szukam lekarza

Witajcie Kochane Weteranki! Tak jak w tytule mam pytanko czy macie jakieś namiary na lekarza z Warszawy, który zajmuje się poronieniami nawykowymi. Będę wdzięczna za każde info. Niestety jak widać w podpisie nie udało się nam. Na razie liżę rany i zbieram się jakoś do kupy. Dzięki i pozdrawiam serdecznie

ana, Zosia i 3 Aniołki

18 odpowiedzi na pytanie: szukam lekarza

nuska Dodane ponad rok temu,

Re: szukam lekarza

Witaj Ana
Bardzo mi przykro, przytulam Cię mocno… Trzymaj sie jakoś kochana.
Nie jestem z Warszawy, ale dziewczyny polecają doktor Jerzak. Gdybym mieszkała bliżej Warszawy udałabym się do niej, ona zajmuje się sprawami immunologii, (przeciwciała i takie tam). Mam gdzieś nr telefonu jak będziesz zainteresowana to napisz.
Pozdrawiam

Nuśka i 3 Aniołki…

ana7 Dodane ponad rok temu,

Re: szukam lekarza

Dzięki Nuśka, tak po cichu liczyłam, że właśnie Ty się odezwiesz. Szkoda, że nie jesteś w Warszawy… jeśli mozesz to bardzo proszę o jakieś namiary na Nią, widzę, że to nazwisko często się pojawia na różnych forach.
Dzięki raz jeszcze i pozdrawiam ana

ana, Zosia i 3 Aniołki

natusia Dodane ponad rok temu,

Re: szukam lekarza

ana7, kilka razy probowalam odpisac, ale jakos mi wychodzilo trywialnie…
w kwestii lekarzy nie moge Ci pomoc, ale moze wezmiesz pod uwage kliniki typu novum? tam na pewno zajmuja sie i takimi problemami…
probuje Ci napisac jak mi przykro i jakies slowa, ale nie wiem jak… po prostu lacze sie z Toba w bolu.

29 cykl…

ana7 Dodane ponad rok temu,

Re: szukam lekarza

Dziękuję Natusia za Twoje dobre słowo i pamięć. A jeśli chodzi o te kliniki to wydaje mi się, ze one raczej nastawione są na problem leczenia niepłodności a nie poronień, chciaż może się mylę? Pozdrawiam Cię serdecznie

ana, Zosia i 3 Aniołki

nuska Dodane ponad rok temu,

Re: szukam lekarza

Hej Ana.
Doktor Jerzak przyjmuje w czwartki i piątki w Warszawie w Centrum Medycznym LIM, Marriott, 7 piętro, godz. 8.20-15.00
tel.4587070, tel. kom. 609772811 Pracuje też w szpitalu na Szaserów w Warszawie, tel.6816518.
To informacje jakie znalazłam na Bocianie. Jest tam wątek “Pacjentki doktor Jerzak -Pogadajmy!!!” na forum bocianowym “Pogadajmy”. Może tam zapytaj dziewczyn to podpowiedzą więcej.
Tel. kom. dała mi koleżanka, która się u niej leczyła.
Właśnie w styczniu urodziła :o) i tu widzę szansę dla dziewczyn po poronieniach, bez znalezionej innej przyczyny.
Życzę powodzenia :o)

Nuśka i 3 Aniołki…

natusia Dodane ponad rok temu,

Re: szukam lekarza

ana, poniewaz nie zapamietalam Twoich historii od poczatku, powiedz mi (to jest jedno z pierwszych badan jakie mialam, gdy poszlam do novum – mam dwa poronienia za soba), czy badalas cytomegalie? bakterie? przeciwciala u Ciebie i meza?
wiem, ze cmv moze byc przyczyna, bo brano ja u mnie pod uwage…
jesli chodzi o kliniki, to wydaje mi sie, ze powinni zajmowac sie i poronieniem nawykowym. pytalam moja ginekolog, czy prowadza ciaze, zatem temat tez ich dotyczy. ze swojej strony moge obiecac, ze zapytam mojej ginki, ale to za 2 tygodnie, bo wizyte mam teraz dopiero okolo polowy lutego.
trzymaj sie

29 cykl…

nuska Dodane ponad rok temu,

Re: szukam lekarza

Właśnie, nie wiemy jakie porobiłaś wcześniej badania. Myślę że część z najważniejszych już masz, bo to niestety nie pierwszy raz… Dlatego polecam tę lekarkę no ale pewności nie mam. Napisz co tam masz zbadane może podpowiemy gdzie jeszcze można szukać przyczyn :o)

Nuśka i 3 Aniołki…

ana7 Dodane ponad rok temu,

Re: Natusia i nuśka

Dziękuję Kochane jesteście!
2002 – bez żadnych problemów rodzi się mój największy Skarbuś-Zosia.
2003-kolejna ciąża i w 8 tyg usg-martwa ciąża na etapie ok.6 tyg. Po tym poronieniu odczekałam pół roku, nie robiłam żadnych badań, wierząc że to nieszczęśliwy wypadek.
2004 kolejna ciąża, od początku problemy – plamienia i bóle – poronienie 6 tydzień. Badanka które zrobiłam to:
FSH i LH w normie, podwyższona PRL (nieznacznie i nie dla wszystkich lekarzy); TSH, T3 i T4 w normie; p.ciała ant-TG 101(norma do 40!!!), anty TPO-norma, progesteron idealny, wymaz O.K, p.ciała antykardilipinowe O.K, antykoagulant tocznia ujemny, toxo o.k,chlamydia ujemny, cytologia II gr (nadżerka), CMV IgG 175.6 (max 15) CMV IgM 0,182 wynik ujemny poniżej 0,500. to by było na tyle- przyczyna poronień nie ustalona.
Styczeń 2006 pozytywny test, ładny przyrost bety, lekkie plamienia (bromek, luteina acard, clexan) 6 tydzień Usg – puste jajo płodowe. W poniedziałek-30.01 zabieg. Teraz czekam na wynik histo-pato. Co o tym myślicie?
Dzięki za cierpiwość i dobre chęci.
Pozdrawiam serdecznie

ana, Zosia i 3 Aniołki

nuska Dodane ponad rok temu,

Re: Natusia i nuśka

Hmm czyli jak się domyślałam sporo badań już masz. Widzę, anty TG podwyższone, to na to pewnie brałaś acard i clexane.
A może nasionka sprawdźcie? No chyba że to sprawa genetyki, czyli kariotyp trzeba by było sprawdzić. Badania Ci się należą na chorą kasę. Tyle w tej chwili mi przychodzi do głowy. Zrób ten kariotyp i spróbuj zobaczyć co powie pani doktor. Kobieta ma doświadczenie w sprawie immunologii. Spróbuj. Pozdrawiam Nusia

Nuśka i 3 Aniołki…

ana7 Dodane ponad rok temu,

Re: Natusia i nuśka

Hej nuśka! Nasionka były w porządku, zapomniałam napisać. Mam zamiar zrobić właśnei kariotyp i coś jeszcze co zasugeruje mi obecna pani doktor i z tymi badaniami udam się do dr J. D.
A czy u Ciebie ustalono jakąś przyczynę, jakie jescze badania sugerujesz, ze powinam zrobić? Pozdrawiam

ana, Zosia i 3 Aniołki

nuska Dodane ponad rok temu,

Re: Natusia i nuśka

Hej Ana :o)
Może posiew z kanału szyjki i od razu w kierunku mycoplazmy i ureaplazmy – (choć tych bakterii nie jestem pewna, mają wpływ na zajście w ciążę ale nie wiem czy na jej przebieg, ale może dopytaj lekarza). Sam posiew jednak bym zrobiła.
Niestety nie znaleziono u mnie przyczyny. Kiedy czytałam jak wyglądały Twoje poronienia doszukałam się podobieństwa. Moje ciąże obumierają, a ostatnia ciąża była najsłabsza. Był pęcherzyk ale akcji serca nie było. Ciąże są mniejsze niż powinny. Nie rozwiją się prawidłowo i ronię sama. Też miałam cytomegalowirusa. Inne badania jak u Ciebie ok. TG i TPO mam ok. Zrobiłam też HSG i kariotyp – ok. U mnie problem jest na pewno z hormonami. LH i FSH nigdy nie odpowiadają normom. Te wahania mnie niepokoją i tak na prawdę nie wim jakim cudem zachodzę w ciążę. No i nasionka nie są najlepsze, test PCT wyszedł fatalnie, 1 żywy plemnik znaleziono podczas badania. Teraz mężuś rzucił palenie więc może się poprawią. I od roku nie robię nic, nie potrafię dojść do siebie. Tak bardzo się boję kolejnej straty i tego upokorzenia w szpitalu, to wszystko mnie przerosło. Na dodatek mój gin stwierdził że nie doczekam się ciąży z moim mężem… Ten tekst lekarza mnie dobił i sparaliżował, facet mi odebrał nadzieję. Próbuję się przełamać. Miałam jechać do doktor Jerzak ale nie dam rady w ciągu roku szkolnego, dlatego mam już namiar na lekarza w Katowicach, zrobię tu badania zobaczę co powie lekarz i ewentualnie z tym pojadę do Warszawy. Tylko tu widzę nadzieję.
I jeszcze jedno acard i clexane zażywałaś też przed ciążą czy tylko w trakcie?
Pozdrawiam i pisz jak u Ciebie.

