tarczyca- problemy

Dzisiaj odebrałam wyniki badań i się załamałam:(

tsh -0,144 ( 0,350- 4, 940)
ft3 – 4, 20 ( 1, 71- 3, 71)
ft 4- 1, 45( 0,70 – 1, 48)

ferrytyna- 14
magnez pomimo suplementacji ponizej normy 0, 74( 0,77- 1, 03)
3 tyg temu tsh i ft4 miałam jeszcze w normie, bo wynoisł on 0, 850. W ciąży i dwa meisiace temu tsh wynosiło 2, 5.

Mam wszytskie w zasadzie objawy nadczynności tarczycy: szybkie i nieregularne tetno, poty nocne, wypadanie włosów, sucha skóra, problemy z pamięcia i koncentracją, zaburzenia wzroku, migreny, niepokój, nadpobudliwość, zwiekszony apetyt, nudności i bóle brzucha, duszności itd itd tylko nie chudnę po ciąży, ale to się ponoć zdarza przy nadczynności- nawet tu mam pecha:(

Dziewczyny czy któraś miała tak po ciąży, a potem jednak wszytsko wróciło do normy?

Czy to wogóle jest uleczlane, czy objawy sercowe ustąpią?

Dziękuję.

360 odpowiedzi na pytanie: tarczyca- problemy

su Dodane ponad rok temu,

odebrałam dzisiaj powtórne wyniki :(są jeszcze gorsze:(
tsh 0,105 (0,27- 4,2)
ft3 8, 27 (3,1-6,7)
ft4 23, 7 (12-22)

Z dnia na dzień mi sie wyniki pogarszają-czy ktoś spotkał się z czyśm takim?JAk to możliwe?

Jestem załamana:(

Naprawdę nie ma tu już żadnej mamy z takim problemem?

miamia Dodane ponad rok temu,

jest niestety
ja po ciąży się tak czułam, tylko schudłam tak, że ważyłam 40kg, bo mam niedoczynność tarczycy i chorobę Hashimoto

czy sprawdzili Ci przeciwciała?

bo cała reszta mi wygląda na Hasimoto z nadczynnością (często ciąża ją wywołuje) tylko przy Hashimoto przeciwciała muszą być podwyższone -to choroba autoimunologiczna- poporodowe zapalenie tarczycy

nie masz dobrego endokrynologa?,

daj znać jakby co, to Ci podam namiary

odkąd się zaczęłam leczyć czuję się o wiele lepiej, chociaż wynikom moim do doskonałości jeszcze daleko, na razie od ponad pół roku co dwa miesiące mam zwiększaną dawkę tyroksyny

su Dodane ponad rok temu,

nie ma przeciwciał ani TPO, ani Tg. U mnie to raczej nadczynność- jestem załamana:(

A Ty tez przy niedoczynnosci miałaś taki szybki i nieregularny puls?

A tarczycy nie da się wyleczyć?

Narazie szukam dobrego wczoraj byłam u jedego- ma na nazwisko Gaweł, a dzisiaj idę do profersora Naumana.

Ten wczoraj powiedizął, zę mój przypadek jest bardzo nietypowy, właśnie ze wględu na brak tych przeciwcial, ale że mu to wygląda na lekką niedoczyyność.

Czekam jeszcze na wyniki TRAB…oby to nie był Graves – Basedow- bo on jeszcze znikształca rysy twarzy:(

To dobre ty chudłaś przy niedoczynnosci , ja nie moge schudnąć przy nadczynnosci- a podobno powinno być odwrotnie….

Ja wszytskie iinne objawy mam w d….najgorsze jest to cholerne serce, które nie pozwala mi żyć normalnie, oraz to ciągłe uczucie niepokoju i starszego zdenerwowania:(

Szczerze mówiąc czuję się tak od 8 miesiecy, a mam dosć:(

miamia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Su:nie ma przeciwciał ani TPO, ani Tg. U mnie to raczej nadczynność- jestem załamana:(

A Ty tez przy niedoczynnosci miałaś taki szybki i nieregularny puls?

A tarczycy nie da się wyleczyć?

Narazie szukam dobrego wczoraj byłam u jedego- ma na nazwisko Gaweł, a dzisiaj idę do profersora Naumana.

Ten wczoraj powiedizął, zę mój przypadek jest bardzo nietypowy, właśnie ze wględu na brak tych przeciwcial, ale że mu to wygląda na lekką niedoczyyność.

