Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

Dla mnie to ważny w tej chwili temat – Olaf ma za sobą pierwszą szczepionkę. [Zobacz stronę]

Działa mi na wyobraźnię szczególnie propozycja doprowadzania chorych siłą do szpitali. Może końmi będą ciągnąć?

Cait + Alka (15 I 2003) + Olaf (06 XII 2006)

61 odpowiedzi na pytanie: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

  1. Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

    Jezeli chodzi o szczepienia to termin MMRII odwlokłam o 8 miesiecy.
    Teraz o miesiac ostatnia szczepionkę ale juz nie dlatego, że chciałam. Jonek lekko smarkaty.
    Przy MMRII dzwonili do mnie dwa razy z Przychodni, teraz raz.
    Co do leczenia chorych na groźne choroby… nie doczytałam jakie ale to trochę niewykonalne bo zastanawiam sie kto miałby ich ściagać do tych szpitali no i oczywiscie do jakich szpitali.
    Niedługo czegos takiego nie bedzie bo komornicy wszystko wyniosa.

    Ja i tupot małych stóp

    • Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

      Ja boję się zaszczepiś małego tą potróhjna szczepionka (odra, świnka i różyczka). Choć i tak się odwlekła bo mały chorował, teraz jest zdrowy ale poczytałam na forum o tym, że może ona wywoływać aytuzm i lepiej podać ją jak najpóźniej i nie wiem co robić… 2 razy dzwonili z przychodni, ostatnio wczoraj, wykreciłąm się katarem. Lekarz się ze mnie smieje, bo to przecież nic pewnego. A ja się boję 🙁
      Pozatym, świnka itp to nie są choroby śmiertelne. Jest wiele poważniejszych, niekiedy smiertelnych na które są szczepionki, ale trzeba za nie zapłacić nawet po kilka tyś zł. I są NIEOBOWIĄZKOWE. Gdzie tu logika?

      • Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

        Podpisuje sie pod Twoja opinia, Agatek! Gdzie tu logika????
        A co do lekarza… Ciekawe czy tez by sie smial gdyby chodzilo o jego dziecko… Nie wydaje mi sie…
        A nakladanie kar uwazam za CZYSTY ABSURD!!!
        Pozdrawiam!
        P. S. Dlaczego nie szczepisz PRIORIXem? Moze choc troszke czulabys sie bezpieczniej…

        • Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

          Wiesz że nie słyszałam o tej szczepionce. Możesz napisać cosik więcej? Ile kosztuje?
          A lekarka się śmieje bo ma dorosłe dzieci a wtedy szczepiło się oddzielnie na każdą z tych 3 chorób…I nie było takich dylematów.

          • Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

            Ja mam to w nosie bo moje dzieci urodza się w Stanach i zawsze moge załatwic jakąś podkładkę ze tu były szczepione. Nie mówie, ze nie zaszczepię zupełnie na nic, ale z pewnością będą to ograniczone do minimium szczepionki. Bardzo jednak nie podoba mi sie projekt tej ustawy i jeśli trzeba to będę protestować publicznie. Nie mam 100% pewności ze moje dziecko rozchorowało sie po szczepionkach, ale jednak duzo na to wskazuje. Drugiemu dziecku zamierzam tego oszczędzić, choć nie ukrywam, że perspektywa nieszczepienia tez będzie mnie napawała lękiem.

            Kacperek

            • Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

              Owszem może.

              Duzo na to wskazuje i mam przez internet kontakt z mamą dziecka u którego pełny autyzm rozwinął sie w ciągu TYGODNIA od podania MMR. Wcześniej wszystko było w porządku. Ja w to wierzę jak najbardziej.

              Kacperek

              • Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

                Eh, mam sporego stracha przed szczepieniami. Najbardziej oczywiście przed potrójną. Jak szczepilam Alę byłam nieuświadomiona więc lęku nie było.

