Stuknięta ja albo teściowa

Posłuchajcie. Moja teściowa chociaż jest za wielką wodą potrafi mi uprzyjemnić życie. Jak byłam w ciąży namawiała mnie na zrobienie badań prenatalnych żeby dowiedzieć się czy nie noszę dziecka z zespołem downa – powiedziałam jej że nie zrobię tych badań ponieważ:
1. jestem młoda miałam 27 lat
2. 5 lat leczyłam się żeby mieć dziecko i nawet gdyby było chore to ja i tak nie usunę
3. Badania takie w małym procencie ale zawsze istniejącym mogą spowodować poronienie.
Myślałam że zrozumiała. Wyobraźcie sobie jakie było moje zdziwienie dzisiaj jak zadzwoniła i zapytała czy badanie USG główki o którym jej pisałam emailem (moja córka nie chce jeść i dostałam skierowanie od lekarza na USG główki i brzuszka)jest na potwierdzenie faktu że moje dziecko jest upośledzone. iza ma 17 tygodni. Jest pogodnym dobrze rozwijającym się dzieckiem nie chce po prostu jeść o czym teściowa doskonale wie. Widziała zdjęcia Małej i film na kasecie a jednak niedowierza. Czy to możliwe żeby do tej pory lekarze zarówno w przychodni jak i w szpitalu nie zauważyli takiej wady. Może żeczywiście ona ma rację że po to jest to USG główki. Weźcie coś napiszcie bo zaczynam się zamartwiać 🙁 buuuuuuuuuuuuuuuuu dlaczego ona mi utrudnia życie

AGAK + 17 tyg Izunia niejadek

14 odpowiedzi na pytanie: Stuknięta ja albo teściowa

  1. Re: Stuknięta ja albo teściowa

    twoja teściowa nie powinna w ogóle w ten sposób gadać! Przepraszam ale według mnie ona powinna sobie zrobić usg głowy i to bardzo dokładne! Co do usg główki wiele z nas tu na forum miało skierowanie na to badanie, które obecnie robi się w niektórych szpitalach dzieciom po porodzie, Twoja dzidzia może nie toleruje pokarmu Nie martw się na zapas będzie OK
    POZDRAWIAM

    Agnieszka i Michałek

    • Re: Stuknięta ja albo teściowa

      usg moze wykazywac np. wylew – ktory nie musi miec zadnych skutków w późniejszym zyciu, moze tez nei wykazac nic, natomaist jakies inne wady wykrywa chyba neurolog? a z tego co piszesz, najlepiej sie wykrywa… przez ocean… nie sluchaj tej kobiety szukajacej dziury w calym, czy ona jest wyzuta z milosci czy co? straszna!

      • Re: Stuknięta ja albo teściowa

        wspólczuję! teściowa niech siedzi za oceanem i się nie odzywa!!!

        my mieliśmy u Tadzika USG przez ciemiączko w celu wykrycia ewentualnie asymetrii… w końcu Iza jest pod kontrolą lekarza… a i Ty na pewno obczytałaś się co dziecko w tym wieku powinno umieć, a brak jakiej umiejętności powinien niepokoić… bo lekarzy też trzeba sprawdzać :))
        Pozdrawiam!

        Ola+Staś+Tadzio+Basia

        • Re: Stuknięta ja albo teściowa

          a ja radzę od początku ustawić teściową, bo wejdzie Ci na głowę!!!
          i absolutnie radzę nie martwić się na zapas.
          usg nie jest wprawdzie u nas badaniem rytunowym, wskazaniem jest gdy cos się niedobrego dzieje. My zostaliśmy skierowani, bo był za duży przyrost głowy i okazało się, ze dziecko ma dużą głowę, ale jest to raczej dziedziczne, ale wyszła sprawa wylewu przy porodzie. Zaznaczam, ze poród miałam bardzo trudny i z komplikacjami, jednakże z pewnością nie miało to nic wspólnego z brakiem apetytu u małego, bo jest raczej z tych co lubią zjeść:)

          usg brzuszka pewnie chcą wykonać w kierunku refluxu. dziecku może się cofać pokarm i stąd nie chce jeśc.

          Uważam, ze nie masz powodu do obaw. Szukają przyczyn, dlaczego mała nie chce jeść, więc stąd te badania, jednak nie muszą one nic złego wykazać i dopóki nie wykażą traktuj je jako badania kontrolne.
          Moje dziecko teraz czekają też różne badania i też tylko tak je traktuję…bo bym chyba zwariowała od czarnych myśli….

          Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

          • Re: Stuknięta ja albo teściowa

            w 100% to ona jest stuknieta (nie obrażając Matki Twojego Męża). Ale pociesze Cię tym, że nie tylko Ty Masz taką teściową, tyle że moja mieszka 5 min drogi ode mnie spacerkiem!

            Patrycjad i Kamilek (01.02.03r.)

            • Chwała Niebiosom…

              że teściowa jest za wielką wodą a nie ulicę dalej!!!! Wtedy miałabyś sajgon!
              P. S. Natusia też była niejadkiem – zawsze ważyła 2-3 kg mniej od rówieśników. Nie martw się.
              P. S2. Usg główki i brzuszka standardowo robią w szpitalu, w którym rodziłam Nati – wyniki były b.dobre 🙂

              Kaśka z Natusią (18 miesięcy 🙂

              • Re: Stuknięta ja albo teściowa

                Lekarze szukając przyczyny, kierują na wszystkie możliwe badania, które im przyjdą do głowy, a które mogłyby pomóc w postawieniu odpowiedniej diagnozy.
                A Twoja teściowa chyba ma za mało zmartwień na głowie i doszukuje się na siłę nieszczęścia.
                Moja babcia przed urodzeniem Zuzi też do mnie dzwoniła i życzyła abym urodziła szczęśliwe dziecko, bo teraz tyle dzieci rodzi się w wadami.
                Proponuję brać ją przez różowe okulary bo inaczej się wykończysz.
                Pozdrawiam

                Izka i Zuzanka (12.V.2002 r.)

                • Z pewnością stuknięta teściowa

                  Popatrz na to z tej strony. A gdybyś ją miała na codzień? Blisko-powiedzmy w tym samym mieście. To by dopiero była katastrofa. A niektóre dzieci poprostu są niejadkami. Nie przejmuj się. 🙂
                  Dorota i Nati (12-12-02)

                  • Re: Stuknięta ja albo teściowa

                    Nie przejmuj sie głupią babą. Ciesz się że dzieli was wielka woda:) Boże dzięki Ci że moja teściowa mało się nami interesuje!!!

                    Aga i Ania

                    • Re: Stuknięta ja albo teściowa

                      Ja teściowej nic nie mówię. To jest najlepszy sposób. Jak się pyta, to mówię, że jest wszystko w porządku. Moja Kinga ma atopowe zapalenie skóry, a ona twierdzi, że to potówki. Zawsze porównuje do mojej Kingi chłopca z jej ulicy o 3 tygodnie młodszego.

                      Wytrwałośći!!!!!!!!!!!!!!!!

                      Dorota i Kinga (6 i 1/2 m-ca)

                      • Re: Stuknięta ja albo teściowa

                        Gorąco popieram! To najlepsza metoda 🙂

                        Beata i Ptyśka-Kasownik (30.01.03)

                        • Re: Stuknięta ja albo teściowa

                          Dzięki Dziewuszki jesteście kochane. Wczoraj po rozmowie z nią usnąć nie mogłam nie wiem dlaczego ona mi to robi. Zaczęła opowiadać że w USA dopiero w 7 m-cu życia lekarze badają dzieci pod kątem wad genetycznych i takie tam głupoty bo podobno po niemowlakach nie widać że mają zespół downa. No ale ja już odpuściłam Mam naprawdę piękną córkę (szkoda że mam wielkie problemy z umieszczeniem jej zdjącia – za cholere nic mi nie wychodzi) bo chciałabym się nią także pochwalić.
                          Dziękuję Wam bardzo serdecznie za słowa otuchy:)
                          AGAK + 17 tyg Izunia niejadek

                          • Re: Stuknięta ja albo teściowa

                            Może teściowa jest w jakiś sposób związana z służbą zdrowia, napatrzyła się na chore dzieci i dlatego tak wydziwia??????? Znajoma rodziców, jak jej córka rodziła synka, pierwsze o co spytała, to czy maluch nie ma skośnych oczek…….pani ta jest psychologiem…..

                            Jesli nie jest lekarzem, to może miała kiedyś chore dziecko??? W rodzinie oczywiście????? Szczerze mówiąc, wygląda mi to na wariactwo……..teściowej nie Twoje…..

                            Julka i 14 miesięczny Karolek

                            • Re: Stuknięta ja albo teściowa

                              z pewnością Teściowa jest normalna inaczej!!! nie przejmuj się nią bo zwariujesz!!!!!

                              Znasz odpowiedź na pytanie: Stuknięta ja albo teściowa

                              Dodaj komentarz

                              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                              Logo