Szczepienie psa

Witam,

od 3 lat szczepię moje dwa psy szczepionkami Hexadog L, R i CHP. Mieszkam na wsi i jest tu jeden wetetynarz, zdziera na klientach ile tylko może… nawet za dojazd (w obrębie wsi, jakieś 500m liczy sobie dodatkowo ). Moje pytanie więc brzmi czy ktoś szczepi tymi szczepionkami i ile go to kosztuje. No i w ogóle jeśli szczepicie innymi to też proszę powiedzcie ile was za to kasuje wasz wet.

Obecnie szukam weterynarza w okolicznych wsiach, by nie płacić temu zdziercy, ale chcę mieć pewność, że nie trafię na drugiego takiego.

Ps. jak w zeszłym roku szczepiłam moje psy to jeszcze wet na mnie nakrzyczał, czemu się z sąsiadami nie dogadałam by też tego dnia szczepili, bo teraz on musi dwa razy przyjeżdżać

21 odpowiedzi na pytanie: Szczepienie psa

  1. Chodzę do dr weterynarii;) ( z tym stopniem naukowym), gość skromny, BARDZO dokładny i tak ostatnio- za zaszczepienie psa, preparat przeciw pchłom i kleszczom, obcięcie pazurów i odrobaczenie- zapłaciłam 60zł.

    • Mieszkam w Warszawie w domu nie bloku i przjezdza do mnie weterynarz na telefon i bierze 20zł za zaszczepienie psa,przywozi mi też preparaty na kleszcze,odrobacza kota za 20zł i nigdy za przyjazd nie dolicza.

      • malgosiabezjasia Dodane ponad rok temu,

        Zamieszczone przez ahimsa
        Chodzę do dr weterynarii;) ( z tym stopniem naukowym), gość skromny, BARDZO dokładny i tak ostatnio- za zaszczepienie psa, preparat przeciw pchłom i kleszczom, obcięcie pazurów i odrobaczenie- zapłaciłam 60zł.

        Zamieszczone przez Relinka
        Mieszkam w Warszawie w domu nie bloku i przjezdza do mnie weterynarz na telefon i bierze 20zł za zaszczepienie psa,przywozi mi też preparaty na kleszcze,odrobacza kota za 20zł i nigdy za przyjazd nie dolicza.

        no to tylko utwierdza mnie w przekonaniu jaki ten mój to zdzierca 😡 ja za te szczepienia co wymieniłam, czyli na nosówkę, wściekliznę i to coś trzecie (nie wiem co to) płacę ponad 200zł (dodam, że jeden piesek to maleńki kundelek, a drugi to podróbka owczarka niemieckiego) i co śmieszniejsze ten wet dzieli jedną szczepionkę na 2 psy

        No w życiu już mu za nic nie zapłacę :Nie nie:

        No i dodam jeszcze, że nie dał mi książeczki dla tego mniejszego, bo uznał, że nie warto (bo piesek jest brzydki 🙁 )

        • Zamieszczone przez malgosiabezjasia
          no to tylko utwierdza mnie w przekonaniu jaki ten mój to zdzierca 😡 ja za te szczepienia co wymieniłam, czyli na nosówkę, wściekliznę i to coś trzecie (nie wiem co to) płacę ponad 200zł (dodam, że jeden piesek to maleńki kundelek, a drugi to podróbka owczarka niemieckiego) i co śmieszniejsze ten wet dzieli jedną szczepionkę na 2 psy

          No w życiu już mu za nic nie zapłacę :Nie nie:

          No i dodam jeszcze, że nie dał mi książeczki dla tego mniejszego, bo uznał, że nie warto (bo piesek jest brzydki 🙁 )

          to konował, który raczej nie kocha zwierząt tylko kasę ! daruj sobie takiego weterynarza !

          • Zamieszczone przez malgosiabezjasia
            no to tylko utwierdza mnie w przekonaniu jaki ten mój to zdzierca 😡 ja za te szczepienia co wymieniłam, czyli na nosówkę, wściekliznę i to coś trzecie (nie wiem co to) płacę ponad 200zł (dodam, że jeden piesek to maleńki kundelek, a drugi to podróbka owczarka niemieckiego) i co śmieszniejsze ten wet dzieli jedną szczepionkę na 2 psy

            No w życiu już mu za nic nie zapłacę :Nie nie:

            No i dodam jeszcze, że nie dał mi książeczki dla tego mniejszego, bo uznał, że nie warto (bo piesek jest brzydki 🙁 )

            O kurde! w szoku jestem! no i ta cena!!!! o chamstwie nie wspomnę!

