Szpital w Gdyni Redłowie.

Witam:)
Chciałam się dowiedzieć czy któraś z Was rodziła w Redłowie i jakie macie opinie o tym szpitalu? Bo słyszałam że różnie tam bywa..:( Bardzo proszę o opinie. Z góry dziękuję i pozdrawiam:)

69 odpowiedzi na pytanie: Szpital w Gdyni Redłowie.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Właśnie ze względu na opinie (sporej grupy znajomych, mojego lekarza,położnej z redłowa) nie rodziłam w tamtym szpitalu (bałam się)
Choć znam kilka osob które były zadowolone

monia608 Dodane ponad rok temu,

No właśnie ja też trochę się boję 🙁 A gdzie rodziłaś??

lilavati Dodane ponad rok temu,

Wejherowo-byliśmy bardzo zadowoleni

a8p Dodane ponad rok temu,

Rodziłam 21.11.2008 w Redłowie i jestem z porodówki bardzo zadowolona. Mniej natomiast z patologii ciąży i oddziału położniczego.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Wejherowo-byliśmy bardzo zadowoleni
Ja też, ja też:).

monia608 Dodane ponad rok temu,

No właśnie podobno w Wejherowie jest fajnie i mili ludzie są a w Redłowie robią łaskę, że poród odbiorą tzn tak tylko słyszałam…A poród rodzinny w Wejherowie nadal jest płatny? A jak wygląda porodówka w Redłowie? Mam milion pytań bo sama nie wiem co robić jedni chwalą inni wręcz przeciwnie 🙁

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez monia608:No właśnie podobno w Wejherowie jest fajnie i mili ludzie są a w Redłowie robią łaskę, że poród odbiorą tzn tak tylko słyszałam…A poród rodzinny w Wejherowie nadal jest płatny? A jak wygląda porodówka w Redłowie? Mam milion pytań bo sama nie wiem co robić jedni chwalą inni wręcz przeciwnie 🙁
Zrób to, co podpowiada Ci serce:).
W Wejherowie trafiłam na świetną położoną, taką serdeczną, pomijając lekarza mnie badającego, który nie wierzył, że rodzę i mam tak silne skurcze… wróżył, że urodzę wieczorem, albo następnego dnia (jak przyjechałam, rozwarcie miałam na opuszek). Tymczasem pan niedowiarek dwie godziny później powitał na świecie moją drugą córkę:) i oczywiście przepraszał, że jakby nie zobaczył, to by nie uwierzył i takie tam;). Był to w sumie mój pierwszy poród sn, pierwszy zakończył się cc. Rodzinny w 2006 roku był płatny i trzeba było mieć ze sobą wszystko łącznie z papierem toaletowym. Jak jest teraz – nie wiem, najlepiej zadzwoń, albo wybierz się osobiście i popytaj. Ja nawet nie pamiętam, jak sala do porodów rodzinnych wyglądała, bo wpadłam tam na jakiś kwadrans z partymi, a potem jak już było dziecko, to w nie byłam zapatrzona:).

ja3 Dodane ponad rok temu,

[QUOTE=Avocado;1836849]Wtrzeba było mieć ze sobą wszystko łącznie z papierem toaletowym.

Nie strasz dziewczyny. W listopadzie papier był. Wiem, bo mój mąż z nerwów korzystał. Ja nie zdążyłam.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ja3:Nie strasz dziewczyny. W listopadzie papier był. Wiem, bo mój mąż z nerwów korzystał. Ja nie zdążyłam.
Nie straszę, pisałam jak było pod koniec 2006 roku. A poza tym co to za problem wziąć ze sobą rolkę papieru?:)
Zapytam jeszcze z ciekawości… mąż korzystał z toalety dla położnic, a Ty nie zdążyłaś?

ja3 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Avocado:Nie straszę, pisałam jak było pod koniec 2006 roku. A poza tym co to za problem wziąć ze sobą rolkę papieru?:)
Zapytam jeszcze z ciekawości… mąż korzystał z toalety dla położnic, a Ty nie zdążyłaś?

Ja nie zdążyłam, nie dlatego, że mąż ją zajął tylko dlatego że nie było takiej potrzeby, gdyż tak szybko postępuje u mnie poród. A ostatnio rodziłam właśnie w listopadzie 2006 toku. Także może trafiłaś akurat po mnie (Moze mój mąż wykorzystał całą rolkę?).

