to czekanie mnie zabija…

Dlaczego te dni się tak ciągną???? Dopiero 24 dc, chyba zwariuję. Znowu mam symptomy, które mogłyby świadczyć, że to ciąża – bolą mnie dziwnie piersi i co jakiś czas pobolewa mnie brzuch, nawet miałam lekkie mdłości (których nie miałam w poprzedniej ciąży) i znowu nie wiem czy to psychika mi już siada i sama to wszystko wywołuję, czy może to coś oznacza. Już mnie korci, żeby zrobić test, ale chyba to za wcześnie. Już sama nie wiem co mam robić… test czy czekać jeszcze te 4 dni? Dlaczego to się tak wlecze…. Czy musimy być wystawiane na taki stres?

Kama, Ola (17.04.04) i …

18 odpowiedzi na pytanie: to czekanie mnie zabija…

nomika Dodane ponad rok temu,

Re: to czekanie mnie zabija…

witaj!
Ja mam ten sam problem, dzis 22 dc i juz mysle o tym co bedzie.
Jednak rada dla Ciebie i też ja sobie to powtarzam – NIE NASTAWIAC SIE!!
zobaczymy co bedzie za pare dni, zadne symptomy, bole i pobolewania, bo po co sie mamy rozczarowac – a tak bedzie zaskoczenie
trzymaj sie!!!!!

kamak Dodane ponad rok temu,

Re: to czekanie mnie zabija…

Starałam się nie nastawiać dopóki nie obudziłam się wczoraj rano z bólem piersi no i się zaczęła nerwówka… a tak było spokojnie 🙂
pozdrawiam

Kama, Ola (17.04.04) i …

agakaster Dodane ponad rok temu,

Re: to czekanie mnie zabija…

cierpliwosc bywa nagradzana trzymam za ciebie kciuki.
.

agniecha

anna258 Dodane ponad rok temu,

Re: to czekanie mnie zabija…

Ja czasami też powtarzam- Boże jak ja bym już chciała mieć dzidzię!!! A tu dalej nic. Staram się już nie nakręcać i nie wsłuchiwać się tak bardzo we własny organizm, by nie przeżyć dużego rozczarowania(jestem 10 dni przed @). Mnie pomagają rozmowy na ten temat z przyjaciółmi- polecam. Pozdrawiam i dla otuchy życzę by TEN CZAS JAK NAJSZYBCIEJ NADSZEDŁ-i nadejdzie- napewno.
Ania 7cykl

aneczkas Dodane ponad rok temu,

Re: to czekanie mnie zabija…

cześć.
U mnie jest podobna sytuacja, dzisiaj 25 dc. Ciagle mysle czy to moze być ciąża. Macie racje nie nastawiac się. Czas pokaże. Trzymam kciuki

pozdrawiam

andzia i madzia 06.05.04 r.

aneta243 Dodane ponad rok temu,

Re: to czekanie mnie zabija…

u mnie też 24 dc niecierpliwie się i mam symptomy ale raczej na @ staram się nie myśleć ale trudne to jest … bardzo trudne Ty Kamo masz już Olę więc nie jest żle …. popatrzysz na swoją córę i od razu uśmiech pojawia się choć na chwilę…

kamak Dodane ponad rok temu,

Re: to czekanie mnie zabija…

No to fakt, że moja córcia jest dla mnie nagrodą za wszystko 🙂
Ty też w końcu dostaniesz swoją szansę, tak jak i inne dziewczyny i będziesz miała swój największy skarb na świecie i największą nagrodę 🙂
pozdrawiam i powodzenia

Kama, Ola (17.04.04) i …

kamak Dodane ponad rok temu,

nie wytrzymałam :/

… i zrobiłam ten cholerny test, ale jestem zła na siebie, nawet nie poczekałam do rana, żeby był bardziej wiarygodny 🙁
Oczywiście wiedziałam, że i tym razem nic z tego nie wyjdzie przynajmniej na ten dzień, ale… moja nadzieja jeszcze nie umarła całkiem, w końcu mam jeszcze kilka dni do @ To się nazywa być naiwnym haha

Kama, Ola (17.04.04) i …

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: to czekanie mnie zabija…

jak ja Cię rozumiem!! W zeszłym tyg zaliczyłam taką nerwówkę-w końcu w piatek poszłóam zrobić betę.. Wczoraj odebrałam wynik i lipa-beta wynosi 1 mIU/ml (czy jakoś tak, nie pamietam, dokładnie jednostki)… Ale dziś 33 dc a @ nadal brak… Mieć nadzieję czy nie? Teraz czekam do piątku i zrobię albo test sikany albo znów betę.. Jesli wcześniej @ nie przyjdzie..

