Forum: Szkolniaki

Szkolne śniadania.

Co jedzą Wasze dzieci w szkole poza obiadami na stołówce?

Mam trochę kłopot z Kubą, najchętniej je chleb tostowy, czyli kanapka z chleba tostowego, sera zółtego, sałaty i ogórka konserwowego.
Chleb tostowy ok, ale raz, 2 razy w miesiącu, nie codziennie.
Poza tym daję mu owoc, lub marchewkę w słupkach.

Gdy dostaje kanapki ze zwykłego chleba, albo o składzie innym niż powyższy, wracają do domu :/.

Dziś się wkurzyłam,zabrał baton musli, nektarynę (ta MUSI być twarda, inaczej też wraca), banan, pietruszkę (lubi) w słupkach i marchewkę.

Chciałabym mu jakieś sensowne jedzenie dawać do szkoły, zależy mi na tym, żeby jadł białko i nie wiem co wykombinować.

Co lubią Wasze dzieci?

46 odpowiedzi na pytanie: Szkolne śniadania.

miley Dodane ponad rok temu,

Mija brawo za warzywa, mój syn nie ruszy :Foch:
Do szkoły zabiera bułkę z wędliną lub z jajkiem ( uwielbia)
kabanosa, albo serek Danio np. i owoc , najczęściej banan, jabłko, winogrona, ostatnio zażyczył sobie naleśnika z twarogiem i dostał .

kasiulkawpk Dodane ponad rok temu,

u nas kanapka z ciemnym chlebem/bułką i szynką…..nic innego do kanapki nie przejdzie:( ani pomidor, ani ogórek nic a nic:(

jabłko zjada codziennie i smakołyk mały plus woda:)

liliowanowalijka Dodane ponad rok temu,

dostaje ciemne pieczywo z żółtym serem, twarożkiem, wędliną, sałatą, miodem, powidłami – na zmianę.
Zdarza się tost, drożdżówka albo muffin. Oprócz tego jabłko, nektarynka albo banan.

Do picia wodę mineralną, napój z miętą i cytryną czasem sok albo kompot

Dodane ponad rok temu,

Starszy syn jada na szkolne śniadanie tylko i wylacznie chleb z zoltym serem lub nutellą.
I tyle co mogę pofantazjowac. :Foch:

Mlodszy kanapki z salata, ogorkiem/pomidorem, wedlina/serem.

Kazdy do tego dostaje jabłko.
Innych owoców/warzyw nie chcą.

agneska Dodane ponad rok temu,

U mojego niejadka: buła z wędliną “dokrojona” do płaskiego pudełka, zwykle wraca co najmniej 1/2, bo “nie zdążyłam na przerwie”, niezawodny banan lub pół jabłka, “jedynka” owszem też… no wiem kontrowersyjna parówka, ale wiem, że to zje. I oczywiście małe herbatniki lub inny wafel/batonik. O wodzie lub soku nie da się zapomnieć :Hyhy: to w końcu podstawa.
Ale są dni gdy mała ma tylko 2 przerwy i idzie do szkoły na 13, więc już jest po obiedzie, wtedy idzie z owockiem i batonem.

figa Dodane ponad rok temu,

Moje dziecko nie je obiadów w szkole.

Do jedzenia dostaje kanapki z pieczywa żytniego, z białym chudym serem obecnie obowiązkowo, i kiszonym ogórem,
owoce, trochę orzechów w małym pojemniku, czasem jogurt i butelka wody.
Dodatki do kanapek występują okresowo wg życzenia młodzieży – był okres suchej krakowskiej, był okres żółtego sera, teraz biały chudy na tapecie 😉
Ogórki kiszone są ponadczasowe.

beasia Dodane ponad rok temu,

We wrześniu Ania jada obiady w szkole ( nie wiem jak będzie później, bo w zeszłym roku kilka razy się rozmyślała 🙂 ) i wtedy często albo nie je nic albo ew. jakiś owoc (w domu rano jada śniadanie).
Jeśli nie jada obiadów w szkole to za dużo też jej nie daje, bo nie zjada – bułeczkę lub chleb ze serem, wędliną, twarożkiem lub nutellą, owoce, czasem herbatnik jakiś. Lubi chleb razowy, z ziarnami.