                Cait + Alka (15 I 2003) + Olaf (06 XII 2006)

                • Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

                  Tak sobie myślę, ze gdybym nie miała wyjścia, to odwlekałabym ile się da, bo czym dziecko starsze tym jednak trochę bezpieczniej.

                  Kacperek

                  • Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

                    Pewnie będę tak robić. Długo przeciągnąć się nie da, ale będę starała się choć o kilka miesięcy. A jak przebiega rekonwalescencja Kacperka po operacji?

                    Cait + Alka (15 I 2003) + Olaf (06 XII 2006)

                    • Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

                      Dlaczego dłuzej sie nie da? Na polskim forum o autyzmie czytałam ze rodzice odwlekają szczepienia dzieciom latami, przychodzą zawiadomienia poczta, a oni je lekcewazą i tak ciągna.

                      U Kacperka poprawilo sie spanie i poziom energii, mamy tez wrazenie jakby momentami cos do niego docieralo co mowimy, bardzo proste rzeczy. To wciaż bardzo mało w naszym morzu potrzeb, ale jak na troszkę na miesiąc po operacji to chyba i tak nieżle. Pozdrawiam

                      Kacperek

                      • Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

                        🙁
                        Matko jedyna, nie strasz. 🙁
                        Cholera jasna i to szczeienie jest obowiązkowe. Nikt urawniony nie potrafi połączyc faktów, nikogo to nie interesuje. Nawet jeśli to tylko nieszczęśliwy zbieg okoliczności to i tak opwinno dac do myślenia…

                        • Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

                          Cholera i Twój Kacperek musiał ptrzejść operację pewnie dlatego że został zaszczeiony… Dla mnie to jest chore! Każda matka powinna mieć w tej srawie wolną rękę. To my powinnyśmy decydować czy chcemy szczepić czy nie. Lekarze się śmieją, dla nich to nic nie znaczy, przecież to tylko jedni dzieco na kilka ( kilkanaście?) tysięcy przyadków.

                          W odpowiedzi na:


                          Drugiemu dziecku zamierzam tego oszczędzić, choć nie ukrywam, że perspektywa nieszczepienia tez będzie mnie napawała lękiem


                          Nie dziwię Ci się.. 🙁

                          • Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

                            No wiesz… jeszcze nas siłą na szczepienie zaciągną 😉 U nas jedyną metodą jest symulowanie chorób.

                            Cieszę się. Mam nadzieję, że każdy kolejny dzień będzie nowym sukcesem!

                            Cait + Alka (15 I 2003) + Olaf (06 XII 2006)

                            • Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

                              Ja juz drugi miesiąc przeciągam szczepienie córeczki.
                              Dzwoniła babka z przychodni, powiedziałam, ze przeziębienie i sie nie da :/

                              • Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

                                O rany Ciku.
                                Ale się wystraszyłam tych szczepień.
                                To nie do pomyślenia.

                                • Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

                                  W tym wątku mozna poczytać co ludzie robia, żeby nie szczepić swoich dzieci

                                  Kacperek

                                  • Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

                                    Cait,

                                    Smutne, bo to bardzo trudna i osobista decyzja. Chyba zadna z nas nie napisze Ci odpowiedzi tak zebys byla calkowicie przekonana czy postapic w jedna czy w druga strone. Ja Ci powiem ze zwlaszcza z mlodsza (2 1/2 roku) staralam sie wszystko opozniac. Pierwsze szczepienie zamiast przeiwdzianych 2 m-cy odbylo sie w 4-tym. I tak dalej, przedluzalam ile sie dalo.

                                    Ile mnie to nerwow kosztowalo – odwlekajac (robie krzywde dziecku?) i w koncu idac na szczepienie (robie krzywde dziecku!).

