Straciłam ochotę, nadzieję, sens

Nie dziwię się, że nie mogę zajść w ciążę! Seria czarnych wypadków w mojej rodzinie jest nie do zniesienia….Dochodzi strach, że jeśli tak jest, to może lepiej nie mieć więcej dzieci? Bo nie wiem, co się stanie za mies. za rok, dwa?

Na razie…. Nie jestem w stanie myśleć o staraniach. Nie jestem w stanie myśleć o niczym!

9 odpowiedzi na pytanie: Straciłam ochotę, nadzieję, sens

  1. Re: Straciłam ochotę, nadzieję, sens

    nie zagladam tu nigdy
    ale twoj post mnie sciagnal

    nie mow tak
    czasem szok pomaga czasem szkodzi

    zycie pokaze jak sie stanie

    zycze zeby sie wszystko ulozylo

    • Re: Straciłam ochotę, nadzieję, sens

      Mój mąż mówi trochę w żartach, że to ja się nie daję “zapylić”.
      Kto wie? Może psychicznie tak jakoś się blokuję?

      • Re: Straciłam ochotę, nadzieję, sens

        nie wiem jak Ty, ja na pewno sie blokowalam

        • Re: Straciłam ochotę, nadzieję, sens

          Opowiesz coś więcej?

          • Re: Straciłam ochotę, nadzieję, sens

            no wiesz
            w ciaze z Szymonem zaszlam po wielu latach seksu bez zabezpieczen, najpierw myslalam “super Pan Bog czuwa i chroni mnie przed ciaza – teraz mi nie pasuje- studia, pierwsza praca itp.), a potem coraz nerwowiej myslalam o tym ze nie zachodze, i tak wpadlam w mala paranoje, liczenie dni, testy owulacyjne itp seks techniczny bo teraz albo przez kolejne 12 godzin moge itd. tak bardzo chcialam, ze nie moglam za Chiny zajsc….
            potem dalam sobie spokoj, zminilam prace, w zasadzie nie powinnam zachodzic bo nowa robota, dobre stanowisko itd i znienacka zaszlam po imprezce u kolezanki seksik poranny na kacyku 😉 ani nie wiedzialam w jakiej jestem fazie cyklu ani nic z oblicznia po prostu przypadek

            to duzy skrot
            bylo bardziej dramatycznie ryki krzyki i histeria ale juz dawno i nie chce o tym pamietac

            • Re: Straciłam ochotę, nadzieję, sens

              No to, kochana przeczytaj mojego kolejnego posta:) Chyba zmieniam wersję zdarzen!!!!!!!!!!!!!!!!!

              • Re: Straciłam ochotę, nadzieję, sens

                normalka,
                kto ma prowadzic polityke wywrotowa jak nie Ahimsa

                • Re: Straciłam ochotę, nadzieję, sens

                  Dziweczyno tylko sie nie załamuj. Życie jest jedno i nie wolno je przekreslac tylko przez jakies wydarzenia niezależne od ciebie. Słoneczko prędzej czy później uśmiechnie się też do ciebie, ale musisz mu pozwolić na usmiech, a nie przykrywac go chmurką

                  • Re: Straciłam ochotę, nadzieję, sens

                    Oj tak! I to jak szybko;))))))
                    Potwierdziłam test!!!!!

                    Znasz odpowiedź na pytanie: Straciłam ochotę, nadzieję, sens

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general