syrop glukozowo-fruktozowy – co o tym sądzicie?

Od jakiegoś czasu obserwuję min na fb krążące rewelacje na temat powyższego: że niezdrowy, że wszystko zamienia w tłuszcz itp. Przykład jak w podanym linku.

Próbowałam porozmawiać z mężem na ten temat, a ten mnie wyśmiał, ze to głupoty jakieś. Rzeczywiscie, potem szperając na stronach hiszpańskich nie znalazłam żadnej podobnej informacji na temat tej substancji.

Spotkałyście się z czymś takim? A może są tu wśród nas specjalistki do spraw żywienia i mogłyby się wypowiedziec..,

Oto link
[Zobacz stronę]

10 odpowiedzi na pytanie: syrop glukozowo-fruktozowy – co o tym sądzicie?

  1. corn sugar i corn starch budzi moje zainteresowanie od kilku lat i od kilku lat sledze publikacje roznej masci na ten temat.
    A zaczelo sie niwinnie od programu o uprawach kukurydzy w stanach – modyfikowanej genetycznie – jak koncerny produkujace nasiona kukurydzy zmuszaja farmerow do zmiany pospolitej dzikiej kukurydzy na ich – niezniszczalna. Jak lobby przeforsowalo w kongresie corn sugar jako zamiennik cukru – duzo wydajniejszy i duzo tanszy w produkcji – jest produktem ubocznym. Gdzies kiedys tu linkowalam taki piekny tekst i tym, ze kukurydzya jaest podstawowa pasza dla zwierzat w stanach, ktore potem sa jedzone i zagryzane kukurydza gotowana i popijane napojami z corn sugar.
    A kukurydza sama w sobie ma bardzo wysoki Indeks Glikemiczny i prowadzi do zaburzen pracy trzustki i produkcji insuliny -> otylosc, cukrzyca. Ide szukac tego tekstu a poki co przekleje Ci informacje Beaty Pawlikowskiej, ktora zamiescila zaraz po nowym roku na swoim profilu:

    Świat się zmienia!

    Pod koniec zeszłego roku mówiłam o tym, że świat skończy się wtedy jeśli w ludziach zabraknie prawdy. I nie spodziewałam się, że tak szybko świat mi na to odpowie.

    W tym tygodniu zdarzyły się dwie niesamowite rzeczy.

    Po raz pierwszy głośno i publicznie zostały poruszone dwa tematy, które wcześniej były przemilczane i uważane za niewygodne. Kiedy ja poruszyłam jeden z nich kilka tygodni temu, zebrałam gromy, cięgi i wyrazy niechęci. Bo są rzeczy, o których ludzie wolą nie wiedzieć mimo że jest to prawda.

    Pierwsza z tych rzeczy to przyczyna epidemii otyłości w Stanach Zjednoczonych oraz na świecie. Wiedziano o tym już dziesięć lat temu. Czytałam artykuły i opracowania naukowe na ten temat, oglądałam wykłady amerykańskich naukowców. Ale nikt głośno nie chciał się do tego przyznać.

    W tym tygodniu po raz pierwszy w USA publicznie ogłoszono, że najprawdopodobniej przyczyną otyłości jest syrop glukozowo-fruktozowy. Przypomnę: to jest syrop robiony z kukurydzy, który zastąpił cukier w prawie wszystkich wyrobach słodkich. Problem jednak polega na tym, że w ludzkim organizmie ten syrop zachowuje się zupełnie inaczej niż cukier. Upraszczając cały mechanizm i posługując się pewnym uogólnieniem powiem tyle:

    Syrop glukozowo-fruktozowy zakłóca pracę wątroby, przestawia metabolizm na produkowanie tłuszczu ze wszystkiego, co się je oraz blokuje hormon zwany leptyną, który informuje mózg o tym, że człowiek jest najedzony.

    W konsekwencji czujesz się ciągle głodny i coraz więcej jesz, a twoja przemiana materii jest przestawiona na produkowanie tłuszczu, więc tyjesz i tyjesz coraz bardziej.

    A teraz sprawdźcie gdzie znajduje się syrop glukozowo-fruktozowy.

    I przygotujcie się na szok, bo on jest wszędzie! W jogurcie, deserach mlecznych, ciastkach, cukierkach, batonach, czekoladzie, w napojach gazowanych, w sokach owocowych, w płatkach śniadaniowych, w sosach, musztardach i wielu innych produktach.
    Wystarczy przeczytać etykietę.

