tez macie “przeczucie”?

dziewczyny, piec razy wymazywalam ta wiadomosc, zanim postanowilam jednak ja umiescic. Jakos tak sie czuje dziwnie, mam bardzo silne przeczucie, ze sie udalo.

Nie chce, zeby to idiotycznie wyszlo, jak sie okaze za tydzien czy dwa, ze dostalam okres, ale jednak chce to z siebie wyrzucic i Wam o tym napisac.

Czy Wy tez tak macie? Takie silne przeczucie, ze teraz tak, ze na pewno wyszlo? Ja mam cos takiego pierwszy raz i zastanawiam sie, jak zludne moze sie to przeczucie okazac i czy czasem moj wlasny mozg mnie nie oszukuje.

Zastanawiam sie tez, czy te ktore zaciazyly rzeczywiscie odczuwaly cos takiego, zanim jeszcze wynik testu wyszedl pozytywny?

Sylvie

15 odpowiedzi na pytanie: tez macie “przeczucie”?

-edyta Dodane ponad rok temu,

Re: tez macie “przeczucie”?

Wiesz co? Ja zanim zrobiłam test, też miałam przeczucie że sie udało. Prawie byłam pewna. To takie dziwne, bo niby skąd o tym wiedzieć??? W zasadzie wiedziałam o ciąży jakieś dwa tygodnie przed zrobieniem testu, tylką mąż mnie studził skutecznie, wtierdząc, że ti nie możliwe, żeby tak za pierwszym razem…………….. ale zrobiłam test i byłam w ciązy!!!
MNigdy nie wierzyłam w takie przeczucia, ale dwa tygodnie zanim znalazłam sie w szpitalu, czułam, że coś pójdzie nie tak, że nie donosze tej ciąży. To nie było tak, że czekałam na niepowodzenie, na nieszczęście, to takie…………..dziwne. Powiedziałam o tym jednej osobie……………….teraz ona jest w 18 tyg. ciąży, a ja………….ech, szkoda gadać

Także wieże już w przeczucia
A TObie szczerze życze powodzenia, zeby to przeczucie zaowocowało !!!!
Pozdrawiam

Edyta

Dodane ponad rok temu,

Re: tez macie “przeczucie”?

teraz bez szaleństw i melduj za te kilka dni o wynikach

popytaj może na oczekujących? też jestem ciekawa

agapa
[Zobacz stronę]

lilith Dodane ponad rok temu,

Re: tez macie “przeczucie”?

cześć życzę Ci z całego serca aby Twoje przeczucie było trafne!!!!!!!!
ja też mam przeczucie, a raczej miałam do teraz, gdyż za kilka dni spodziewam się małpy i niestety mam wszelkie syndromy zbliżającego się okropnego, obleśnego i niechcianego okresu!!!!!!!!!!!!
Oby Tobie się udało
pozdrowionka

Dodane ponad rok temu,

Re: tez macie “przeczucie”?

dziewczyny, bardzo Wam dziekuje za slowa otuchy, oczywiscie bede na biezaco opowiadala co i jak, sama jestem ciekawa, czy cos z tego przeczucia wyniknie…mam nadzieje, ze tak!!!

trzymam kciuki za nas wszystkie:)

Sylvie

melanie Dodane ponad rok temu,

Re: tez macie “przeczucie”?

slonko moze to zabrzmi glupio ale ja podobne przeczucie mialam bedac w ciazy z moim obecnie 2 -letnim synkiem … Poprostu powiedzialam mezowi – wiesz kochanie jestem w ciazy 🙂 On zapytal a robilas test ? Ja na to jeszcze nie ale czuje ze to jest to 🙂 Bylam jakis tydzien przed terminem miesiaczki. Poszlismy kupic test i okazalo sie ze mialam racje 🙂
Z calego serca zycze Ci aby i w twoim przypadku przeczucia okazaly sie trafne 🙂 Trzymam mocno kciukaski 🙂
buziaki

Melanie

[Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: tez macie “przeczucie”?

Melanie, dzieki za odpowiedz! Wlasnie bylam ciekawa jak to jest – choc z drugiej strony moze sobie po prostu wmawiam…Opowiedz cos wiecej – jak to odczuwalas i czy juz wtedy mialas objawy? Tydzien przed okresem to chyba nie?

Ja tez mam nadzieje, ze te przeczucia sa prawdziwe….Zobaczymy niedlugo:)

Sylvie

baby Dodane ponad rok temu,

Re: tez macie “przeczucie”?

Moj mózg też mi robi coś takiego – nie chcę się łudzić ani oszukiwać, rozmawiam z mężem i mówię mu że to tylko takie tam opóźnienie i na pewno w ciąży nie jestem. Ale druga (bliźniacza 🙂 ) część mojego ja mówi że chyba coś się we mnie dzieje 🙂
Idę we wtorek do gina. Nie wiem czy wytrzymam żeby mnie zrobić we wtorek rano przed wizytą drugiego testu. Dziwnie się czuję, jestem taka skołowana, cały czas mi się wydaje że mam pełny brzuch, nic nie boli ale jest jakoś inaczej …
Boję się troszkę że to płonne nadzieje ….
Nie jesteś sama Sylvie :)))

Gosia z Leszna

dada Dodane ponad rok temu,

Re: tez macie “przeczucie”?