Czekam jeszcze na wyniki TRAB…oby to nie był Graves – Basedow- bo on jeszcze znikształca rysy twarzy:(

To dobre ty chudłaś przy niedoczynnosci , ja nie moge schudnąć przy nadczynnosci- a podobno powinno być odwrotnie….

Ja wszytskie iinne objawy mam w d….najgorsze jest to cholerne serce, które nie pozwala mi żyć normalnie, oraz to ciągłe uczucie niepokoju i starszego zdenerwowania:(

Szczerze mówiąc czuję się tak od 8 miesiecy, a mam dosć:(

Gravesa można wyleczyć/ zaleczyć, ale nie zawsze, Hashimoto =branie leków (hormonów) do końca życia, wyleczyć się nie da i większość chorób tarczycy niestety tak ma
Miewałam nieregularny puls, arytmie, duszność, nudności i wymioty -głównie w nocy np ciągiem przez 3 tygodnie, wypadanie włosów, tzw uderzenia gorąca itd itd

Prof Nauman to dobry specjalista, napewno coś doradzi, ważne, żeby Ci jak najszybciej ustawili leczenie bo to się można wykończyć, rzeczywiście dziwne, że tych przeciwciał nie masz, bo aż się prosi…
Napisz co Ci powiedział.
:Kciuki:

Dodane ponad rok temu,

miamia czy mogłabyś napisać czegoś więcej jak rozpoznałaś chorobę, jakie miałaś objawy itp, bo ja mam dokładnie to samo Hshimoto z niedoczynnością, jakie leki bierzesz…pozdrawiam

miamia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez becia25:miamia czy mogłabyś napisać czegoś więcej jak rozpoznałaś chorobę, jakie miałaś objawy itp, bo ja mam dokładnie to samo Hshimoto z niedoczynnością, jakie leki bierzesz…pozdrawiam

Czułam się fatalnie, osłabiona, tak, że mi cięzko było wejść po schodach, miałam uderzenia gorąca, takie jak przy klimakterium, nudności i wymioty (pisałam post wyżej), arytmię, wypadały mi włosy, zawroty głowy

miałam nieprawidłowe- za wysokie TSH = niedoczynność, tak samo FT3 i FT4 i bardzo wysokie przeciwciała przeciwko peroksydazie tarczycowej i tyreoglobulinie
na usg tarczyca maleńka – zanikająca

biorę tyroksynę zaczynałam od 12,5 mikrogram, teraz biorę 50 i raz w tygodniu 75, docelowo mam brać 100, chyba, że wyniki będą nadal złe, dawkę mi zwiększają co dwa miesiące

a jak u Ciebie to wygląda?

Dodane ponad rok temu,

dzięki za odpowiedz…rzeczywiście pisze wyżej, ja chyba dzisiaj rozkojarzona…
więc u mnie tarczyca wyszła po poronieniu w maju, zawsze było mi zimno-zwalałam to na bardzo niskie ciśnienie ledwo 9060, masakrycznie wypadały mi włosy, byłam ospała, senna, a nie umiałam spać, drzały mi ręce…no i wkońcu wyszło że mam Hashimoto z niedoczynnością, moje pierwsze wyniki to anty TPO -100,20 A NORMA TO 0,00-12,00
tsh 6 norma 0,2-4,2
fT4 15,88 norma 12,00-22,00
fT3 3,63 norma 3,95-6,80
aa i mam guzki, nie pamiętam na której stronie, ale lekarka powiedziała, że najprawdopodobniej to od choroby, że to nic złośliwego

na dzień dzisiejszy wyniki w normie, ale wahają sie raz są na górze a raz na dole, wczoraj akurat byłam u endokrynolog, bo jestem w ciąży to muszę tarczycę badać co 3 tygodnie

na początku brałam dawkę 25 a teraz utrzymujemy 50, zobaczymy jak dalej i jak będzie po porodzie…pytałam wczoraj lekarki czy włosy po utrzymaniu wyników zaczną rosnąć, bo niestety moje włosy są w opłakanym stanie, mam łysienie telagenowe, mam prześwity na czubku głowy, chodziłam na laseroterapie, ale niestety teraz musiałam przestać, to powiedziała, że niekoniecznie jest to z tarczycy, bo moje wyniki są w normie…i już sama nie wiem co mam o tym myśleć, myślałam że coś sie z moimi włosami poprawi…chyba za niedługo będę nosić perukę

