Forum: Karmienie

Tzw. „niebieskie mleko”

Słyszałyście o tak zwanym „niebieskim mleku”? My takie jadłyśmy jak byłyśmy w wieku naszych dzieci dwadzieścia pare lat temu. To mleko w proszku w niebieskiej folii. Mojej dziewięciomiesięcznej córce gotuje budyń na mleku modyfikowanym, ale zawsze strasznie dużo mi go się marnuje. Ktoś mi poradził, żeby do takich gotowanych deserków kupić właśnie „niebieskie mleko”, jest tańsze i przeznaczone do gotowania. Wiem ,że kiedyś dzieci je jadły, ale teraz zmienił się sposób ich żywienia i nie wiem czy dziecko może jeść takie mleko (oczywiście tylko do gotowania deserków). Jak myślicie?

7 odpowiedzi na pytanie: Tzw. „niebieskie mleko”

marchewkowa Dodane ponad rok temu,

Re: Tak zwane”niebieskie mleko”

takiego mleka (jak i zwykłego z kartonika) nie poleca się bo jeśli dziecko stale pije tylko takie mleko to nie są dostarczane mu wszystkie odpowiednie składniki. raz na jakiś czas nie zaszkodzi. oczywiście o ile dziecko nie ma alergii. można to potraktować na równi z innymi przetworami mlecznymi (jogurty, serki), a te powinno się podawać, o ile się nie mylę, po 10 miesiącu

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Re: Tak zwane”niebieskie mleko”

sporadycznie -możesz spróbowac czy zaakceptuje smak i nie będzie uczulenia.
to mleko było popularne dwadzieścia kilka lat temu i wtedy uważało się że to normalne jak dziecko płacze do któregoś miesiąca zycia ….pewnie to były kolki własnie po niebieskim mleku…teraz mieszanki sa lepsze.
może kup bebiko albo bebilon -to mleko jest tańsze w porównaniu z innymi a jednak bardziej przeznaczone dla dzieciaczków…

elik Dodane ponad rok temu,

Re: Tak zwane”niebieskie mleko”

Ja ponizej 12 mies troche sie obawialam podawania mleka niemodyfikowanego. Ale Antek mial dosc wrazliwy brzuszek na produkty mleczne i musielismy uwazac. Dajesz juz jogurty alo serki? Jak nie ma po tym sensacji to sprobuj moze najpierw pol na pol ( modyfikowane i „niebieskie”)

nala Dodane ponad rok temu,

Re: Tak zwane”niebieskie mleko”

Zrobiłam juz ze dwa razy budyń na tym mleku i wszystko jest ok. Tak właśnie wprowadzilismy jogurty i serki i tez ok.

nala Dodane ponad rok temu,

Re: Tak zwane”niebieskie mleko”

Ugotowałam już na nim budyń ze dwa razy i wszystko ok.Bebilonu używamy od poczatku,ale wcale nie jest z tych tańszych,Nan i bebiko sa tańsze.Co dziwne gdy raz kupiłam bebiko to dostała po nim biegunki, a po niebieskim mleku (podkreslam sporadycznie do ugotowania budyniu) wszystko ok.

magducha Dodane ponad rok temu,

Re: Tak zwane”niebieskie mleko”

Przetworzone produkty mleczne (jogurty, serki itp) podaje się wcześniej niż niezmodyfikowane mleko krowie. Takie „przezarte” przez bakterie jest jednak troche latwiej strawic.

Asia HH2019-12-23 21:36:50

Re: Tak zwane ”niebieskie mleko”

Aż mnie serce ściska, gdy czytam te porady i nie widzę, żeby jakakolwiek matka karmiąca piersią się odzywała. Wszystkie biedne dzieci na krowim mleku. To jest obłęd i nie dziwcie się potem że dzieci wam chorują. Jak można będąc kobietą i mając w piersiach to, co najlepsze dla dziecka, przestać karmic po powiedzmy 3 m-cach/wcale nie karmic i paść dziecko mlekiem krowim. Dziecko to nie ciele, a matkom w głowach się poprzewracalo. Komu się prawda nie podoba, niech się obraza, mnie to mało obchodzi.

Znasz odpowiedź na pytanie: Tzw. „niebieskie mleko”?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Łożysko na przedniej ścianie: Czy ruchy dziecka są słabiej odczuwalne?
Jestem w 28 tygodniu ciąży i jest to moja pierwsza ciąża, stąd wiele pytań. Miesiąc temu miałam robione USG, na którym wyszło że łożysko znajduje się na przedniej ścianie. Czy
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Bujanie dziecka na boki i kręcenie głową - nie tylko przed snem. Czy to powód do niepokoju?
Moja córeczka właśnie skończyła 6 miesięcy i zauważyłam u niej pewien nawyk, który troszeczkę mnie niepokoi. Gdy kładę ją do łóżeczka lub na łóżko zaczyna intensywnie kręcić (bujać) główką, a
Czytaj dalej