test AFP

Kto miał robiony test AFP? Czy wyniki były pomyślne, a jeśli nie to co dalej zrobiłyście? Czy ktoś ma tabelę z normami na poszczególne dni/tygodnie. Idę dzisiaj to zrobić, ale całą noc o tym myślałam i się boję.
Renata i …22.10

15 odpowiedzi na pytanie: test AFP

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: test AFP

Dołączam się do pytania… Co to jest wogóle test AFP?

Kamelia i Junior (-ka)
(14.10.2003)

leszczynka Dodane ponad rok temu,

Re: test AFP

a co to za test?

LESZCZYNKA I FASOLKA 8.10

renta111 Dodane ponad rok temu,

Re: test AFP

To jest badanie z krwi, które bada poziom enzymu/hormonu (nie wiem). Poziom jest inny dla każdego tygodnia, a nawet dnia ciąży. Zbyt wysoki może wskazywać na poważną wadę wrodzoną (kręgosłup lub twarzoczaszka), a zbyt niski na zespół Downa i jest to wskazanie do dalszych badań. Tyle dowiedziałam się wczoraj i teraz zastanawiam się – robić, czy nie.
Renata i …22.10

leszczynka Dodane ponad rok temu,

Re: test AFP

a po co ty chcesz to robić? jesteś obciążona takim zagrożeniem? a gdyby nawet to nie za póżno?

LESZCZYNKA I FASOLKA 8.10

baska26 Dodane ponad rok temu,

Re: test AFP

“Od 15 tygodnia ciąży można również wykonać tzw. Test potrójny (AFP + beta-hCG + wolny estriol), lub Test podwójny (AFP + wolne beta-hCG), który jest klasycznym badaniem ukierunkowanym na diagnostykę zespołu Downa oraz otwartych wad cewy nerwowej. Testy te mogą stanowić uzupełnienie badania USG genetycznego.”
Te testy robi sie chyba kobietom z grupy tzw ryzyka?

Baska & Ktosik ( 22.X.2003 )

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: test AFP

Gdzieś w zakamarkach głów czają nam się niedobre mysli, nawet gdy nie ma realnych powodów do zmartwienia. Twoje bobo pod sercem jest już duże. Czy wynik testu coś zmieni? Ono i tak przyjdzie na świat (tak myślę), a z ewentualnym czarnym scenariuszem chyba lepiej się zmierzyć “twarzą w twarz”. Może ja powinnam robić jakieś badania… O pewnych rzeczach nie powiedziałam lekarce, bo wierzą, że będzie dobrze… Diagnoza nic by tu nie zmieniła, bo dziecko jest już poczete.

Kamelia i Junior (-ka)
(14.10.2003)

caillou Dodane ponad rok temu,

Re: test AFP

Pozwolę się nie zgodzić z Twoją opinią. A to dlatego, ze ja zmierzyłam się z chorobą mojego dziecka “twarzą w twarz” w dniu porodu, bo wczesniej nikt tego nie zdiagnozował. Nie miałam porządnego usg, nie mówiąc juz o innych bardziej specjalistycznych badaniach. Efekt tego był taki, ze nie wiedzieliśmy praktycznie nic o chorobie naszego dziecka, musielismy szybko pozbierac informacje na temat mozliwosci leczenia itp. dobijac sie do specjalistow po szybka diagnoze i interwencje. A każdy dzień był bardzo cenny.
Wykrycie niektórych wad jeszcze w ciąży daje możliwość leczenia jeszcze w łonie matki a w “najgorszym” wypadku zaplanowanie porodu i przeprowadzenie go w miejscu, gdzie od razu dziecko trafi do przygotowanych na to fachowców.
Oczywiście są różni ludzie i niektórzy wolą nie wiedzieć wcześniej, ale ja po naszych przejściach wolę jednak mieć jasność sytuacji i właśnie w przyszłym tygodniu wybieram się na test potrójny. W naszym przypadku losy ciąży są jasne: bez względu na wynik testu to dziecko przyjdzie na świat(gdybyśmy mieli inne plany, zdecydowalibyśmy sie pewnie na amniopunkcję, któa daje większą pewność), chcemy mu jednak dać szansę ( w razie czego) na najszybsze z możliwych rozpoczęcie leczenia. Test co prawda nie daje żadnej pewności, ale w razie niepokojących wyników bedziemy skierowani na tzw. usg genetyczne.

