TadeK Niejadek

pol roczku minelo, cycek nadal rarytasem ale Ramboo coraz czesciej sie domaga papu a rusza sie tak bardzo ze prawie w ogole nie przybiera na wadze.Ja jem tony wiec z moim mlekiem wszytko jest ok. Ale problem polega na tym ze Rambo prucz deserkow z gerbera, danonkow i skorki od chleba nie je kompletnie nic.Kupilam juz chyba wszystkie dostepne na rynku mleka modyfikowane i… zjadl je Śmiechu…KJaszki ryzowe,.. fujjj odruch wymiotny. Noi wczoraj przyszla do mnie kolezanka z rocznym synkiem.ten sam problem, i ta sama dieta.OPsluchalam jej rady, bo jerzeli po danonkach nic Rambusiowi nie jest ( czyli mleko krowie go nie uczula) wlalam do butli “Łaciate” dodalam 2 łychy kleiku kaszki malinowej, poslodzilam plaska lyzeczka cukru, i bingo. Moze nie rewelacja bo maly starsznie zakatarzony jest i nie moze oddychac wic trudniej mu z butli, to pije i szczesliwa jestem. To samo zrobilam z kaszka.Gotuje mu tez codziennie zupki, marchewka, ziemniaczek + brokula, od jutra w ruch pujdzie indyk, ale martwie sie ze i tak jakos taki niejadek z niego.POnoc dzieci wiedz ile jesc, i nie wolno im wpychac na sile.przeczytalam ostatnio ” chude dziecko – to zdrowe dziecko ( bodajrze w TV imperium – z tego tygodnia)
Co Wsowaja wasze polroczniaki?
Buzka wielka

Fulwia z DoMiNgaSkieM ( Dominiczkiem)
27.marzec.’04

9 odpowiedzi na pytanie: TadeK Niejadek

asia80 Dodane ponad rok temu,

Re: TadeK Niejadek

Z przrazeniem czytam o tym krowim mleku i cukrze, danonkach i chlebie, no – ale Twoje dziecko, Twoja wola. Sorry. Moze sprobuj takiego mleka w kartonie Nestle, jest z owocami i smakuje zupelnie inaczej niz zwykle mleko modyfikowane.

Asia i Oliwierek 14.01.2004

fulwia Dodane ponad rok temu,

Re: TadeK Niejadek

nie powiedzialam swojej doktorce ze zamierzam dac swojemu dziecku mleko krowie., ale wypytalam, i dowiedzialam sie ze jerzeli chodzi o mleko krowie to niepodaje sie go dziecia malym tylko i wylacznie dlatego ze wywoluje ono najczesciej uczulenia.Podpytaj mame jakim mlekiem Cie karmila?zapewne bylo to zwykle granulowane mleko ( bo wtedy nie bylo mlek w kartonie) i pewnie wyroslas na zdroa kobiete;-)
Ja nie jestem przerazona. Nie raz spodkalam sie z takim,i przypadkami, choc przyznam ze jeszcze dwa miesiace temu pukalam sie w czolo kiedy kolezanka poila 3tygodniowa dzidze krowim mlekiem.
Niemam innego wyboru. Modyfikantow nie chce pic.

Fulwia z DoMiNgaSkieM ( Dominiczkiem)
27.marzec.’04

ellenka25 Dodane ponad rok temu,

Re: TadeK Niejadek

kiedy Nat miała pól roczku najwazniejszym daniem było mleczko z cyca, pozatym zupka i deserek,a na kolację kaszka kukurydziana, potem kaszki smakowe
danonków [chociaz zjadła moze ze 4] mała nie je do dziś tylko bakusie, mleka modyf tez nie pije do dziś [czasem udało mi sie przemycić je w kaszce] krowie dałam jej kilka razy dopiero teraz,
myślę z tym chlebkim to troszke za wcześnie, a kaszki smakowe sa wystarczajaco słodkie same w sobie, nie przyzwyczajaj dziecka do słodkiego
dzieci faktycznie wiedza ile jesc ;-)) niektóre po prostu lubią jesc a niektóre nie i jesli sa zdrowe to nie ma się co martwić
pozdrawiam 😉

Ola z Natalią- 2.06.2003

anna-pl Dodane ponad rok temu,

Re: TadeK Niejadek

Właśnie, jeśli dziecko nie ma alergii to dlaczego nie można mu dawać mleka krowiego. Oliwia też je pije i nic jej nie jest. Właściwie ona je wszystko co ja jej daje, taki smakosz. Dodam że nigdy nie miała zaparcia, rozwolnienia ani nigdy nie bolał jej brzuszek. Dziś dostała bigosu na łyżeczce do posmakowania i też jej nic nie zaszkodził. Ładnie się załatwiła i teraz spokojnie śpi. Dlaczego mam jej nie dawać czegoś co jej nie szkodzi?
Czy ja mogę ją uczulić jeżeli teraz jest zdrowa a ja wprowadze wcześnij jakieś nowe jedzenie, którego nie powinno jeść dziecko w jej wieku?