            • Zamieszczone przez malgosiabezjasia
              no to tylko utwierdza mnie w przekonaniu jaki ten mój to zdzierca 😡 ja za te szczepienia co wymieniłam, czyli na nosówkę, wściekliznę i to coś trzecie (nie wiem co to) płacę ponad 200zł (dodam, że jeden piesek to maleńki kundelek, a drugi to podróbka owczarka niemieckiego) i co śmieszniejsze ten wet dzieli jedną szczepionkę na 2 psy

              No w życiu już mu za nic nie zapłacę :Nie nie:

              No i dodam jeszcze, że nie dał mi książeczki dla tego mniejszego, bo uznał, że nie warto (bo piesek jest brzydki 🙁 )

              że ile płacisz!!!!
              ja nie pamiętam dokładnie ile rok temu płaciłam, ale coś ok. 40-50 zł
              w tym roku jestem własnie przed szczepieniami
              najpierw odrobaczanie
              tydzień później szczepienie

              do tego regularnie chodzę na obcinanie pazurków, wyrywanie włosów z uszu, czyszczenie zatok okołoodbytowych
              już nie mówię o konsultacjach z problemami jakie wyjdą w trakcie
              i już mi głupio bo zazwyczaj mówi mi że gratis mam te usługi

              • 40 – 60 zł

                200 zł???????

                • ja płacę ok. 50 zł. Dokładnie nie podam, bo my zawsze kompleksowo, jeszcze odrobaczanie (kota też) coś na pchły itd… ale samo szczepienie to chyba 50

                  • ja płacę ok. 50 zł, dokładnie nie podam, bo my zawsze kompleksowo z odrobaczeniem plus coś na pchły (pies i kot) ale samo szczepienie to chyba 50

                    • malgosiabezjasia Dodane ponad rok temu,

                      No to naprawdę jestem w szoku już chyba wolę te moje psy wsadzić w samochód i choćby 30km do Wrocławia zawiść niż płacić temu konowałowi. Zdziwi się, jak przyjedzie powiedzieć, że psy mamy nie zaszczepione, a ja mu środkowy palec pokażę No i żeby nie było to i sąsiadów zbuntuję

                      • Zamieszczone przez malgosiabezjasia
                        No to naprawdę jestem w szoku już chyba wolę te moje psy wsadzić w samochód i choćby 30km do Wrocławia zawiść niż płacić temu konowałowi. Zdziwi się, jak przyjedzie powiedzieć, że psy mamy nie zaszczepione, a ja mu środkowy palec pokażę No i żeby nie było to i sąsiadów zbuntuję

                        Załóż książeczkę temu małemu też. By pieczątka była o szczepieniu! i mu pokaż.

                        • My płacimy za jedną szczepionkę ok 48 zł (Nosówka, Adenowirusowe, Zapalenie płuc, Parwowiroza i coś tam jeszcze, to wszystko w jednej), i za wściekliznę tyle samo. Odrobaczanie jedna tabletka kosztuje 5 zł, a my na naszą sunie potrzebujemy 2 tabletki.
                          A zresztą co to za wet że nie chce założyć książeczki :Szok::mad:
                          Ale tak jak piszecie o tych cenach, to ja też może zmienię weta na tańszego…

                          • To nie wet, to konował jakich pełno – niestety.Ja płacę za wściekliznę+ reszta ok. 80zł. A zresztą zauważyłam: co weterynarz to inna stawka. wsadzaj psy do samochodu i zawoź je do miasta do normalnego człowieka. Książeczki nie chciał założyć? Szok. A wydał chociaż zaświadczenie o szczepieniu. jak nie to ja bym naniego napisała do Izby weterynaryjnej. nie nawidze konołów

                            • Zamieszczone przez malgosiabezjasia
                              no to tylko utwierdza mnie w przekonaniu jaki ten mój to zdzierca 😡 ja za te szczepienia co wymieniłam, czyli na nosówkę, wściekliznę i to coś trzecie (nie wiem co to) płacę ponad 200zł )

