Syndrom dwulatka.

Jeśli ktoś ma 2-letnie dziecko i poradził sobie z ciąglym krzyczeniem nie nie lubię i robieniem wszystkiego dokładnie na odwrót(bo on nie lubi) to niech się odezwie będę wdzięczna.

ajka

21 odpowiedzi na pytanie: Syndrom dwulatka.

kajado Dodane ponad rok temu,

Re: Syndrom dwulatka.

KAJKA MÓJ DOMINIK MA 5 LAT ……………JUŻ MU PRZESZŁO !!! NAPRAWDĘ, TERAZ JEST BARDZO REZOLUTNY !!
PRZEŻYŁ WŁAŚNIE ” MOJE PORONIENIE ” I MÓWI ŻE NAPEWNO BĘDZIEMY MIELI DZIDZIUSIA !!
WIĘC PO PROSTU MIEJ CIERPLIWOŚĆ…..NAPEWNO SIĘ ZMIENI !!!!!!

Rybka

kajka Dodane ponad rok temu,

Re: Syndrom dwulatka.

Dzięki za pocieszenie. Z tego co wiem ma to potrwać do ok. 3 roku życia. Wszystko fajnie tylko tą cierpliwość czasem tak trudno mieć , czasem nerwy puszczają ,człowiek nakrzyczy a potem te wyrzuty sumienia.

ajka

ahjp Dodane ponad rok temu,

Re: Syndrom dwulatka.

mysle ze twoj synek by sie doskonale dogadal z moja Juliana.
jesc-nie
spacer-niebawic sie -nie
cich byc -nie
itd itd

ahjp Dodane ponad rok temu,

Re: Syndrom dwulatka.

Czy wasze dzieci sa tez tak potwornie uparte, przekorne, krzykliwe i wszystko na „nie”? Bo ja juz czasami szczerze mowiac nie mam sily 🙁 Moja corka jak czegos nie dostanie lub jest nie po jej mysli to sie wydziera i to tak , ze az wstyd przed sasiadami. Z rok bedzie szla do przeczkola a ja juz czekam na ten moment. Czuje sie jak wyrodna matka.

kajka Dodane ponad rok temu,

Re: Syndrom dwulatka.

Te krzyki to chyba norma. Moj Pawko też odstawia takie histerie jak cos mu nie pasuje że sasiedzi chyba myślą że katuję własne dziecko. Nie jestes wyrodna matką. Dla pocieszenia ja tez czasem nie moge sie doczekac kiedy malutki pójdzie do przedszkola-to normalne że czasem mamy dość-być mamą-szczegolnie dwulatka to strasznie ciężka praca-najwazniejsze ze to uczucie zmęczenia i zniechecenia jest chwilowe. Wystarczy troche odpoczac -wyjsc gdzies samej i znowu mamy siłe isc dalej.Papa.Nie przejmuj sie wszystko jest ok

Kajka

raelmo Dodane ponad rok temu,

Re: Syndrom dwulatka.

To i tak masz dobrze, że nakrzyczenie pomaga. Na mojego matoła nic nie pomaga. Dostanie w tyłek to zacznie się przytulać i mówić, ze „kochamy się” i za chwilę znowu rozrabianie. Do tego ma dziwny dar, że tak na stole jest cokolwiek to on wejdzie na stół ito cokolwiek rozwwali, rozleje itp. Szklanki chocby były nietłukące to w jego rękach jednak się tłuką. Mugłby pracować jako kontroler wytrzymałości. Jedynie Lego są dla niego wystarczająco wytrzymałe, reszzta zabawek jest w częściach.
Ostatnio była u niego lekarka ( grypa), mimo, że trzymałęm go zostałą skopana i opluta.

ahjp Dodane ponad rok temu,

Re: Syndrom dwulatka.

Moja Juliana tez ma ostatnio napady agresji, wczoraj dostala w dupsko, na troche byl spokuj. Ale tylko na troche 🙁 Do tego wcale sie nie slucha, Prbowalam ja czyms przekupic ale nie dziala to na nia. A jak sie nania nakrzyczy to odpyskuje.
Na szczescie nie jest zazdrosna o siostrzyczke.

tate Dodane ponad rok temu,

Re: Syndrom dwulatka.

To tak jakbym czytal o naszym Tomku. Wprawdzie nikogo nie kopie i nie opluwa ale z dostawaniem w tylek jast podobnie. Narozrabia (powtorzy dokladnie to czego mu sie zabronilo najpierw z tlumaczeniem juz n-ty raz bo jest np. niebezpieczne dla niego typu pchanie raczek do kontaktu), wreszcie dostanie klapsa, rozryczy sie bez lez, przyjdzie przytuli sie, pocaluje a za godzine znowu to samo. Notorycznie mowi „nie”. Gdy sie go poprosi o powiedzenie slowa „tak”, uparcie i z pasa mowi „NIE!!!” A jak cos sobie upatrzy do zabawy (przewaznie doroslego) wraz z odmowa wyje jak potepieniec. Bardzo go kochamy ale tez czasami po prostu nerwow brak. A ciekawe co bedzie gdy mu sie urodzi siostrzyczka? Juz w styczniu.

jsatriani Dodane ponad rok temu,

Ludzie, jakie Wy (co niektórzy) robicie błedy ortograficzne! Strach pomyśleć co z Waszych dzieci wyrośnie.

