Szkolny Mikołaj

Jestem świeżo po zebraniu…

Padła propozycja symbolicznego Mikołaja (10zł, same słodycze), od razu znalazła się mama, która nie jest za słodyczami i ona chce coś konkretnego (min 30zł). Dla mnie to kwota za duża na tę okazję (Mikołaj jeszcze w domu, u babci jednej, u babci drugiej, Ola ma 13go urodziny – za dużo prezentów).

Finalnie stanęło na 20 złotych i znowu jazda – pet shopy nie bo Zosia/Asia/Kasia nie lubi, autka nie bo Jasiu/Kaziu/Zdzisiu nie lubi, książki nie, puzzle nie…

Masakra jakaś….

Jak jest u Was? Jest jakaś zgodność w tym temacie?

Moim zdaniem 10zł i symboliczny gadżecik wystarczy, ale niestety (dla mnie) jestem w mniejszości 😉

48 odpowiedzi na pytanie: Szkolny Mikołaj

  1. U mnie zupełnie na świeżo – po wczorajszej telekonferencji z rodzicami.

    U starszego – kwota 20 zł, każdy losuje kogoś. Wylosowany mowi co lubi i trzeba sie w tej kwocie zmieścić. Wylosowaliśmy jakas dziewczynke ktora powiedziala Kubie ze lubi pamiętniki i kotki – wiec problemu chyba nie bedzie, kupimy dziewczynce jakis ladny pamietniczek, moze uda sie z kotkami na okladce 🙂

    U mlodszego dzis zebranie, ale juz wiem, ze kwota bedzie symboliczna – ok 5-10 zł, prezent za te kwote tez symboliczny – jakas slodkosc.
    Na Mikolaja nasze pierwszaki ida do domu kultury i to bedzie ten cały Mikołaj.
    Wspolna zabawa, jakies konkursy itp a na koniec przyjdzie Mikolaj i wreczy dzieciom te symboliczne prezenciki.

    • u nas dzisiaj zebranie, ale mikołajek pewnie nie będzie, bo w latach poprzednich nie było, tylko jakiś symboliczny lizak itp.
      może to i lepiej, bo i tak w grudniu sporo wydatków i prezentów – mikołajki, gwiazdka, choć dla dzieciaków to chyba frajda robienie prezentów kolegom
      jeśli mają być takie same prezenty dla wszystkich, to uważam że powinien to być jakiś drobiazg, a wszystkim i tak się nie dogodzi

      • U nas zebranie będzie w przyszłym tygodniu, więc coś ustalimy
        niestety obawiam się, że będzie ciężko
        połowa klasy pod względem składek (drobnych typu 10 zł),
        różnych imprez okolicznościowych jest bardzo oporna 🙁

        • U nas po wielu trudach stanęło na 30 zł., choć jedna matka chciała 60 zł, szok!
          I kupujemy zabawki, też do tego doszliśmy po wielu trudach !

          • 60 zł!!!!
            Rany boskie!

            • mi nic nie wiadomo na temat mikołajek, może mąż na dzisiejszym zebraniu się dowie, w zeszłym roku (I klasa) nie było nic, młoda była rozżalona z tego powodu, bo dzieci z innych klas dostały, siostra w przedszkolu też, a ona nie…
              teraz młodsza w zerówce i na razie też nic nie wiem o jakichś składkach na mikołaja

              • u nas tez narazie cisza w tym temacie

                a zebranie dopiero 30 listopada mamy..

                • U nas prezenty na Mikołajki są kupowane za część pieniędzy zbieranych na komitet rodzicielski.

                  • U nas wychowawczyni mądrze planuje – chce symboliczne prezenciki dla dzieciaków za pieniądze, które zostały z wczesniejszych zbiórek, ale już widzę, że bęzdzie problem, bo niektóre mamusie, chciałyby losowanie i kupowanie prezentów za 30 zł, czemu osobiście jestem przeciwna. Po co cudować, skoro i tak za niedługo gwiazdka. Niektórzy chyba za dużo pieniędzy wg mnie mają.

                    • U nas pieniądze zostaly z poprzednich zbiorek i bedzie coś slodkiego ( jajko niespodzianka lub mikolaj). Na szczescie wiekszosc matek u nas jest normalnych i te szalejące z gotowką szybko sie ostudzilo 🙂

                      • Ale 10 zł to sporo i wcale nie muszą być same słodycze.

                        Ja zbierałam po 15 zł.

                        Paczki wyglądają tak:
                        [LIST]
                        [*]mini figurka lego dla chłopców, lub mini piesek chichi (simba) dla dziewczynek 5,49 zł
                        [*]mini puzzle trefl (wersje dla dziewczynek i wersje dla chłopców) 1,61 gr
                        [*]mikołaj z czekolady
                        [*]kinder jajko
                        [*]herbatniki zoo
                        [*]princessa
                        [*]śliczna torebka mikołajowa
                        [/LIST]

                        Fakt, że wymagało to sporo pracy i znalezienia atrakcyjnych cen, bo np. mini figurkę lego mogłam kupić za 9,99 zł a kupiłam za 5,49 🙂

                        Wystarczy, że z takiej paczki wywali się trochę słodyczy, zamieni torebkę na przezroczystą folię i wstążkę, i już będzie fajna paczka za 10 zł.

                        U nas zostało jeszcze na czekoladki dla pani wychowawczyni.

