STARANIA O DZIECKO

                                  Cześć. Na swój skarb czekaliśmy 1,5 roku. Nie ważne, że tak długo, ale że jest. Pozdrawiam.

                                  • Re: STARANIA O DZIECKO

                                    no to gratuluję Wam wszystkim, że tak szybko udalo się zafasolkowac brzuszki. U mnie było trochę gorzej po dopiero po 8latach malżeństwa urodziłam córunię. #0-letnia mam,co?To już prawie babcia. A było to tak, że brałam przez 2lata małżeństwa tablety, odstawiłam i nawet nie myslałam że się zafasolkuję a tu masz dwie krechy!RADOŚĆ!! Wielka radośc bo szło Boże Narodzenie i iWigilię mieliśmy powiedziec o fasolince a tu masz pech, 20grudnia krwawienie, szpital, poronienie….;(Smutne, Ale znów próbowaliśmy w 99roku, udało sie w 13tygodniu ciąży poszlismy pierwszy i ostatni raz razem na USG – diagnoza nie ma bicia serca. Moje też prawie przestało bić, a mój biedny mąż nie dość że był zestresowany tym że ma uczestniczyć w badaniu to jeszcze musiał to wszystko słyszeć… Poczekaliśmy rok zrobiliśmy badania i dzień po30-tce mojego męża się zafasoliłam po raz trzeci!! To bło 13 kwietnia 2003r a 16 stycznia 2004 urodziła się MARIA! Mały łobuziak który właśnie śpi w swoim łóżeczku.
                                    WARTO BYŁO CZEKAĆ.

                                    Całuję wszystkie brzuchaczki i ja też jeszcze kiedyś będę się starać!!!

                                    Marzenka i Marysia ur16.01.2004

                                    • Re: STARANIA O DZIECKO

                                      zaszlam w ciaze, poronilam. potem odczekiwanie kiedy mozna. potem jak juz moglismy, to nie wychodzilo. w sumie ok. 1,5 roku. teraz nasz Skarb ma pol roczku !

                                      Maja i Adaś (19.05.2004)

                                      • Re: STARANIA O DZIECKO

                                        Nam udało się wstrzelic juz za pierwszym razem ale przeciez to tak róznie bywa. Moze dlatego ze ja po pierwsze w ogóle nie stosowałam antykoncepcji poza naturalną no i dokładnie wiedziałam z wykresików kiedy dzidzius moze sie zjawic. No i jest. A tak juz 100 % bedzie w kwietniu pozdrawiam
                                        ania i ufoczek

                                        • Re: STARANIA O DZIECKO

                                          Piszcie kobitki piszcie:)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: STARANIA O DZIECKO

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general