Tak się zastanawiam…

…odnośnie tych Katowic i tego co się tam stało….z całym szacunkiem oczywiście dla wszystkich ofiar i ich rodzin…
I zanim połowa was mnie zlinczuje publicznie informuję, że to tylko pytanie…
Zaraz po tragedii, pośród wielu informacji, bardzo szybko pojawiły się w TV prośby o wpłaty na konta na rzecz ofiar (Caritas itp), dziś do tego dołączyły sms-y…. No właśnie…bo czegoś tu w związku z tym nie rozumiem…..ci biedni ludzie zginęli bądź zostaną kalekami na całe życie, bo zarząd Centrum czegoś nie dopilnował (nie wnikam już czy oszczędzali na konstrukcji budynku czy odśnieżaniu dachu) tak czy siak zawinili konkretni ludzie, a przynajmniej ja to tak rozumiem…Zgodzę się z prośbą o oddawanie krwi, bo to logiczne… Ale pieniądze???????? Dla kogo????? Na co?????
Koszty pogrzebów wzięło na siebie państwo….jeżeli ktoś faktycznie został okaleczony do końca życia to niestety ale koszty odszkodowań (także dla rodzin zmarłych) i rent muszą wziąść na siebie winowajcy, no bo niby z jakiej paki mieliby się z tego wywinąć?…Koszty akcji ratowniczej to także pieniądze z budżetu… No więc?????????? Czyżby wszystkie te organizacje znalazły sobie kolejny pretekst do zdzierania kasy z naiwnych ludzi żerując na ludzkim nieszczęściu????
oże któraś z was mnie oświeci o co w tym chodzi?!!! Bo jeśli te zbiórki są faktycznie w 100% uzasadnione to zwracam honor i przepraszam za zamieszanie!!!!!!!!!!

7 odpowiedzi na pytanie: Tak się zastanawiam…

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: Tak się zastanawiam…

tez chcialabym wiedziec..

claudia..ur.29maja2003;)))

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: Tak się zastanawiam…

W odpowiedzi na:


jeżeli ktoś faktycznie został okaleczony do końca życia to niestety ale koszty odszkodowań (także dla rodzin zmarłych) i rent muszą wziąść na siebie winowajcy, no bo niby z jakiej paki mieliby się z tego wywinąć?


Myślę. że tu sobie odpowiedziałas.
Problemem jest czas a nie brak sprawiedliwości (mam nadzieje) wobec winowajców.
Będą potrzbne pieniadze na rehabilitacje, na leczenie w niektórych przypadkach daleko bardziej niz zakłąda NFZ.
Ustalenie winnych bedzie trwło długo. Sprawy o odszkodaowania będą sie ciagnać. Sprawy o przyznanie rent również. Nie sadze by dla tych osób uczyniono wyjatek i zmieniono procedury. Wiele z tych osób mimo kalectwa rent nie otrzyma. Ostatnio zmieniły sie bardzo przepisy (za rządu socjalistycznego). Myślę,że wówczas bardzo bedą potrzebować pieniedzy tych od rzadu, ludzi.
Patrząc na pojwdncze osoby i czas oczekiwania na rentę lub odszkodowanie od winnego to tych pieniedzy wcale nie będzie tak dużo.

**Moje Chłopaki**

baniutka Dodane ponad rok temu,

Re: Tak się zastanawiam…

Wiesz co, dokładnie o tym samym dziś myślałam i mnie też wydaje się conajmniej nie na miejscu prośba o datki. Może będę niesprawiedliwa, ale to obowiązek ubezpieczyciela pokryć wszelkie koszty związane z wypadkiem. Ale już na pewno nie społeczeństwa. Co innego w przypadku klęski żywiołowej np. powodzi.

Basia i Kwietniowy Ludzik

Dodane ponad rok temu,

Re: Tak się zastanawiam…

No właśnie…dlaczego w tym cholernym kraju sprawy o odszkodowania ciągną się tak długo??????? Winni znowu załatwią sprawę w sądzie łapówkami, a poszkodowanym zostanie wylewanie gorzkich łez….szlag mnie czasem na to wszystko trafia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dodane ponad rok temu,

Re: Tak się zastanawiam…

a mnie się wydaje że odszkodowania to jedno, a pilna pomoc to drugie; skądś trzeba wziąc pieniądze na opłacenie psychologów, którzy opiekują się poszkodowanymi i ich rodzinami; należy opłacić przejazdy, hotele, aby rodziny mogły być blisko; większość osób straciła dokumenty, pieniądze, karty…

Ewa i Krzyś (3 latka)

Dodane ponad rok temu,

Re: Tak się zastanawiam…

mi również taka myśl przez głowę przeszła….
ale, ci co przeżyli, maja jakies urazy kręgosłupa, więc czeka ich rehabiliotacja. Z mojego otoczenia wiem, że jeśli chce się mie dobrą opiekę, to trzeba za nia zapłacic, nie zawsze w ramach kasy jest to, co pacjentowi potrzebne….
innych powodów jakoś nie znajduję….

Marta 2i pół roku!

Dodane ponad rok temu,

Re: Tak się zastanawiam…

Oczywiście zgadzam się – tym ludziom należy się jak najlepsza rehabilitacja a jak to wygląda w rzeczywistości niestety wiem….jestem pracownikiem socjalnym i z autopsji wiem jak wygląda życie niepełnosprawnych ale też bardzo niemile zawiodłam się na działalności naszych polskich fundacji (ich zagrywki nie do końca są takie czyste)…Jestem tylko zdania, że winni powinni ponieść konsekwencje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i to jak najszybciej, a nie obciążać kosztami przeciętnych śmiertelników…

Znasz odpowiedź na pytanie: Tak się zastanawiam…

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Sprawdzona karuzelka
Dziewczyny, Chcemy kupić karuzelkę dla naszej córeczki, która niebawem się urodzi. Poprzednia córka miała taką zwykłą, nakręcaną, ale melodia szybka się kończyła i denerwowało mnie to ciąłe nakręcanie... Teraz myślę
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
nie rozumiem: OD KIEDY TE KASZKI? DLACZEGO?
Głupi tytuł mi wyszedł, ale trudno... Korzystając z tego, że Wiktorek przestał zaciskać buzię na widok kaszek, zaczęłam mu je dawać na kolację. A Marcelek patrzy i się złości - więc
Czytaj dalej