                        • Fajnie wymyślone i zorganizowane Smoki 🙂
                          Też bym chciała, aby u nas coś takiego było i mam wielką nadzieję, że uda się spacyfikować niektórych rodziców 😉

                          • Ja zbieram kasę, ja decyduję i ja kupuje:D

                            Koniec kropka, gadania nie ma co kupić, jedynie kwota była ustalana, no i to by ze słodyczami nie przesadzać

                            U mnie nikt się nie wyrywał do trójki klasowej, trzeba było werbować na siłę, więc nie kandydując rodzice zaakceptowali tych co zostali i ich metody 😀

                            20 zł na dziecko
                            Troche popłynęłam i pewnie dołożę nieco ze swoich bo sie przejechałam na promocji, hehehe taki ze mnie skarbnik

                            Jak Smoki napisała – imm mniejsza kwota tym bardziej trzeba się nakombnować aby wyszła fajna paczka

                            Ja byłam przeciwna wielu rzeczom pałętającym się potem po domu, jedna rzecz a konkretniejsza i tak tez postąpiłam

                            Dziewczynki zestaw do robienia bizu, chłopcy zestwik lego ninjago – wszystko kupione na sporej promocji (która, no własnie nie uwzględniła ilosci sztuk 🙂 stąd popłynęłam) plus kupiłam 2 kg różnych cukierków do wrzucenia do paczek, papier do pakowania w promocji i tyle

                            Z 10 zł – miałabym większy problem

                            25 zł byłoby idealnie

                            Nie kwestia szalenia z gotówką – prezent można wkalkulowac w całość, a najfajniej prezenty dostaje się w szkole od Mikołaja – takie jest moje zdeanie

                            Aaaa i mamy dwie mamy w trudnej sytuacji i dzieciom sponsorujemy prezenty – nikt nie robi problemu a wszystko bardzo delikatnie rozwiązane

                            • Zamieszczone przez smoki

                              Fakt, że wymagało to sporo pracy i znalezienia atrakcyjnych cen, bo np. mini figurkę lego mogłam kupić za 9,99 zł a kupiłam za 5,49 🙂

                              Smoki GDZIE? bo mój syn znajduje zawsze te za 9,99

                              • Trochę Wam zazdroszczę. Moja 6-latka jest w I klasie i pani wymyśliła z okazji mikołajek wyjście edukacyjne; jakieś warsztaty, muzeum czy cuś. Prezentów nie będzie nie mówiąc o Mikołaju. Co o tym sądzicie, ja mam mieszane uczucia?

                                • Zamieszczone przez daga28
                                  Smoki GDZIE? bo mój syn znajduje zawsze te za 9,99

                                  Tesco ma właśnie promocje 🙂

                                  • Zamieszczone przez smoki
                                    Tesco ma właśnie promocje 🙂

                                    Dzięki ogromne, o tesco nie pomyślałam, tam widziałam je raz kawał czasu temu i więcej już nie miałam szczęścia

                                    • My w zeszłym roku zrobiliśmy kubeczki ze zdjeciem klasowym i podpisanym imieniem dla każdego dziecka. Razem z cukierkami i pakowaniem, aniołkami do samodzielnego pomalowania odlanymi z gipsu wyszło ok. 12 złotych/paczkę.
                                      Dzieciaki się cieszyły a prezent jednoczył klasę (wtedy I) bo jak pije z kubeczka to spoglądamy na uśmiechnięte bużki z pasowania na ucznia.

                                      W tym roku dzieci mają dostać list od Mikołaja-zaproszenie do Tetru (pomysł wychowawczyni). Bilety zakupione w ramach zwrotu z dofinasowania przez Radę Rodziców zielonej szkoły, więc faktycznie teraz nic nie płacimy.

                                      • Jestem po zebraniu u młodszego u nas Mikołaj wygląda tak:

                                        idziemy do świetlicy osiedlowej ktora zostaje nam udostępniona za darmo przez prezesa, dostajemy za darmo wykwalifikowana kadre ktora poprowadzi rozne zabawy ze swietlicy terapeutycznej, za darmo dostajemy Mikołaja itp.
                                        Zbieramy się po 5 zł (w zasadzie to po 2 zł, bo 3 zł zostało nam reszty za teatrzyk) – na dobrowolną wpłatę na tę świetlicę terapeutyczną ktora istnieje tylko z dobrowolnych składek.
                                        ja robię za fotografa calej imprezy – wiec tez to za darmo
                                        razem z rodzicami zdecydowaliśmy, ze kazdy ma tyle wydatkow naswieta, pozatym dzieci ostaja Mikolaje od jednej babci, drugiej babci, u siebie w domu – zeby nie przesadzac z tym Mikołajem – wiec dzieci dostana od szkolnego Mikołaja kalendarze adwentowe i tyle. Bo cala przyjemnosc naszego Mikołaja to maja nie byc prezenty – ktore maja byc symboliczne, a wspolna zabawa.
                                        Nie skladamy na to pieniedzy – kupie kalendarze za pieniadze klasowe.

                                        • Zamieszczone przez daga28
                                          Trochę Wam zazdroszczę. Moja 6-latka jest w I klasie i pani wymyśliła z okazji mikołajek wyjście edukacyjne; jakieś warsztaty, muzeum czy cuś. Prezentów nie będzie nie mówiąc o Mikołaju. Co o tym sądzicie, ja mam mieszane uczucia?

                                          Dla mnie – rewelacja!

                                          Jak pisalam – my idziemy na zabawe z Mikołajem. Zabawa bedzie polegala na roznego rodzaju konkursach, grach, zabawach majacych na celu jeszcze lepsze nauczenie dzieci wspolpracy w grupie.
                                          W ub. roku byłam na takim mikołaju ze starszym synem – przezarąbiste zajęcia!
                                          Było tak fajnie, ze dzieci nie zauważyły, że przyszedł już Mikołaj i rozdawać chciał paczki – tak były zajęte zabawą.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Szkolny Mikołaj

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general