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

Zawsze jedzą coś przed wyjściem (płatki na mleku, jajecznica z boczkiem, kanapka z nutellą).

Kanapek w szkole nie jedzą, jak daję to wracają, więc postanowiłam nie dawać.
Biorą:
– owoc (jabłko, gruszka) koniecznie pokrojone
– serek (monte) lub jogurcik (gratka, bakuś)
– smakołyk (różnie czasem orzechy, muffin, herbatniki lub wafelek, mamba)
– woda lub sok

Obiady jedzą (mam nadzieję), młodsza ma też śniadanie

bociek Dodane ponad rok temu,

U nas stały repertuar – tj. kanapka z szynką. I generalnie tyle… :Fiu fiu:
CZasami do tego jakiś danonek czy coś w tym stylu, jabłko, kiedyś nawet zjadła trochę papryki (oczywiści musiała być pokrojona na paseczki i obrana ze skóry :Hmmm…:), od czasu do czasu do tego jakiś słodki batonik. Ala raczej z mało jedzących i wybrednych więc cieszę się, że w ogóle coś je. Z obiadami w szkole też różnie bywa – mają tylko jedno danie i czasami zdarza się, że serwują coś, na co Ala nawet nie raczy popatrzeć, a co dopiero zjeść.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Moja tylko kanapki z białego chleba, bułki lub pieczywa tostowego z szynką lub serkiem topionym. Do tego pomidorki koktajlowe lub jabłko (w cząstkach). Czasem banan. I woda. Słodyczy nie daję, bo moja nie bardzo jada…
No chyba że mamy rogaliki drożdżowe od babci (mało słodkie), to wtedy zamiast części kanapek.
Obiady w szkole są podobno “pycha” :Niepewny:

devilry Dodane ponad rok temu,

Przed szkołą jak ma na 8 rano jest cienko … nie chce jesc, nawet płatków z mlekiem 🙁 kakao wypije czasami, herbatki tez … roznie to bywa. Jak ma pozniej do szkoly to u babci zje normalne sniadanie, ale to juz wybudzone dziecko i sniadanko wchodzi lepiej 🙂

Do szkoly

1. butelka wody – zamieniona ostatnio na herbate
2. kanapka z jasnego chleba (ciemne juz 2 razy wrocila) z plasterkiem lodowej salaty i szynka – inne wracaja
3. kilka winogron lub banan lub sliwki lub pokrojona gruszka (jablek nie lubi – po mamusi)
4. jakis slodycz – np batonik musli, albo knopers albo cos takiego … łudzę sie, ze jak ja jej dam slodycze do szkoly to mam na nimi jakas kontrole i wiem co je i nie kupi w sklepiku

sniadaniowka w 90% wraca pusta

usianka Dodane ponad rok temu,

Najpierw napisze, ze Emilka zawsze zjada w domu sniadanie, chodzi tez w szkole na obiady – raz zjada cale (dla mnie wazne, ze niemal zawsze zjada surówki i nauczyla sie w szkole jesc te warzywa, ktorych wczesniej nie chciala), raz ledwo skubnie, dlatego zawsze dostaje do szkoly zestaw taki, by mogla przetrwać. Nawet jesli nie zje, to czesto podjada w drodze na muzykę lub gdy juz jedziemy do domu. Wypisze co bierze najczesciej, przy czym zawsze jest to jakas kombinacja – cos konkretniejszego + owoc/warzywo + ewentualnie jakis słodki drobiazg. Picie zawsze (zazwyczaj woda, zdarza sie tez cos owocowego).
Z konkretów mamy: jogurt (pitny lub do zjedzenia łyzeczką), domowe muffiny najrózniejszych smaków, kabanosy, słupki sera żółtego, drozdzówka, a ostatnio zaczela w koncu dopominac sie o kanapki (pieczywo dowolne – lubi i razowca i białe, do tego ser zolty i/lub wedlina domowa lub kupna). Do tego zawsze jest jakis owoc (jablko, gruszka, sliwki, nektarynka, brzoskwinia) lub warzywo (kroluje ogorek konserwowy, potem kiszony, marchewka w słupkach, rzodkiewki). Jesli pojawia sie cos śłodkiego, to jest to batonik musli, Knopers, 1-2 sliwki w czekoladzie albo lizak. Dzieki Wam dodam orzechy – nie pomyslałam o tym.

