Sukienka dla mego chłopczyka!!!!! i postanowienie

Dziewczyny kupiłam sobie już trochę ubranek ciążowych…..czasami mówię że to dla mojego chłopczyka..hihihi.. Teraz wyglądam jak prawdziwa kobieta w ciąży..i powiem a raczej napiszę że jestem z tego bardzo dumna…aha i postanowiłam że jak urodzę to przestanę palić…to chyba dobrze..napewno…założyłam sie o to z mężem…czyżby orzywił się u mnie “hormon hazardzistki”
A wy macie jakieś postanowienia

10 odpowiedzi na pytanie: Sukienka dla mego chłopczyka!!!!! i postanowienie

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: Sukienka dla mego chłopczyka!!!!! i postanowienie

ja się śmieję że mam dwie płcie lecz nie jestem hermafrodytą!!!!
Jak narazie postanowień u mnie brak… teraz już z wielu rzeczy zrezygnowałam, jak z papierosów, bardzo rzadko piję alkohol i to słaby, bardzo rozcieńczany (wino z wodą) i sporadycznie kawę. To dla mnie duże wyrzeczenie, a trzeba dodać że kawę przynajmniej jedną piłam codziennie oraz, że spalałam niecałą paczkę dziennie! I wiecie co! To niepalenie mi się podoba, bo nie czuje smrodku nikotynowego w mieszkaniu, takiego jak kiedyś czułam!

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i chyba Albercik (7.09.03)

marta77 Dodane ponad rok temu,

Re: Sukienka dla mego chłopczyka!!!!! i postanowienie

A ja jak urodze to wypije wiadro kawy, drugie wiadro piwa i wypale paczke na raz heheh 🙂 A tak powaznie kawy jakos mi sie o dziwo nie che (a pilam minimum trzy kubki dziennie), popijam raz w tyg piwko bezalkoholowe….ale fajeczki…:-( Slyszalam ze w ciazy czuje sie do nich wstret….no wiec ja jestem wyjatkiem, jak urodze i wykarmie to sobie bede popalac…bo lubie 🙂

Marta i dwie fasoleczki 31.05.2003

koyaga Dodane ponad rok temu,

Re: Sukienka dla mego chłopczyka!!!!! i postanowienie

Rzeczywiście kilka postanowień bym znalazła. Najmocniejsze moje postanowienie to nie powrócić po porodzie do nałogu nikotynowego. Brrr…. aż mnie trzęsie, jestem teraz bardzo anty-nikotynowa. Lekko rzuciłam ten brzydko pachnący nałóg. Drugie mocne postanowienie to optymalnie szybko ale i bezpiecznie wrócić do figury sprzed ciąży. Może być trudno, ale nie poddam się. Siłownie są otwarte od rana do późnego wieczora 😉 …no i chciałabym mieć w sobie taką siłę, by nie rozpieścić zbyt mocno mojego dziecka, ale to chyba będzie najtrudniejsze ;-))))

Pozdrawiamy,
Aga i Niunia – 15.08.’03.

soley Dodane ponad rok temu,

Re: Sukienka dla mego chłopczyka!!!!! i postanowienie

A ja jestem zalamana . Juz od jakiegos miesiaca o niczym innym nie moge myslec jak o wlasnie papieroskach. Palilam przed ciaza ok 1/2 paczki dziennie . Zaszlam w ciaze , lekka reka rzucilam nalog wrecz mialam wstret do wszystkiego co mialo zwiazek z nikotyna. A teraz mnie dopadlo ja chyba oszaleje ile to jeszcze potrwa? Na razie sie trzymam ale czuje ze juz niedlugo pujde do sklepu kupie caly karton i wypale jednym tchem, a raczej wdechem. I jak tu sobie cos postanowic jak na niczym innym sie nie moge skupic? buuuu…

Soley 16-08-03

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: Sukienka dla mego chłopczyka!!!!! i postanowienie

ja specjlnych postanowien nie mam..palic nigdy nie palila…alkohol w normie, kawa jedna dziennie..ale to wszystko przed ciaza..teraz mnie nie ciagnie…
hmm sama nie wiem ..co by tu wymyslec…
pozd

dorota…termin…1 czerwca!

