styczniówki

moje drogie jak wasz kolejny miesiąc?
na jakim etapie sa wasze zakupy?ja mam 3 body,kaftanik,pajace 3 i tyle…
czy juz chodzicie na szkole rodzenia?jak po glukozie?ja ide w nastepnym tygodniu.
waga rośnie,brzuszek tez..+5 kg
moj chlopaczek dalej nie ma imienia…choć mi sie podoba ADAś

35 odpowiedzi na pytanie: styczniówki

  1. Re: styczniówki

    Hejka! Ja ostatnio mam troszkę problemów (o których można poczytać w poście pt. “plamienia w 23 tygodniu”). Mimo że dużo teraz leżę, to nie rezygnuję z zakupów (od czego mamy internet :-)) Mam na razie troszkę ciuszków i w prezencie dostałam jeszcze śliczny kocyk, podgrzewacz do butelek i termometr dla niemowląt. Do szkoły rodzenia chciałam chodzić, ale w obecnej sytuacji, kiedy muszę się bardzo oszczędzać, nie wiem czy to dobry pomysł.
    Poza tym brzuszek rośnie coraz szybciej, waga nie tak szybko – mam 4 kg więcej.
    Pozdrawiam wszystkie styczniowe mamusie!!!

    • Re: styczniówki

      Ja wlasciwie zakupow jeszcze nie zaczelam, gdyz mam obiecanych troche rzeczy i dopoki ich nie obejrze nie chce kupowac zeby nie dublowac. Poza tym nie wiem za bardzo jak sie za to zabrac. Nie wiem na przyklad co to jest pajacyk no i caly czas mam dylemat z wozkiem, ktory wiem ze musze kupic (za duzy wybor). Do szkoly rodzenia ide dopiero za miesiac. Czuje sie dobrze, na plusie ponad 10 kilo. Wynika to chyba stad, ze odrobilam niedowage plus kilka kilo na wlasciwa ciaze. Mam tez problem z imieniem dla synusia. Podoba mi sie Adam, ale moj brat ma tak na imie i nie wiem czy nie bedzie to kolidowalo. Trudny orzech do zgryzienia.

      • Re: styczniówki

        Ja idę do lekarza w ten piątek więc się okaże ile utyłam,brzuch coraz większy, juz nie mieszczę się w żadną rzecz z przed ciąży, a mieściałam się jeszcze tydzień temu!!
        Mam tylko jedne spodnie i kombinuje teraz ciuszki dla siebie. Dla dzidzi też prawie nic nie mam ale będę się rozglądać. A tak pozatym to dzisiaj mam jakiegoś doła który nie wiem skąd się wziął. Mój mąz jak wrócił z pracy to stwierdził, że coś przeskrobałam bo mam dziwną miną a ja poprostu jestem wkurzona na nie wiem co.

        • Re: styczniówki

          hey.u mnie 5 kg nadwagi i gdyby nie to ze boli mnie brzuszek i lekarz kazał lezec pewnie było by ok.ja troche ciuszków juz dostałam wózek i łóżeczko juz kupione.i imiona tez wybrane patrycja lub kubuś(podobno ma być dziewczynka).choc m€j synek chciał claudynke i matrixa hihihi.pozdrawiam nel i dzidzia 25.01.04

          • Re: styczniówki

            Ja juz 12 kg do przodu 🙂
            Z zakupów mam już wszystkie ubranka, fotelik samochodowy i łóżeczko.
            Coś mi się wydaje, że przoduję w obu kategoriach 😉
            Córeczka silna jak słoniątko i nieraz jak kopnie to aż mi dech zapiera.

            Marta i Groszek (3 stycznia)

            • Re: styczniówki

              Hi hi hi ja to zakupy ciuszkowe mam z głowy. Po Oli ciuszki poszły do mojej przyjaciółki ale jej synek już wyrasta więc spora część (uzupełniona zakupami przyjaciółki) dotarła do mojej szafy. No ale sporo jeszcze do kupienia. Np pieluchy i tetrówki bo te co mam to już są trochę zużyte. Trzeba też pomyśleć o łóżeczku no i najgorsza sparwa… WÓZEK.
              Płci malucha jeszcze nie znam bo mi nie robili ostatnio usg. Może następnym razem. A imion jeszcze nie ustaliliśmy, choć powoli zaczynamy mysleć.
              To chyba tyle.
              Aha waga stoi ale to zasługa karmienia piersią. Teraz dopiro waga ruszy do góry bo Ola sama się do cyca odstawiła jakiś tydzień temu. W sumie dobrze wyszło bo bałam sie tego odstawiania.
              Pozdrawiam