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kajka: Z tego co wiem ma to potrwać do ok. 3 roku życia.

ajka

Cha cha, dobre! 😉

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jsatriani:Ludzie, jakie Wy (co niektórzy) robicie błedy ortograficzne! Strach pomyśleć co z Waszych dzieci wyrośnie.

no jak to co
analfabeci i nieÓki 😉

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jsatriani:Ludzie, jakie Wy (co niektórzy) robicie błedy ortograficzne! Strach pomyśleć co z Waszych dzieci wyrośnie.

Zamieszczone przez aoh:no jak to co
analfabeci i nieÓki 😉

Aoh! Niełuki 😉

A to dlatego, że mamy [czerwony]”błedy”[/czerwony] robią

:Śmiech:

jsatriani Dodane ponad rok temu,

Jak już to NIEUKI, a nie NIEŁUKI!

asik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jsatriani:Jak już to NIEUKI, a nie NIEŁUKI!

Nie, nie geniuszu – NIEŁÓKI 😉

beamama Dodane ponad rok temu,

:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

jsatriani Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Asik77:Nie, nie geniuszu – NIEŁÓKI 😉

:Nie nie:
Jeśli chodzi o mnie, chodziłem do szkoły , aby się uczyć, a Ty Asik77 widocznie się „łóczyłaś”.
Jest taka bajka „O Janku nieuku” Władysława Bełza. Odsyłam do lektury w celu lepszego poznania polskiej ortografii. Za pewne, nie raz powiesz do swojego dziecka „Ty nieuku”, więc przynajmniej naucz się pisać ten wyraz poprawnie.

asik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jsatriani::Nie nie:
Jeśli chodzi o mnie, chodziłem do szkoły , aby się uczyć, a Ty Asik77 widocznie się „łóczyłaś”.
Jest taka bajka „O Janku nieuku” Władysława Bełza. Odsyłam do lektury w celu lepszego poznania polskiej ortografii. Za pewne, nie raz powiesz do swojego dziecka „Ty nieuku”, więc przynajmniej naucz się pisać ten wyraz poprawnie.

Może się łóczyłam 😉 a może włóczyłam nie twoja sprawa
Z ortografią problemów nie mam
I do dziecka mojego nie będę mówiła „ty nieuku”, ale jeżeli ty będziesz to tylko dziecka twojego szkoda
I nie bierz tak wszystkiego na serio, patrz też trochę na emotki
Chyba, że piszesz na forum tylko po to żeby jakąś awanturkę rozpocząć

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jsatriani:Ludzie, jakie Wy (co niektórzy) robicie błedy ortograficzne! Strach pomyśleć co z Waszych dzieci wyrośnie.
A zastanowiłaś się , że skoro błędy tak rażą może lepiej nie wyciągać wątków sprzed lat 6 aby ich nie utrwalać:Hmmm…:

pipipi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jsatriani:Ludzie, jakie Wy (co niektórzy) robicie błedy ortograficzne! Strach pomyśleć co z Waszych dzieci wyrośnie.

Cawkowicie siem z Tobą zgadzam-stracham sie tesz co z mojego dziedzka wyroźnie-mam nadzieję,że osoba mało kłótliwa,która jest w stanie pojąć aluzję i ma dystans do samego siebie:Fiu fiu:

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kajka:Jeśli ktoś ma 2-letnie dziecko i poradził sobie z ciąglym krzyczeniem nie nie lubię i robieniem wszystkiego dokładnie na odwrót(bo on nie lubi) to niech się odezwie będę wdzięczna.

ajka

cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, cierpliwosc, konsekwencja, ……………….

jak raz odpuszcze to potem znowu po swojemy, my jes 2 lata walczymy……
no ale to moja kochana córunia 🙂 Ma takie dni , jak cos jej dolega, ze wszystko co mów to rozkazy i nic po mojemu nie przyjmie….

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jsatriani::Nie nie:
Jeśli chodzi o mnie, chodziłem do szkoły , aby się uczyć, a Ty Asik77 widocznie się „łóczyłaś”.
Jest taka bajka „O Janku nieuku” Władysława Bełza. Odsyłam do lektury w celu lepszego poznania polskiej ortografii. Za pewne, nie raz powiesz do swojego dziecka „Ty nieuku”, więc przynajmniej naucz się pisać ten wyraz poprawnie.

jeśli już odmieniłeś imię autora to wypadałoby odmienić również nazwisko bo takaż to zasada panuje:Hmmm…:chyba, ze to już wykracza poza ortograficzna czystość języka polskiego, której hołdujesz

a tak na marginesie to ja robię byki pisząc np. z powodu ześwirowanej klawiatury, która w pewnym momencie odmawia pisania polskich znaków a ze mam laptopa połączonego siecią z trzema innymi a do każdego jest jeszcze bezprzewodowa klawiatura to takie kwiatki mi czasem wychodzą

bo żebym nie Ukiem była to co to to nie :Nie nie:

Znasz odpowiedź na pytanie: Syndrom dwulatka.?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

STRATA DZIECKA
Temperatura
Dziewczyny jestem po 2 poronieniach od dwóch miesięcy staram się ponownie o dzidzię mierzę temp. i zauważyłam, że nie mam przed owulacją spadku temp. mam tylko wzrost o 2 kreseczki
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
4 x in vitro - i co dalej?
Witam wszystkich, dziasiaj odkryłam to wspaniałe forum dyskusujne. Temat interesuje mnie bardzo mocno, bo jestem już po 4 próbach in vitro i ciągle bez efektu. Nasze (tzn. moje i męża) problemy
Czytaj dalej