                              To moze ten Twoj to Bulgar jest 😉 Tutaj tez zdzieraja okropnie. Ja ostatnio za wyjecie kleszcza, preparat antykleszczowy plus kaganiec zaplacilam rownowartosc 100 zl. Cokolwiek bym nie robila, to to jest minimum, co tam zostawiam przy kazdej wizycie. Szczepienie przed nami, potem napisze, ile zdarli 😉
                              Tyle tylko, ze tu wszyscy tak zdzieraja, a ten nasz to wet z powolania. Dlatego tam chodzimy. W dodatku mamy psa ulicznego, ktory jest chyba jedynym takim pacjentem kliniki. Wszyscy nas tam znaja, a naszego psa bardzo lubia. Reszta psiakow oczywiscie rasowa 😉

                              A tego Twojego to sobie podaruj. Juz sam fakt, ze psu nie zalozyl ksiazeczki z powodu brzydoty :Szok: jest najlepszym dowodem, ze ten pan z powolaniem sie minal i to bardzo…

                              • U nas, tam gdzie z psiutem chodzimy: p. zakaźnym 65 zł, p. wściekliznie 30 zł, wyjęcie kleszcza 20 zł, preparat p/kleszczom 18 zł.

                                Poza ewidentnym zdzierstwem, najbardziej niepokojące jest dzielenie szczepionek…
                                Takie szczepienia w ogóle są skuteczne?

                                Zaświadczenia o zaszczepieniu tego psiaka bez książeczki pan doktor chociaż wypisuje?
                                Bo jak nie, to jak udowodnisz w razie pogryzienia, że pies był szczepiony?

                                Znając siebie pewnie bym głosiła dzielenie szczepionek i niewydanie książeczki w jakiejś izbie weterynarzy czy czymś podobnym.
                                Masakra jakaś.
                                Pewnie cała okolica ma źle szczepione psy 🙁

                                • Zamieszczone przez Figa
                                  U nas, tam gdzie z psiutem chodzimy: p. zakaźnym 65 zł, p. wściekliznie 30 zł, wyjęcie kleszcza 20 zł, preparat p/kleszczom 18 zł.

                                  Poza ewidentnym zdzierstwem, najbardziej niepokojące jest dzielenie szczepionek…
                                  Takie szczepienia w ogóle są skuteczne?

                                  Zaświadczenia o zaszczepieniu tego psiaka bez książeczki pan doktor chociaż wypisuje?
                                  Bo jak nie, to jak udowodnisz w razie pogryzienia, że pies był szczepiony?

                                  Znając siebie pewnie bym głosiła dzielenie szczepionek i niewydanie książeczki w jakiejś izbie weterynarzy czy czymś podobnym.
                                  Masakra jakaś.
                                  Pewnie cała okolica ma źle szczepione psy 🙁

                                  Dokładnie! to się nadaje do jakiejś Uwagi!
                                  A książeczki nie założył drugiemu psu nie dlatego, że brzydki ( sic!) ale dlatego, by nie wyszło, że jedną szczepionką szczepi dwa psy!!!!

                                  Myślę, że taka szczepionka wcale nie jest ważna.

                                  • malgosiabezjasia Dodane ponad rok temu,

                                    Zamieszczone przez solaris
                                    To nie wet, to konował jakich pełno – niestety.Ja płacę za wściekliznę+ reszta ok. 80zł. A zresztą zauważyłam: co weterynarz to inna stawka. wsadzaj psy do samochodu i zawoź je do miasta do normalnego człowieka. Książeczki nie chciał założyć? Szok. A wydał chociaż zaświadczenie o szczepieniu. jak nie to ja bym naniego napisała do Izby weterynaryjnej. nie nawidze konołów

                                    Na szczęście zaświadczenie dostałam, ale taki świstek to łatwo zgubić

                                    Ale już dostałam namiar na innego weterynarza, 2 wioski dalej podobno jest całkiem fajny wet, więc w poniedziałek będę dzwonić i pytać o ceny, o książeczkę dla małego itp. Dam wam znać jakie ceny ma ten drugi.