miamia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez becia25:dzięki za odpowiedz…rzeczywiście pisze wyżej, ja chyba dzisiaj rozkojarzona…
więc u mnie tarczyca wyszła po poronieniu w maju, zawsze było mi zimno-zwalałam to na bardzo niskie ciśnienie ledwo 9060, masakrycznie wypadały mi włosy, byłam ospała, senna, a nie umiałam spać, drzały mi ręce…no i wkońcu wyszło że mam Hashimoto z niedoczynnością, moje pierwsze wyniki to anty TPO -100,20 A NORMA TO 0,00-12,00
tsh 6 norma 0,2-4,2
fT4 15,88 norma 12,00-22,00
fT3 3,63 norma 3,95-6,80
aa i mam guzki, nie pamiętam na której stronie, ale lekarka powiedziała, że najprawdopodobniej to od choroby, że to nic złośliwego

na dzień dzisiejszy wyniki w normie, ale wahają sie raz są na górze a raz na dole, wczoraj akurat byłam u endokrynolog, bo jestem w ciąży to muszę tarczycę badać co 3 tygodnie

na początku brałam dawkę 25 a teraz utrzymujemy 50, zobaczymy jak dalej i jak będzie po porodzie…pytałam wczoraj lekarki czy włosy po utrzymaniu wyników zaczną rosnąć, bo niestety moje włosy są w opłakanym stanie, mam łysienie telagenowe, mam prześwity na czubku głowy, chodziłam na laseroterapie, ale niestety teraz musiałam przestać, to powiedziała, że niekoniecznie jest to z tarczycy, bo moje wyniki są w normie…i już sama nie wiem co mam o tym myśleć, myślałam że coś sie z moimi włosami poprawi…chyba za niedługo będę nosić perukę

ja wyniki miałam podobne do Twoich, tylko przeciwciał 6000
włosy to może i przez ciąże też trochę są osłabione – u jednych włosy w ciąży są super a u innych odwrotnie, więc to plus choroba może dawać takie efekty

mi też zimno było ciągle, też byłam senna a nie mogłam spać

su Dodane ponad rok temu,

no więc jestem po wizycie i w zasadzie poz atym, ze ejstem nietypowym przypadkiem to sie niczego nie dowiedziałam. Narazie leczenia nie dostałam tylko propranolol. Za 2 tyg mam powtórzyć wszystkie badania, bo jeszcze mama szansę na poporodowe zapalenie tarczycy- dziwne i moja nadczynność moze przejść w niedoczynność- dziwne to wszystko…

Ale lekarz napewno z powołania- byłam u neigo godzinę:Strach: i powiedział na koniec do mnei tak, chciałbym Panią zobaczyć za dwa tyg i nie chcę żeby pieniadze były przeszkodą, bo wiem, że Pani się kkonczy już urlop macierzyński, więc jeśli tak będzie to niech Pani mi o tym powie………takiego lekrza jeszcze nie spotkałam, ale niepokoi mnie to, ze nic mi w zasadzie nie powiedizła.Ja nadal nic nie wiem a w takiej niewiedzy z tym sercem czujęsię okropnie. Acha i powiedizął mi, zę mozna brać propranolol i karmić……..czy któras to wypróbowała- ja się jednak boję:(

Dodane ponad rok temu,

Su niestety nie pomogę, ale dziwi mnie że nie dostałaś żadnych leków, bo nawet jak za dwa tyg masz kontrole to i tak wyniki wyjdą

Mamia mi włosy po ciązy wogóle nie wypadały, noo i moja córka ma już 3 lata a zaczęły drastycznie wypadać w poprzedniej jesieni

bocian201 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez miamia:jest niestety
ja po ciąży się tak czułam, tylko schudłam tak, że ważyłam 40kg, bo mam niedoczynność tarczycy i chorobę Hashimoto

czy sprawdzili Ci przeciwciała?

bo cała reszta mi wygląda na Hasimoto z nadczynnością (często ciąża ją wywołuje) tylko przy Hashimoto przeciwciała muszą być podwyższone -to choroba autoimunologiczna- poporodowe zapalenie tarczycy

nie masz dobrego endokrynologa?,

daj znać jakby co, to Ci podam namiary

odkąd się zaczęłam leczyć czuję się o wiele lepiej, chociaż wynikom moim do doskonałości jeszcze daleko, na razie od ponad pół roku co dwa miesiące mam zwiększaną dawkę tyroksyny
Dziwne bo prze niedoczynności się tyje jestem przykładem moja mama ma nadczynność i chudzina

