testy – poradnia psychologiczno-pedagogiczna

mam pytanko, moze ktos wie /???/ jak wygladaja testy przeprowadzane przez psychologa i pedagoga — moja Adrianek ma przejsc takie testy po to aby mogl jako 5 latek zostac przyjety do zerowki
czego moge sie spodziewac, na co zwrocic uwage, jak przygotowac dziecko — ogolnie zalezy mi aby takie testy przeszedl pozytywnie i zostal przyjety do zerowki

15 odpowiedzi na pytanie: testy – poradnia psychologiczno-pedagogiczna

  1. Nie wiem jak dokładnie wyglądają same testy (jakie są zadania), ale przygotuj dziecko na to, że spędzi trochę czasu (godzina?) rozwiązując zadania, pewnie sam na sam z obcą osobą.

    • Tez chcialam zapisac swoja pieciolatke do zerowki ale poki co cztery szkoly mi odmowily bo reforma zerowek nie obowiazuje i skoro nie musza to pieciolatkow nie przyjmuja. Moja corka jest z 6 stycznia i wedlug naszych politykow gdyby urodzila sie tydzien wczesniej jako rocznikowy szesciolatek nadawalaby sie do pierwszej klasy, tygodnia jej zabraklo (a jest z ciazy przenoszonej he he ) to nawet do zerowki sie nie nadaje !? tydz robi taka wielka roznice w jej rozwoju?!
      Nie slyszalam jeszcze zeby trzeba bylo badac dzieci przed zerowka na dojrzalosc szkolna (domyslam sie ze to o to chodzi) bo to zerowka ma za zadanie przygotowac dzieci do szkoly i to przed pierwsza klasa mozna je sprawdzac i badac jesli sa watpliwosci. Mysle ze to nie o wyniki tych testow chodzi tylko o checi albo raczej ich brak personelu szkoly na ktory rowniez trafilas.
      Przykladowe testy sprawdzajace dojrzałosc szkolna:

        • Zamieszczone przez Elza27

          dzieki – zaraz popatrze co tam jest ciekawego:)
          no a moj Adrianek jest z 3-go stycznia – wiec sama widzisz…
          wiesz ja nawet nie wnikalam o sama kwestie, czy powinno sie 5 latka wysylac na nie, bo z tego co wiem to takie testy kiedys obowiazywaly ale nie przy przyjeciu do zerowka a do pierwszej klasy No ale skoro dyr. szkoly zaproponowal cos takiego to szkoda nawet bylo sie dochodzic w tym temacie Pojde i zobacze co bedzie
          Wiesz moj Adrianek jako rocznikowy 2 latek poszedl do przedszkola i wcale od grupy nie odstawal /moim zdaniem, no ale moje moze byc malo-obiektywne to jego prace itd nalezaly do tych lepszych/ wiec teraz mysle ze powinien dac rade, tymabardziej ze on sam bardzo chce isc do szkoly do zerowki – chce bo siostra idzie do 1ej klasy, a oni zawsze byli razem wiec pewnie dla tego. Swoja droga to takie rozwiazanie bylo nie tylko mi na reke /odbieram dzieci z jednego miejsca/ ale i corce byloby razniej na swietlicy razem z bratem, ona jest bardzo uczuciowa, szybko stresuje sie wszystkim co nowe i nieznane, bardzo wszystko przezywa, wiec taka obecnosc brata napewno pomoglaby jej odnalezc sie w nowej szkole itd itp – tymbardziej ze na przedszkolne znajomosci nie licze bo ja wozilam przez 3 lata dzieci na drugi koniec miasta do przedszkola /nie dostalismy sie do naszego na osiedlu!/ wiec tak to wyglada A Adrianek? – widze ze stara sie, codziennie prosi zeby uczyc go literek /moja wina:) bo sama mowilam juz od dawna zeby sie uczyl bo nie przyjma go do szkoly/ Zreszta gdyby nawet cos bylo nie tak, to ja wcale nie chce zeby do 1ej klasy poszedl wczesniej, niech siedzi w zerowce dwa lata
          Uffff sie opisalam…

          • test IQ (tu wklejam bo mi się pisac nie chce 🙂 zadania mają postać niepełnych wzorów (matryc), wydrukowanych w większości na barwnym tle, a osoba badana ma dobrać brakujący fragment spośród podanych lub badany ma odtworzyć, przy pomocy klocków, układ określony przez informacje zawarte we wzorze narysowanym na pasku kartonu) – wybór testu zalezy od badającego i jego preferencji 🙂 na najpopularniejszy wiscr-r pewnie się nie załapie ze wzgledu na wiek. Dalej test na percepcję – odwzorowywanie figury, test na analizę i synteze słuchową na necie gdzieś można znależć jak to wygląda, ogólna obsterwacja/wywiad pod kątem rozwoju społecznego/emocjonalnego i tyle w zasadzie.

