STarsza dwulatka i noworodek ??

Dopiero wrocilam ze szpitala i juz widze ze jest problem. Mala przezywa pojawienie
sie malego intruza w domku. Jak sie zachowywac zeby przeszla to najlagodniej. Na razie mityguje meza, zeby nie powtarzal ze to jest Tymka, tamto Tymka nie ruszaj itd.
dzisiaj po raz pierwszy uzyla smoczka?? pojechala z nim do zlobka po tym jak zobaczyla smoka u Tymoteuszka. generalnie to bardzo mi jej szkoda i zal.

10 odpowiedzi na pytanie: STarsza dwulatka i noworodek ??

  1. No tak będzie jakiś czas…ja nie jestem za tym by przesadnie odsuwac na bok młodsze dziecko by tylko starsze nie czuło się urażone. Musi to zaakceptowac- świat się zmienił. Nie raz tak będzie;) po prostu zachowujcie się naturalnie!

    ps. i gratulacje!!!!!:)

    • u mnie przechodzę właśnie to samo. Starszy na szczęście nie bierze smoka ale potrafi mi się posikać w majty nie mówiąc w ogóle, że chce mu się siku (odpieluszony był juz w wakacje). Poza tym jak coś chce np. jeść to nie mówi, że jest głodny tylko zaczyna płakać tak jak mały:( nie wspominając o tym, że w momencie gdy karmię to on też chce na kolanka. Jesteśmy już drugi tydzień w domu i jest troszkę lepiej – chyba zaczyna sie przyzwyczajać bo też potrafi Maciusia pogłaskać po główce i powiedzieć żeby nie płakał ale ma też dni, że mówi, żeby Maciusia wyrzucić:( W pierwszym tygodniu było strasznie – nie akceptował małego ani mnie za to, że mu przywiozłam braciszka.

      • Zamieszczone przez ochanecik
        u mnie przechodzę właśnie to samo. Starszy na szczęście nie bierze smoka ale potrafi mi się posikać w majty nie mówiąc w ogóle, że chce mu się siku (odpieluszony był juz w wakacje). Poza tym jak coś chce np. jeść to nie mówi, że jest głodny tylko zaczyna płakać tak jak mały:( nie wspominając o tym, że w momencie gdy karmię to on też chce na kolanka. Jesteśmy już drugi tydzień w domu i jest troszkę lepiej – chyba zaczyna sie przyzwyczajać bo też potrafi Maciusia pogłaskać po główce i powiedzieć żeby nie płakał ale ma też dni, że mówi, żeby Maciusia wyrzucić:( W pierwszym tygodniu było strasznie – nie akceptował małego ani mnie za to, że mu przywiozłam braciszka.

        U nas podobnie, miesiąc przed pojawieniem się Młodej dziecko odpieluszone, miesiąc po – regres pieluchowy.

        Miesiąc miał znów pieluchę… Nie nalegałam.

        Teraz sam ściągnął i znów pięknie woła

        • dalabym jej tego smoka
          sama zrezygnuje

          i dawac ejj wszystkiego dotykac nic zlego nie zrobi
          niech pomaga przy dziecku
          popros ja zeby przynisla pieluche itp niech sie czuje wazna
          no i nie wiem czy u was tak bylo ale dobrze robi zeby mlode dostalo od mlodszego prezent w chwili pojawiania sie tego nowego w domu
          to robi wrazenie 😉
          niech wklada paluszek do raczki niemowlaka – powinien zadzialac odruch zaciskania piastki – mow ze niemowlak nie umie mowic ale to zasiciniecie ma nam powiedziec ze niemowlak strasznie nas kocha

          jak karmisz sadzaj jak obok siebie i czytaj jej albo cos jej rysuj druga reka- no generalnie nie ebdzie najlatwiej przez poczatkowy okres albo i dluzej za to za rok dwa nie bedziesz maila dzieci w domu bo beda sie zajmowac same soba
          co niech szynko nastapi 🙂