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Su:no więc jestem po wizycie i w zasadzie poz atym, ze ejstem nietypowym przypadkiem to sie niczego nie dowiedziałam. Narazie leczenia nie dostałam tylko propranolol. Za 2 tyg mam powtórzyć wszystkie badania, bo jeszcze mama szansę na poporodowe zapalenie tarczycy- dziwne i moja nadczynność moze przejść w niedoczynność- dziwne to wszystko…

Ale lekarz napewno z powołania- byłam u neigo godzinę:Strach: i powiedział na koniec do mnei tak, chciałbym Panią zobaczyć za dwa tyg i nie chcę żeby pieniadze były przeszkodą, bo wiem, że Pani się kkonczy już urlop macierzyński, więc jeśli tak będzie to niech Pani mi o tym powie………takiego lekrza jeszcze nie spotkałam, ale niepokoi mnie to, ze nic mi w zasadzie nie powiedizła.Ja nadal nic nie wiem a w takiej niewiedzy z tym sercem czujęsię okropnie. Acha i powiedizął mi, zę mozna brać propranolol i karmić……..czy któras to wypróbowała- ja się jednak boję:(
Ja myślę, że on wie co robi.
Te 2 tygodnie wyglądaja sensownie – facet będzie wiedział jak szybko i w która stronę zmienią się wyniki.

Miałam kiedyś Gravesa-Basedowa,
wycięli mi niemal cała tarczycę, zostały jakies niewielkie resztki.
A i tak po porodzie zaliczyłam zapalenie tych resztek tarczycy
i to takie, że na jakis czas przeskoczyłam w nadczynność
podczas, gdy normalnie muszę hormon tarczycy przyjmowac w tabsach
bo moje ogryzki tarczycowe nie dają rady wyprodukować tego, co trzeba do życia.

Zalecałąbym głownie spokój i zaufanie do lekarza,
skoro zrobił na tobie dobre wrażenie, wydaje się kompetetny.
Mojego zapalenia nie leczono, po prostu przeszło
i wróciłam do swojej zwyczajowej niedoczynnośći.

su Dodane ponad rok temu,

ale mi serce wariuję, dzisiaj wzięłam dwa propramolany jeden o 3 40 w nocy drugi o 7 40 i nie ma żadnej poprawy:(

su Dodane ponad rok temu,

miałaś gravesa basedowa, a teraz masz niedoczynność? to Nadczynność jest uleczalna , a niedoczynnosć nie? Ja się gubię w tych chorobach tarczycy:(

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Su:miałaś gravesa basedowa, a teraz masz niedoczynność? to Nadczynność jest uleczalna , a niedoczynnosć nie? Ja się gubię w tych chorobach tarczycy:(
Bez paniki, weź temat na spokojnie i chłodno.
Nadmiar emocji szkodzi rozsądkowi 🙂

Miałam nadczynność bo taki jest Graves-Basedow.
Graves-Basedow jest chorobą autoimmunologiczną. a więc bardzo trudno wyleczalną.
Mnie „wyleczono” usunięciem niemal całej tarczycy.
Po operacji część tarczycy odrasta – jednym tyle, że wystarczy i zapominaja o sprawie,
innym tyle, że nie wystarczy i mają niedoczynność – np. ja.
Taka niedoczynność jest nieuleczalna, co jest raczej oczywiste 😉

Uleczalność lub nieuleczalność
tak nadczynności (nadmiar hormonu tarczycy) jak i niedoczynności (niedobór hormonu tarczycy)
jest zalezna od tego, jaka jest przyczyna schorzenia.
Bo nadczynnośc i niedoczynnośc to właściwie tylko skutek, a przyczyny tego skutku mogą byc bardzo różne – odwracalne i nieodwracalne.