            P. S tak na zdrowy rozum znajomość literek mu nie jest potrzebna :), literek ma się uczyć w zerówce

            • Ostatnio nawet wyczytałam ze nie ma obowiazku aby dziecko konczace zerowke umialo czytac wiec nic nie musisz go uczyc, w zerowce czytania maja uczyc dzieci chetne reszta nie musi jesli nie chce. Ale moja zaczela sie interesowac literkami w wieku 3 lat wiec ja uczylam, teraz plynnie czyta z pelnym zrozumieniem tekstu i co najwazniejsze bardzo to lubi, umie pisac choc jej nigdy nie uczylam wolalam to pozostawic “specjalistom” no ale jakos sama sie nauczyla. Bedzie i tak chodzic do zerowki ale przedszkolnej bo teraz byla juz przeniesiona do grupy pieciolatkow bo odstawala od czterolatkow, zreszta zawsze mi mowiono ze jest “dojrzala” jak na swoj wiek. Wiem ze swoja wiedza juz nadawalaby sie do pierwszej klasy wiec mam juz gdzies te szkolne zerowki moze chodzic dalej do przedszkolnej a od przyszlego roku pojdzie prosto do pierwszej klasy i tego juz nam nikt nie zabroni.

              • Zamieszczone przez Elza27
                Tez chcialam zapisac swoja pieciolatke do zerowki ale poki co cztery szkoly mi odmowily

                Jeżeli ktoś ma dziecko z pierwszej połowy roku, to niezależnie od planowanej reformy, lub też jej braku zawsze mógł posłać 6-letnie dziecko do pierwszej klasy. Wystarczyły pozytywne testy w poradni psychologiczno pedagogicznej.

                Jeżeli jesteś pewne że twoje dziecko nadaje się do szkoły to najpierw udaj się do poradni a potem do szkoły, z zaświadczeniem szkoła musi przyjąć Twoje dziecko

                Hanka

                • Zamieszczone przez anet
                  mam pytanko, moze ktos wie /???/ jak wygladaja testy przeprowadzane przez psychologa i pedagoga — moja Adrianek ma przejsc takie testy po to aby mogl jako 5 latek zostac przyjety do zerowki
                  czego moge sie spodziewac, na co zwrocic uwage, jak przygotowac dziecko — ogolnie zalezy mi aby takie testy przeszedl pozytywnie i zostal przyjety do zerowki

                  u mojego syna w szkole dzieci nie przechodzą testów-są przyjmowane wcześniej do szkoły,ale muszą po prostu 2 razy chodzic do zerówki…
                  wymysł pani dyrektor..jeżeli ktoś chce zapisuje dziecko rok wcześniej,ale jest poinformowany o zasadach jakie sa ustalone w tej szkole:)

                  • Zamieszczone przez Dinna
                    Jeżeli ktoś ma dziecko z pierwszej połowy roku, to niezależnie od planowanej reformy, lub też jej braku zawsze mógł posłać 6-letnie dziecko do pierwszej klasy. Wystarczyły pozytywne testy w poradni psychologiczno pedagogicznej.

                    Jeżeli jesteś pewne że twoje dziecko nadaje się do szkoły to najpierw udaj się do poradni a potem do szkoły, z zaświadczeniem szkoła musi przyjąć Twoje dziecko

                    Hanka

                    Nie musi. Maja pelne prawo odmowic bez wzgledu na testy, zawsze moga sie wymigac brakiem miejsc. Szkola ma obowiazek zapewnic miejsce dla wszystkich dzieci szescioletnich ze swojego regionu i dla nich tworzy sie jedna albo siedem klas. Pieciolatki nie sa objete zadnym obowiazkiem szkolnym wiec nimi sie nikt nie kieruje. Szkoly co roku dostaja liste szesciolatkow ze swojego regionu ktore maja obowiazek rozpoczac nauke, jezeli widza ze byl akurat “wyż” i ze im powstanie wiecej klas niz sie spodziewali to nikt ani nic ich nie zmusi do przyjecia “malolata”.

                    • Jezeli jacys rodzice chca poslac swoje dziecko w wieku szesciu lat do 1 klasy to pewnie mysla podobnie do mnie ze przydalaby sie tez wczesniej zerowka zeby dziecko moglo juz sie zapoznac z “klimatem”. Moze nie bylam pierwsza ale setna mama ktora chciala zapisac pieciolatka w tej szkole do zerowki wiec jak maja nie odmawiac skoro ani reforma ani fundusze nie przewidzialy jeszcze w tym roku oblezenia pieciolatkow?!