mijaa Dodane ponad rok temu,

Nadal nie mam pomysłu na białko, ale dzięki Wam, wiem, że nie tylko moje dziecko kombinuje z jedzeniem – a właściwie z niejedzeniem 😉
Wymyśliliśmy co dawać młodemu do picia – on bardzo lubi wodę i nie ma z tym problemu, ale lubi tez wszelkie gotowe sklepowe wody smakowe, zwłaszcza cytrynowe.
Kupiłam tubkę witamin do rozpuszczania, na razie witamina C o smaku cytrynowym i przed wyjściem wrzuca sobie do butelki z wodą.
Zawsze to lepsze niż te okropne wody smakowe (okropne dla mnie, nie cierpię takiego picia).

bociek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mijaa:Nadal nie mam pomysłu na białko, ale dzięki Wam, wiem, że nie tylko moje dziecko kombinuje z jedzeniem – a właściwie z niejedzeniem 😉
Wymyśliliśmy co dawać młodemu do picia – on bardzo lubi wodę i nie ma z tym problemu, ale lubi tez wszelkie gotowe sklepowe wody smakowe, zwłaszcza cytrynowe.
Kupiłam tubkę witamin do rozpuszczania, na razie witamina C o smaku cytrynowym i przed wyjściem wrzuca sobie do butelki z wodą.
Zawsze to lepsze niż te okropne wody smakowe (okropne dla mnie, nie cierpię takiego picia).

Widzę, że wszystkie dzieci noszą picie ze sobą – czyli to, że w naszej szkole dostępna jest woda mineralna (kosztuje to nas 15 zł/semestr) i herbata to jakiś wyjątek? Cieszę się, że odpada Ali noszenie napojów do szkoły i że ja nie muszę zachodzić w głowę co jej dać do picia.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bociek:Widzę, że wszystkie dzieci noszą picie ze sobą – czyli to, że w naszej szkole dostępna jest woda mineralna (kosztuje to nas 15 zł/semestr) i herbata to jakiś wyjątek? Cieszę się, że odpada Ali noszenie napojów do szkoły i że ja nie muszę zachodzić w głowę co jej dać do picia.

U Aśki w szkole też jest dostępna woda (dystrybutory wody w klasach i na świetlicy. Chyba się za to nie płaci :Niepewny:). Tylko naczynie (butelkę) trzeba mieć własne.
A skoro daję jej butelkę, to daję z wodą – tak, żeby na pierwszej przerwie “śniadaniowej” nie musiała czekać przy dystrybutorze.

Soków nie daję, bo moje dziecko rzadko pije.
Poza tym w klasie jest zasada, że na lekcji można tylko czystą wodę popijać, soki/mleka itp. tylko na przerwie…

bociek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:U Aśki w szkole też jest dostępna woda (dystrybutory wody w klasach i na świetlicy. Chyba się za to nie płaci :Niepewny:). Tylko naczynie (butelkę) trzeba mieć własne.
A skoro daję jej butelkę, to daję z wodą – tak, żeby na pierwszej przerwie “śniadaniowej” nie musiała czekać przy dystrybutorze.

Soków nie daję, bo moje dziecko rzadko pije.
Poza tym w klasie jest zasada, że na lekcji można tylko czystą wodę popijać, soki/mleka itp. tylko na przerwie…

U nas na dzień dobry prosili aby dziecko przyniosło kubek do szkoły. Oczywiście kubek jest w szkole caly czas i odpada noszenie płynów.
A ja nawet nie wiem, czy oni w czasie lekcji mogą coś pić:Hmmm…: Muszę się dowiedzieć.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bociek:U nas na dzień dobry prosili aby dziecko przyniosło kubek do szkoły. Oczywiście kubek jest w szkole caly czas i odpada noszenie płynów.
A ja nawet nie wiem, czy oni w czasie lekcji mogą coś pić:Hmmm…: Muszę się dowiedzieć.

A na świetlicy? Na placu zabaw? Z kubkami chodzą?

bociek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:A na świetlicy? Na placu zabaw? Z kubkami chodzą?