Ale generalnie zapewniam, że to żaden wielki problem żyć z niesprawną tarczycą.
Trzeba tylko podejść do tematu spokojnie, metodycznie
i pogodzić się z pewnymi drobnymi niedogodnościami lub przymusami.
Żadna tragedia, zapewniam.

miamia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez becia25:Su niestety nie pomogę, ale dziwi mnie że nie dostałaś żadnych leków, bo nawet jak za dwa tyg masz kontrole to i tak wyniki wyjdą

Mamia mi włosy po ciązy wogóle nie wypadały, noo i moja córka ma już 3 lata a zaczęły drastycznie wypadać w poprzedniej jesieni

a czy w czasie poprzedniej ciąży byłaś już chora na Hashimoto? czy może poprzednia ciąża to wywołała? może zaczęły wypadać od choroby, a ze względu na niża przebieg tej ciąży dla Twojego organizmu jest inny i dlatego też nasiliło się wypadanie włosów?

miamia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Figa:Bez paniki, weź temat na spokojnie i chłodno.
Nadmiar emocji szkodzi rozsądkowi 🙂

Miałam nadczynność bo taki jest Graves-Basedow.
Graves-Basedow jest chorobą autoimmunologiczną. a więc bardzo trudno wyleczalną.
Mnie „wyleczono” usunięciem niemal całej tarczycy.
Po operacji część tarczycy odrasta – jednym tyle, że wystarczy i zapominaja o sprawie,
innym tyle, że nie wystarczy i mają niedoczynność – np. ja.
Taka niedoczynność jest nieuleczalna, co jest raczej oczywiste 😉

Uleczalność lub nieuleczalność
tak nadczynności (nadmiar hormonu tarczycy) jak i niedoczynności (niedobór hormonu tarczycy)
jest zalezna od tego, jaka jest przyczyna schorzenia.
Bo nadczynnośc i niedoczynnośc to właściwie tylko skutek, a przyczyny tego skutku mogą byc bardzo różne – odwracalne i nieodwracalne.

Ale generalnie zapewniam, że to żaden wielki problem żyć z niesprawną tarczycą.
Trzeba tylko podejść do tematu spokojnie, metodycznie
i pogodzić się z pewnymi drobnymi niedogodnościami lub przymusami.
Żadna tragedia, zapewniam.

zgadzam się z Tobą,
rozumiem też nerwy Su, która się źle czuje

Su – ważne jest teraz, żeby stwierdzili co jest przyczyną – jak napisała Figa i wtedy odpowiednie leczenie, myślę, że prof Naumanowi można ufać, a po dwóch tabl. propranololu na poprawę za wcześnie, postaraj się wyciszyć i nie denerwować, bo stres, może tu zaburzać obraz choroby, to, że jesteś w krótkim czasie po porodzie może wskazywać na poporodowe zapalenie tarczycy

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez miamia:a czy w czasie poprzedniej ciąży byłaś już chora na Hashimoto? czy może poprzednia ciąża to wywołała? może zaczęły wypadać od choroby, a ze względu na niża przebieg tej ciąży dla Twojego organizmu jest inny i dlatego też nasiliło się wypadanie włosów?

nie w poprzedniej ciąży nie miałam, podejrzewam że choroba sie ujawniła dopiero po porodzie, a znaczny skok był na jesień, ale najważniejsze, że choroba została wykryta i jestem leczona

su Dodane ponad rok temu,

no i musialm Dziewczyny odstawić małą od cycusia tak z dnia na dzień, bo już bardzo źle się czułam- puls non stop 100- serce mi pęka. On płacze , przytula się do cycusia, patrzy mi w oczy i dziobie biedulka, a ja jej muszę odmówić:( a za chwilę idę do innego pokoju i odsysam mleczko:( wylewam do zlewu…….myslac jak ona by to ze smaczkiem zjadła….ach..niesprawiedliwe to wszytsko, tyle rzeczy mnie już omineło przez to serce…a teraz zjeszcze to:(

Za dwa tygodnie leki na tarczycę……..

miamia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Su:no i musialm Dziewczyny odstawić małą od cycusia tak z dnia na dzień, bo już bardzo źle się czułam- puls non stop 100- serce mi pęka. On płacze , przytula się do cycusia, patrzy mi w oczy i dziobie biedulka, a ja jej muszę odmówić:( a za chwilę idę do innego pokoju i odsysam mleczko:( wylewam do zlewu…….myslac jak ona by to ze smaczkiem zjadła….ach..niesprawiedliwe to wszytsko, tyle rzeczy mnie już omineło przez to serce…a teraz zjeszcze to:(

Za dwa tygodnie leki na tarczycę……..