                      • A i na cos sie niechcacy natknelam 😉

                        • anet, napisz co i jak jeśli będziecie lub jesteście już po

                          • Zamieszczone przez bejka
                            anet, napisz co i jak jeśli będziecie lub jesteście już po

                            jestesmy i PO i PRZED:)
                            tzn czeka nas jeszcze jedna wizyta u psychologa i pedagoga – zabraklo poprzednio czasu
                            okazalo sie ze nie ma czegos takiego jak test gotowosci zerowkowej – jest a raczej byl /bo w obecnej sytuacji nie ma racji bytu/ test gotowosci szkolnej – dla dzieci ktore chcialy rok wczesniej isc do szkoly
                            pytania zadawala Pani pedagog min z tego testu /co bylo na wyrost bo Adrian chce do zerowki nie do 1 klasy/ i jakops sobie Adianek z nimi poradzil, nie wszystko mu wychodzilo ale sporo rzeczy wiedzial i potrafil zrobic – bez problemu odp. jaka litera na poczatku wyrazu, dzielenie na sylaby czy ile wyrazow w zdaniu – tyle razy podskoczyc, prawa reka do lewego kolana itp Nie poradzil sobie z jaka literka na koncu wyrazu /nigdy tego nie uczyl sie, ale dzis juz wie o co chodzi/, percepcja super ale np jesli chodzi o ciaglosc rysowania czegos to nie bardzo mu wyszlo, rysujac figury odrywal reke – nie bylo to narysowane ciagiem od prawej do lewej /hmmm tak patrze na siebie i np kwadrat to tez sama rysuje w ten sposob ze dwie kreski po bokach i potem dwie gora-dol, raczej tak intuicyjnie nie rusuje od jednego pociagniecia dlugopisem:)/
                            generalnie Pani stwierdzila ze dziecko nadaje sie do zerowki, ale zeby wszystko bylo przepisowo to umowila nas na jeszcze jedna wizyte A takie zaswiadczenie dla dyr. napisze, ale to bedzie raczej w formie takiego opisu zdolnosci i rozwoju dziecka + jeszcze obserwacje psychologa i mam wziac tez opinie od Pani wychowawczyni w przedszkolu.
                            A na dodatek w ten dzien testow Adrian rozchorowal sie, poniewaz czekalismy b dlugo na te wizyte podalam mu syrop na zbicie goraczki /mial 38,6/ i poszlismy – wiec i tak wypadl moim zd. super bo normalnie jest bardziej myslacy;) a tak to byl taki padniety i bez sil /ma jelitowke/
                            no ale co sie dziwic jak on rozwiazal przez ostatnie 3 tygodnie tyle zadan z testow i wogole;)
                            aaaaa wczoraj nauczyl sie wizac kokardke – tez mial takie zadanie /nie umial bo nigdy go nie uczylam, zreszta nic nie ma do wiazania – wiec nigdy tego nie musial robic/
                            no i tak to wyglada
                            3go kwietnia bedziemy juz calkiem PO, wiec dopisze jeszcze co go pytano
                            /mial jeszcze rysunek do namalowania – drzewo, dom i czlowieka, no to odmalowal super, tak sie wczul w rysowanie ze ciezko bylo go oderwac od pracy – a skonczyl sie nam czas i musielismy juz konczyc i bylo b zabawnie/
                            cala zreszta wizyta to bardziej zabawa niz test czy cos w tym stylu,

                            • masz bardzo zdolnego syna!! Gratuluje !!!
                              widac ile pracy Ty wkładasz w jego edukacje – super!!!

                              • dziewczyny bardzo Wam dziekuje za cieple slowa
                                dzis juz po wszystkim, Pani psycholog przeprowdzila wywiad ze mna i z synkiem przeprowadzila test /w sumie to nie wiem o co go pytala bo byli sami:)/ – wyszlo na jego podstawie /byla punktacja/ ze jest rozwiniety nad wiek i nadaje sie do zerowki
                                W poradni psychologiczno-pedagogicznej podejscie Pan bylo spoko, maja po prostu napisac swoje opinie i to zaniose do szkoly – mam nadzieje ze na tej podstawie dyrekcja nie bedzie robic problemow z przyjecem synka do zerowki
                                Tak wiec od wrzesnia szkola cala para – Agniesia do 1ej klasy a Adrianek do zerowki

                                Znasz odpowiedź na pytanie: testy – poradnia psychologiczno-pedagogiczna

                                Dodaj komentarz

                                Mozarella w ciąży

                                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                Czytaj dalej →

                                Ile kosztuje żłobek?

                                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                Czytaj dalej →

                                Dziewczyny po cc – dreny

                                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                Czytaj dalej →

                                Meskie imie miedzynarodowe.

                                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                Czytaj dalej →

                                Wielotorbielowatość nerek

                                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                Czytaj dalej →

                                Ruchome kolano

                                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                Czytaj dalej →
                                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                Logo
                                Enable registration in settings - general