strój zimowy – przegapiłam?

w poprzedni weekend podjęłam decyzję, ze najwyższy czas zakupić dziecku kombinezon. Nie, żeby od razu miał w nim chodzić, ale wybrać coś wreszcie trzeba.
I co? No i dupa – nigdzie nic nie ma. Albo ja jestem ślepa.
W większości sklepów nie ma wyboru, a jeśli już coś jest w miarę to dla odmiany nie ma rozmiaru.
Byłam w Smyku, Mothercare, Wójciku…
czy myślicie, że się spóźniłam z zakupem i już nic nie “dorzucą”?

Biedny Igor, jak zwykle mamusia się obudziła po czasie 🙁

możecie polecić miejsce, albo firmę?

Tao i Igor (17.12.2002)

16 odpowiedzi na pytanie: strój zimowy – przegapiłam?

  1. Re: strój zimowy – przegapiłam?

    Z tymi sezonami w sklepach to jest naprawde przerabane. Jak bylam ostatnio w osiedlowym sklepiku, pani powiedziala, ze to juz wlasciwie ostatnie zimowe dostawy, a potem to juz wiosna. Wiosna! Ludzie!!! Jaka wiosna?!?!? Jeszcze sniegu czlowiek na oczy nie widzial, a oni tu z wiosna wyjezdzaja. Ja tez oczywiscie jeszcze nic nie kupilam, ostatnio nawet niezly wybor (tzn. kilka ciekawych kombinezonow w roznych rozmiarach) widzialam w Smyku – Centrum Handlowe Targówek. Ciezko jest kupowac cos na zas, bo te bable tak szybko rosna, ze trudno trafic w rozmiar. Ja jeszcze miesiac temu kupilabym na 80 cm, a teraz 86 to minimum.
    Pozdrawiam

    Kasia i Wojtus (5.12.2002)

    • Re: strój zimowy – przegapiłam?

      no właśnie dlatego, że nie chciałam kupować na wyrost, postanowiłam, że poczekam. No i super! Nic prawie nie zostało 🙁 Byłam w CH Targówek – zostały jakieś resztki. No nic, w kolejny weekend czeka mnie rajd po sklepach, może mi się jeszcze trafi jakiś ostatni, najbrzydszy i za mały kombinezon… 🙂 A ja sobie wyobrażałam, ze wybiorę idealny…

      co gorsza, wygląda na to, że buty też muszę kupić na wyrost!

      a tak z innej beczki:
      gdzieś Ty się podziewała? Całe wieki Cię tu nie widziałam!
      Nawet nie trafiłam na informację, że Wojtuś się urodził. No, ale inna sprawa, że wtedy byłam pełna obłędu oczekując aż mój diabel wyjdzie na światło dzienne 🙂

      Tao i Igor (17.12.2002)

      • Re: strój zimowy – przegapiłam?

        Hej ! Wiesz,co,ja na tym moim zadupiu to też nic bym nie kupiła ( mieszkam od roku w mieścinie “Pisz” ( to na Mazurach ) 🙂 ) -na szczęście moja mama kupiła świetny kombinezon dla Domi w Szczecinie ( skąd pochodzę ) to będzie miała w czym pomykać zimą…:-) A tu,w Piszu, to też:albo jeszcze nie mają ( choć już czas najwyższy żeby mieli ),albo już nic nie będzie ( chociaż właściwie sezon się jeszcze nie zaczął…). Ot,mieścina,brrr.
        Pozdrowionka.
        P. S. Zdjęć Domi jeszcze nie ma na forum,bo mój skaner nie współpracuje z Windows XP,ale….postaram się żeby i tak były…
        Pa

        Aga-mamma Dominiki (5.12.2001)

        • Re: strój zimowy – przegapiłam?