ale czemu musiałaś ją odstawić? co karmienie ma wspólnego z sercem? gorzej się czujesz w trakcie karmienia? Propranolol przy karmieniu można brać, ostrożnie pod kontrolą lekarza, dzidziusia masz już podrośniętego, to spróbuj ją poprostu rzadziej karmić, dawać zupkę, kaszkę, czy nawet butlę, najwyższ stęzenie leku jest 2-5 godzin od momentu wzięcia, a jak skończysz propranolol to będziesz znowu mogła karmić częściej

miamia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Su:no i musialm Dziewczyny odstawić małą od cycusia tak z dnia na dzień, bo już bardzo źle się czułam- puls non stop 100- serce mi pęka. On płacze , przytula się do cycusia, patrzy mi w oczy i dziobie biedulka, a ja jej muszę odmówić:( a za chwilę idę do innego pokoju i odsysam mleczko:( wylewam do zlewu…….myslac jak ona by to ze smaczkiem zjadła….ach..niesprawiedliwe to wszytsko, tyle rzeczy mnie już omineło przez to serce…a teraz zjeszcze to:(

Za dwa tygodnie leki na tarczycę……..

jeszcze chciałam zapytać, czy Ty masz stwierdzoną jakąś wadę serca?

su Dodane ponad rok temu,

nie, serce mam organicznie zdrowe.

Kardiolog mi odradziła karmienie- miała przypadek jak dziecko doatło zapaśći , bo dostało bradykardii:(

A Ty brałaś to i karmiłas?

Ja gdzies czytałam , ze 2-3 godziny……

Poza tym ja mam ciagle magnez ponizej normy i prawdopodobnie jak przestanę karmić to podskoczy, to też ma wpływ na serce:(

miamia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Su:nie, serce mam organicznie zdrowe.

Kardiolog mi odradziła karmienie- miała przypadek jak dziecko doatło zapaśći , bo dostało bradykardii:(

A Ty brałaś to i karmiłas?

Ja gdzies czytałam , ze 2-3 godziny……

Poza tym ja mam ciagle magnez ponizej normy i prawdopodobnie jak przestanę karmić to podskoczy, to też ma wpływ na serce:(

nie brałam,
ale szkoda przez dwa tygodnie brania tego odstawić maleństwo, ja karmiłam 22 miesiące i też mi szkoda było- rozumiem Twój ból,

najwyższe stężenie 2-3godz, do 5 średnie, śladowe ilości w mleku do 24, zależy jak często ściągasz pokarm, magnez możesz uzupełnić w inny sposób, może przez te dwa tygodnie ściagaj pokarm, żeby podtrzymać produkcję

jeśli masz serce zdrowe, to się nie denerwuj, jak zaczniesz brać hormony to się będziesz lepiej czuła, szybko będzie poprawa

su Dodane ponad rok temu,

ale ja przy metizolu tez nie będe mogla jej karmić tylko jesli mi przejdzie w niedoczynność to prsy hormonach rzeczywiscie można karmić, ale trzeba dziecku chyba regularnie sprawdzać hormony…..

Zaczełąm brac ten propranolol a i tak czuję się fatalnie, nawet zaczynam gorzej widzieć- nie wiem co mama zrobić, serce i tak wali 90 na min. Tydzien temu bez leku miałam tak samo……nic nie rozumiem:(

Właśnie mam wyniki przeciwsciął TRAB- i ich nie mam- przynajmniej tyle:) Ale one chyba i tak moga isę jeszcze pojawic?

miamia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Su:ale ja przy metizolu tez nie będe mogla jej karmić tylko jesli mi przejdzie w niedoczynność to prsy hormonach rzeczywiscie można karmić, ale trzeba dziecku chyba regularnie sprawdzać hormony…..

Zaczełąm brac ten propranolol a i tak czuję się fatalnie, nawet zaczynam gorzej widzieć- nie wiem co mama zrobić, serce i tak wali 90 na min. Tydzien temu bez leku miałam tak samo……nic nie rozumiem:(

Właśnie mam wyniki przeciwsciął TRAB- i ich nie mam- przynajmniej tyle:) Ale one chyba i tak moga isę jeszcze pojawic?