              Kasia mama Oli (17.09.2002) i fasolki (23-25.01.2004)

              • Re: styczniówki

                Ja dzisiaj zaczelam 23 tydzien. Stan zdrowia mi sie poprawil… Chociaz jeszcze mam obsesje po szpitalu na temat twardniejacego brzuszka. Pomimo tego, ze powinnam caly czas lezec, wszystko jest ok.
                Na razie kupilam 3 kaftaniki, 2 pary spioszkow, 1 body i 3 koszulki oraz skarpetki:)
                Mam jeszcze pytanie…W jakich rozmiarach kupujecie?Ja mam wszystko 56….
                na szkole rodzenia jeszcze nie chodze. zaczne w 28 tyg. I nie mialam jeszcze glukozy…. Moja gin mi nic nie powiedziala:/
                Pozdrawiam

                Monisia i styczniowa dziewczynka

                • Re: styczniówki

                  Ja mam wszystko oprocz lozeczka. Uwielbiam kupowac dla dzidzi a w przesady nie wierze. 5 kg do przodu. Do szkoly po 20 pazdziernika a glukozy nie mialam.
                  Pozdrawiam.

                  • Re: styczniówki

                    Witam stycznióweczki!U mnie zdrówko dobrze dzidzia rosnie i ja tez…+6,5 kilo do przodu:)Zakupy pomalu robimy trzeba zbierać ciuszki. Styczeń juz coraz bliżej:):)

                    Ania i maleństwo (19.01.2004)

                    • Re: styczniówki

                      Ja to chyba jestem najszczuplejsza z Was… mam dopiero 80 cm w pasie (przed ciążą 60). Waga powolutku idzie do góry, dopiero teraz wyrównałam spadek (nudności i wymioty przez długi czas). Ciuszki mam po siostrzeńcu, tylko trochę muszę dokupić grubszych na zimę, łóżeczko po szwagierce (ona ma 6 lat i przez cały czas spała z rodzicami), wózek na razie upatrzony. Co do szkoły rodzenia to w czwartek wybieram się na indywidualne spotkania (znowu wydatek, ehh) bo nasza szkoła z funduszu zdrowia jest tak beznadziejna że nawet tam nie mam zamiaru zaglądać.
                      Pozdrawiam

                      Kaszanna i Maluszek (18.01.04)

                      • Re: styczniówki

                        witam 🙂
                        u mnie narazie wszystko w porządku – brzuszek rośnie, kilogramów przybywa (+ 12 kg).
                        9 października idę do mojej ginki a 15 zaczynam chodzić na zajęcia do szkoły rodzenia.
                        W tym tygodniu muszę zrobić glukozę.
                        Na razie nic nie kupiłam ale mam dużo ubranek po dzieciach szwagra – muszę to wszystko oglądnąć i zobaczyć co jeszcze brakuje
                        Ostatnio mam nowe hobby – zamartwiam się że urodzę za wcześniej – czy też tak macie?? a jeżeli tak to jak sobie z tym radzicie??
                        Pozdrawiam
                        Marta + fasolka (7.01.2004)

                        • Re: styczniówki

                          no to widzę przygowania pełną parą.pozdrowionka!

                          • Re: styczniówki

                            Kolejna styczniówka wita ! Zdrówko w normie, choć humorki miewam. Dzieciak kopie na potęgę. Waga się waha: albo 1kg do przodu w ciągu weekendu, albo przez tydzień ani grama, albo nawet waga do tyłu. Pewnie to wina wykańczającego mnie remontu domu (oprócz noramlnej 8-godz. pracy). Ciuszków różnych, głównie od kogoś mam już sporo, ale nie mam czasu nawet do nich zajrzeć i posortować. Największe zakupy przede mną: wózek i łóżeczko. Zaczynam się rozglądać za szkołą rodzenia i porodówką. Szczególnie przez to drugie mam koszmary !!! Bardzo się boję porodu. Aga + chłopczyk (ok. 10.01.2004)

                            • Re: styczniówki

                              Glukozą się nie martw bo z reguły robi się ją około 25 tygodnia.
                              Co do ubranek lepiej kup sobie w rozmiarze 62 a kilka w 68 bo niektóre dzieci rodzą się mając 60 i więcej cm.
                              Ja kupiłam 2 pełne zestawy w 56 z pozostałe w 62 i 68
                              pozdrawiam