Witaj, ja nie mialam tyle szczescia do przeczuc – okazalo sie, ze to tylko moja wyobraznia 🙁 dlatego teraz postanowilam w ogole nie myslec tylko uzbroic sie w spokoj
Trzymam kciuki za Ciebie
Dada

melanie Dodane ponad rok temu,

Re: tez macie “przeczucie”?

Witaj 🙂
Powiem Ci ze poza czestym odwiedzaniem “siusialni” nie zauwazylam od razu zadych szczegolnych objawow. Troszke ponad miesiac pozniej zaczelam odczuwac dotkliwy bol piersi (bylam wtedy wedlug lekarza w 6 – 8 tyg. ciazy – nie pamietam dokladnie) byl to bardzo specyficzny bol podobny do wewnetrznego pieczenia. Zauwazylam rowniez ze moj brzusio przy dotyku byl troszke twardszy niz zwykle choc byl taki sam wielkosciowo jak zawsze. Nie wiem – ja poprostu czulam ze jestem w ciazy. Nawet te uczucia byly inne od tych ktore miewalam wczesniej a ktore pozniej okazywaly sie klapa. To bylo cos szczegolnego i naprawde trudnego do okreslenia. Mam nadzieje ze i w twoim przypadku owe przeczucia Cie nie zawioda. Bede goraco trzymala za Ciebie kciuki 🙂
buziaczki

Melanie

[Zobacz stronę]

kasiafl Dodane ponad rok temu,

Re: tez macie “przeczucie”?

Ja mam przeczucie że uda nam się w tym cyklu !!
Podobnie jak od paru lat mam przeczucie że będę mieć dziewczynkę! Po prostu podświadomie to wiem i już.

Ovu dopiero za jakiś tydzień, ale już się mocno staramy – chociaż mam nadzieję że narazie w ciąże nie zaszłam, bo wczoraj wygrzmociłam się na rowerze i….. pewnie zaszkodziłabym tym ewentualnej ciąży. (Mój mąż od razu z góry zabronił mi po tym jazdy na rowerze jak się okaże że się udało! ))

Kasia

wodnik Dodane ponad rok temu,

Re: tez macie “przeczucie”?

Kurcze, dziewczyny – u mnie ani najmniejszych objawów, ani żadnego przeczucia, ale może to i lepiej – rozczarowanie boli. Ale może coś w tym jest, że jak się zaciąży to sie po prostu czuje – niezależnie od objawów, pozdrawiam

Kasia
[Zobacz stronę]

lilith Dodane ponad rok temu,

Re: tez macie “przeczucie”?

choć może te objy nie sa na okres!!??? chcialabym tak hihi

ajdd Dodane ponad rok temu,

Re: tez macie “przeczucie”?

Hej Sylvie,

To zycze z calych sil, zeby to bylo TO :)))))
Juz lada moment bedziesz mogla zrobic test i sprawdzic te swoje przeczucia.
Wiesz, podobno sa kobiety, ktore wiedza niemalze od samego poczatku ze sa w ciazy, moze Ty do nich wlasnie nalezysz – zycze Ci tego.

Trzymaj sie dzielnie i pogodnie z ta mysle, a ja trzymam kciuki.

Buziaki

Aga

malibu Dodane ponad rok temu,

Re: tez macie “przeczucie”?

Ja też czułam , że jestem w ciąży. Staralismy się 4 miesiące i nagle po prostu wiedziłąm, że tym razem się udało. Potwierdził to test:-))
Tydzień przed poronieniem, dokładnie w Walentynki zaczęłam czuć, że coś jest nie tak.
Nie umiem tego określić, ale po prostu poczułam sie tak normalnie, jakbym nie była w ciąży.
Tydzień poźniej poroniłam i istnieje przypuszczenie, że dzidzia przestała żyć właśnie wtedy, tydzień przed poronieniem. To dziwne, bo nic mnie nie bolało, nie plamiłam, nie krwawiłam. Po prostu wiedziłam, że coś jest nie tak.
Wierzę w te przeczucia. Czuję, że w tym cyklu nam się uda, choć boję się, że bardziej sobie wmawiam to przeczucie:-))
Pozdrawiam

malibu

Dodane ponad rok temu,

Re: tez macie “przeczucie”?

Aga dzieki, sama tez trzymam kciuki i mam wielka nadzieje, ze rzeczywiscie cos za tym sie kryje, choc zaczynam powatpiewac…zobaczymy.

a co u Ciebie? jak Twoje sprawy?

Sylvie

Znasz odpowiedź na pytanie: tez macie “przeczucie”??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
niepokojące - mnie się to nie podoba!
dziewczyny, moze troche przereagowuje, ale niepokojace wydaje mi sie to, ze coraz wiecej postow zamieszczaja anonimowi uzytkownicy. podejrzewam (tak napisala zreszta jedna z tych "anonimowych" osob), ze sa to forumowiczki,
Czytaj dalej
Karmienie
czy sie przejada
Uwazam ze moj Synek nie je ogromnych ilosci pokarmów: 3 x mleczko ok. 200 ml, deser, zupka (po 140) i herbatki, soczki...mimo to czesto "oddaje" pokarmy...wyglada to jak twaróg, przewaznie
Czytaj dalej