Tak cos czulam…

No i nie zdazylam powtorzyc bety. Dostalam dzis okres. Wlasciwie to juz nic nie rozumiem. Specjalnie sie przebadalam zeby miec pewnosc ze wszystko ze mna w porzadku, no i owu jest, hormonki ok, toxo ok. cytomegalia ok. Maz ma juz dziecko wiec z nim ok. A jednak widac nie moge miec dzieci. To juz byl 3 miesiac i nic.. chyba stracilam nadzieje i zapal…

Gratuluje kreseczek i trzymam kciuki za nastepne

23 odpowiedzi na pytanie: Tak cos czulam…

  1. Re: Tak cos czulam…

    Tak mi przykro, ale tyle tu szczęśliwych fasolkowych fluidów, że na pewno niebawem się uda:)

    Kasia

    • Re: Tak cos czulam…

      No co Ty Marta!!!!!!!! Nie wolno nam sie poddawac!!!!!!!! Trzeci cykl to naprawde nie koniec swiata, wiekszosc kobitek na liscie stara sie duzo dluzej!!!!
      Wiec glowka do gory!!!!!!! Za dwa tygodnie bedziecie mieli kolejna szanse, a podobno pazdziernik jest wysmienitym miesiacem na przytulanka!!!
      Trzymaj sie cieplutko!!!!!

      Moniś

      • Re: Tak cos czulam…

        To ja bym mogla powiedziec po trzech latach, ze nie moge miec dzieci droga naturalna ale ty po 3 miechach!!!!!!!!!!!!!chyba ocipialas:)podpaske miedzy nogi i za pare dni robota a nie zalamywanie!!!!!!!!!!Trzymam kciuki!!!!!!!

        • Re: Tak cos czulam…

          Nie przejmuj sie tak, 3 miesiace o niczym nie swiadcza, probuj dalej na pewno sie uda:)
          pozdrawiam

          sreberko

          • Re: Tak cos czulam…

            Nie przejmuj sie tak, 3 miesiace o niczym nie swiadcza, probuj dalej na pewno sie uda:)
            pozdrawiam

            sreberko

            • Re: Tak cos czulam…

              Kochanie 3 mc staran a ty sie zalamujesz?? Aga dobrze mowi, kilka dni przerwy a potem zakasac rekawy i do roboty! Najzdrowsze i plodne dziewczyny czekaja do roku na ciaze, wiec trzeba wrzucic na luz i sie nie lamac!
              Uda sie uda na pewno, cierpliwosci
              (o tej cierpliwosci to tylko tak latwo mi sie pisze )

              Gosia
              [Zobacz stronę]

              • Re: Tak cos czulam…

                Tylko ze ja jestem jakas mietka jesli chodzi o te sprawy. I straaaaasznie niecierpliwa. Podziwiam Te z Was ktore juz tak dlugo czekaja i ciagle probuja i nie poddaja sie! Ale ja chcialabym chociaz wiedziec co ze mna nie tak. Bo jak na razie to nic nie wiem.

                • Re: Tak cos czulam…

                  ja tez nie jestem zbyt cierpliwa, w zasadzie o dzidziusia zaczelam sie starac dopiero w tym miesiacu i byloby to wielkim szczesciem gdyby si eod razu udalo, a jak nie to bede smutna ale sie przeciez nie poddam bo dla nas wszystkich dzidzia to najwazniejsza rzecz na swiecie, prawda:)?

                  sreberko

                  • Re: Tak cos czulam…

                    Marta ja jestem teraz w 8 cyklu staran. I nie zalamuje sie i wiem, ze wszytsko z nami jest w porzadku, tylko zajscie w ciaze wcale nie jest takie proste. Tak caly czas powtarza mi moj mezus Wiec nie ma sie co zalamywac!!!!!!!!

                    Moniś

                    • Re: Tak cos czulam…

                      nie martw się tak bardzo… (wiem, że łatwo powiedzieć), ale jeśli Cie to pocieszy, to powiem, że u mnie juz 7 cykl i… na razie nic. Niby wszysko Ok, ale fasolki ciągle nie ma. I już się zastanawiam, czy kiedykolwiek będzie… ale nie podaję się. Trzymam kciuki, aby Tobie też w końcu się udało. A uda się… zobaczysz… nosek do góry… pozdrawiam cię bardzo bardzo gorąco…

                      ami7
                      [Zobacz stronę]

