Starszy brat w nowej roli

Napisałam na “Kiedy dziecko…” ale pewnie tu jest lepsze miejsce… Moze modki tamten wątek skasują… albo i nie…

Nie wiem co robię nie tak… Michał jest tak potwornie niegrzeczny, że kilka razy na dobę mam ochotę zbić mu dupsko na kwaśne jabłko… Niby nie zazdrosny, wobec małej nie ma jakiś złych odruchów czy coś, ale chyba to zachowanie nie wzięło się znikąd… Przemówcie mi do rozumu, jak postępować z dzieckiem, które na każdy nakaz/ zakaz reaguje agresją – wrzaskiem, uciekaniem albo biciem/ szczypaniem/ gryzieniem nas Przyznaję się do odruchowych klapsów z bezsilności, głupich i bez sensu… Jak uczyć żeby nie był agresywny, skoro sama wymiękam i daję w dupę? 🙁 Proszę, nie moralizujcie, dajcie konkretne rady jak radzić sobie ze złością własną i dziecka…

13 odpowiedzi na pytanie: Starszy brat w nowej roli

cat Dodane ponad rok temu,

Re: Starszy brat w nowej roli

Moje mlodsze dziecko – Karolcia – też bywa agresywne, wrzeszczące, bijące. Jedyne, co na nią skutkuje to wyciszanie jej. Każę jej iśc do drugiego pokoju i posiedzieć w spokoju. Oczywiście nie zawsze chce, czasem muszę ją odprowadzić na siłę, ale za to zawsze jej to pomaga. Po kilku chwilach mówi: “Już” i jest ok. To jest dobre równiez dla nas, ponieważ daje nam czas, żeby uspokoić własne nerwy.

Ale jeśli uważasz, że u Was ta agresja to reakcja w związku z pojawieniem się drugiego dziecka, to nie martw się – powinna za jakiś czas minąć.
Trzymaj się! U nas na pojawienie się młodszego rodzeństwa Łukasz zareagował raczej smutkiem i płaczliwością niż agresją, ale to też minęło 🙂

K.

_________

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Starszy brat w nowej roli

Też stosuję metodę z odprowadzaniem do jego pokoju, tłumaczę, że może wrócić jak już “pomyśli”, jak się “uspokoi”. Działało znacznie lepiej póki nie było małej… Teraz to jest ciągnięcie wiszczącego i próbującego ugryźć (lub zrobić coś podobnego) Michała, który próbuje uciec z pokoju lub rzuca czym popadnie… Normalnie koszmar jakiś… Nie mówiąc już o tym, że niecałe 3 tyg. po cc zanoszenie go jest ryzykowne dla mnie, albo, że nie mogę natychmiast zareagować bo zajmuję się małą… Koszmar!

raz-dwa Dodane ponad rok temu,

Re: Starszy brat w nowej roli

Kochana to normalna reakcja na mlodszego domownika – ale to pewnie wiesz. Ja radze przeczekac, a przy okazji jak najwiecej czasu poswiecac Michalkowi. Moze masz kogos zeby zajal sie na 1-2 godziny Majeczka? Jesli tak, to zostawcie mala, a wybierzcie sie gdzies (na lody, spacer) tylko we trojke, zeby Michas poczul sie tak jak dawniej. Natalii bardzo to pomagalo. Na kazdym kroku podkreslaj, ze on jest dla Ciebie tak samo wazny jak kiedys, najwazniejszy. Jak karmisz mala, tlumacz synkowi, ze jak tylko siostra zje, pojdzie spac i bedziecie miec czas na zabawe i Maja nie bedzie wam przeszkadzac placzem.
Itp.

Powodzenia!

Ola 20m i Natalia 4l

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Starszy brat w nowej roli

moze mniej zakazow i nakazow?
zamiast cos kazac zrobic lub zabronic, pochwal, popros
dowartosciuj michala, niech poczuje sie starszym, madrym i troskliwym bratem.
I chyba trzeba mu dac czas na oswojenie sie z siostra
ale nie krzykiem, a raczej wieksza czuloscia.

