Szkoła "wnętrz i przestrzeni" czy "Visual Merchandising

Dziewczyny,

do postawienia pytania zachęcił mnie wątek wizażystek. 🙂
Myślę o przekwalifikowaniu się zawodowo i chciałabym po wychowawczym poszukać nowej pracy.

Myślałam o szkole projektowania wnętrz – znalazłam fajną (chyba) w Krakowie [Zobacz stronę] ale koszty mnie przerażają. Na dodatek nie mogę zdecydować się na kierunek “wnętrz i przestrzeni” czy “Visual Merchandising”.
Jestem tak zasiedziała w temacie dzieci i codziennych zajęciach, że jak głębiej pomyślę o pracy to… wydaje mi się, że wszystko mnie przerośnie.

Coś mi tam w duszy gra ale jak młoda wrzaśnie albo kiedy pędzę na zbitą paszczę z 2 dzieciaków na zajęcia dla nich to wszystko inne staje się abstrakcją.

Może są wśród Was projektantki wnętrz ale macie coś do powiedzenia na temat powyższej szkoły?
Jaki rodzaj pracy można znaleźć z takim zawodem, oprócz własnej działalności, rzecz jasna.

11 odpowiedzi na pytanie: Szkoła "wnętrz i przestrzeni" czy "Visual Merchandising

  1. pogadalabym z ludzmi,którzy skończyli architekturę i sa oblatani w temacie czy w ogóle warto inwestować w taki kurs i jaki jest jego program, jakie po nim bedą twoje umiejetności, jakie szanse na rynku pracy.

    • Zamieszczone przez bruni
      pogadalabym z ludzmi,którzy skończyli architekturę i sa oblatani w temacie czy w ogóle warto inwestować w taki kurs i jaki jest jego program, jakie po nim bedą twoje umiejetności, jakie szanse na rynku pracy.

      Przeglądałam kiedyś fachowe fora ale wszystkie szkoły, które nie były typowymi studiami były “mniej poważane”, deliktanie mówiąc, przez absolwentów-architektów albo, z drugiej strony, wypowiadały się osoby bez doświadczenia a “wszystkowiedzące”. Jakoś tak nie znalazłam tam dla siebie odpowiedzi.

      Odsrasza mnie na początku drogi w nowym zawodzie “wielki świat projektów” i chyba szukam kogoś, kto mi powie “spróboj, wkręcisz się i dalej pójdzie.” 😉

      Ale może masz rację, pogadam z żywymi ludźmi, w końcu to insze rozmowy i insze relacje niż w necie. 🙂

      • Zamieszczone przez czarno_góra
        Dziewczyny,

        do postawienia pytania zachęcił mnie wątek wizażystek. 🙂
        Myślę o przekwalifikowaniu się zawodowo i chciałabym po wychowawczym poszukać nowej pracy.

        Myślałam o szkole projektowania wnętrz – znalazłam fajną (chyba) w Krakowie ale koszty mnie przerażają. Na dodatek nie mogę zdecydować się na kierunek “wnętrz i przestrzeni” czy “Visual Merchandising”.
        Jestem tak zasiedziała w temacie dzieci i codziennych zajęciach, że jak głębiej pomyślę o pracy to… wydaje mi się, że wszystko mnie przerośnie.

        Coś mi tam w duszy gra ale jak młoda wrzaśnie albo kiedy pędzę na zbitą paszczę z 2 dzieciaków na zajęcia dla nich to wszystko inne staje się abstrakcją.

        Może są wśród Was projektantki wnętrz ale macie coś do powiedzenia na temat powyższej szkoły?
        Jaki rodzaj pracy można znaleźć z takim zawodem, oprócz własnej działalności, rzecz jasna.

        Visual merchandising to wg mnie cos zupelnie innego niz projektowanie wnetrz domow, mieszkan, itp. wydaje mi sie, ze po takim kierunku moglabys np. projektowac wystawy sklepow czy ich wnetrza. Tak ze zastanow sie, co Cie bardziej pociaga :-). Jesli chodzi o projektowanie wnetrz, to mysle, ze tu jest dosc duza konkurencja i przewazaja osoby, ktore skonczyly np. architekture – ale mysle, ze spokojnie moglabys znalezc prace np. projektanta lazienek w roznych firmach (my kupowalismy plytki w Marpolu kolo Witka w Krk i dostalismy gratis projekt lazienek, w Excellencie i Hebanie jest chyba podobnie). Tez mi sie to podoba, ja mialam z kolei ciagotki w kierunku zalozenia jakiegos e-sklepu z fajnymi rzeczami dla domu: cos jak czy . Powodzenia!