To prawda, że przy metizolu z karmieniem nie za bardzo, przy tyroksynie można. Przykro jest odstawić malucha, ale tym się absolutnie nie przejmuj, ona już nie jest taka maleńka, a jak trzeba to trzeba, Twoje zdrowie też jest bardzo ważne, żebyś miała dobre samopoczucie i siłę dla maleńkiej.
Do propranololu organizm się musi przywyczaić, więc może jeszcze nie być poprawy, dużą dawkę dostałaś? Może to też u Ciebie jest trochę reakcja nerwowa, przez to, że źle się czujesz?
jeśli TRAB są ok tzn, że pewnie Gravesa nie masz. Przy zapaleniu tarczycy poporodowym TPO poiwnnaś mieć podwyższone
Staraj się tym nie denerwować i odpoczywać, mam nadzieję, że za te dwa tygodnie włączą Ci odpowiednie leczenie i będzie coraz lepiej
:Przytulam:

su Dodane ponad rok temu,

no właśnie nie dostałam dużej dawki, bo 4 tabletki propianolu 10. A Ty też tak dziwnie się na początku czułaś?

miamia Dodane ponad rok temu,

Su – jak się czujesz? jest jakaś poprawa?

su Dodane ponad rok temu,

Bardzo miło, ze się mną interesujesz:O)

Ja niestety bardzo kiepsko się czuję- pokłócilam się z mężem wczpraj i tak mi się puls rozszalał, że mam ciągle 85-92- dziwne- może leki nie działają, albo bez nich bym miała 120. Tydzień temu było tak samo bez leków, ale moze mi sie tak już pogorszyło. Całą noc nie spałam- cały czas jestem mega zdenerwowana- nie wiem czym…okropne uczucie i jeszcze pali mnie całe ciało i jest mi gorąco….ach… Niech już mi dadzą ten metizol- do czego to doszło, że domagam się trucizny:(

miamia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Su:Bardzo miło, ze się mną interesujesz:O)

Ja niestety bardzo kiepsko się czuję- pokłócilam się z mężem wczpraj i tak mi się puls rozszalał, że mam ciągle 85-92- dziwne- może leki nie działają, albo bez nich bym miała 120. Tydzień temu było tak samo bez leków, ale moze mi sie tak już pogorszyło. Całą noc nie spałam- cały czas jestem mega zdenerwowana- nie wiem czym…okropne uczucie i jeszcze pali mnie całe ciało i jest mi gorąco….ach… Niech już mi dadzą ten metizol- do czego to doszło, że domagam się trucizny:(

staraj się nie denerwować, bo to jeszcze pogarsza taki stan, wiem doskonale jak to działa, mam nadzieję, że jak Ci już dzadzą normalne leczenie to Ci pomoże szybko, tak jak mi tyroksyna
Czy Ty nie mieszkasz/ mieszkałaś na Ursynowie, bo kiedyś, jak miałaś swoje zdjęcie w avatarze, to sobie pomyślałam, że albo Ciebie skądś kojarzę albo poprostu mi kogoś przypominasz…?

kolysanka Dodane ponad rok temu,

Cześć, ja też mam problemy z tarczycą – choć inne. Właściwie to powiększona i po urodzeniu 2 dziecka przebudowana: cała w guzkach. Grozi mi operacja, ale liczę naiwnie, że jednak mnie to ominie. Nie mam ani nadczynności ani niedoczynności. Jestem pod częstą obserwacją, bez żadnych leków – takie liczenie lekarza (i moje) na to, że może nie będzie się samo pogarszało.
Ale nie o to chodzi. Chciałam tylko napisać, że jak kiedyś poszłam z tą moja tarczycą do bonifratrów do przychodni ziołoleczniczej i tam m.in. powiedziano mi że jak są problemy z tarczycą, to należy dużo pić melisy! nawet 5 szklanek dziennie, bo melisa ma działanie regulujące hormony tarczycy. Nie wiem czy w każdym przypadku chorej tarczycy jest wskazana melisa, ale może warto zapytać lekarza o takie wspomagające leczenie. Przy okazji przecież trochę uspokaja – choć tylko przez krótki czas, bo potem człowiek się uodparnia na własności uspokajające melisy. W każdym razie – może warto sobie wypić 1 szklaneczkę melisy przed nocą. Może to pomoże tarczycy i może też uspokoi trochę rozszalałe serce.
A ja ostatnio odstawiłam kawę, żeby serducho nie wariowało… ;—(
Powodzenia życzę i zdrowia!

su Dodane ponad rok temu,

mieszkam na Ursynowie, na Imielinie, A Ty?

Ja melisę brałam przez 5 miesięcy codzinnie, ale w tabletakch….ale to chyba nie ma znaczenia…

miamia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Su:mieszkam na Ursynowie, na Imielinie, A Ty?
.

