stosowanie paracetamolu itp. na ząbkowanie

dziewczyny, mam dylemat, Dorianka bolą ząbki i bardzo mu dokuczaja że pozeras obie paluszki, jak go bardzo boli to daję mu paracetamol, ale często go boli czasami i tu jest problem, jak często możan dawać paracetamol i jak długo, czy np. codziennie na noc to nie za dużo??? a ząbków nawet jeszcze nie widać kurcze, jak wy robicie, może to źle że mu daje tyle?

doradźcie pliss jak to jest z tymi antybólami

7 odpowiedzi na pytanie: stosowanie paracetamolu itp. na ząbkowanie

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: stosowanie paracetamolu itp. na ząbkowanie

A spróbuj podawać granulki homeopatyczne. One działają. Ja synowi od dawna serwuje i działają. Są jeszcze czopki homeopatyczne viburcol – działają uspakajająco, ale są pomocne przy ząbkowych dolegliwościach. Poza tym są żele przeciwbólowe. Ja Paracetamol stosuje od wielkiego dzwonu… np. dzisiaj, bo Al miał gorączkę 38.2

,

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Re: stosowanie paracetamolu itp. na ząbkowanie

ja postępuje zupełnie podobnie jak przedmówczyni -magda-paracetamol zostawiam na czarna godzinę,kiedy juz nic innego nie pomaga.czasami ulgę przynosi u nas chłodna herbatka lub soczek. Następnyn etapem jest żel bobodent(miałam calgel ale wydaje mi sie że mniej pomagal ).przez pewien czas podawałam granulki homeopatyczne(chammomila vulgaris 15) i wydaje mi sie ze tez przynosiły ulge.po konsultacji tego z moją homeopatką poradziła mi środek hom.o nazwie hedera cos tam cos tam (nie potrafie rozszyfrowac)120.podobno o wiele skuteczniejszy,jest w kroplach i podaje się 3 kropelki w momentach największego cierpienia co pół godziny i wydłuża sie przerwy az do zupełnego ustania bólu.ja jeszcze nie skorzystałam bo jakos marcinkowi przeszło, zębów nadal nie widac.jak tylko zacznie sie męczyć na nowo to wypróbuje na pewno.warto skorzystac ze srodków roślinnych jeśli tylko pomagaja zamiast podawac chemie.jest wiele przeciwniczek homeopatii ale ja akurat nigdy się jeszcze nie zawiodłam i mogę z czystym sumieniem podpisac sie pod ta metoda leczenia jako pod skuteczną.

Monika i Marcinek (15.01.04)

ula77 Dodane ponad rok temu,

Re: stosowanie paracetamolu itp. na ząbkowanie

my stosujemy żele na dziąsełka i na razie nie korzystałam z paracetamolu, trzymam go chyba na czarną godzinę jak już nic nie będzie pomagało.
trzymamy kciuki za bezbolesne ząbkowanie
Ula i Kubuś

.

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: stosowanie paracetamolu itp. na ząbkowanie

ja daje dosc czesto tzn. przy wychodzeniu zebow, a ostatnio wychodzily 4 jednoczesnie i byl duzy placz. Moj lekarz powiedzial ze tego nie mozna przedawkowac ani tym zaszkodzic. Troche mam wyrzuty sumienia gdy podaje czesto, ale zal mi serce scicka jak maly tak placze i nic nie pomaga. Po prostu wymiekam…

Kacperek 12.02.04

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: stosowanie paracetamolu itp. na ząbkowanie

spróbuj homeopatycznych, naprawdę sprawdzają się, ja stosowałam chamomillę vulgaris u Zu naprawdę skutecznie wyciszyło bolesne ząbkowanie. Paracetamol dawałam w kryzysowych sytuacjach, organizm może przyzwyczaić się do środków przeciwbólowych i w pewnym momencie przestaną przynosić ulgę

Dodane ponad rok temu,

Re: stosowanie paracetamolu itp. na ząbkowanie

witam, tez mysle ze zele i virbucol!!! Paracetamol wyjatkowo!
Kata jestes bezbledna jakie super zdjecia!!!
Ja ciagle nie mam czasu zeby dojsc do tego zeby wstawic zdjecia lub suwak.
pozdrawiamy

Monika & Piotr i ich cudoGwiazdeczka Lili 25.03.2004

kata Dodane ponad rok temu,

Re: stosowanie paracetamolu itp. na ząbkowanie

dzięi dziewczyny, rozmawiałm z naszą pedaitrą, powiedziała że w taki sposób (czasem) moge dawać, i poleciła mi ibufen

jak będzie bardzo cierpiał to zobaczę co dalej

Znasz odpowiedź na pytanie: stosowanie paracetamolu itp. na ząbkowanie

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
witaminy i marchewka
wyczytałam ze nadmiar witamin szkodzi dziecku. Ja codziennie pije ok 2 szkalnki soku z marchwi ( a to ma duzo witaminy np A) - czy to nie za duzo.Jak jeszcze
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Dziwna kupka
Zobaczyłam dzisiaj w Maćkowej pieluszce dziwną kupkę. Nie dość że była zielona, to jeszcze były w niej jakieś grudki (tak jakby twarożek, jakieś strzępki, niteczki - nie wiem jak to
Czytaj dalej