stosowanie syropu aerius i avamys

Witam.
Podaje swojim dzieciom prawie od roku syrop aerius i w aerozolu do nosa awemus,są alergikami laryngolog nie kieruje mnie nigdzie indziej do jakiegoś specjalisty,stwierdził też że testy są nie pewne gdy poprosiłem o skierowanie na nie nie wiem w końcu na co mają alergie leki nie pomagają a wykupywać je bez przerwy i bez skutku jest troche nie tak. Proszę o rady jestem samotnie wychowującym ojcem i nie zawsze się wszystko wie a chodzenie do laryngologa co chwilę to też wizyta wygląda tak,że przepisuje nowe recepty.

17 odpowiedzi na pytanie: stosowanie syropu aerius i avamys

  1. Na jakiej podstawie twierdzisz, że dzieci są alergikami?

    Jeśli nimi faktycznie są, to powinien się nimi zająć alergolog. W tym celu powinieneś udać się do pediatry, naświetlić problem i poprosić o skierowanie do poradni alergologicznej. Specjalista przeanalizuje Waszą sytuację, zdiagnozuje problem i ustawi leczenie.
    Nie wiem, w jakim wieku masz dzieci, ale testy z krwi (i to miarodajne) można wykonać już u 4 miesięcznych niemowląt.

    A tak na marginesie, sugeruję uporządkowanie wypowiedzi, bo to, co napisałeś, nawet czytać trudno, o zrozumieniu już nie wspominając.

    • Zamieszczone przez Mata_Hari
      testy z krwi (i to miarodajne) można wykonać już u 4 miesięcznych niemowląt.

      NIekoniecznie… u mojego Starszego testy okazały się bzdurne zarówno w wieku lat 2, jak i 3,5. Wyniki swoje, z rzeczywiste reakcje na poszczególne produkty swoje…
      Alergolodzy twierdzą, ze to niemożliwe, dermatolodzy, że bardzo częste…

      • Zamieszczone przez piotrek1206
        Witam.
        Podaje swojim dzieciom prawie od roku syrop aerius i w aerozolu do nosa awemus,są alergikami laryngolog nie kieruje mnie nigdzie indziej do jakiegoś specjalisty,stwierdził też że testy są nie pewne gdy poprosiłem o skierowanie na nie nie wiem w końcu na co mają alergie leki nie pomagają a wykupywać je bez przerwy i bez skutku jest troche nie tak. Proszę o rady jestem samotnie wychowującym ojcem i nie zawsze się wszystko wie a chodzenie do laryngologa co chwilę to też wizyta wygląda tak,że przepisuje nowe recepty.

        MOim zdaniem dobrze, zeby dzieciaki trafiły do dobrego pediatry. Również pediatra daje dkiwerowanie do specjalisty. Udajcie się do alergologa. Na pewno będą jakieś badania, ktore być może wyjaśnią co i jak…

        • Zamieszczone przez karolakoj
          NIekoniecznie… u mojego Starszego testy okazały się bzdurne zarówno w wieku lat 2, jak i 3,5. Wyniki swoje, z rzeczywiste reakcje na poszczególne produkty swoje…
          Alergolodzy twierdzą, ze to niemożliwe, dermatolodzy, że bardzo częste…

          Oczywiście, że tak może być………. jak się testy robi w marnym labie, niewłaściwą metodą, lub gdy występuje alergia IgE niezależna 😛
          Podkreślam, że cały czas mówię o testach z krwi. Skórne mogą być w cały świat 😉

          • Zamieszczone przez karolakoj
            Również pediatra daje dkiwerowanie do specjalisty.

            Przede wszystkim pediatra 😉 Do specjalistów skierowania mogą dawać tylko lekarze pierwszego kontaktu. A takim lekarzem w przypadku dzieci jest pediatra.

            • Zamieszczone przez Mata_Hari
              Oczywiście, że tak może być………. jak się testy robi w marnym labie, niewłaściwą metodą, lub gdy występuje alergia IgE niezależna 😛
              Podkreślam, że cały czas mówię o testach z krwi. Skórne mogą być w cały świat 😉

              A nie wiem, jaką metoda były testy robione, ale w poradni przyszpitalnej. No i były z krwii… ;(… i dupa. Jak lekarze określili… medycyna to nie matematyka

              • Zamieszczone przez karolakoj
                A nie wiem, jaką metoda były testy robione, ale w poradni przyszpitalnej. No i były z krwii… ;(… i dupa. Jak lekarze określili… medycyna to nie matematyka

                Mają rację. Na to, czy wyniki będą miarodajne i czy testy w ogóle wyjdą ma wpływ kilka czynników, ale jeśli się je spełni i nie ma alergii IgE niezależnej, to testy z krwi przeważnie wychodzą.

                Przy którym szpitalu się testowaliście?

                • Zamieszczone przez Mata_Hari
                  Mają rację. Na to, czy wyniki będą miarodajne i czy testy w ogóle wyjdą ma wpływ kilka czynników, ale jeśli się je spełni i nie ma alergii IgE niezależnej, to testy z krwi przeważnie wychodzą.

                  Przy którym szpitalu się testowaliście?