Daro, Ania i Oliwcia 16.02.2004r.

kzaremba Dodane ponad rok temu,

Re: TadeK Niejadek

Mnie też zdziwiło to menu półroczniaka, a zwłaszcza ten CHLEB! Ja z ogromną nieśmiałości zaczęłam dawać bułeczkę w 12–tym m-cu życia….
A do pół roku Syl była tylko na moim mleku, potem powoli kaszki na moim mleku, deserki. Też jest niejadkiem i bardzo długo nie chciała zupek. A teraz je zupki ślicznie. Z tym jedzeniem – to nic na siłę. Dziecko samo “dojrzeje” do kolejnych pokarmów.

Kasia i Sylwia Margareta 25.10.03

fulwia Dodane ponad rok temu,

Re: TadeK Niejadek+ z innej beczki

Czy widzialyscie kiedys polroczniaka jedzacego chleb? NIe bo jedzeniem to napewno niejest.Rambo wyrzywa sie na SKURCE i raczej ja mamla a nie polyka. Chleb jest wszedzie na jego wlosach stoliczku na zabawkch,,,nawet Misza ( nasza psina) jest cala posklejana, wiec te kilka okruszkow napewno mu nie zaszkodzi. Co do mleka krowiego to tak jak annapl napisala, niema co trzymac dziecka przy az tak drastycznej diecie, kazde ma swoje potrzeby i inaczej reaguje na pokarmy jerzeli niema skazy bialkowej to dlaczego niemoge podawac mui przetworow mlecznych.
Kiedys przeczytalam wypowiedz jednej forumowiczki ktora byla strasznie zbulwersowana zdarzeniem na spacerze kiedy to jakies juz wiekszedziecko znajomych kiedy to Oni rozmawiali sobie przy wozku z mala dzidzia zlapalo brudnymi raczkami tego niemowlaka.Ja naprzyklad swojego Dominika tak nie wychowuje.Raczkuje po podlodze, Misza z nosem od piasku caluje go po policzkach i nie krzycze “UWAGA zarazki” bo trzeba jakos dziecko uodpornic.Jak bedzie troche stasze i zje troche ziemi to tez napewno nie bede sie trzesla ze strachu ze Malemu cos sie staanie.Ale to jest tylko i wylacznie kwestia wychowania…Dzis dokladnie pol godziny temu tesciowa wziela Rambusia na spacer.Poklucilam sie z nia strasznie,juz nie moglam wytrzymac wiecznych pouczen, ze ja to taka stasznie zla matka jestem.Powiedzialam jej ze ostatni raz posluchalam jej jak ubrac dziecko.Jest 19 stopni a Rambo ubrany jak na Sybir.stresuje sie za karzdym razem kiedy do niej idziemy zeby to znowu nie wysluchiwac a ze to a ze tamto, po czym bez skrupolow wyciaga ciastko i wpycha mu do buzi, ” bo ja wychowalam syna”
A moja mama 2 corki i jakos sie tak nie wpindala.
Oj dziewczyny cisnienie mam jak cholera….
Ps: Rambus od wczoraj polubial NaNa 2R ( daje mu je jak wstaje z nocy ) bo ostatnio strasznie czesto budzi mi sie w nocy i po godzine ciagnie cycka wiec rano niemam go czym do syta wypelnic 😉
A noi wczoraj dokladnie kiedy skaczyl pol roczku kiedy karmilam go zupka brzdeklo cos zelaznego. Siedze i tak sobie mysle..hmmm to ja czy On ( mam kolczyka w jezyku i myslalam ze moze to ja sobie brzdeklam o zeba 😉 ale nie to Rambus prwą jedynke pokazal 😉 heh juz sie niemoge doczekac jak bedzie robil kroliczka 😉

Buzka wielka

Fulwia z DoMiNgaSkieM ( Dominiczkiem)
27.marzec.’04

Dodane ponad rok temu,

Re: TadeK Niejadek+ z innej beczki

W odpowiedzi na:


Kiedys przeczytalam wypowiedz jednej forumowiczki ktora byla strasznie zbulwersowana zdarzeniem na spacerze kiedy to jakies juz wiekszedziecko znajomych kiedy to Oni rozmawiali sobie przy wozku z mala dzidzia zlapalo brudnymi raczkami tego niemowlaka.Ja naprzyklad swojego Dominika tak nie wychowuje.Raczkuje po podlodze, Misza z nosem od piasku caluje go po policzkach i nie krzycze “UWAGA zarazki” bo trzeba jakos dziecko uodpornic.

W odpowiedzi na:


To ja jestem tą dziewczyną. Tylko, że było trochę inaczej, to dziecko pocałowało Ulkę w usta i było chore. No i to było kilka dobrych miesięcy temu, więc do raczkowania to jej było jeszcze bardzo, bardzo daleko. Napisałam też, że nie lubię, gdy ktoś dotyka moje dziecko brudnymi rękoma (zwłaszcza rączek Ulki – miała wtedy uczulenie, ręce całe w wysypce, bardzo ją swędziało).
Wkurzyłam się i pisałam posta na świeżo po zajściu, dlatego był taki naładowany emocjami. Parę osób, może nie do końca mnie zrozumiało, naskoczyło na mnie, za nimi kolejne osoby, jak to zwykle bywa…. Część nawet dokłanie nie przeczytała tego co napisałam.
Tak więc zostałam okrzyknięta matką, która wychowuje dziecko pod kloszem… Ciekawe.