                                    Syn starszy – ma obecnie 8 lat – byl szczepiony “programowo” – bylam wtedy mniej zorientowana w temacie i dzieki Bogu nic sie nie stalo. Ale gdy teraz pediatra sugeruje mi jakies nowe szczepionki wlasnie dla niego to mowie ze musze skonsultowac sie z mezem i najwyzej wroce na nowa wizyte jesli sie zdecydujemy (ostatnio byl mowa o jakiejs szczepionce zapobiegajacej zapaleniu opon mozgowych). W kazdym razie nawet teraz z takim starszym dzieckiem sie boje a co dopiero z dwumiesieczniakiem. Zaznaczam ze nie jestem w swych obawach odosobniona jesli chodzi o znajome mamy, ale nie jestem tez lekarzem ani spejalista w tej dziedzinie aby decydowac za kogos.

                                    Jeszcze jedna wazna sugestia – wiele Mam poleca nie stosowanie szczepionek kombinowanych, ale raczej indywidualnych. Nie mam osobistej opinii na to bo poszlam na skombinowana – nie chcialam Malej tyle razy kluc i walczyc z nia jak sie wyrywa…

                                    Jakkolwiek zdecydujesz – zycze Ci zebys zdecydowala ze spokojnym sumieniem i jak najlepiej dla Twojego dziecka.

                                    Pozdrawiam!

                                    • Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

                                      Dididi z tym kombinowaniem szczepionek to kij ma dwa końce. No bo tak: jeśli weżmiesz powiedzmy 5 w 1 to obciążasz niedojrzały jeszcze system immunologiczny dziecka wieloma wirusami i Bóg jeden wie jak sobie ogranizm z tym poradzi. Z drugiej zaś strony jeśli wybierasz 5 osobych szczepionek to z kolei musisz wziąć pod uwagę, ze każda z nich oprócz żywych bądż martwych wirusów zawiera mnóstwo toksyn i trucizn jak choćby :
                                      1. skład szczepionki na błonice, krztusiec, tężec ( kopiuje ze strony angielskojęzycznej ) diphtheria and tetanus toxoids and acellular pertussis, adsorbed formaldehyde, aluminum hydroxide, aluminum phosphate, thimerosal, and polysorbate 80 (Tween-80), gelatin.
                                      Nawet jak sie nie zna angielskiego można sie domyslic co te nazwy znaczą.
                                      Zresztą nie będę wszystkiego przepisywać tu jest link do strony [Zobacz stronę] Mozna poczytac składy. Ogólnie zmierzam do tego, że albo atakujesz cialo wieloma wirusami na raz, albo rozkladając je atakujesz z kolei ogromna ilościa toksyn i chemii.
                                      Mi się słabo robi na myśl ze za trzy miesiące urodzę dziecko i za pięć miesięcy stanę przed dylematem co zrobić.

                                      Kacperek

                                      • Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

                                        Poczttałam o PRIORIXIE i ma więcej skutków ubicznych niż MMR2. Pozatym też pochodzi z grupy MMR więc może miec taki sam związek z autyzmem jak MMR2 :(:( U mnie w przychodni jest bezpłatny, tak jak MMR2 – dowiedziałam sie jak sama się zapytałam o możliwość szczepienia priorixem. Szkoda że już nie produkują oddzielnie tych szczepionek…:(

                                        Ehhhh… Narazie jestem poewna jednego – że będę odwlekać jak długo się da. Naszczęście dosyć dobrze znam pielęgniarki i pediatrę w przychodni, więc raczej nie będzie z tym problrmu w postaci jakiejś kary.

                                        Tak myślałam sobie, że może gdyby matki wystosowały pismo do ministerstwa zdrowia (??) to może by to coś dało?

                                        • Re: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

                                          ja tez jestemw kropce… Z szczepilam na wszystko prawie (chociaz baaardzo niezgodnie z kalendarzem, przez jej mala wage)
                                          a teraz Pelaska nawet nie jest zarejestrowana w przychodni, bosmy sie przeprowadzili i i zmienialismy lekarzy… tak wiec o mej corce zadna przychodnia jezcze nie wie (leczylismy sie w imidzie poki co ;))
                                          odwlekam ile sie da. bo sie boje – aktulanie mam fobie szcepionkowa…

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Szczepić, nie szczepić? Karę można oberwać…

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general