Wiem po sobie, starsze dziecko przy tym malutenkim wydaje sie takie dorosle, duze, samodzielne.Lapie sie na tym, ze widze igora jako odpowiedzialnego czowieka
a to dopiero 3latek jest.

widze po nas, im wiecej pochwal, nawet za pozornie niewazne rzeczy, pierdolki, tym Igor bardziej sie stara.

moze tak sprobuj
choc wiem, ze to niezmiernie trudne

powodzenia

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Starszy brat w nowej roli

Potwierdzam slowa cat
to naprawde mija

nam doroslym sporo czasu zajmuje sie oswojenie sie z pojawieniem sie kogos nowego w rodzinie.
wiec co tu mowic o dziecku

tzeba pokazac mu, ze kocha sie tak samo
i zamiast -kazow obdrarzac pochwalami

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: Starszy brat w nowej roli

No nie napiszę nic sensownego, bo zwyczajnie nie wiem jak to jest. Ale jestem przerażona, bo u mnie może być tak samo

Gosia, mama Artka (17.05.2002r.) i Igorka (14.03.2007r.)

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Starszy brat w nowej roli

to jest wlaśnie przejaw zazdrości i reakcja na nową sytuację, Michałowi świat nagle wywrócił się do góry nogami i teraz to odreagowuje. był pępkiem świata i to się skończyło, choćby nie wiem jak był rpzygotowany na pojawienie się siostry i tak jest mu trudno. okaż miłość i cierpliwość a minie. u nas było na poczatku podobnie, Ptych dla siostry był cudowny, ale poza tym dostawał małpiego rozumu, był niegrzeczny, rozwrzeszczany, zlośliwy, no potworek, po kilku tygodniach minęło. starałam się poświęcać mu dużo uwagi, rozmawiać, angażować do różnych domowych czynności typu wyjmowanie prania, gotowanie, przewijanie Zośki i przeszło. wiele razy czytalam Frankowi książeczki z Zochą przy cycu, bo wtedy najbardziej chciał być przy mamie.

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Starszy brat w nowej roli

kamelio
1 miej nadzieje ze to minie i ze z kazdym dniem zblizasz sie do tego momentu
2 zaangazuj moze mlodego w opieke nad siostra- moze niech przyniesie pieluszke itp powiedz ze ci sie to bardzo podoba i ze taki pomocnik to skarb na wage zlota itp – zobaczysz jaki poczuje sie wazny ze przynosi pieluche lepiej niz kto inny
3 nie zabraniaj mu dotykac malej
nawet jak ja by mial wlanac z lekka – z braku delikatnosci a nie umyslnie (byle jej krzywdy nie zrobil) jak bedzie mogl to zaraz mu przejdzie
nagradzaj duzo
i nie bij
lepiej juz go wsadz do osobnego pokoju niech przemyli co rozrabia
jak mala spi bierz go czesto na kolana czytaj rysuj czy ukaldaj klocki tylko z nim – on tego potrzebuje
wszystkied zieci nawet jak nie okazuja tego bezposrednio – np gryzieniem w nos malucha sa jednak zazdrosne i w glebi duszy czuja sie pokrzywdzone

dlatego takie zaangazowanie w opieke nad mlodszym rodzenstwem powinno dobrze mu zrobic bo bedzie sie czul wazny

powodzenia

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Starszy brat w nowej roli

Powiem Ci, ze po urodzeniu Olkja Igor wymagał od nas poświęcanie mu duuuużo więcej czasu nież przed porodem. Dobrze, że Olek dosć sporo na początku spał. To Igora wiecej niż Olka trzeba było przytulac doceniać, dopieszczać, rozmawiać etc. I tak zdarzały się napady złości i agresji. Teraz juz jest to sporadyczne, ale bywało, że pierwsze noce znów sał z nami( znów częstszym jest gościem w naszym lóżku) I mnie też czasem nerwy ponoszą, nie raz wrzasnę i mam serdecznie doisć.. ale na szczęście ( tfu tfu) już jest spokojniej. Ile możesz dopieszczaj Michałka. Jeśli poczuje, że przybvycie majeczki nie spowodowało, że mneij go kochacie, ze jest mniej dla was ważny – na pewno się uspokoi. Na razie testuje toi własnie. i pamiętaj – jeśli dziecko nie dostaje uwagi pozytywnej ( nagród, pochwał, uścisków, buziaków) wówczas chce mieć uwagę rodzica jakąkolwiek (nawet negatywną) bo wówczas nie jest ignorowane ( w swoim pojęciu)
Przesyłam pozdrowienia i dużo : cierpliwości, miłości i mądrości życzę

ika+

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Starszy brat w nowej roli

Mam podobnie. Ala brata kocha ogromnie i nieba by mu przychyliła, ale rodzice są BE! Nie ma zazdrości bezpośrednio o małego, ale scemy z tupaniem i rykiem w parku, bo mama nie dała się pobujać itp. Gryźć nie gryzie, ale wiesza się na mojej ręce – ogólnie bardzo dramatycznie wyglądają jej sceny. Ale to zawsze artystka była. Moja złość… czasem klepnę, choć się tego wystrzaegam. Staram się pamiętać, że to nie jej wina. I sprzedaję dziadkom jak tylko jest możliwość. I to moja jedyna metoda 🙁 Teraz Ala wróciła do przedszkola, i znowu będzie grzecznym, wybawionym dzieckiem… aż do weekendu.

Cait + Alka (15 I 2003) + Olaf (06 XII 2006)

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Starszy brat w nowej roli

czytam ten wątek i mi skóra na tyłku cierpnie.

Mnie ominęła większosc opisywanych zachowan. Jedyne na co moge narzekac to wiecznie slyszane zdanie: mam pomoz mi…

Mloda widzi, ze sie staram dawac jej jak najwiecej czasu i milosci. Od poczatku konsekwentnie wdrazam polityke zaspokojania roszczen wedlug kolejnosci zgloszen – wiec bywaja sytuacje kiedy Leon sie drze, bo wlasnie robie Cos Bardzo Waznego z Wiktoria i ona widzi, ze to dziala w obie strony i nie zgłasza pretensji jak ona musi czekać bo akurat coś z młodym robie.

Najczesciej siedzimy na podlodze, mlody obok lezy i ukladam z nia puzzle, kleje z ciastoliny, buduje z kolckow itd, do niego gadamy obie itd. ksiazeczki czytam duetowi – bo Wiktoria przynosi ksiazeczke i mowi: “pocitaj NAM mamo” i jak zaczynam jej czytac (np. Leon spi) to sie domaga “Lelosiowi tez citaj” wiec czytam nieopodal miejsca w ktorym spi Lelos 😀

Na poczatku przygluchawa byla i trzeba bylo powtarzac tysiac razy zanim dotarlo, ale jej przeszlo 🙂

Chyba farta mialam (odpukac).

magda z mlodymi

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Starszy brat w nowej roli

Dziękuję Wszystkim za rady i wsparcie… To pomaga… Dziś Misia zabrała babcia na trochę, także mam nadzieję, że odzyskam trochę równowagi psychicznej… Ech…

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Re: Starszy brat w nowej roli

typowa zazdrośc …..
kuzynka urodziła 3 tyg temu drugie dziecko.pierwsza córeczka ma juz 12 lat i zachowuje sie podobnie….wiedząc ze nie może -trzaska drzwiami,spiewa na głos jak akurat mały spi….a wydawałoby się że 12 -to latka to już taka duża panna.ale nie ma się co dziwić ,miała 12 lat mame tylko dla siebie a teraz cały świat kręci się wokół jej braciszka a ona odstawiona na bocznice…
kuzynka mi mówiła że ciagle tylko przychodzi i chce się przytulac ….a nigdy wylewna w uczuciach nie była ….
musisz przeczekac i cierpliwie tłumaczyc ….to tylko kilkulatek i nie ma jeszcze pojęcia że postepując tak a nie inaczej sprawia wam przykrosc …

m&m15.01.04

Znasz odpowiedź na pytanie: Starszy brat w nowej roli?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Starszy brat w nowej roli
Nie wiem co robię nie tak... [img]/images/forum/icons/frown.gif[/img] Michał jest tak potwornie niegrzeczny, że kilka razy na dobę mam ochotę zbić mu dupsko na kwaśne jabłko... Niby nie zazdrosny, wobec małej
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
jzda rowerem
Witam Jestem w 4 tc i w związku z tym mam pytanko do przyszłych mam, czy mogę jeździć rowerem? Czy któraś z was jeździła rowerem jak była w początkach ciąży? - oczywiście
Czytaj dalej