                                    • Zamieszczone przez malgosiabezjasia
                                      Na szczęście zaświadczenie dostałam, ale taki świstek to łatwo zgubić

                                      Ale już dostałam namiar na innego weterynarza, 2 wioski dalej podobno jest całkiem fajny wet, więc w poniedziałek będę dzwonić i pytać o ceny, o książeczkę dla małego itp. Dam wam znać jakie ceny ma ten drugi.

                                      zaswiadczenie zaświadczeniem, ale w książeczce wet wkleja takie naklejki z numerami szczepionki..jak podal 1 dla 2 psów to nie mial naklejek do obu książeczek

                                      powodzenia u nowego weta…

                                      ja płacę 50 zł za szczepienia.. Nie wiem jakie i na co wiem kiedy mam iśc;)

                                      • Zamieszczone przez ahimsa
                                        Dokładnie! to się nadaje do jakiejś Uwagi!
                                        A książeczki nie założył drugiemu psu nie dlatego, że brzydki ( sic!) ale dlatego, by nie wyszło, że jedną szczepionką szczepi dwa psy!!!!

                                        Myślę, że taka szczepionka wcale nie jest ważna.

                                        ja bym gdzies to zgłosiła…
                                        bo po pierwsze facet to oszust.
                                        po drugie tak ‘lecząc’ zwierzęta stwarza potencjalne zagrożenie
                                        zarażania ich jedno od drugiego oraz nie zabezpiecza ich przed chorobami, na które je szczepi, bo na oko sobie dawkuje czy jak?
                                        Moim zdaniem wyrządza zwierzętom krzywdę, szkodzi im.

                                        Każdy pies ma obowiązek posiadać książeczkę zdrowia, a w niej “wklejki” ze szczepień z numerami szczepionki.
                                        Moja suka ma nawet medalik z grawerką (na koszt podobno weta) z takowymi danymi o szczepieniu i nr serii szczepionki, którą była szczepiona.

                                        jesli chodzi o koszty, to teraz trafiłam do weterynarza, który tzw. pierdy typu kleszcz wyciąga za darmo…
                                        mój poprzedni liczył sobie za to min. 20zł, bo zawsze mnie jeszcze naciągnął na jakieś witaminy w zastrzyku i inne cuda “konieczne”.
                                        standardowa wizyta, gdy coś się dzieje ze zwierzęciem – osłuchanie, badania ‘manualne’, sprawdzenie stanu uszu, etc to koszt 20zł.
                                        ostatnio dodatkowo robiliśmy sporo badań…
                                        mogę zarzucić cennikiem począwszy od biopsji, zabiegów usuwania guzów, badań szczegółowych, RTG, echo serca……
                                        jakby ktoś chciał porównać:(

                                        • Zamieszczone przez bruni
                                          ja bym gdzies to zgłosiła…
                                          bo po pierwsze facet to oszust.
                                          po drugie tak ‘lecząc’ zwierzęta stwarza potencjalne zagrożenie
                                          zarażania ich jedno od drugiego oraz nie zabezpiecza ich przed chorobami, na które je szczepi, bo na oko sobie dawkuje czy jak?
                                          Moim zdaniem wyrządza zwierzętom krzywdę, szkodzi im.

                                          Każdy pies ma obowiązek posiadać książeczkę zdrowia, a w niej “wklejki” ze szczepień z numerami szczepionki.
                                          Moja suka ma nawet medalik z grawerką (na koszt podobno weta) z takowymi danymi o szczepieniu i nr serii szczepionki, którą była szczepiona.

                                          jesli chodzi o koszty, to teraz trafiłam do weterynarza, który tzw. pierdy typu kleszcz wyciąga za darmo…
                                          mój poprzedni liczył sobie za to min. 20zł, bo zawsze mnie jeszcze naciągnął na jakieś witaminy w zastrzyku i inne cuda “konieczne”.
                                          standardowa wizyta, gdy coś się dzieje ze zwierzęciem – osłuchanie, badania ‘manualne’, sprawdzenie stanu uszu, etc to koszt 20zł.
                                          ostatnio dodatkowo robiliśmy sporo badań…
                                          mogę zarzucić cennikiem począwszy od biopsji, zabiegów usuwania guzów, badań szczegółowych, RTG, echo serca……
                                          jakby ktoś chciał porównać
                                          🙁

                                          oby nikt nie musial 🙁

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Szczepienie psa

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general