Dałaś mi do myślenia :Hmmm…:
Nie zastanawiałam się nad tym, pewnie dlatego, że moje dziecko mało pije i moje podstawowe pytanie to czy w ogóle coś piła w szkole. Nie sądzę aby była potrzeba zabierać picie na boisko (piszę tu o Ali, nie o innych dzieciach) ale nie wiem jak wygląda sytuacja na świetlicy. Świetlica jest obok stolówki więc może stamtąd biorą kubki?

smoki Dodane ponad rok temu,

Kanapki pełnoziarniste lub białe z: szynką/ serem żółtym/ pasztetem. W kanapkach mile widziany pomidor i keczup.
Kabanosy.
Jogurty/ serki.
Jabłka.
Banany.

Oczywiście nie wszytko na raz 😀

Czasami do śniadaniówki dorzucam gumę mambę, czy innego cukierka.

Obowiązkowo butelka wody do picia. Ostatnio w sklepach sprzedają różne wody połączone z akcjami charytatywnymi np cisowianka i budowanie studni w Sudanie. Moje dzieci chętnie ją piją, bo “pomagają” dzieciom w Afryce 🙂

bea-bea Dodane ponad rok temu,

Mam problem co dawać do szkoły, kanapek nie jada, więc bułka mleczna lub zwykła bułka bez niczego, lubiś czy jakieś ciasteczka typu lu go, ryżowe wafelki, owoc jabłko lub banan, kilka cukierków typu nimm żujki, picie woda truskawkowa lub coś soczkowatego
i czasem potrafi nic nie zjeść z tego, co dostanie
na obiady zapisany ale z tym róznie, jak jest to, co lubi to zje a jak nie to nie je i tyle
generalnie mało zup je i żadnych surówek niestety

Beata i Radek

usianka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bea_bea:Mam problem co dawać do szkoły, kanapek nie jada, więc bułka mleczna lub zwykła bułka bez niczego, lubiś czy jakieś ciasteczka typu lu go, ryżowe wafelki, owoc jabłko lub banan, kilka cukierków typu nimm żujki, picie woda truskawkowa lub coś soczkowatego
i czasem potrafi nic nie zjeść z tego, co dostanie
na obiady zapisany ale z tym róznie, jak jest to, co lubi to zje a jak nie to nie je i tyle
generalnie mało zup je i żadnych surówek niestety

Beata i Radek

BeaBea, Emilka dopiero w drugiej klasie zaczela jesc kanapki. W pierwszej w szkole zyła na tym co pisalam wczesniej – poza kanapkami 😉

vieshack Dodane ponad rok temu,

w tym roku nie jada obiadów w szkole i nie chodzi na swietlicę.
ze śniadaniem w domu bywa róznie, pilnuję żeby wypiła chociaz kakao przed wyjściem rano, jeśli idzie na druga zmianę to zjada normalnie.
nina z tych dłużej rozkrecających się rano z jedzeniem, nie jest w stanie niczego przełknąć konkretnego tuż po otwarciu oczu….

do szkoły zabiera zawsze kanapkę z pieczywa jasnego/ ciemnego z szynką/ pastą rybna/ zółtym serem/ białym serem/ serkiem topionym/ dżemem – szczerze mówiąc z czymkolwiek co akurat mamy w lodówce 😉 plus warzywa na wierzch (ogórek surowy, pomidor, ogórek konserwowy, papryka). do tego owoc lub warzywo pokrojone (może być identyczne jak to w kanapce, i tak zje ;))
do picia woda lub sok.

czasem poza kanapką zabiera jogurt, a czasem zamiast kanapki drożdżówkę.

devilry Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bociek:Widzę, że wszystkie dzieci noszą picie ze sobą – czyli to, że w naszej szkole dostępna jest woda mineralna (kosztuje to nas 15 zł/semestr) i herbata to jakiś wyjątek? Cieszę się, że odpada Ali noszenie napojów do szkoły i że ja nie muszę zachodzić w głowę co jej dać do picia.

A dostep maja latwy do tej wody ?

U nas dostepna jest herbata i woda na świetlicy.

bociek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Devilry:A dostep maja latwy do tej wody ?

U nas dostepna jest herbata i woda na świetlicy.