        • Zamieszczone przez ilan
          Visual merchandising to wg mnie cos zupelnie innego niz projektowanie wnetrz domow, mieszkan, itp. wydaje mi sie, ze po takim kierunku moglabys np. projektowac wystawy sklepow czy ich wnetrza. Tak ze zastanow sie, co Cie bardziej pociaga :-). Jesli chodzi o projektowanie wnetrz, to mysle, ze tu jest dosc duza konkurencja i przewazaja osoby, ktore skonczyly np. architekture – ale mysle, ze spokojnie moglabys znalezc prace np. projektanta lazienek w roznych firmach (my kupowalismy plytki w Marpolu kolo Witka w Krk i dostalismy gratis projekt lazienek, w Excellencie i Hebanie jest chyba podobnie). Tez mi sie to podoba, ja mialam z kolei ciagotki w kierunku zalozenia jakiegos e-sklepu z fajnymi rzeczami dla domu: cos jak czy . Powodzenia!

          No tak, Visual merchandising to trochę coś innego niż projektowanie wnętrz ale taki kierunek też mi biega po głowie. Znajomi namawiali mnie na projektowanie ogrodów. I jedno, i drugie, i trzecie wiąże się z zagospodarowniem przestrzeni a do tego mnie ciągnię. Jednak najpierw muszę poczuć co najbardziej mi w duszy gra.
          Przydałby sie w weekend w spa na myśli o sobie. 😉

          Bardzo fajne stronki podrzuciłaś z rzeczami do domu. Trzymam kciuki za Twój pomysł e-sklepu, coby ruszył!
          I może kiedyś będę polecać klientom Twój sklep.

          • Zamieszczone przez czarno_góra
            No tak, Visual merchandising to trochę coś innego niż projektowanie wnętrz ale taki kierunek też mi biega po głowie. Znajomi namawiali mnie na projektowanie ogrodów. I jedno, i drugie, i trzecie wiąże się z zagospodarowniem przestrzeni a do tego mnie ciągnię. Jednak najpierw muszę poczuć co najbardziej mi w duszy gra.
            Przydałby sie w weekend w spa na myśli o sobie. 😉

            Bardzo fajne stronki podrzuciłaś z rzeczami do domu. Trzymam kciuki za Twój pomysł e-sklepu, coby ruszył!
            I może kiedyś będę polecać klientom Twój sklep.

            Hej – dzieki za slowa wsparcia – ale e-sklepu jednak zakladac nie bede na razie, sklaniam sie raczej w strone tego, co robie obecnie- czyli rekrutacji. Ale biznes bede rozkrecac jak najbardziej- na razie tworze wniosek.. zreszta pytalam na tym forum, czy ktos skladal podobny i zostal zaakceptowany. Ale e-sklep z rzeczami do domu mi sie marzy, oj tak..moze kiedys- kto wie! Powodzenia w wyborze szkoly

            • Moja koleżanka skończyła kursy w szkole Jaruzelskiej, podłapała tam fajne kontakty i założyła własną firmę. Zajmuje się właśnie Visual Merchandising. Rozkręciło jej się, że hej! Ma mnóstwo zleceń, jeździ po Polsce, co chwilę robi jakieś wnętrza sklepów, wystawy.

              • Zamieszczone przez prodomostra
                Moja koleżanka skończyła kursy w szkole Jaruzelskiej, podłapała tam fajne kontakty i założyła własną firmę. Zajmuje się właśnie Visual Merchandising. Rozkręciło jej się, że hej! Ma mnóstwo zleceń, jeździ po Polsce, co chwilę robi jakieś wnętrza sklepów, wystawy.

                Dzięki za odpowiedź. Tak też czytałam, że Visual Merchandising to zawód, na który jest rosnące zapotrzebowanie.
                Nabieram odwagi. 😉

                • to ja tylko napiszę, ze życze podjecia dobrej decyzji i powodzenia
                  mnie pociaga wiele rzeczy ale brak odwagi
                  podziwiam osoby, ktore decyduja sie zrobic pierwszy krok

                  • Zamieszczone przez mama3xM
                    to ja tylko napiszę, ze życze podjecia dobrej decyzji i powodzenia
                    mnie pociaga wiele rzeczy ale brak odwagi
                    podziwiam osoby, ktore decyduja sie zrobic pierwszy krok

                    Mnie tez brakuje odwagi. Dzieciaki zdeterminowały moje życie prawie w 100 % i trudno mi wyobrazić sobie siebie w nowym (zwłaszcza) zawodzie. To taki wielki dysonans.
                    Ale wiem, że życie kiedyś się o mnie upomni 😉 a teraz nadchodzi czas, kiedy mogłabym poświęcić trochę weekendów na naukę.
                    No i dopinguje mnie strach przed powrotem do “starej” pracy.

