Szpital przy Litewskiej

Proszę o jakieś informacje o szpitalu przy Litewskiej, tzn. jakie panują warunki, czy mama może cały czas być z dzieckiem, jaka opieka. Moja malutka córeczka (ma zaledwie 5 tygodni) prawdopodobnie będzie obserwowana na oddziale kardiologii i nie wiem jak mam się przygotować, karmię piersią więc muszę być z nią non stop. Będę wdzięczna za jakieś informacje. Pozdrawiam

3 odpowiedzi na pytanie: Szpital przy Litewskiej

goosie Dodane ponad rok temu,

Re: Szpital przy Litewskiej

nasz miesieczny szkrab byl hospitalizowany na Dzialdowskiej (podejrzenie zakazenia drog moczowych). Moze na Litewskiej sa inne zwyczaje, ale moge powiedziec z perspektywy Dzialdowskiej: po pierwsze, staraj sie przemycic dziecko na oddzial patologii noworodka (teoretycznie, sa tam dzieci do 1. miesiaca, naszego 32-dniowego brzdaca przyjeli), inaczej bedzie lezal z niemowlakami, a wiec duzo wiekszymi i glosniejszymi dziecmi); po drugie, chyba bedziesz musiala przygotowac sie na zostawianie dziecka na noc. Na Dzialdowskiej nie bylo na noworodkach warunkow do zostania z dzieckiem, a poza tym, motywuja to dobrem matki, ktora w pologu musi sie wysypiac w godziwych warunkach. W domu normalnie w nocy odciagasz mleko w godzinach karmienia i sa do wykorzystania na kolejna noc (caly dzien mozesz przesiedziec przy dziecku w szpitalu) – z tego co mi mowiono (raczej nie klamali), nie ma w Warszawie oddzialu przystosowanego do tego, by matka spala z dzieckiem. Wiem, ze to wszystko brzmi koszmarnie, ale.. moze jestem wyrodna matka, ale zachowalam sie zgodnie z przewidywaniami siostr, ktore smialy sie, ze pierwszej nocy matki placza, bo nie wyobrazaja sobie rozstania z dzieckiem, a potem…. coraz wczesniej wychodza i coraz pozniej przychodza. Mi bardzo pomogla mozliwosc szybkiej rekonwalenscencji i nabrania sil pod nieobecnosc w domu krzykacza 🙂
Gosia

Gosia i Piotruś (12.02.2005)

kassma Dodane ponad rok temu,

Re: Szpital przy Litewskiej

Znajomej synek był na Litewskiej i mama mogła być z nim cały czas. Miała własne łóżko polowe, bo w szpitalu były chyba tylko same krzesła. Przebywali razem w szpitalu ok. 10 dni. Mimo niezbyt dobrych warunków dla opiekunów szpital polecany ze wzgl. na opiekę lekarską.

KASIA i TYMEK 29.04.2004

tosia-1 Dodane ponad rok temu,

Re: Szpital przy Litewskiej

Pobyt w szpitalu na Litewskiej wspominam fatalnie:(
1. nie ma łóżek dla rodziców i pierwszą noc „przespałam” na krześle, na moje pytanie czy mogę sobie przynieść łóżko polowe lub materac pielęgniarki się skrzywiły i powiedziały, że jest to zabronione. Ja widziałam, że dziewczyny, które są ze swoimi dziećmi dłużej takie łóżka mają, więcej się nie pytałam tylko przyniosłam materac i kolejne noce spałam na materacu dmuchanym.
2. pierwszej nocy nie miałam koca, więc wzięłam z łóżka obok gdzie nie było dziecka (koc zapasowy, nie obleczony w poszewkę), dostałam opiernicz za to straszny.
3. nie wolno korzystać z kuchni (przemykałam się tam ukradkiem i jak chciałam zrobić herbatę to robiłam to po kryjomu)
Takich przykładów mogłabym mnożyć.
4. i na koniec najważniejsze: byliśmy tam z przedłużającą się żółtaczką u synka. Lekarz pomyliła wyniki badań z wynikami innego dziecka i podjęła błędną decyzję co do leków. Dziecko dostało 1 dawkę leków, dożylnie, których wcale nie powinno dostać!!! Koszmar!. Pobiegłam do pokoju lekarskiego i zapytałam dlaczego, i po raz kolejny zostałam sprowadzona do poziomu posadzki (po prostu lekarka i pielęgniarki mają taki sposób prowadzenia rozmowy, że traktują rozmówce jak matoła). Wróciłam prawie z płaczem do sali, za 10 min przybiegła lekarz i odłączyła dziecko od kroplówki, coś pod nosem powiedziała że źle odczytała wyniki. nie usłyszałam ani jednego słowa przeprosin. Rozumiem, że jesteśmy ludźmi i każdy ma prawo się pomylić, ale wypadałoby chyba przeprosić. Niczego więcej nie oczekiwałam

jednym słowem pobyt wspominam fatalnie. Zdaję sobie jednak sprawę, ze pobyt w każdym szpitalu nie należy do przyjemności bez względu na to jak wspaniałe warunki w nim panują.

Moje rady:
Weź materac, poduszkę, koc dla siebie
Mydło, ręcznik, ubranka dla dziecka
O wszystko pytaj lekarza i nie pozwalaj się zbyć i nie dawaj się pielęgniarkom, nie wszystkie są tragiczne, ale coponiektóre chyba minęły się z powołaniem.

justyna i staś 11.11.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: Szpital przy Litewskiej

Dodaj komentarz

Dla starających się
Wyniki hcg i progesteronu
Odebrałam wyniki i są takie: beta: 89.0 (wg. podanych norm 16-156 to 1-2 tydzień), a progesteron 20.6 (wg. podanych norm 9,3 - 33,2 ciąża 1-trymestr). Dzisiaj jest 31 dc. Ostatnie cykle
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Te cholerne zeby.......
Olka od wczoraj jest nie do zycia......... Wychodza jej dolne....5. Do tej pory ja nie wiedziałam co to zabkowanie, od wczoraj ma gorączkę, dziąsła opuchnięte....ciągle płacze, że boją ją ziombki :( Najbardziej martwi
Czytaj dalej