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ja3:Ja nie zdążyłam, nie dlatego, że mąż ją zajął tylko dlatego że nie było takiej potrzeby, gdyż tak szybko postępuje u mnie poród.
Tak dla jasności… pisałam o braku papieru na oddziale położniczym (nie w sali do porodów rodzinnych), czyli tym, na którym leżysz z dzieckiem po porodzie -ja rodziłam pod koniec grudnia.

No i do głowy mi nie przyszła myśl, że nie zdążyłaś skorzystać z toalety, bo mąż Ci zajął…
[quote]Moze mój mąż wykorzystał całą rolkę?.[/quote]Na pewno. Pewnie przez niego moja koleżanka, która dowiadywała się parę dni temu, co trzeba mieć dla siebie i malucha po porodzie usłyszała, że papier toaletowy dobrze by było ze sobą mieć…

monia608 Dodane ponad rok temu,

Dziękuję Avocado za informacje:) Tak szczerze to moje serducho milczy i się nie wypowiada na temat szpitali hehe także muszę zdać się na głowę;) A tak poważnie to też słyszałam, że trzeba mieć ze sobą nawet papier toaletowy także nie przestraszyłam się tego spokojnie:) A nie wiecie może czy w Redłowie jest taka sala że można na niej być z mężem np., że on tam by miał łóżko i mógłby być cały czas z nami? Bo w Wejherowie jest napewno.
Pozdrawiam:)

ja3 Dodane ponad rok temu,

[QUOTE=Avocado;1839510]Tak dla jasności… pisałam o braku papieru na oddziale położniczym (nie w sali do porodów rodzinnych), czyli tym, na którym leżysz z dzieckiem po porodzie -ja rodziłam pod koniec grudnia.

Tego to nie pamiętam, chociaż tutaj już korzystałam.

Ale ogólnie to szpital jest OK.
Zawsze się znajdą plusy i minusy, jak wszędzie.

monia608 Dodane ponad rok temu,

ja3 mam pytanie mówisz o szpitalu w Redłowie czy w Wejherowie? Bo my tu chyba o 2 naraz piszemy hehe:)

ja3 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez monia608:ja3 mam pytanie mówisz o szpitalu w Redłowie czy w Wejherowie? Bo my tu chyba o 2 naraz piszemy hehe:)

No tak, wątek nam się zjechał. Mówię o Wejherowie, z Redłowem nie miałam do czynienia.

a8p Dodane ponad rok temu,

W Redłowie papier toaletowy jest :), łazienka na patologii w remoncie no i niemiłe położne na oddziale położniczym :).

monia608 Dodane ponad rok temu,

a8p a kiedy rodziłaś w Redłowie? Jakoś niedawno?

a8p Dodane ponad rok temu,

Rodziłam 21.11.2008- 2 miesiące temu

monia608 Dodane ponad rok temu,

a8p a nie wiesz może czy w Redłowie jest taka sala gdzie można być np z Mężem przez 2 dni tzn że on ma tam łóżko i może spać itd? Bo wiem, że w Wejherowie jest takie coś a tu nie wiem…

a8p Dodane ponad rok temu,

Niestety nie ma w Redłowie takiego pokoju, po porodzie spędzasz 2h z mężem i dzieckiem potem przejeżdżasz na oddział położniczy. Mąż i inni mogą się odwiedzać od 13-19 a dziecko widzą przez szybę ;/. Nieukrywam, że chciałam rodzić np w Pucku czy Wejherowie, ale że oboje jesteśmy z mężem gdynianami to nie chcieliśmy by i syn był. 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Szpital w Gdyni Redłowie.

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
nauczycielka w przedszkolu - jakie studia?
Może głupie pytanie zadam ale co tam Się nie znam, może któraś bardziej w temacie siedzi. Żeby byc taką panią nauczycielką w przedszkolu, co trzeba skończyc? Wystarczyłyby jakieś kursy przygotowawcze,
Czytaj dalej
Zdrowie i uroda
PILNE!!! Szkarlatyna!!!
Dobra - siedzę w pracy i na podstawie opisu złożonego przez babcię przez telefon stwierdziłam u Izy szkarlatynę. Czy muszę jechać z nią dziś do lekarza (wiadomo że antybiotyk musi
Czytaj dalej