lew Dodane ponad rok temu,

Re: Sukienka dla mego chłopczyka!!!!! i postanowienie

Ja też mam problem z fajkami. Marzę o tym żeby zapalić ale cóż teraz nie można : ( Pozdrawiam
Ola (10.10.03)

chmurka Dodane ponad rok temu,

fajeeczki

no ja to byłam przekonana że już nie pale..ale jednak… wszyscy wokól palą i zawsze sie skusze wiem ze to bardzo złe ale chyba silniejsze ode mnie..paliłam kiedyś ok 10 papierosów dziennie ale teraz ograniczam się do jednegoooooooooo

chmurka 21.09

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Sukienka dla mego chłopczyka!!!!! i postanowie

wlasciwie to nie mam jakichs zelaznych postanowien, palic nie pale juz ponad dwa lata (udalo sie z dnia na dzien), udaje mi sie wytrzymac bez kawy, a wino i pyfko nie smakuja. Jedyne za czym naprawde tesknie to tak sie nieludzko zmachac na treningu, wyczolgac sie z sali gimnastycznej. Przed ciaza min. 3 razy w tygodniu biegalam na jakis fitness (im bardziej silowy tym lepszy) a teraz najwieksza moja aktywnosc to spacer z psem, po ktorym i tak czesto czuje sie umordowana….

Effcia+sierpniowy wiercipiętek (11.08.03)

dotina Dodane ponad rok temu,

Re: Sukienka dla mego chłopczyka!!!!! i postanowienie

Ja też nie zrobiłam żadnych postanowień. Co do nałogów to nie paliłam nigdy (byłam i jestem razem z mężem ich przeciwnikiem!), kawa – czasem piłam, ale w ciąży jak sobie łyknęłam to wydawało mi się że jest jakaś spalona (?) i zapach strasznie mnie oodrzuca. Alkoholu prawie nigdy nie piłam (zawsze “dorabiałam” na imprezach jako kierowca męża:o)) piwka nie lubię… Słodycze? Hmmm… sprawa jest prosta – od początku ciąży mam czekoladowstręt … i raczej nie tykam się słodkości. Ciast też nie.

Może sobie postanowię, że będę więcej ćwiczyła, jeździła na rowerze (hi hi już to widzę – z dzieckiem pod pachą )..

Teraz będę myślała o postanowieniach….hmmm… fajny temacik…. ciekawe co jeszcze wymyślę …

Dorcia i maluszek
[17.08.2003]

mysia2 Dodane ponad rok temu,

Re: Sukienka dla mego chłopczyka!!!!! i postanowienie

Przed ciążą nie paliłam, a i do alkoholu trzeba było mnie namawiać (nawet do lampki wina), bo kiedyś się tak strułam, że do teraz mam obrzydzenie do tego rodzaju płynów. Ale za to zawsze miałam apetyt i dzięki temu już jestem ok. 4 kg do przodu. Dlatego jedymym moim postanowieniem jest to, że po porodzie muszę zgubić kilogramy i bardzo dużo się uśmiechać (chociaż mi dużo nie trzeba żeby szczerzyć zęby).

Mycha i Fasolko – bo płeć nieznana (13.09.-17.09.)

Znasz odpowiedź na pytanie: Sukienka dla mego chłopczyka!!!!! i postanowienie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
odwiedziny po porodzie
Witajcie, Zastanawiam się jak to zrobić by nikogo nie obrazić. Mianowicie ja nie chcę by do mnie przychodziły wycieczki z odwiedzinami po porodzie. Ja będę wówczas zmęczona, a poz tym będe
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Popis Zuzy
Byłyśmy u neurologa i troche sie martwiłam, że po podróży samochodem Zuzka będzie marudna (jakoś nie lubi być w foteliku samochodowym). A ona w czasie badania cały czas z zainteresowaniem
Czytaj dalej