                    • Zamieszczone przez czarno_góra
                      Mnie tez brakuje odwagi. Dzieciaki zdeterminowały moje życie prawie w 100 % i trudno mi wyobrazić sobie siebie w nowym (zwłaszcza) zawodzie. To taki wielki dysonans.
                      Ale wiem, że życie kiedyś się o mnie upomni 😉 a teraz nadchodzi czas, kiedy mogłabym poświęcić trochę weekendów na naukę.
                      No i dopinguje mnie strach przed powrotem do “starej” pracy.

                      Ja mam podobna sytuacje… wrocilam do “starej” pracy, bo coz bylo robic, ale mam tam teraz takie jaja, ze szukam nowej i rownoczesnie mysle o swojej firmie. Mam juz jednak serdecznie dosc tych nakazow, czepiania sie o kazde gowno i popedzania… Eh i za jaka nauke tez by sie czas wziasc, bo czlowiek robi sie coraz starszy i starszy, konkurecja nie spi, i tak dalej. Generalnie to marzy mi sie jakies fajne, dobrze platne pol etatu, fajne studia podyplomowe i wlasna dobrze prosperujaca firma :-). Moze jakis Klub Wsparcia tu zalozymy?

                      • Zamieszczone przez czarno_góra
                        Dziewczyny,

                        do postawienia pytania zachęcił mnie wątek wizażystek. 🙂
                        Myślę o przekwalifikowaniu się zawodowo i chciałabym po wychowawczym poszukać nowej pracy.

                        Myślałam o szkole projektowania wnętrz – znalazłam fajną (chyba) w Krakowie ale koszty mnie przerażają. Na dodatek nie mogę zdecydować się na kierunek “wnętrz i przestrzeni” czy “Visual Merchandising”.
                        Jestem tak zasiedziała w temacie dzieci i codziennych zajęciach, że jak głębiej pomyślę o pracy to… wydaje mi się, że wszystko mnie przerośnie.

                        Coś mi tam w duszy gra ale jak młoda wrzaśnie albo kiedy pędzę na zbitą paszczę z 2 dzieciaków na zajęcia dla nich to wszystko inne staje się abstrakcją.

                        Może są wśród Was projektantki wnętrz ale macie coś do powiedzenia na temat powyższej szkoły?
                        Jaki rodzaj pracy można znaleźć z takim zawodem, oprócz własnej działalności, rzecz jasna.

                        Nie mam zielonego pojecia o tej szkole i tu Ci nei pomoge, nie wiem jak jest takze z tym Visual…. pewnie w jakis duzych miastach to bylby dobry zawod, co do samego projektowania wnnetrz, tu dosc ciezko o dobra prace jeszcze nie po architekturze. Z moim mezem pracuje architektka i jak kiedys rozmawialysmy o tym, to powiedziala mi, ze musi projektowac domki i w sumie mimo ze projektuje domki i ma kontakt z tymi ludzmi i niby potencjalnych klientow, to ceny aranzacji wnetrz sa tak wysokie, ze naprawde malo kto sie na to decyduje, wiec poprostu by z tego nie wyzyla. Nie wiem jak to wyglada w jakis duzych miastach, ale u nas (slask, zaglebie) to moze i dochodowy zawo ale ciezko jest znalesc klientow.
                        Pisalas takze o aranzacji ogrodow – nie wiem czy jakis kurs wystraczy, ale jezeli tak,to to jest bardzo dobry zawod, lepszy niz aranzacja wnetrz (tu ludzie ogladaja rozne programy, sami eksperymentu, czy wlasnie kupujac meble itd sa tam juz osoby ktore robia aranzacje calego pomieszczenia – przyznam ze nie wiem czy latwo sie dostac do takiej pracy, ale wydaje mi sie ze nie, ze kurs to moze byc malo, badz moga bydz duzo nizsze zarobki niz po architekturze), jakos udzie bardziej o tego przykladaja uwage, co chyba sie na tym nie znaja i nie maja pojecia jak zabrac sie do roboty, aby ogorod wyglaal pieknie.

                        Zamieszczone przez czarno_góra
                        Dzięki za odpowiedź. Tak też czytałam, że Visual Merchandising to zawód, na który jest rosnące zapotrzebowanie.
                        Nabieram odwagi. 😉

                        Mysle ze powinnas sprobowc, jezeli dobrze sie czujesz w takich aranzacjach, lubisz byc na biezaco i jestes dobrym plastykiem, masz taka dusze artystyczna, to naprawde probuj, ten Visual… ciekawie brzmi i ogrody takze (choc tu trzeba miec duza wiedze z zakresu samej roslinnosci bo nie sztuka stworzyc piekny ogor, sztuka jest aby pieknie on wygladal takze za kilka lat)
                        Zycze powodzenia w osiagnieciu sukcesu i wogole – odwagi kobietko ; )

                        Znasz odpowiedź na pytanie: Szkoła "wnętrz i przestrzeni" czy "Visual Merchandising

                        Dodaj komentarz

                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo