Też tu zawitałam…

czytałam często Wasze wypowiedzi na tym forum, ale nie sądziłam, że również mnie to spotka. Zaszłam w upragnioną drugą ciążę i bardzo się cieszyłam, że córka będzie miała w końcu rodzeństwo (prawie 1,5 roku starań), w 10 tyg. okazało się, że serduszko mojej Kruszynki już nie bije… Wczoraj wyszłam ze szpitala po zabiegu łyżeczkowania
Tak trudno się z tym pogodzić

8 odpowiedzi na pytanie: Też tu zawitałam…

  1. Marcysiu bardzo mi przykro, wiem co przeżywasz, sama przez to przechodziłam dwa razy… Ale nie poddawaj sie, pamiętaj, że po burzy zawsze wychodzi słońce…ja w tym roku w maju straciłam kolejne maleństwo i zaszłam po 2 miesiącach i jestem w 19 tygodniu…życzę siły, wytrwałości i spokoju, wypłacz sie i jak dostaniesz zielone światełko to sie staraj, nie czekaj na nic…choć ja nie miałam zielonego światełka ale zaszłam…pozdrawiam Cię serdecznie

    • przykro mi 🙁
      są dwa lekarstwa na ten okropny ból: czas i kolejna ciąża, niestety nic więcej nie jest w stanie ukoić twojego cierpienia 🙁
      Trzymam kciuki aby życie przyniosło ci szybkie ukojenie, łączę się w bólu…

      • Marcysia bardzo ci współczuję i życzę dużo siły i wiary, że będzie dobrze.

        • zgadzam się z dziewczynkami trzeba wierzyć że będzie dobrze, ja wierzę i Ty uwierzysz na wszystko potrzeba czasu. Ściskam Cię mocno

            • Zamieszczone przez Marcysia
              czytałam często Wasze wypowiedzi na tym forum, ale nie sądziłam, że również mnie to spotka. Zaszłam w upragnioną drugą ciążę i bardzo się cieszyłam, że córka będzie miała w końcu rodzeństwo (prawie 1,5 roku starań), w 10 tyg. okazało się, że serduszko mojej Kruszynki już nie bije… Wczoraj wyszłam ze szpitala po zabiegu łyżeczkowania
              Tak trudno się z tym pogodzić

              Marcysia wiem co czujesz 🙁 i bardzo mi przykro że Cię to spotkało 🙁
              ja po ostatnim razie mam dość wszystkiego…. i własciwie przez pewien okres czasu poddałam się, rzuciłam w wir pracy, okropnie boli kiedy widzę brzuszki ciążowe,moje dwie siostry obecnie są w ciąży a ja nie potrafię się z nimi cieszyć 🙁
              ale ostatnio jakoś przestałam myśleć o sobie, zaczełam myśleć o córci że kiedyś jak nas zabraknie to sama zostanie, wiadomo będą ciotki, kuzyni, kuzynki….. Ale to nie to samo co siostra/brat…dużo będzie mnie kosztować ta piąta ciąża w którą mam zamiar zajśc w roku 2010 ale muszę wstać otrzepać kolana i cóż powalczyć znowu 🙂 ( że niby taki chojrak jestem ale ogólnie umieram ze strachu 🙁 )
              Daj sobie troszkę czasu na żałobę… A potem…..
              pozdrawiam serdecznie

              • ja stracilam trzy ciaze tez mam dosc a strach jest tak wielki ze nie mozna sie zdecydowac na kolejna ciaze 🙁 porobilam wszystkie potrzebne badania i nie znamy odpowiedzi co moglo byc przyczyna 🙁

                • dziękuję

                  bardzo Wam dziękuję za wsparcie, musimy wierzyć, że jeszcze nam się uda
                  Pozdrawiam serdecznie

                  Znasz odpowiedź na pytanie: Też tu zawitałam…

                  Dodaj komentarz

                  Mozarella w ciąży

                  Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                  Czytaj dalej →

                  Ile kosztuje żłobek?

                  Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                  Czytaj dalej →

                  Dziewczyny po cc – dreny

                  Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                  Czytaj dalej →

                  Meskie imie miedzynarodowe.

                  Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                  Czytaj dalej →

                  Wielotorbielowatość nerek

                  W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                  Czytaj dalej →

                  Ruchome kolano

                  Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                  Czytaj dalej →
                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                  Logo
                  Enable registration in settings - general