_____________
Pozdrawiamy
Caillou+Dominik, Mateusz i ………..Brukselka (23.11.03)

renta111 Dodane ponad rok temu,

Re: test AFP

No właśnie mam kompletny mętlik w głowie. Wczoraj na wizycie zapytałam co oznaczają skróty w karcie ciąży, w rubryce ‘inne badania’. Ginka zaczeła wyjaśniać aż doszła do tego AFP. Podobno jest wskazanie dla kobiet powyżej 35 roku życia, a ja gdy będę rodzić właśnie skończę 35. Żałuję że pytałam i że zaczęłam się nad tym zastanawiać, no bo jeśli wynik wyjdzie w normie to OK – będę spokojna, ale jeśli nie to co dalej? Tego nie wiem. To znaczy wiem – test potrójny, a jeśli i on wskaże że jestem w grupie ryzyka to biopsja, ale na nią to już trudno się zdecydować. Nie chcę wdepnąć w machinę od której nie ma odwrotu, ale ginka delikatnie mnie do tego AFP zachęcała. Test mogę zrobić najwcześniej we wtorek i pewnie do tego czasu będę o tym myśleć. Już sama nie wiem, może rzeczywiście porzucić czarne myśli. Na USG dzidzia wyglądała ślicznie…
Renata i ..22.10

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: test AFP

Prawdą jest, że dopóki nie zetkniemy się z chorobą, to trudno jednoznacznie dać odpowiedź. Jestem jak najbardziej za diagnostyką, która pomoże wykryć ewentualne wady, np. serduszka itp. Tak, by można było podjąć leczenie bezzwłocznie. Tylko co z chorobami nieuleczalnymi? Z wadami genetycznymi? Czy łatwiej byłoby zaakceptować dziecko chore, którego się jeszcze nie widziało, nie urodziło?! Nie wiem… Trudne… Nie podjęłabym decyzji o badaniach, które mogłyby zagrozić życiu nienarodzonego dzieciątka, bez WYRAŹNYCH WSKAZAŃ MEDYCZNYCH! Niestety, starszy wiek matki czasem jest takim wskazaniem…

Kamelia i Junior (-ka)
(14.10.2003)

renta111 Dodane ponad rok temu,

Re: test AFP

A czy robiłaś AFP, czy od razu test potrójny? I co to jest USG genetyczne i gdzie się takie robi? Trzeba mieć skierowanie, czy się płaci? Czy to nie to samo co USG II stopnia?
Oj dużo pytań mam,
Renata i …22.10

caillou Dodane ponad rok temu,

Re: test AFP

“Usg gen. jest to bardzo dokładne
badanie, bardzo dokładnym sprzętem mające na celu wykrycie albo lepiej
wykluczenie wielu wad: oglądają wtedy dokładnie serduszko, nerki, inne narządy,
mogą policzyć paluszki i nawet stwierdzić czy nie ma rozszczepu wargi i
podniebienia. Robi się je około 20 tygodnia w specjalistycznych placówkach i
kosztuje ok. 200 zł. No i wykonuje się je tylko gdy są wyraźne zalecenia
genetyczne: wcześniejsze porody dzieci z wadami gen. lub wiek powyżej 35 lat.”
Taką odpowiedz znalazlam na pytanie o usg genetyczne. Mi lekarz powiedzial, ze jesli z testu potrojnego bedzie wynikalo, ze ryzyko wystapienia ktorejs z wad genetycznych (zespół Downa, Turnera, otwarte wady cewy nerwowej) jest wysokie, skieruje mnie natychmiast do Łodzi(mieszkam w Krakowie) bo tam wykonują właśnie to usg genetyczne. Nie wiem, czy to to samo co usg II stopnia.
NIe robilam wczesniej AFP, robię sam test potrojny i ew. to usg genetyczne. U mnie ten test jest z konkretnych przyczyn: mój synek urodził sie chory-ma wodogłowie wrodzone, ktorego przyczyny niestety nie są znane. Stąd ta ciąża jest pod specjalnym nadzorem. Mimo teoretycznego ryzyka powtórzenia sie sytuacji jestem bardzo spokojna o zdrowie mojej Brukselki, czego Tobie również życzę. Pamiętaj o tym, że sam test potrójny określa tylko prawdopodobieństwo dotyczące Twojej grupy wiekowej, sam w sobie nie daje konkretnej odpowiedzi na pytanie czy dziecko jest rzeczywiscie chore, to musza potwierdzic dokladniejsze badania (usg genetyczne lub amniopunkcja)

