szyjka w 39 tyg.

Witam!
Coś od ponad tygodnia (po zdjęciu krążka) kłuje mnie w pochwie, tak od czasu do czasu, zastanawiam się co to jest…może szyjka się rozwiera??? Jeśli może być to coś innego to napiszcie…i jeszcze jedno co zrobić, aby ta szyjka się prędzej rozwierała, brałam Fenoterol od 25 tyg, i boję się, że będą problemy.
Pozdrawiam
…+39 tyg. bobasek

3 odpowiedzi na pytanie: szyjka w 39 tyg.

Dodane ponad rok temu,

Re: szyjka w 39 tyg.

Nie wiem czy ten ból jaki odczuwasz to rozwieranie szyjki, ale to wg mnie bardzo możliwe… z pewnością będzie się szybciej rozwierać jeśli będziesz duzo chodzić, siedzieć…wogóle przebywac w pozycji pionowej… kilka przysiadów lub lekkich ćwiczeń im podobnych też z pewnością przyspieszą poród…pamietaj jednak zeby nie przesadzac z tym wszystkim…dzidziuś wyjdzie kiedy będzie gotowy na to…a fenoterol niekoniecznie musi być przyczyną klopotow przy porodzie… pamietam ze kilka dziewcząt po odstawieniu tego leku rodziło bez przeszkód… inne wolniej..ale wg mnie to nie „wina” fenoterolu tylko kwestia indywidualna każdej kobiety…Ty raczej masz szanse na szybkie rozwiązanie…przecież szyjka już wczesniej zaczela się skracać…więc główka do góry i zbieraj siły na poród 🙂 trzymam kciuki :-)))

Weronka (termin 6.06.03)

kinga25 Dodane ponad rok temu,

Re: szyjka w 39 tyg.

Dzięki!
Właśnie ostatni tydzień dużo chodziłam, teraz też mam zamiar, chciałabym, aby poród zaskoczył mnie w domu, w piątek 2.05 z polecenia lekarza kładę się w szpitalu, a tam pewnie będzie mnie czekać wywoływanie
(- bardzo bym tego nie chciała)
Jestem bardzo obolała i ociężała, chciałabym już być po wszystkim, ale w sposób naturalny.
Pozdrawiam Cię bardzo gorąco, mam nadzieję, że czujesz się dobrze.
PAPA
Bożena + 39 tyg. maluszek (termin 7.05)

Dodane ponad rok temu,

Re: szyjka w 39 tyg.

dlaczego lekarz chce Cię położyć wcześniej do szpitala??? hmmm.. może lepiej jednak nie szaleć i poczekać czy dzidziuś sam nie zdecyduje się wyjść…sama nie wiem… w każdym razie rozumiem, ze perspektywa leżenia w szpitalu nie jest zachęcająca i wolałabyś jej uniknąć… trzymaj się cieplutko i zdrowo.. życzę powodzenia…żeby wszystko przebiegło po Twojej myśli 🙂

Ps.: Ja dziś niemal cały dzien leżę..mąż mnie „przykuł” dp łóżka i nie pozwala nic robić w domu 😉 sam dziś zrobił kawał dobrej roboty…sprzątanko na medal :-))) skurcze się uspokoiły..choć rano musiałam wspomóc fenoterol no-spą…teraz jestem pewna ze dobrze zrobiłam wracając do tego leku inaczej mogłabym zacząć rodzić przed terminem

Pozdrawiam serdecznie 🙂

Weronka (termin 6.06.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: szyjka w 39 tyg.?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
a jednak to smoczek...
jest winowajcą wszystkich awantur z jedzonkiem.Dwa tygodnie temu nie chciał jeść-tj. wciąz wypluwał cyca i krzyczał w niebogłosy-więc po rozmowie z panią z poradni laktacyjnej odstawiliśmy smoka.Było i jest bardzo
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Pierwsza próba udana :-)))
Natusia pierwszy raz zasnęła w swoim łóżeczku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! POstanowiłam spróbować i nie kierować się adnymi radami z książek czy czasopism. Dałam Jej trochę czasu na zabawę (narazie tylko z tym kojarzyło
Czytaj dalej