          “mieścina” Pisz jest bardzo sympatyczna. W ogóle Mazury są super. Taki mieszczuch jak ja morze sobie tylko pomarzyć o starości nad jeziorkiem 🙂

          A w paskudnej Warszawce, co z tego, że mnóstwo centrów handlowych, kiedy wszystko już przetrzebione. To, co zostało, wydaje mi się jakieś dziwnie cienkie…, albo jest ogromne…
          no nic, zaparłam się i znajdę coś w sobotę…

          wymowka ze skanerem zostaje przyjęta :), ale pracuj nad tymi zdjęciami :))

          Tao i Igor (17.12.2002)

          • Re: strój zimowy – przegapiłam?

            Dzięki za wyrozumiałość…:-))))))))))))) Wyślę te najnowsze dziś wieczorem od męża z laptopa,a cała reszta dołączy później…:-)
            A Mazury może i piękne,ale ja tęsknię do domciu,do Szczecina,przywykłam od dziecka do bycia mieszczuchem,to-sama wiesz…
            Serdeczne pozdrowionka,Edyciu i buziaczki dla Igorka. 😡

            Aga-mamma Dominiki (5.12.2001)

            • Pojawiam sie i znikam ;)))

              Bywam tu od czasu do czasu, od niedawna i nieregularnie ale cos tam sledze. Ciesze sie, ze mnie pamietasz, kiedys zdaje sie mialysmy zorganizowac male spotkanie, bo pracujesz na Domaniewskiej, prawda?
              A z tymi zimowymi ciuchami to wpadka totalna :0 Ja dopiero co kupilam Wojtkowi buty jesienne, a tu juz trzeba by na zime 🙁 Pomijajac koszty (niemale zreszta) straszne jest to latanie z bobasem po sklepach. Przynajmniej Wojtek strasznie szybko sie nudzi i afera gotowa 🙂
              Pozdrowionka dla Igorka od Wojtka 🙂

              Kasia i Wojtus (5.12.2002)

              • Re: Pojawiam sie i znikam ;)))

                jasne, ze pamiętam. Owszem, pracuję na Domaniewskiej, nadal 🙂 I cieszę się, ze ktoś znajomy się pojawił.
                Igor też nie znosi łażenia po sklepach, dlatego mnie to dobija.
                Od razu chce sie tarzać po podłodze, albo sciąga wszystko z wieszakow. Jeśli go ograniczam, zaczyna demonstrować swoją nudę, tzn. przeważnie się drze 🙂

                pozdrawiam Wojtusia. Może wkleisz jakieś zdjęcia?

                Tao i Igor (17.12.2002)

                • Re: strój zimowy – przegapiłam?

                  a ja w zeszłym tygodniu pytałam na moim zadupiu o buty zimowe… pani spojrzała na mnie jak na kosmitę i powiedziała: “teraz to my sprzedajemy buciki jesienne, jeszcze za wcześnie na zimowe kozaczki dla dzieci!”

                  Maja z Natalką (11 miesięcy)

                  • Re: strój zimowy – przegapiłam?

                    i to jest moim zdaniem właściwa odpowiedź 🙂

                    przecież to idiotycznie, że idę do sklepu na początku października i dowiaduję się, że są resztki…
                    I Igor bedzie teraz ciągnął za sobą po śniegu za długie rękawy i szedł w sandałkach… 🙂

                    Tao i Igor (17.12.2002)

                    • Re: strój zimowy – przegapiłam?

                      mieszkam w malym miescie, kupowalam wczoraj
                      od soboty w jednym sklepie poszly wszystkie oprocz jednego dwuczesciowego…
                      w innym sklepie powiedziano mi ze jeszcze beda (ale wyienili jakie – pkazali jakie beda kolory i zrezygnowalam)
                      w trzecim kupilam wójcika – powiedziano mi ze nowych wójcików juz nie bedzie

                      wiec trzeba konkretnie pytac w sklepach i warowac na dostawe
                      ale wiesz, na allegro sa naprawde fajne kombinezony i tez tansze czesto nowe, ktos tu juz polecal ładne, sprawdzone…

                      • Re: strój zimowy – przegapiłam?