                      • Re: Tak cos czulam…

                        Hej! Daj spokoj! Trzy cykle staran to nic wielkiego! Na pewno nie jest to powod do zalamywania rąk! Zobaczysz, ze wszystko bedzie dobrze i niedlugo sie uda. Ja Cie doskonale rozumiem – chcialabys juz – wg planu i potrzeb 🙂 Ale spokojnie. Masz jeszcze sporo czasu. Kazda z nas jeszcze duzo go ma. Bez paniki! Glowa do gory! Za kilkanascie dni kolejne jajeczko!!! A teraz postaraj sie zadbac o swoją formę. Witaminki, dobre odzywianie, duzo snu… To na pewno zaowocuje… fasolką :-)))

                        • Re: Tak cos czulam…

                          Marta skarbie ja tez mam 3 nieudane cykle za soba i tez czulam sie zalamana no bo wiadomo jak kazda z nas myslalam ze hop siup wystraczy jeden raz i juz zajde 🙂
                          niestety trzeba troche cierpliwosci 🙂
                          Ty chociaz wiesz ze z wami wsyztsko w porzadku ja niestety jeszcze tego ne wiem 🙁 23 pazdiernika mam wizyte u gina i dopiero poprosze go o skeirowania na rozne badanka by sprawdzic czy jest ze na oki

                          [Zobacz stronę]

                          • Re: Tak cos czulam…

                            Aga ma rację nie masz sie co załamywać, bo 3 miesiące to jeszcze bardzo krótko, a że sie nie udało to nie świadczy że coś jest nie tak!!!! nie myśl tak!!!! teraz małpiszona wygoń i zabierajcie sie do roboty!!! trzeba walczyć dalej!!!!

                            Kasiek

                            • Re: Tak cos czulam…

                              Martus tutaj cierpliwych nie znajdziesz i nie masz nas za co podziwiac. Jak sie nie udaje, to trzeba czekac i tyle, co innego zrobic? Przeciez glowa walic w mur nie bedziemy. Bierzemy co nam los przynosi

                              Gosia
                              [Zobacz stronę]

                              • Re: Tak cos czulam…

                                mialam identyczna sytuacje jak ty, maz z dzieckiem, u mnie ok.
                                az po ponad roku ktos zasugerowal pct. okazalo sie ze mam wrogi sluz.
                                jesli jeszcze tego nie robilas to moze to sprobuj.

                                zycze szczescia i nie martw sie!
                                pozdrawiam,
                                Ola

                                • Re: Tak cos czulam…

                                  Tylko ze ja wlasciwie nie wiem czy to byla ciaza, czy moze nie?. Niby wynik bety dodatni, ale bardzo niski (27,7). Ale jesli chodzi o badania to mam zamiar w piatek isc do gina, zrobic ten test po stosunku jak najszybciej, posiew pochwy i szyjki macicy? ale czy to nie to samo?, bo ostatnio mialam dosc liczne bakterie w moczu 🙁 no i wysylam Mezulka na badanie nasionek, tak na wszelki wypadek. Czy cos jeszcze powinnam zrobic??

                                  • Re: Tak cos czulam…

                                    ja proponuję, zeby mąż się przebadał.
                                    Mam kolege, który jest już ojcem natomiast teraz nie moze miec dzieci, bo plemniczków za mało i leniwe.
                                    Przebadaj męża.

                                    [Zobacz stronę]

                                    • Re: Tak cos czulam…

                                      ja proponuję, zeby mąż się przebadał.
                                      Mam kolege, który jest już ojcem natomiast teraz nie moze miec dzieci, bo plemniczków za mało i leniwe.
                                      Przebadaj męża.

                                      [Zobacz stronę]

                                      • Re: Tak cos czulam…

                                        Ja się tylko pytam jak ty chcesz tego dokonać – mówię o utracie zapału i nadziei. Bo ja myślę że to raczej niewykonalne.
                                        Nadziei nie da się stracić, i tyle. A jak można stracić zapał do chęci posiadania dziecka też nie wiem.
                                        Trzeba iść naprzód i naprzód dalej i dalej. I nie ma co płakać, uda się następnym razem. A jak nie następnym to jeszcze następnym.
                                        Nie martw sie i nie załamuj, trzymaj głowę wysoko i nie daj się pokonać przez smutek

                                        Powodzenia.

                                        Gabi – to już 17 mies. starań o maluszka

                                        • Re: Tak cos czulam…

                                          ponoc 3 miesiece to statystyczny czas starania, wiec ktos musi odrobic te zlote strzaly naszych kolezanek.
                                          Trzymaj sie i niczym sie nie przejmuj

                                          Zuza

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Tak cos czulam…

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general