Tajemnica moich mielonych

A ściślej – mielonych i farszu go gołąbków… tak się jakoś składa, że ostatnio zawsze robię je… o północy! O żadnej innej potrafie tak nie zapominam, jak o tym nieszczęśnym mielonym (robię wielką porcję, z pieczarkami, cebulką podsmażaną itd. i do zamrażalnika w porcjach)
I tak sobie ono czeka i czeka, aż przychodzi pora snu i wtedy… o rany, miałam zrobić mięso!
Już 3 – ci raz pod rząd tak zrobię – i musze przyznać, północne mielone wychodzą the best! 😉

4 odpowiedzi na pytanie: Tajemnica moich mielonych

  1. Re: Tajemnica moich mielonych

    Lea czy dodajesz pieczarki do mielonych??? Jesli tak to napisz mi jak sie je robi..

    Malgosia i Maksio (27.03.2003

    • Re: Tajemnica moich mielonych

      zamrażasz z jajkiem?

      • Re: Tajemnica moich mielonych

        Dodaję drobniutko pokrojone pieczarki, które podsmażam na patelni razem z cebulą – mam tego zawsze czubatą patelnie, dodaje do mięsa i zamrażam dużą ilość. Czasami dodaję też czerwoną parykę do tego, też drobniutko. Poza tym oczywiście sól, pieprz, jajko, majeranek, czosnek, tarta bułka. To chyba wszystko 🙂

        • Re: Tajemnica moich mielonych

          A jak dokladnie sie je robi, tzn. te mielone?
          Chcialabym znac proporcje.

          Znasz odpowiedź na pytanie: Tajemnica moich mielonych

          Dodaj komentarz

          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
          Logo