Łatwy, Jedno i drugie na korytarzu, na piętrze gdzie mają salę

devilry Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bociek:Łatwy, Jedno i drugie na korytarzu, na piętrze gdzie mają salę

To super. Moim zdaniem to fajna sparawa 🙂

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

marcin zjada bułkę z szynką,serem żółtym i ketchupem lub ogórkiem kiszonym.to na razie jego dwa zestawy szkolne.do tego pokrojone na cząstki jabłko w pudełku i butelka wody mineralnej.
od poniedziałku będzie chodził na obiady i zobaczę czy wtedy też będzie jadł śniadanie i czy w ogóle zasmakują mu szkolne obiady.

olesia1 Dodane ponad rok temu,

Moja Ala jada obiady w szkolnej stołówce. Gdy idzie na 9:40 to jest po sniadaniu w domu- obiad ma o 11:30 więc na 2 sniadanie bierze tylko serek np bakusia. Jak idzie na 8 ( też jest po domowym sniadanku – najczęściej są to płatki z mlekiem ) to kanapka/ bulka z żółtym lub białym serem i pomidorem lub dżemem ( wędlin nie jada:Foch:). Z owoców- jabłka, winogrona, sliwki, nektarynki. Innych nie chce.
I obowiązkowo woda.

bea-bea Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez olesia1:Moja Ala jada obiady w szkolnej stołówce. Gdy idzie na 9:40 to jest po sniadaniu w domu- obiad ma o 11:30 więc na 2 sniadanie bierze tylko serek np bakusia. Jak idzie na 8 ( też jest po domowym sniadanku – najczęściej są to płatki z mlekiem ) to kanapka/ bulka z żółtym lub białym serem i pomidorem lub dżemem ( wędlin nie jada:Foch:). Z owoców- jabłka, winogrona, sliwki, nektarynki. Innych nie chce.
I obowiązkowo woda.

a ja nie wpadłam na to, że można dać bakusia czy danonka, dzieki za podpowiedź, bo to lubi
tylko żeby jadł na pierwszej przerwie, bo ile taki serek może bez lodówki wytrzymać?

pozdrawiam
Beata I Radek

mijaa Dodane ponad rok temu,

Wczoraj syn mi oświadczył, że serki, to on jada w domu, nie w szkole i oddał ten, który mu zapakowałam :/
Ale mam pomysl, koleżanka wymyśliła, zeby porobic mini szaszłyki, takie na wykałaczkach, a na nich ser, warzywo, malutka kostka z piersi kurczaka.
Spróbuję – mój mąż patrzy na mnie co najmniej dziwnie, mówi, że nie jadł obiadów w szkole, brał kanapkę i było ok, a ja wydziwiam i wymyślam młodemu cuda.
Trochę racji ma 😉

kasiulkawpk Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mijaa:Wczoraj syn mi oświadczył, że serki, to on jada w domu, nie w szkole i oddał ten, który mu zapakowałam :/
Ale mam pomysl, koleżanka wymyśliła, zeby porobic mini szaszłyki, takie na wykałaczkach, a na nich ser, warzywo, malutka kostka z piersi kurczaka.
Spróbuję – mój mąż patrzy na mnie co najmniej dziwnie, mówi, że nie jadł obiadów w szkole, brał kanapkę i było ok, a ja wydziwiam i wymyślam młodemu cuda.
Trochę racji ma 😉

ale masz fajowe pomysły 🙂

mąż ma troszkę racji….
ale teraz inne czasy…..duch postepu cywilizacji i takie tam

cukierkova Dodane ponad rok temu,

Kanapka z nutellą, lub pączek z czekoladą, ewentualnie rogalik… z czekoladą. Wszystkie dzemy, budynie i inne mikstury są bee..
kanapki z wedliną, serem, pasztetem wracają do domu, lub zamienia sie z kuzynem jesli on oczywiscie ma coś co F lubi. Czasami wezmie jabłko,banana, parowke..

obowiązkowo sok, lub woda.

wczoraj F zazyczył sobie zebym mu makaron z cukrem dala do pojemnika na sniadanie. :Fiu fiu: albo platki z mlekiem wlała.