                  Na ul. Spornej w Łodzi, pierwsze były tez powtarzane w szpitalu na Czechosłowackiej, też w Łodzi (wyszły tak samo). Ale Młody jest nie tylko alergikiem, ale też atopikiem, wiec wg dermatologów to moze być przyczyną “błędów” w odczytach.
                  W sumie testy nie mają juz większego znaczenia, bo po obserwacjach wywnioskowałam, ze Chłopaki maja atopię i alergie skórne wg tego schematu, wg ktorego ja miałam jako dziecko, czyli wiem co i jak z NImi robić (przynajmniej narazie), ale porządnie mnie te badania zniecheciły do kłócia Młodszego…

                  • Trochę dziwne jest to, co piszesz, bo atopia i inne schorzenia typowo skórne nie mają nic wspólnego z zawartością surowicy krwi. Z dermatologicznego punktu widzenia, odpadają testy skórne, ale z krwi, o ile alergia faktycznie jest i nie jest IgE niezależna, powinny jak najbardziej wyjść.
                    Mój jest alergikiem pokarmowym, wziewnym, kontaktowym, ma atopię, AZS i astmę, a testy z krwi nam pięknie wychodzą za każdym razem w przeciwieństwie do testów skórnych, które wychodzą u nas bardzo niedokładnie. (Ale nie ma się co dziwić, jeśli dziecko ma problemy skórne.)

                    Dobrze jednak, że sama sobie jakoś radzisz z problemem.

                    Dodam jeszcze tylko, że wg moich obserwacji, jeśli chodzi o problemy alergiczne to najlepiej jest je diagnozować albo w Koperniku, albo w Barlickim.

                    • Zamieszczone przez Mata_Hari
                      Trochę dziwne jest to, co piszesz, bo atopia i inne schorzenia typowo skórne nie mają nic wspólnego z zawartością surowicy krwi. Z dermatologicznego punktu widzenia, odpadają testy skórne, ale z krwi, o ile alergia faktycznie jest i nie jest IgE niezależna, powinny jak najbardziej wyjść.

                      Nie zawsze jest tak prosto, u jednych lepszą diagnostykę dostarczą testy skórne u innych z krwi, metoda prób i błędów, diagnostyka połączona nierozerwalnie z obserwacją.
                      Testy przeprowadzone prawidłowo w dobrych labach też potrafią wyjść fałszywie ujemne lub fałszywie dodatnie, są grupy ludzi które mają podniesione IgE swoiste na wiele alergenów ale objawy alergii nigdy u nich nie występowały, o podniesionym IgE całkowitym nie wspominając bo tu znana jest cała masa pozaalergicznych przyczyn które ten wzrost wywołują

                      • Ania, to że IgE jest podwyższone już oznacza, że jest alergia. Może ona co najwyżej nie dawać widocznych gołym okiem objawów.

                        • Zamieszczone przez Mata_Hari
                          Ania, to że IgE jest podwyższone już oznacza, że jest alergia. Może ona co najwyżej nie dawać widocznych gołym okiem objawów.

                          O jakim IgE piszesz? Swoistym czy całkowitym?
                          Całkowite może być podwyższone w całej masie różnych schorzeń jak niedobory odporności, bakterie, pasożyty, mukowiscydoza, zapalenie wątroby, szpiczaki, łuszczyca…. przyczyna moze być banalna np. ekspozycja na dym tytoniowy i wcale nie musi mieć związku z alergią tak samo jak IgE całkowite w normie alergii nie wyklucza.
                          Obecność swoistej IgE w surowicy nie dowodzi alergii, fakt warto obserwować bo może zwiastować alergię w przyszłości ale na szczęście tylko może nie musi. Tak samo jak miano IgE zazwyczaj nie koreluje z intensywnością objawów bo nasilenie objawów nie zależy wyłącznie od IgE, ale też od zdolności organizmu do uwalniania mediatorów, odpowiedzi narządowej na mediatory oraz nieswoistej nadwrażliwości. Może być też taka sytuacja, ze IgE całkowite jest w normie a IgE swoiste podwyższone
                          Żaden rozsądny lekarz nie wykluczy alergii, nie odstawi wszystkich leków jak objawy kliniczne alergii są a testy tego nie pokazują tak samo nie stwierdzi alergii tylko na podstawie dodatnich badań przy braku objawów.

                          Nie wiem czy łapię o co chodzi autorowi wątku – ale nawet alergiczny nieżyt dróg oddechowych dobry laryngolog moze prowadzić – nie zawsze testy są konieczne – fakt brak efektów leczenia jest wskazaniem do dalszej diagnostyki, Niepokojące jest, ze jak nie ma żadnych efektów leczenia nie konsultuje leczenia z innymi. Nie wiem dokładnie co dzieciom dolega ale nawracające zapalenie zatokowe/ropnokataralne, przewlekłe kaszle to dodatkowa diagnostyka laboratoryjna z krwi, posiewy, leczenie przez kogo innego nie konieczne ale ewentualna konsultacja z alergologiem czy immunologiem mogła by pomóc.

                          • Mnie się wydaje, że do zagadnień alergologicznych, jednak lepszym fachowcem jest alergolog, a nie laryngolog. Nawet jeśli chodzi tylko o alergiczny nieżyt nosa. Sądzę, że specjalista z danej dziedziny będzie miał znacznie świeższą wiedzę na temat leków, preparatów i stosowanych metod, niż dobry lekarz ze specjalizacji pokrewnej.
                            Chyba, że nie ma alergologa, to wtedy i laryngolog będzie dobry 😉

                            • Zamieszczone przez Mata_Hari
                              Mnie się wydaje, że do zagadnień alergologicznych, jednak lepszym fachowcem jest alergolog, a nie laryngolog. Nawet jeśli chodzi tylko o alergiczny nieżyt nosa. Sądzę, że specjalista z danej dziedziny będzie miał znacznie świeższą wiedzę na temat leków, preparatów i stosowanych metod, niż dobry lekarz ze specjalizacji pokrewnej.
                              Chyba, że nie ma alergologa, to wtedy i laryngolog będzie dobry 😉

                              Laryngolog też się stale dokształca z ANN bo to jedno z najczęstszych schorzeń laryngologicznych, alergolog jak się zacznie kitrać głębiej np. z zatokami i tak do laryngologa odeśle, dobrze było by gdyby obydwaj specjaliści w takim wypadku chcieli ze sobą współpracować, bo bywa, ze jeden odrzuca leki drugiego, zamiania na swoje własne a chory jeszcze dłużej czeka na poprawę.
                              Idealnie przy takich problemach poszukać kogoś z dwiema specjalizacjami

                              • Kochane MAMY!! Jeśli Wasze pociechy cierpią na alergię pokarmową to bardzo Was proszę o wypełnienie poniższej ankiety, która będzie podstawą do napisania mojej pracy magisterskiej. Ankietę miałam przeprowadzić w mojej przychodni, jednak niedawno wróciłam z długiego pobytu w szpitalu, jestem jeszcze bardzo osłabiona i i dostałam od lekarza zakaz przebywania z osobami o obniżonej odporności więc jesteście moją ostatnią deską ratunku!!! Ankieta jest bardzo prosta i szybka do wypełnienia. Może dzięki Wam uda mi się odkryć coś wielkiego?!?! Z góry dziękuję!!!

                                • Pewnie, że najlepiej, jak każdy pilnuje swojej działki i jednocześnie słucha, co pacjent do niego mówi i chce współpracować z innymi lekarzami.

                                  Osobiście uważam, że przeważnie jednak każdy zna się najlepiej na swojej dziedzinie, a gdy zaczyna zagłębiać się w inną, to bzdury robi. Szczególnie, gdy tą drugą dziedziną jest alergologia. Każdemu się wydaje, że zna się na alergiach, a to wbrew pozorom, wcale nie jest takie proste i oczywiste. Gdyby takie było, to nie mielibyśmy tylu ludzi u których jako alergię zdiagnozowano zupełnie inne schorzenie.

                                  • A ja Wam coś powiem… sama jestem alergikiem i atopikiem (od niemowlęcia), alergeny (pokarm, pyłki, leki…), rodzaje alergii (skórna, wziewna…)… wszystko się zmienia bardzo często. NIe co kilka lat, ale co kilka tygodni… zadne testy (ani skorne, ani z krwi nie są u mnie miarodajne). Lekarze nie do konca znają mechanizm i co lekarz, to inaczej to tłumaczy. Wg obserwacji jedna alergia jest, a za kilka tygodni absolutnie znika, ale np. pojawia się po 10 latach, albo nie mam na coś uczulenia, ale pojawia się i towarzyszy mi przez parę lat, zeby zniknać…. Sami lekarze śmieja się, ze jestem kosmitką. Ale wszyscy w tych moich diolegliwościach dopatrują sie problemów ze zdiagnozowaniem moich Srojdków. BO wszystkie znaki na niebie i ziemii sugeruja genetyczną atopię i alergie. Ogólnie jestesmy przypadkiem dla lekarzy ciekawym…. POdejrzewam, ze gdybym miała duzo czasu, to doszliby do sedna, ale nie stać mnie na to, zeby położyć sie do szpitala na tydzien, czy dwa (co mi proponowano). Najwazniejsze, ze dajemy radę, że (póki co) wiem, jakie zestawy leków pomagają Chłopakom i ogólnie ogarniamy sytuację.
                                    Ja nie wiem, czy to, co piszę, jest dziwne, czy nie… byc może jest… ale taką mamy domową rzeczywistośc :).

                                    Znasz odpowiedź na pytanie: stosowanie syropu aerius i avamys

                                    Dodaj komentarz

                                    Mozarella w ciąży

                                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                    Czytaj dalej →

                                    Ile kosztuje żłobek?

                                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                    Czytaj dalej →

                                    Dziewczyny po cc – dreny

                                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                    Czytaj dalej →

                                    Meskie imie miedzynarodowe.

                                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                    Czytaj dalej →

                                    Wielotorbielowatość nerek

                                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                    Czytaj dalej →

                                    Ruchome kolano

                                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                    Czytaj dalej →
                                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                    Logo
                                    Enable registration in settings - general