Szpital Żeromskiego w Krakowie- klopoty

Hej dziewiewczyny z Krakowa.
Nie wiem czy slyszalyscie o klopotach finasowych szpitala Jana Pawla i niestety rowieniez Zeromskiego. Ja wczoraj slyszalam w wiadomosciach ze z powodu braku pieniedzy odwolano tam wszystkie planowane zabiegi… no i tak sie zastanawiam bo chcialam tam rodzic ale teraz to juz nie wiem.
Jak w takiej sytuacji bedzie ze ZZO ktorego i tak nie podaja tam ot tak sobie, jak z ewentualna cesarka i tym podobne. Czy ktoras z was chciala tam rodzic, co o tym wszyskim myslicie??

Zuza + Opiłek 10.VII.2004

6 odpowiedzi na pytanie: Szpital Żeromskiego w Krakowie- klopoty

  1. Re: Szpital Żeromskiego w Krakowie- klopoty

    Mam koleżankę, która jest pielęgniarką w Żeromskim, ona odradziła mi poród w tym szpitalu. Zdecydowałam się na Ujastek, mam nadzieję, że nie będę miała komplikacji i z Dzidizusiem będzie wszystko ok. Co do Żeromskiego, to bardzo niechętnie dają tam zoo, podobnie jest również z cesarką.

    • Re: Szpital Żeromskiego w Krakowie- klopoty

      Witajcie !!

      Nawet mnie nie straszcie, bo po wielu dylamatach w końcu zdecydowałam się rodzić w Żeromskim…
      Chodzę do gin, która tam pracuje i jest spoko…. ale nic nie wiedziałam o kłopotach finansowych !!
      Natomiast prawdą jest, że niechętnie dają zzo ( pisałm o tym wcześniej, jak byłam tam na zwiadach)…Oni w ogóle stawiają na poród naturalny…
      Kurcze, już głupio by było zmieniać szpital, a co za tym idzie lekarza, zresztą na jaki??

      : Monika i Oktoberka

      • Re: Szpital Żeromskiego w Krakowie- klopoty

        Ja sie zastanawiam nad Narutowiczem bo tam pracuje moja lekarka. Na Zeromskiego bylam zdecydowana bo slyszalam wiele dobrego od dziewczyn ktore tam rodzily, zreszta bylam tam tez na szkole rodzenia wiec troche oswoilam sie z tym co gdzie i jak…. no ale teraz to nie wiem czy efekt nie bedzie taki sam jak rodzenie w Ujastku, czyli w razie czego to karetka i transport do innego szpitala.
        … i jestem w kropce.. A porod juz na dniach.

        Zuza + Opiłek 10.VII.2004

        • Re: Szpital Żeromskiego w Krakowie- klopoty

          I tak odsyłają karetką do Prokocimia, tak w Poniedziałek odesłali synka kobiety z osiedla- złapał jakąś infekcję. Taka jest niestety nasza biedna polska służba zdrowia :/ Na Ujastku zapewniali mnie, że mają wszelką potrzebna aparaturę do ratowania dzieciaczków i nie odsyłaja nigdzie, byłam tam w Sobotę, potem jeszcze dwa razy dzwoniłam i to samo powiedzieli.

          • Re: Szpital Żeromskiego w Krakowie- klopoty

            Ja mam jakos awersje do Ujastka. Moze teraz tam sie cos zmienilo ale swego czasu nie mieli nawet neonatologa na stalym dyzuze i odradzali przyjazd z przedwczesnym porodem. Samo to ze nie ma tam oddzialu noworodkowego o czyms swiadczy. Poza tym po doswiadczeniach z prywatnymi przychodniami mam wrazenie ze w takich miejscach jest bardzo milo ale jak sie cos dzieje powaznego to nie wiedza co zrobic i tylko rozkladaja rece… (oczywiscie to moje subiektywne odczucie ) Mialam takie niemile doswiadczenie w tych super eleganckich przychodniach i pewnie stad ta moja awersja.

            Dziwie sie tez ze synka tej kobiety odeslali do Prokocimia a nie do Kopernika, zreguly tam odsylaja bo maja (ponoc) najlepszy sprzet do podtrzymywania zycia takiego noworodka… ale to moze ze wzgledu na to ze to byla jakas infekcja a nie problemy z rozpoczeciem czynnosci zyciowych.
            Ja chyba mimo wszystko pozostane przy Zeromskim… ale kto wie.. alez jestem skolowana


            Zuza + Opiłek 10.VII.2004

            • Re: Szpital Żeromskiego w Krakowie- klopoty

              Nie tylko Ty jesteś skołowana 🙂 Ja również, bo się strasznie boję, wiem, ze nie dotrwam do terminu ( mam na 27 Lipca), lekarka kazała mi uważać do 36 tygodnia,to juz niedaleko 🙂 Ale sobie postanowaiłam, ze urodzę najwcześniej 10, poprzedni termin porodu sobie wykrakałam, więc może i teraz się uda 🙂 Może będę mieć nowe wieści, bo moje osiedle jest wyjątkowo odwiedzane przez bociany i przede mną jeszcze dwie znajome będą rodziły, będę czekała na ich relacje, jak coś sie dowiem ciekawego, to napiszę. W Poniedziałek będę wiedziec o Ujastku, bo rano pojechała rodzić księgowa z pracy Taty w ciąży zagrożonej w 37 tyg.

              Znasz odpowiedź na pytanie: Szpital Żeromskiego w Krakowie- klopoty

              Dodaj komentarz

              Mozarella w ciąży

              Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

              Czytaj dalej →

              Ile kosztuje żłobek?

              Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

              Czytaj dalej →

              Dziewczyny po cc – dreny

              Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

              Czytaj dalej →

              Meskie imie miedzynarodowe.

              Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

              Czytaj dalej →

              Wielotorbielowatość nerek

              W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

              Czytaj dalej →

              Ruchome kolano

              Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

              Czytaj dalej →
              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
              Logo
              Enable registration in settings - general