Straszny ból głowy w ciąży.

Czy głównym problemem bólu głowy w ciąży są zmiany hormonalne? Czy może przyczyna jest jakaś inna? Czytałam dużo o , ale konkretnie nie wiem jak to pod pasować w moim przypadku. Ból głowy występuje tylko rano i trwa około 2 godzin. Jak miałyście podobne przypadki to napiszcie jak sobie z tym radzić?

8 odpowiedzi na pytanie: Straszny ból głowy w ciąży.

-ola Dodane ponad rok temu,

Miałam przepotworne (niestety nic trafniej tego nie opisze) bóle głowy w obu ciążach ( w pierwszej trwały 1 miesiąc a w 2 trzy miesiące) w pierwszym trymestrze. Bóle były tak straszne, że powodowały wymioty i utratę przytomności – trwały nawet po 16h na dobę. Robiłam tysiące badan od podstawowych do EEG mózgu włącznie. Odwiedziłam specjalistów wszelakich…………..nawet psychiatrę odwiedziłam :Hyhy: bo ratunku szukałam wszędzie………………….
i wreszcie od świetnego neurologa (po kilku dniowej hospitalizacji) otrzymałam diagnozę :
MIGRENY CIĄŻOWE na tle zmian hormonalnych – tak, tak istnieje coś takiego.
Co się nacierpiałam to moje :Foch:
Po ciąży migreny nigdy nie wróciły :Hura!:

Pozdrawiam
:Kciuki: za to aby ból u Ciebie jak najszybciej poszedł sobie precz!

rea Dodane ponad rok temu,

Też miałam..moja najdłuższa migrena w ciąży trawa 9 dni :Boje się:..i tylko panadol mogłam brać, oczywiście nie pomagał.Ale trwały przez cały okres ciąży, po porodzie ustały. Były tak uciążliwe, że te dni mam wycięte z życiorysu. Miałam migreny z aurą, do tego wymioty, drętwienie języka, rąk i twarzy, zaburzenia mowy i wzroku. nie groźne ale uciążliwe.

ewcia123 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gika200:Czy głównym problemem bólu głowy w ciąży są zmiany hormonalne? Czy może przyczyna jest jakaś inna? Czytałam dużo o , ale konkretnie nie wiem jak to pod pasować w moim przypadku. Ból głowy występuje tylko rano i trwa około 2 godzin. Jak miałyście podobne przypadki to napiszcie jak sobie z tym radzić?

mialam straszne.najpierw tlumaczylam sobie zmianami hormonalnymi, bo to najczestsza przyczyna, potem luteina, bo nawet na ulotce pisze ze to moze byc skutek uboczny, a w koncu sie okazalo,ze przyczyna byly witaminy dla kobiet w ciazy.odtsawialm kiedys, bo sie skonczyly i nie mialam jak podjechac do sklepu i razem z nimi skonczyly sie bole glowy.Widac mialam nadmiar jakiejs, moj organizm nie potrzebowal i tak reagowal.

mam Dodane ponad rok temu,

Miałam kilka razy, raczej nie groźne:D.Brałam apap i mijało.

W ogóle czułam sie większość czasu b.dobrze, teraz niestety bóle głowy czesciej wracaja:/.

pagosia Dodane ponad rok temu,

Przed ciążą praktycznie nie wiedziałam co to ból głowy. Jeśli występował zwalczałam go szybko kawką (nawet rozpuszczalna działała) albo dowolny lek. W ciąży miałam ze dwa razy kilkudniowe migreny i niczym cholerstwa nie dało się wyplenić. Zasypiałam z bólem i z bólem się budziłam. Schłodzony RedBull drogie Panie! Jeden i przechodziło. Ma to tych wszystkich „witamin” z serii E mnóstwo, ale pomaga. Wyszłam z założenia, że lepiej sobie łyknąć jednego niż męczyć się całymi dniami lub podtruwać tabletkami, które nie działały. A przecież nasze samopoczucie ma też wpływ na bejbika. Polecam.

kuternoga Dodane ponad rok temu,

pisalam juz wczesniej ze ja wlasnie bylam bardzo oslabiona i senna i jak sie okazalo mialam poczatek anemii, bole glowy tez sie pojawily, naszczescie lekarz polecil mi branie zelaza [edytowano nazwę produktu] i pomoglo a do tego zaczelam sie jeszcze zdrowiej odzywiac bo strach byl:)

christi Dodane ponad rok temu,

Ja nie brałam nic i najlepiej brać ze mnie przykład!

Znasz odpowiedź na pytanie: Straszny ból głowy w ciąży.?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Dziękuje za kciuki
Bardzo Wam wszystkim dziękuje za kciuki. Jeśli chodzi o nieplanowaną ciąże to porobiłam już wstępne badania. Wczoraj byłam na usg. Jestem teraz w 8 tygodniu, Maleństwo ma 11 mm i
Czytaj dalej
A-psik: moje dziecko jest uczulone…
Jak dojść co jest mojemu dziecku?
Mam 4-miesięcznego synka i już dobre półtora miesiąca zmagamy się z alergią. W zasadzie to niemal od początku synek miał jakieś problemy skórne. Już w szpitalu pojawiły się jakieś krosteczki
Czytaj dalej