_____________
Pozdrawiamy
Caillou+Dominik, Mateusz i ………..Brukselka (23.11.03)

agmag Dodane ponad rok temu,

Re: test AFP

Cześć! Jestem dwa tygodnie po biopsji trofoblastu (bardziej inwazyjne niż omniopunkcja). Bałam się okropnie. Nic się dzidzi nie stało. Czekam na wyniki, czy moje drugie dziecko też będzie chore ( pierwsze ma wadę genetyczną – do końca życia musi przyjmować hormon, którego jego organizm nie produkuje). Jest 25% zagrożenie tą chorobą dla kolejnego dziecka. Jestem optymistką, wierzę w te 75%, że tym razem urodzi się zdrowe. I tak i tak bym je urodziła. Kocham okropnie to pierwsze. Nie wiem jeszcze jak bardzo będę kochać to drugie, czy tak samo, czy bardziej to pierwsze bo chore.
Dziewczyny, nie zadręczajcie się. Ale wiedzieć o ewentualnej chorobie trzeba. Trzeba się przygotować do porodu w odpowiednim szpitalu i leczenia dziecka od zaraz – jeśli będzie takie wskazanie.
O chorobie syna nie wiedzieliśmy do jego 3 tygodnia życia, kiedy trafił na OIOM i walczył o życie. Okropne przeżycie dla młodej matki. Teraz taka sytuacja już nie ma prawa się zdarzyć.
Jeśłi którąś w ciąży coś niepokoi, to trzeba zrobić badanie i głowa do góry. Dzidzi nie wolno stresować martwieniem się na zapas!!!

Agnieszka, Hubi (2l.), córcia (29.11.03)

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: test AFP

Bardzo mądra rada od doświadczonej kobitki. Trzymam kciuki, że bedzie OK.

Kamelia i Junior (-ka)
(14.10.2003)

renta111 Dodane ponad rok temu,

Re: test AFP

A czy można od razu zrobić to dokładniutkie USG? Mnie ginia też wspominała o Łodzi, ale mówiła o aminopunkcji. Czy wogóle robienie tego AFP ma jakiś sens? Podobno tylko 1 na 10 kobiet z wynikiem niemieszczącym się w normie rodzi dziecko z wadą. Tylko lub aż? Żona mojego kuzyna urodziła dziecko z zespołem Turnera w wieku 19 lat. Kuzyn to ze strony ojca i jedyny taki przypadek w rodzinie, więc nie wiem wogóle czy mnie to dotyczy, a i wiek widać niekoniecznie ma coś do tego. Sorki, że was zamęczam, ale kogoś muszę, a wy jesteście ‘pod ręką’. Proszę o wyrozumiałość.
Renata i …22.10

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: test AFP

Mam przypadek pewnej choroby w rodzinie dużo bliższej. Myślałam o tym długo i wierze, że moja dzidzia jest zdrowiutka. W moim przypadku, nawet testy nie pomogłyby w leczeniu… Sama wiedza nie jest mi do niczego potrzebna. Moje dziecko na pewno bedzie zdrowe. Pisze enigmatycznie, bo nie chce sie nad tym zastanawiac. W brzuchu nosze kochane malenstwo…

Kamelia i Junior (-ka)
(14.10.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: test AFP?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Test z krwi, powiedzcie co wiecie
Czesc wszytskim ponownie:) heh jestem juz po tym rzekomym okresie, bo trwal dwa dni potem przerwa i w 4 dni wieczorem troszke i to wszytsko, hm chcialam zrobic test z
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Cwiczyć nie ćwiczyć?
Witam mamuśki! Jestem dopiero w 8 tygodniu i jeszcze chodzę na aerobik, pozatym ćwiczę w domu. Lekarz powiedziała mi, że nie ma przeciwskazań - a nawet ćwiczenie jest plusem. Zastanawiam się
Czytaj dalej