Nuśka i 3 Aniołki…

nuska Dodane ponad rok temu,

Re: Natusia i nuśka

Ana Znalazłam na “Poronieniu” wątek Ewy77kat, ona też miała podwyższone przeciwciała przeciwtarczycowe anty TG.
Wkleję Ci co napisała to post z 2004/11/23
“TPO mialam w normie, ale TG mialam przekroczone o 100%. Nim znalazlam tą wlaśnie przyczyne, poronilam aż trzykrotnie. Na szczęście trafilam na wspanialego lekarza ginekologa-endokrynologa, który znal się na rzeczy, po 2 miesiecznym leczeniu lekiem o nazwie Euthyrox moglam zajść w ciążę (czwartą), która zakończyla się pomyślnie. Jednak przez pierwsze 4 miesiące ciąży musialam także brać Euthyrox, żeby przeciwciala utrzymywaly się w normie.”

Mam nadzieję że Ci pomogą te informacje
Pozdrawiam :o)

Nuśka i 3 Aniołki…

ana7 Dodane ponad rok temu,

Re: Natusia i nuśka

nuśka bardzo, bardzo C dziękuję. Mój lekarz zupełnie się tym p.ciałami nie przejmował, chociaż wspominałam mu o tym leku.
Dziękuję i pozdrawiam

ana, Zosia i 3 Aniołki

ana7 Dodane ponad rok temu,

Re: nuśka

Witaj nuśka! Co tam u Ciebie. Ja próbuję wybrać się na badanie kariotypu, ale jakoś tak… nie mogę się zebrać.Zapisałm się za to do dr Jerzak na 10.03, zobaczymy co ona mi powie, bo obecny lekarz stwierdził, żebym próbowała dalej to w końcu mi się uda. Załamałam się tym tekstem. Nie mam ochoty na nic, totalny dół…
Acard brałam już w trakcie starań a clexan od pozytywnego testu, ale widać to nie to. Jeśli nie znajdę przyczyny, to nie wiem czy zaryzykuję jeszcze jedną próbę.
Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki ana

ana, Zosia i 3 Aniołki

nuska Dodane ponad rok temu,

Re: nuśka

Witaj Ana
Trzymam kciuki za wizytę u lekarza myślę, że jak się zdecydujesz masz ogromne szanse. Jerzakowa pomogła mojej koleżance, z problemami podobnymi do Twoich.
U mnie dylematy, rozmawialiśmy z mężem i w zasadzie na 99% wiemy że nie będziemy się już starać. Myślę ża za jakiś czas udamy się do jakiegoś ośrodka adopcyjnego i tam poszukamy naszego dzieciątka. Teraz to w zasadzie myślami jesteśmy gdzie indziej. Spotkała nas wielka tragedia, po ciężkiej chorobie zmarła moja serdeczna koleżanka. Osierociła synka o którego długo walczyła. Skłoniło nas to bardzo do myśli o adopcji. Nie odzywam się na forum, bo nie jestem w stanie sklecić nic logicznego.
Pozdrawiam serdecznie

Nuśka i 3 Aniołki…

kaja26 Dodane ponad rok temu,

Re: nuśka

nusia przykro mi……. trzymaj się w tej smutnej chwili
mam nadzieję że niedługo bedziesz mamą !

[*]

ana7 Dodane ponad rok temu,

Re: nuśka

Nuśka strasznie mi przykro z powodu Twojej koleżanki. Trzymam kciuki za Ciebie i mam nadzieję że już wkrótce zostaniesz mamą. Mój mąż też jest otwarty na adopcję, ale ja nic nie wiem, nawet tego czy bedziemy raz jeszcze próbować, chyba za wcześnie…
Pozdrawiam bardzo serdecznie

ana, Zosia i 3 Aniołki

nuska Dodane ponad rok temu,

Re: nuśka

Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy…
Ana jeśli nie jesteś gotowa, to odczekaj.
Przytulam Cię mocno.
Ja jeszcze nie doszłam do siebie, niedługo minie rok a ból po stracie nadal we mnie tkwi. Zawsze trwało długo zanim doszłam do siebie i tym razem nie jest inaczej…
Trzymaj się. Pozdrawiam Nusia

Nuśka i 3 Aniołki…

Znasz odpowiedź na pytanie: szukam lekarza

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
ratunku! drętwiejące palce!!
Może któraś z mam radziła sobie lepiej z drętwiejącymi palcami niż ja? Są jakieś domowe sposoby zmniejszenia bolących, drętwiejących i opuchniętytch palców? Jeszcze miesiąc, a mnie we dnie i w
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Co oznacza taki niewielki lekko- brazowy sluz?
Dziewczyny, przestraszylam sie ogromnie, wczoraj wieczorem, zabolal mnie brzuch tak jak bym miala @ dostac, ale stwierdzilam, ze to przeciez nic nie znaczy i za ok. 5 minut poszlam zrobic
Czytaj dalej