          • Zamieszczone przez alokazja
            Dopiero wrocilam ze szpitala i juz widze ze jest problem. Mala przezywa pojawienie
            sie malego intruza w domku. Jak sie zachowywac zeby przeszla to najlagodniej. Na razie mityguje meza, zeby nie powtarzal ze to jest Tymka, tamto Tymka nie ruszaj itd.
            dzisiaj po raz pierwszy uzyla smoczka?? pojechala z nim do zlobka po tym jak zobaczyla smoka u Tymoteuszka. generalnie to bardzo mi jej szkoda i zal.

            U mnie różnica miedzy dziecmi to 2lata i miesiąc. Starsza córka gdy pojawił sie braciszek stała sie strasznie upierdliwa. Zabierała mlodemu smoczek, sama go wkładała do buzi, próbowała się wcisnąć w jego ubranka,chciała ssać moją pierś tak jak braciszek, wchodziła do jego malutkiego fotelika samochodowego i taka zwinięta się bujała w nim, szybko się irytowała i zaczynała plakac co wcześniej ngdy nie miało miejsca itd… Najlepszym sprzymierzeńcem tutaj jest czas. Wiadomo, że trzeba dziecko częściej niż zwykle przytulac i zapewniac że się mocno kocha. Moja się tego wręcz domagała. Po jakimś czasie wszystko wróciło do normy

            • Zapomnialam dodać, że to co najbardziej mnie wkurzało, to to, że w momencie gdy zaczynałam karmić synka piersią i zasypiał właśne, to córka wpadała z impetem do pokoju krzycząc że właśnie w tym momencie musi zrobić kupkę. Ja się zrywałam z łóżka, syn w ryk, że odpadł od cyca a córka oznajmia, że już jej się nie chce

              • Zamieszczone przez HaKami
                Zapomnialam dodać, że to co najbardziej mnie wkurzało, to to, że w momencie gdy zaczynałam karmić synka piersią i zasypiał właśne, to córka wpadała z impetem do pokoju krzycząc że właśnie w tym momencie musi zrobić kupkę. Ja się zrywałam z łóżka, syn w ryk, że odpadł od cyca a córka oznajmia, że już jej się nie chce

                hehehe standardowe zagrywki nie? 😉

                • z kupa tez przerabialam- zanim usiadlam do karmienia stawialam nocnik w pokoju obok siebie…pomagało

                  • no, przerabiam
                    było tragicznie, po miesiącu lepiej
                    jedyny spory problem jaki został to kupa w majtach..sprawę postawiłam twardo, młodsza sra w pieluchy ale za mała na wiele przywilejów np słodycze…powiedziałam, że łakocie wrócą jak zacznie to zalatwiać jak duża dziewczynka…czekam cierpliwie

                    • Zamieszczone przez HaKami
                      Zapomnialam dodać, że to co najbardziej mnie wkurzało, to to, że w momencie gdy zaczynałam karmić synka piersią i zasypiał właśne, to córka wpadała z impetem do pokoju krzycząc że właśnie w tym momencie musi zrobić kupkę. Ja się zrywałam z łóżka, syn w ryk, że odpadł od cyca a córka oznajmia, że już jej się nie chce

                      dobre

                      Emilka tez jakby glosniejsza. I sie dodatkowo upewnia ze to i tamto jej.

                      Znasz odpowiedź na pytanie: STarsza dwulatka i noworodek ??

                      Dodaj komentarz

                      Mozarella w ciąży

                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                      Czytaj dalej →

                      Ile kosztuje żłobek?

                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                      Czytaj dalej →

                      Dziewczyny po cc – dreny

                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                      Czytaj dalej →

                      Meskie imie miedzynarodowe.

                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                      Czytaj dalej →

                      Wielotorbielowatość nerek

                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                      Czytaj dalej →

                      Ruchome kolano

                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                      Czytaj dalej →
                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo
                      Enable registration in settings - general