                        Ja kupiłam na allegro kombinezon nowy firmy Mariquita- jest super pisałam go wczoraj na poście kombinezon-refleksje podałam też link do tego kombinezonu.

                        Pozdrawiam.
                        Ilonka

                        • Re: Pojawiam sie i znikam ;)))

                          Jak Igorek jest chociaz w polowie tak szalony jak Wojtek to calkowicie Cie rozumiem ;))) A slyszalam, ze Strzelce, to takie spokojne dzieci!
                          Zdjecie chetnie wkleje, tylko…… nie umiem 🙁 Za to przesle Ci moze cos na priva.

                          Kasia i Wojtus (5.12.2002)

                          • Re: strój zimowy – przegapiłam?

                            W wiekszości sklepów mowią, żeby przyjśc po 20….te kombinezony które są są z zeszłych kolekcji…podobno….w każdym sklepie mówią co innego…..

                            Julka i 16 miesięczny Karolek

                            • Re: strój zimowy – przegapiłam?

                              Polecam sklepy KappAhl. W niektórych już nic nie ma, a w niektórych jeszcze są fajne kombinezony. ALE, w tej sieci rozmiarówka niemowlęca (a więc chyba i kombinezony) kończą się na 80 – ale to jest PRAWDZIWE 80.

                              Beata i Ptyśka-Kasownik (30.01.03)

                              • dzieki dziewczyny za rady

                                dzięki za rady. Allegro to jest niegłupi pomysł, zwłaszcza, że mój chłop ma na tym punkcie obsesję i na pewno się ucieszy, jeśli dostanie zadanie znalezienia kombinezonu 🙂
                                Ja się tylko obawiam, że nie trafię w rozmiar bez przymierzenia – wiadomo jak to jest, rozmiar rozmiarowi nierówny…
                                No i wiecie co? Ja mam jakąś obsesję chyba, bo większość tych kombinezonów wydaje mi się za cienka… Co jest o tyle dziwne, że moj Igor raczej “z gołym tyłkiem lata” niż przegrzany…

                                Tao i Igor (17.12.2002)

                                • Re: Pojawiam sie i znikam ;)))

                                  owszem, Igorek to szaleniec.
                                  Widziałam jak się zachowują dzieci innych matek – spokojne, grzecznie siedzą w wózkach, zasypiają itd.
                                  A mój to chyba ma jakieś nadmierne przyspieszenie 🙂 W foteliku, wózku, łóżku nie usiedzi za Chiny, bo mu się nudzi. Na podłodze też już nie widzi atrakcji, bo wszystko zwiedził, więc każe się trzymać w górze, żeby móc majstrować przy guziczkach mikrofali itd.
                                  Nie wspomnę już o tym, że nawet gdyby padał ze zmęczenia, nie da się położyć ani w wózku, ani w łóżeczku…

                                  p.s. zdjecia. Jeśli masz trochę czasu, możesz sprobować się pobawić. W dziale “Od redakcji” Pati68 zamieściłą szczegółową instrukcję. Mi się udało, ale przyznaję się, że bawiłam się pół dnia i zaliczyłam dwie nieudane próby 🙂 Ale nie wykluczam, że to ja jestem taka ciemnota 🙂

                                  Tao i Igor (17.12.2002)

                                  Znasz odpowiedź na pytanie: strój zimowy – przegapiłam?

                                  Dodaj komentarz

                                  Mozarella w ciąży

                                  Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                  Czytaj dalej →

                                  Ile kosztuje żłobek?

                                  Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                  Czytaj dalej →

                                  Dziewczyny po cc – dreny

                                  Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                  Czytaj dalej →

                                  Meskie imie miedzynarodowe.

                                  Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                  Czytaj dalej →

                                  Wielotorbielowatość nerek

                                  W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                  Czytaj dalej →

                                  Ruchome kolano

                                  Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                  Czytaj dalej →
                                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                  Logo
                                  Enable registration in settings - general