Ja na Natolinie od 17 lat, z czego 6 na pograniczu Natolina i Imielina, to pewnie jednak mi się nie wydawało :), nie mogę sobie przypomnieć gdzie Cię widziałam, ale musiałam na 100%, może to poprostu było metro albo sklep :Hmmm…:

su Dodane ponad rok temu,

To chyba musiałas mnie dość często spotykać skoro mnie zapamiętałaś……….hmm…a do jakich chodziłaś szkół? 🙂

Ciebie w zasadzie nie widać na zdjęciu, więc ja nie mogę stwierdzić, a ja też mam dobrą pamięć…..a Ewę Kochanowską, albo Anię Godlewską znasz?

miamia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Su:To chyba musiałas mnie dość często spotykać skoro mnie zapamiętałaś……….hmm…a do jakich chodziłaś szkół? 🙂

Ciebie w zasadzie nie widać na zdjęciu, więc ja nie mogę stwierdzić, a ja też mam dobrą pamięć…..aznasz?

Nie znam tych osób.
Szkoły właśnie wykluczyłam, bo nie chodziłam na ursynowie, i ja chyba jestem od Ciebie trochę starsza,
Pamięć mam fotograficzną, więc to mogło być np metro, może stałam koło Ciebie?, naprawdę nie wiem :Niepewny:
na tej stronie jest trochę moich zdjęć, głównie dzieci, ale ja też 🙂
[Zobacz stronę]

może Ty mnie też widziałaś?

śmieszna sytuacja 🙂

A jak samopoczucie dziś?

su Dodane ponad rok temu,

no nieźle, że mnie tak skojarzyłaś…..

Ja dzisiaj znou puls 90- ja czasem sobie myślę, ze dla mnie nie ma juz nadzieji- ja z tym swoim sercem walczę 9 meisięcy i ciągle jest gorzej- teraz ta tarczyca:( Zastanawiam sie co jeszcze:( ja juz mam dość….

Albo już mi wzrok też szwankuje- albo na tej stronie nie ma Twoich zdjeć:)

miamia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Su:no nieźle, że mnie tak skojarzyłaś…..

Ja dzisiaj znou puls 90- ja czasem sobie myślę, ze dla mnie nie ma juz nadzieji- ja z tym swoim sercem walczę 9 meisięcy i ciągle jest gorzej- teraz ta tarczyca:( Zastanawiam sie co jeszcze:( ja juz mam dość….

Albo już mi wzrok też szwankuje- albo na tej stronie nie ma Twoich zdjeć:)
zdjęcia są, tylko trzeba na dół zjechać :), bo były wstawione w środku w wątku nie zdjęciowym

Nie dziwię się, że masz dość, pewnie oprócz tarczycy to są poprostu nerwy i dlatego serce wariuje

su Dodane ponad rok temu,

ja naprawde nie widze tych zdjęć- strona 12 tego wątku?

miamia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Su:ja naprawde nie widze tych zdjęć- strona 12 tego wątku?
musisz zjechać na sam dół strony, najpierw idą foty z młodymi a potem gdzieś ja się przewijam 🙂
są na 100%

alice82 Dodane ponad rok temu,

cześć dziewczyny
ja mam niedoczynność tarczycy leczę się od 3 lat cały czas euthyrox
moja siostra strasznie schudła w 1 ciaży (mało przytyła 6kg a zjechała jakieś 10kg) wtedy się okazało ,że ma nadczynność a teraz ma niedoczynność ehhhhhhh

su Dodane ponad rok temu,

no nie ma- hahahahhaha-może jednak wykleisz po prostu swoje zdjęcie. Przejeżdzam cała stronę, czekam az się załaduje wszytsko i zdjęć nie ma poza zdjęciami- avatarami i zdjeciami w podpisach:)

Znasz odpowiedź na pytanie: tarczyca- problemy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
kamień do pieczenia pizzy
słyszałyście o takim cudzie? może ktoś używa? ... właśnie się natknęłam na allegro, a że ja często i dużo pizzy robię to mnie nie powiem, zaintrygowało... może sobie zażyczyć to
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Suchy kaszel _ przedszkolny?
czesc dziewczynki, kurcze mój pieciolatek walczy zawsze jesienią z suchym kaszlem , nie ma jakiś wielkich napadów, ale jest to u niego bardzo dziwne. kaszle tak jakby wymuszął go z
Czytaj dalej