Co do karmienia to moja babcia podobnie jak Ty karmiłaby półroczniaka pieczywem, oczywiście nie dosłownie karmiła, chciałaby dać małej skórkę – malutki kawałek – do pociumkania. I tłumaczy to tym, że ona swoim dzieciom dawała i nic im nie było. I to przecież tylko kawałek.
Nie może zrozumieć co to jest alergia. I, że wystarczy odrobinka alergenu. No ale babcia ma 70 lat.
Moja Ulka jeszcze długo nie posmakuje chleba a to dlatego, że:
– jest alergikiem,
– u mnie w rodzinie były przypadki nietolerancji glutenu i istnieje ryzyko, że ją też to dopadnie 🙁

Cukru jej nie daję bo nie widzę potrzeby. Jest to tylko szkodliwy, zbędny dodatek do potraw. Po co mam dziecku coś szkodliwego serwować?

Menu Ulki to głównie Nutramigen, raz dziennie kaszka Sinlac, raz dziennie 1/3 słoiczka zupki i 1/3 soiczka deserku + chrupki kukurydziane.


Ola i Ulcia (24/03/04)

fulwia Dodane ponad rok temu,

Re: TadeK Niejadek+ z innej beczki

Olencjo na samym początku chciałabym zaznaczyć że ja nigdy nie okrzyknęłam Cię matką która wychowuje dziecko pod kloszem, ani w jak kolwiek inny sposób nie nazwałam Twojego zachowania jako zachowanie złe.POdałam je tylko jako przykład zestawiający dzieci mniej i bardziej wrażliwe na ” otoczenie”…
Tak w ogóle to bardzo się Cieszę ze napisałaś,bo w koncutoś zwrócił uwagę na to czego już dawno nie udawało mi się wytłumaczyć.
Ja zarazem czuje się teraz jak zła matka wpychająca swojemu dziecku jakieś “trucizny”…
Przetwory mleczne, gluteny,i pewnie wiele wiele innych rzeczy są silnymi alergentami NIEKTÓRE dzieci ich nie tolerują. No właśnie niektóre.A co z tymi które czują się po nich dobrze?… I w tym przypadku nigdy nie spodkałam się z az tak wielkim sprzeciwem jak tutaj na Forum.Zwrudzcie uwage Drogie Mamusie ze prawie wszytkie zestawienia diet, ktore przedstawiane sa w gazetach, poradnikach, oraz ulotkach w poradniach zdrowia sa skirowane do niemowląt na diecie bezglutenowej, ze skazą białkową, oraz ogólnie dzieci ktore wszytko uczula.
Kiedyś w podręczniku dla matek i ojców ” Pierwszy rok z życia dziecka” w rozdziale dotyczącego rozwoju w 6 miesiącu przeczytałam coś o ciemnym pieczywie, i niepisało tam ze NIE wolno go podawać półroczniakowi.A noi jeszcze słyszałam że to bardzo dobry podręcznik.
To na tyle.A teraz zastanawiam się która z mam tak naprawdę jeszcze nie dała sprubować skórki od chleba, czekolady albo zupy którą jedzą domownicy. Napewno mało bezie takich Mam.
POzdrawiam…

Fulwia z DoMiNgaSkieM ( Dominiczkiem)
27.marzec.’04

ika Dodane ponad rok temu,

Re: TadeK Niejadek+ z innej beczki

Ja nie dałam..
Myślę, że Igorek ma jeszcze czas na to wszystko. Puki co nie stwierdzono uczulenia na cokolwiek, ale wolę zapobiegać niż leczyć. Im jego układ pokarmowy będzie starszy, dojrzalszy tym lepiej będzie sobie radził z różnymi składnikami pokarmowymi.
Z glutenem poczekam do 10 – 11 miesiąca, a mleko UTH na pewno jeszcze dłużej poczeka. Natomiast banana i brzoskwinię spróbował już teraz momo, że są zalecane nieco później. Nie będe Ci się wtrącała w to jak żywisz Dominiczka. Wierzę, że chcesz dla niego jak najlepiej i robisz to co uważasz za słuszne.
Pozdrawiam ciepło

ika z Igorem

Znasz odpowiedź na pytanie: TadeK Niejadek

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
kolki gigant -pomóżcie!!!!!
Blanca 30,09 skończy miesiąc od 1,5 tyg. męczymy się z kolkami. Na początku były małe, pojawiały się sporadycznie. Odstawiłam za namową położnej nabiał ( nie stosuję nawet masła), i niestety
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
kiedy w koncu cos zje?
Gosia dzis nic nie zjadala. wczoraj o 20.00 zjadla 200ml kaszki i od tej pory prawie nic nie zjadala. tylko troche juz prawie pustego cyca, piec lyzeczek zupki i ze
Czytaj dalej