                              Marta i Groszek (3 stycznia)

                              • Re: styczniówki

                                Witam wszystkie towarzyszki “niedoli”. MY już jesteśmy po glukozie-O.K. Ja przytyłam 8-9 kg. Już mam problemy z wiązaniem butów. Małe kopie jak oszalałe, a szkołę zaczynamy 10 X.
                                Dorota i Bajbusek (17 I 2004)

                                • Re: styczniówki

                                  No to ja widzę, ze te co najwcześniej mają termin są najmniej przygotowane. Ja mam termin na 3.01. i nic absolutnie jeszcze nie mam dla maluszka łącznie z imieniem 🙂 Jeszcze nie wiem czy będę chodziła do szkoły rodzenia (brak czasu i przede wszystkim pieniędzy, ale kto wie).
                                  Nie wiem ile ważę bo moja waga jakos tak dziwnie mało pokazuje i tak patrząc na siebie wcale jej nie wierzę. Jutro idę do lekarza i wszystko będzie jasne. Pozdrawiam

                                  Ania i ktoś (3.01.2004)

                                  • Re: styczniówki

                                    Ja mam ciuszki po dwóch siostrzeńcach. Są to wiosenne dzieciaczki, więc grubsze ubranka muszę dokupić. Ale kolekcję mam już całkiem pokaźną. No i pieluszki tetrowe już babcia zakupiła, mąż co jakiś czas kupuje jednorazowe (mam już 3 ogromne paki, po pierwszą szczęścliwy tatuś pobiegł, gdy dowiedział się, że będziemy mieli dzidziusia – 4 tydzień), wózeczek już jest. Reszta dokupowana będzie systematycznie. Chciałam dziś kupić maleńką ciepłą czapeczkę i strasznie smutno mi się zrobiło, bo nigdzie nie było takich małych 🙁 Mój mąż się martwi, jak taka dzidzia wyjdzie ze szpitala w środku zimy. Jakiś tunel zbudujemy 🙂

                                    Dziewczyny czy Wy wszystkie będziecie chodzić do szkoły rodzenia??? Wstyd się przyznać, ale mi się po prostu nie chce 🙁 Codziennie wracam z pracy ok 18:00, kończymy budowę domu, więc po pracy najczęściej wyruszamy na budowę (brak funduszy zmusza nas do wykonywania wielu prac własnymi “ręcami”)… I nie mam już więcej siły i ochoty na nic 🙁 oczywiście oprócz gadania sobie z bobaskiem i głaskania go po coraz bardziej zaznaczających się pod brzuchem częściach ciałka.

                                    Pozdrawiam gorąco,
                                    Marta i Lenka 10.01.2004

                                    • Re: do Marty g

                                      Nie ja tez nie bede chodziła do szkoły rodzenia i żadna z moich kolezanek co juz urodziły dzieci tez nie chodziły. Podobno wystarczy słuchac poleceń położnej i wszystko będzie ok. Pozdrawiam:)

                                      Ania i maleństwo (19.01.2004)

                                      • Re: styczniówki

                                        a ja troche Wam zazdoszcze tej radosci kupowania ciuszkow, tego calego zamieszania z wozkami i innymi akcesoriami… Ja wszystko mam po Agniesi i raczej nic nie dokupie – nie wliczajac chyba tylko Pampersow Ze szkola rodzenia to samo: tez juz za mna!!!
                                        Troche dziwnie sie czuje w tej ciazy tj brakuje mi tej euforii, przezywania wszystkiego po raz pierwszy
                                        Ja jeszcze mieszcze sie w swoje ciuszki, brzuszek widoczny ale chyba tylko dla mnie bo dla otoczenia jeszcze nie (umiescilam niedawno ze zdjeciami Agniesi i moje), nawet w pracy nie powiedzialam choc mysle zrobic to w przyszlym tyg.
                                        A z imionami tez mam problem, tak wstepnie dla chlopczyka Adrian a dla dziewczynki Amelia — ale to nic pewnego!
                                        pozdrawiam wszystkie brzusie

                                        Aneta+Agniesia(7.07.02)+?(17.01.04)

                                        • Re: styczniówki

                                          oj chyba nie – ja wlasnie dobijam do 80 cm w pasie – choc przyznam ze o 60 cm przed ciaza to moglam tylko pomarzyc!!!
                                          pozdrowka

                                          Aneta+Agniesia(7.07.02)+?(17.01.04)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: styczniówki

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general