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

marcin sobie dziś zażyczył bułeczkę z nutellą bo kolega miał i mu przyszedł smak….od poniedziałku chodzi na obiady szkolne,zjada same drugie dania,po zupy nawet nie idzie…w świetlicy się tez zaaklimatyzował ale trochę narzeka na panie… kiedyś była sytuacja że odbierałam go ze świetlicy i podszedł do pani chcąc powiedzieć że idzie do domu i “do widzenia” a ona na niego krzyknęła żeby nie przeszkadzał bo coś pisze i jest zajęta(widziałam to z końca korytarza ale nie chciałam sie odzywać w trzecim dniu szkoły)…wczoraj podobna sytuacja, dałam mu teczkę z papierem makulaturowym do rysowania,zaniósł pani na świetlicę mówiąc że mama prosiła o przekazanie kartek do rysowania ,ona podobno wzięła to od niego i nawet nie powiedziała “dziękuje”… opowiadał mi to wieczorem i powiedział że zrobiło mu się przykro…kurcze uczymy dzieci kultury a panie same nią nie grzeszą …kurcze niech kiedyś się poskarży że jest niegrzeczny to sie jej zapytam jaki daje dzieciom przykład…niestety musi ze świetlicy korzystac więc nie będe sie awanturowała…ale obserwuje bacznie …

mamusiapaulinki Dodane ponad rok temu,

Moja córka mało jada w szkole.
Daję jej pół kanapki z wędliną lub nutellą lub serem (z tym co sobie zażyczy wieczorem). Picie obowiązkowo – sok, herbata lub kakao.
Jak dam jej więcej to nadwyżka wraca do domu.

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Do szkoły kanapka, w grę wchodzi szynka, ser lub pasztet. Do tego koniecznie woda do picia. Owoce, warzywa lub soki dzieciaki mają dostawać 3xw tyg w szkole w ramach jakiejś akcji.

bea-bea Dodane ponad rok temu,

he he u Radka lepiej ze zjadaniem, tego, co mu daję do szkoły
zjada prawie wszystko, no szok 😉
ale dlatego, że dzieli się z kolegą….
więc teraz podpytuję, co sam zjadł, a czym się dzielił

pozdrawiamy
Beata i Radek

aggi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mijaa:Co jedzą Wasze dzieci w szkole poza obiadami na stołówce?

Mam trochę kłopot z Kubą, najchętniej je chleb tostowy, czyli kanapka z chleba tostowego, sera zółtego, sałaty i ogórka konserwowego.
Chleb tostowy ok, ale raz, 2 razy w miesiącu, nie codziennie.
Poza tym daję mu owoc, lub marchewkę w słupkach.

Gdy dostaje kanapki ze zwykłego chleba, albo o składzie innym niż powyższy, wracają do domu :/.

Dziś się wkurzyłam,zabrał baton musli, nektarynę (ta MUSI być twarda, inaczej też wraca), banan, pietruszkę (lubi) w słupkach i marchewkę.

Chciałabym mu jakieś sensowne jedzenie dawać do szkoły, zależy mi na tym, żeby jadł białko i nie wiem co wykombinować.

Co lubią Wasze dzieci?
Mijaa ja zupełnie z innej beczki.
To ja do Ciebie wypisuję na fejsach i innych stronach i nie mogę znaleźć wieści , że urodziłaś i co i jak, a Ty tutaj znowu zawitałaś?
Gratulacje kochana, słyszałam, że byłaś niezłą twardzielką przed i po porodzie 😉 Odezwij sie i pokaż swoje drugie cudo 🙂

mloda Dodane ponad rok temu,

U nas obowiązkowo kanapka z serem zółtym lub wędliną i do tego banan albo serek bakuś wyciskany. Woda smakowa do picia.

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mloda: serek bakuś wyciskany

a co to takiego.?….pierwsze słyszę……

mamusiapaulinki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:a co to takiego.?….pierwsze słyszę……

Takie coś, wyciskane:)

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamusiaPaulinki:Takie coś, wyciskane:)

dzięki:) fajny pomysł do szkoły 🙂 muszę spróbować:)

Znasz odpowiedź na pytanie: Szkolne śniadania.?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wszystko o porodzie
cc a kolejna ciąża
chętnie poznam wasze opinie a jeszcze lepiej szczęśliwie zakończone historie o "szybkich" ciążach po cc jestem praktycznie rok po cc i mój gin zaleca czekac kolejny rok twierdzi że przerwa
Czytaj dalej