Szkoła rodzenia – czy warto?

Co sądzicie o szkołach rodzenia? Czy warto tam pójść? Jak długo trwa “nauka” w takiej szkole?

Pozdrowionka!!!!!

Agnieszka termin 28 czerwca

6 odpowiedzi na pytanie: Szkoła rodzenia – czy warto?

  1. Re: Szkoła rodzenia – czy warto?

    Ja chodziłam do szkoły rodzenia od 7-go miesiąca i bardzo sobie to chwalę. Nie chodziło mi tak na prawdę o porady dotyczące porodu, bo wyszłam z założenia, że skoro tyle ludzi na świecie sie urodziło to chyba ja też sobie z tym poradzę, choć muszę przyznać, że ćwiecznia oddechowe przy bólach mi pomogły ( a wcale w to nie wierzyłam), ale idąc do tej szkoły najbardziej mi zależało na “nauczeniu” się opiekowania moim maleństwem, większej wiedzy na temat ewentualnych problemów i muszę powiedzieć, że klika razy uratowało mnie to od obłędu i niepotrzebnych nerwów. JA W KAŻDYM RAZIE SZKOŁĘ RODZENIA POLECAM.

    IZA I NATALIA

    Iza Sz.

    • Re: Szkoła rodzenia – czy warto?

      moim zdaniem warto. Ja chodziłam przez ostatnie 2 m-ce ciąży. Po tych zajęciach byłam już bardziej świadoma co może czekać mnie w trakcie porodu i przestałam się go tak bać. to w sumie był główny powód, dla którego tam poszłam. Dodam tylko, że była to taka “normalna” szkoła rodzenia przy “zwykłym” szpitalu.

      Ninka

      • Re: Szkoła rodzenia – czy warto?

        Ja uważam, że na pewno warto, ale wszystko zależy od szkoły rodzenia i jaki program zajęć ona proponuje. Ja niestety nie korzystam z tego dobrodziejstwa, bo mój lekarz odradził mi szkołę przyszpitalną, a na płatną po pierwsze nie mam czasu a po drugie pieniędzy. Mi lekarz powiedział tak “jeżeli ktoś się boi porodu, to ma to jakiś sens, chociaż jak ktoś bardzo panikuje to i trzy szkoły mu nie pomogą” i chyba jest w tym jakaś prawda. Ja porodu wogóle się nie obawiam, może dlatego, że wiem, że mój lekarz będzie przy mnie i jak powiedział “wystarczy, że będzie pani robić wszystko, co powiem”. Wierzę mu, choć troszeczkę żałuję, że takie zajęcia mnie omijają, z drugiej strony jeżeli nie spełniłyby moich oczekiwań to chyba rzeczywiście nie warto.

        Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę znalezienia dobrej szkoły rodzenia

        Ewelina i Nikola (01.04.03)

        • Re: Szkoła rodzenia – czy warto?

          Ja się zapisałam, zajecia zaczynam 12 lutego. Jest to 8 spotkań po 2 godz (150zł – całosc)
          Czy warto… jak piszą dziewczyny niżej, wydaje mi sie że tak.
          Na pewno mi to nie zaszkodzi, am oze pomoze… Głownym powodem tego, ze sie tam zapisałam wraz z mezem, było to, ze chcialam by głownie moj maz zobaczył co go czeka… na czym polega poród, pielegnacja noworodka icała ta heca… Nie mogę powiedziec że sie nie boje porodu, bo sie troszke boje i mam nadzije, ze ćwiczenia oddechowe i inne rzeczy, których sie tam naucze pomoga mi przy porodzie choć troszke…
          Moja koleżanka twierdzi, ze jej ta szkoła nic nie dała… Ale w czasie porodu była tak spanikowana i tak obolała i wszytko na siwecie, ze twierdziła ze nic by jej już nie pomogło…
          Natomiast moja kuzynka twierdzi, ze bardzo jej pomogły ćwiczenia z oddychaia i nie tylko…
          Wiekszośc zdań jest jednak za…
          Poza tym taka szkoła tomnozliwośc spotkania sie i dobrej zabawy z innymi wielorybkami takimi jak my…

          Pozdrawiam
          Bruni i Filipek
          termin 22 kwietnia

          • Re: Szkoła rodzenia – czy warto?

            Szkoła rodzenia jest sama w sobie bardzo dobrym pomysłem. Ale nikt Ci nie zagwarantuje na jakich ludzi (prowadzących) trafisz. Czyli jak wszędzie i ze wszystkim.
            Ja chodzę do szkoły rodzenia i jestem zachwycona. Poza wykładami, które są może najmniej przyjemne (bo długo trwają), ale obejmowały spotkania z prawnikiem, położną, anestezjologiem, pediatrą, specjalistą d/s laktacji, ginekologiem.
            Są jeszcze spotkania w grupach z psychologiem, cudowna gimnastyka i ćwiczenia opieki nad niemowlęciem.
            Ale najważniejsze widzę jak zmienia się mój mąż. Tam mu ciągle powtarzają jaki jest dla nas ważny i w końcu przestał stać z boku i być bierny. Czuje, że już teraz może nawiązać kontakt ze swoim dzieckiem, wie jak się ma mną opiekować po porodzie. Poza tym wie jak ważne jest jego wsparcie. Wie jak zareagować gdy zacznie sie pród.
            Oczywiście nie wiemy jak nam to wszystko wyjdzie w praktyce i czy nie spanikujemy, ale na dzień dzisiejszy czujemy się pewniej :o)

            Pozdrawiam
            GOHA i Dareczek
            14. 04. 2003

            • Re: Szkoła rodzenia – czy warto?

              Ja chodze do szkoly rodzenia i jestem bardzo zadowolona.Jest to u mnie 10 spotkan. Trwaja roznie od 1,5 H do 3,5H!Jest super, polozna wszystko wyjasnie, omawia.Ogladamy filmy o porodzie i pielegnacji.Dostajemy pelno ulotek,wiadomosci,cwiczymy,oddychamy i platkujemy z innymi mamuskami:))
              A do tego zawsze mozemy posluchac serducha malenstwa i jest super.
              Mi szkola bardzo pomaga,dzieki niej jestem bardziej pewna porodu i moj mezus ktory mi towarzyszy podczas zajec tez jest caly happy:))
              To ze chodze do szkoly rodzenia,jednak nie sprawilo ze przestalam bac sie porodu. Nadal sie go boje,ale jestem tez bardziej spokojna. Nie wiem czy wiecie o co mi chodzi, ale tak wlasnie jest.
              POLECAM:)

              Nelly i 35tyg. Synek

              Znasz odpowiedź na pytanie: Szkoła rodzenia – czy warto?

              Dodaj komentarz

              Mozarella w ciąży

              Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

              Czytaj dalej →

              Ile kosztuje żłobek?

              Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

              Czytaj dalej →

              Dziewczyny po cc – dreny

              Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

              Czytaj dalej →

              Meskie imie miedzynarodowe.

              Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

              Czytaj dalej →

              Wielotorbielowatość nerek

              W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

              Czytaj dalej →

              Ruchome kolano

              Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

              Czytaj dalej →
              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
              Logo
              Enable registration in settings - general