    Dlaczego syrop zastąpił cukier? Ponieważ jest tańszy i ma dłuższą przydatność do spożycia. I prowadzi prosto do otyłości.
    W tym tygodniu po raz pierwszy podano to do wiadomości publicznej w USA.

    Hurra! Prawda nas uratuje.

    • Dzięki, Chilli, za szybki odzew. Właśnie ten tekst pani Pawlikowskiej widziałam jako pierwszy, a że nie jest ona jakąś tam przygodną osobą, tylko pewnym autorytetem, to pomyślałam, ze coś w tym jest i dlatego też chciałabym zgłębic temat.

      • Ci znajde i podrzuce teksty ktore czytalam i kolacze mi sie ze gdzies od 2008 chodze za tematem – jak wyladowalam bezposrednio po odchudzaniu montignacem w usa i nie bylo nic coby nie zawieralo corn sugar (ktory jest zabroniony jako kukurydza w calosci w diecie – ktora pilnuje cukru i trzustki wlasnie!) i zaraz potem trafilam w programy o produkcji corn sugar. Dlatego moje dzieci maja przegwizdane juz od kilku lat

        • a jeszcze – masz dostep do BBC ktoregos?
          teraz w PL leci na BBC Knowledge i BBC Entertainment seria programow documentalnych o otylosci i skrajnej otylosci – i oni tam bez ogrodek jada po syropie glukozowo-fruktozoym i pokazuja jak zmienia sie watroba od spozycia. pokazuja zarowno dzieci jak i doroslych. no boski serial – malzonek moj ostatnio wyrzucil mi paczke nachosow jako zrodlo pewnej smierci w bliskiej przyszlosci 😉

          • a jak u nas z tym syropem?
            jest we wszytskim czy go mniej niż w Stanach?

            • jest we wszystkim niemal

              ale w mniejszych stezeniach bo: raz wolimy mniej slodkie niz usa, dwa mamy wlasna produkcje cukru ktorej bronimy 😉

              edit: w dzemach jest cukier

              • Zamieszczone przez chilli
                jest we wszystkim niemal

                ale w mniejszych stezeniach bo: raz wolimy mniej slodkie niz usa, dwa mamy wlasna produkcje cukru ktorej bronimy 😉

                edit: w dzemach jest cukier

                Nie we wszystkich. Np w lidlowskich, ktore zawsze kupowalam, bo pyszne, wlasnie syrop jest. Juz nie kupuje. Im tanszy dzem, tym wieksza gwarancja, ze ten syrop zawiera. Nie wiem jak z polskimi dzemami, bo nie sprawdzalam. Mam nadzieje, ze jest jak piszesz 🙂

                Mam BBC, poogladam sobie te programy – bardzo interesujacy temat. Od czasu jak usiluje schudnac, po przejsciu Dukana z calymi jego obrzydliwosciami, zaczelam kombinowac, jakie by tu ograniczenia w diecie wprowadzic, zeby nie wracac do wagi wyjsciowej. Uwielbiam dzemy, ale teraz kupuje juz tylko te z ekologicznych polek, drogie jak cholera (co za tym idzie jem ich mniej), ale bez syropu. Dzieciom staram sie produkowac ciastka wlasnej roboty.

                Po trzymiesiecznym pobycie w USA wrocilam z nadwyzka 6 kg. Teraz juz wiem dlaczego 😉

                • Zamieszczone przez Jane
                  Od czasu jak usiluje schudnac, po przejsciu Dukana z calymi jego obrzydliwosciami, zaczelam kombinowac, jakie by tu ograniczenia w diecie wprowadzic, zeby nie wracac do wagi wyjsciowej.

                  no dukan jest z dupy troche
                  mi zdecydowanie najlepiej robi montignac
                  i widze ze najlepiej mi stabilizuje organizm
                  no gdzies wierze w jego teorie pracy trzuski
                  bo to jakby potwierdzaja naukowcy – innymi slowami moze ale sprowadza sie do tego samego

                  • dżemy robię sama bądź robi to mój tato….:)
                    a jak z resztą….. hm… trzeba zacząć czytac etykiety….. az sie boję…

                    • Przejrzałam różne produkty przetworzone i stwierdziłam, że jednak u nas dużo się robi na cukrze po prostu. Syrop znalazłam w powidłach i serku typu danio. Był tez syrop glukozowy z pszenicy, ale nie wiem czy to ten sam typ Natomiast cukier występuje w całej masie różnych produktów.

                      Znasz odpowiedź na pytanie: syrop glukozowo-fruktozowy – co o tym sądzicie?

                      Dodaj komentarz

                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo