Tatuś

Jak przekonać niezdecydowanego męża do dziecka???

8 odpowiedzi na pytanie: Tatuś

anet Dodane ponad rok temu,

Re: Tatuś

truc truc i jeszcze raz truc – hi hi hi!!!!!!!!!! a powaznie to chyba nie pomoge bo akurat nie mam z tym problemu. A moze pokazac mu takiego slodkiego bobaska np u znajomych — jak zobaczy (oby dzidzius mial dobry humor!!!) to napewno bedzie chcial!!!
Przyznam sie ze to ja bylam raczej taka niezdecydowana w tej kwestii i wtedy zadalam sobie pytanie a co bedzie jak nie bede mogla miec dzieci – wiesz jaki byl rezultat tego pytania – moja najslodsza Agniesia!!!

Aneta+Agniesia (ur 7.07.2002)

-edyta Dodane ponad rok temu,

Re: Tatuś

Zgadzam sie z Anet!
Przytruwać, a jak nie pomoże, to niech sobie poczyta o zmaganiach dziewczyn na tym forum. Dziewczyny potrafią każdego zarazić!!!!!!!!
Powodzenia

Edyta

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: Tatuś

Ja wchodze mojemu na ambicje i mowie zobacz Horst z Sabina(wujek mojego i moja przyjaciolka)spodziewaja sie drugiego,siostra ma core a my?Jak sie nie wezmiesz do roboty to sobie kota(niecierpi kotow) do domu wezme i nie bede cie smerac(uwielbia to).Na pewno cos taktycznego wymyslisz 🙂

[Zobacz stronę]

achen Dodane ponad rok temu,

Re: Tatuś

MOJEMU PIERWSZEMU SIĘ ZACHCIAŁO WIĘC NIE WIEM ! ALE MY KOBIETY MAMY PRZECIEŻ SWOJE SPRYTNE SPOSOBY ŻEBY OD KOCHAJĄCYCH NAS FACETÓW DOSTAĆ DOKŁADNIE TO CZEGO OD NICH OCZEKUJEMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
POWODZENIA!

achen
[Zobacz stronę]

katrin Dodane ponad rok temu,

Re: Tatuś

Tak trzeba rozmawiac na spokojnie przedyskutowac wszystkie za i przeciw wspólnie razem przy jednym stole, na siłe nic nie wolno robic nieraz moż sie to obrócic przeciwko nam a jak nie to achen dobrze stwierdziła my kobiety mamy na nich jednak swój dobry, sprawdzony, niezawodny sposób, więc do dziłeła!!! Jak nie jedno to drugie!!!
pozdrawiam katrin

anet Dodane ponad rok temu,

Re: Tatuś

racja!!!!!!!!!!! a sposoby sprytne sa, sprytne!!! hi hi hi!!!!

Aneta+Agniesia (ur 7.07.2002)

cindy Dodane ponad rok temu,

Re: Tatuś

Powiem Ci , że…nie wiem :-((( To chyba bardzo indywidualna sprawa , bo każdy z nas jest inny. Ale jednego jestem pewna, że dopóki On sam nie stwierdzi że chce i nie dorośnie do tej decyzji, to żadne przekonywanie nic nie pomoże.

SYLWIA ZAWSZE UŚMIECHNIĘTA STARAJĄCA SIĘ

kicia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Tatuś

Witaj! ja tez miałam straszy problem z męzusiem on chiał dopiero starania zaczać w styczniu 2003 a ja w sierpniu tego roku! tyle trułam z esie zaraził pokazałam mu to formu i teraz jest super oboje czekamy na sierpień uzył swojego wdzięku!! pozdrawiam pa pa

Znasz odpowiedź na pytanie: Tatuś?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
góra czy dół? i bądź tu mądra
dzisiaj się już z tego śmieję, ale wczoraj niemal oszalałam... na poprzedniej wizycie dowiedziałam sie ze mój dzidek siedzi sobie wygodnie na pupci więc od tego czasu jedyne o czym
Czytaj dalej
Dla starających się
NOWA
Wytłumaczcie mi proszę zasady rankingu!!! Jestem nowa tak więc nie znam reguł. Ale jestemb. zadowolona z tego forum, bo można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy!!! Pozdrawiam!
Czytaj dalej