A negatywnym testem sie nie przejmuj na razie, zwłaszcza robionym przed terminem @ i po południu.. Poczekaj kilka dni (wiem, łatwo sie pisze..) i zrób jeszcze raz rano albo leć na betę..

Asia i Ola (5.02.2003) +starania…

kamak Dodane ponad rok temu,

Re: to czekanie mnie zabija…

beta to jest jakieś badanie krwi, gdzie to się robi? Uświadom mnie, bo zupełnie jestem zielona w tym temacie.
W pierwszą ciążę zaszłam za pierwszym podejściem i robiłam tylko testy sikane, wyszły za pierwszym razem, teraz jakoś trudniej, może dlatego, że stresuję się różnymi problemami i m.in tą chciana ciążą.
Pozdrawiam

Kama, Ola (17.04.04) i …

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: to czekanie mnie zabija…

Dokładnie betaHCG-bardzo dokładne badanie krwi pod kątem obecności bodajże gonadotropiny kosmówkowej (niech mnie ktoś poprawi jeśli sie mylę..)… To po prostu dokładny test ciażowy z krwi.. Robisz prywatnie w jakimś laboratorium a po ok 48 godz powtarzasz-ważny jest poziom beta HCG i jej przyrastanie w czasie..

No, ja w pierwszą ciąże zaszłam używając tabletek anty.. Myslałam więc że jestem niemal wiatropylna i teraz zajdę bez problemu…

Asia i Ola (5.02.2003) +starania…

kamak Dodane ponad rok temu,

Re: to czekanie mnie zabija…

dzięki, na razie poczekam jeszcze te kilka dni, pewnie dostanę @ i po problemie :), no chyba że będzie inaczej…

Kama, Ola (17.04.04) i …

wiola777 Dodane ponad rok temu,

Re: to czekanie mnie zabija…

witam,jestem nowa,troche poczytalam o twoim i innch czekaniu i staraniu sie o dzidzie, ja rowniez sie staram juz od kilku miesiecy i nic.dzis mam 22 dzien cyklu i zrobilam test i wyszedl ujemny moze za wczesnie?mam taka nadzieje ,objawow wskazujacych ciaze nie mam , ludze sie ze jeszcze jest szansa ze nie [email protected] ze jestem w ciazy, poniewaz mialam kontrolowany cykl owulacyjny pod kontrola ginekologa i usg, juz sama nie wiem co mam myslec, myslisz ze test za wczesnie wykonalam?

aneta243 Dodane ponad rok temu,

Re: to czekanie mnie zabija…

żeby to wszystko nie było takie trudne…

anies Dodane ponad rok temu,

Re: to czekanie mnie zabija…

Wasia a nie myslałaś by znów brać
może by się sytuacja powtórzyła:)
w każdym razie życzę szybkiego zafasolkowania :)))

Aga i Wojtaś ( ..lipiec 2003.. )

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: to czekanie mnie zabija…

Gdybym miała pewność, że to zadziała to już bym dawno poszła po receptę 🙂 Mieliśmy wtedy niezłe szczęście 😉

Asia i Ola (5.02.2003) +starania…

agnes82 Dodane ponad rok temu,

Re: to czekanie mnie zabija…

ja też z mężem staramy się o dziecko ale na razie bezskutecznie ,probujemy dalej. Może nastepnym razem sie uda. Mnie też denerwuje to oczekiwanie czy już……

planowanie Dodane ponad rok temu,

Re: to czekanie mnie zabija…

nie martw sie ja tez sie staram i nic a juz 2 razy poroniłam ale dobrze ze mam chociaz juz synusia ma8 lat nizałamuj sie pa

Znasz odpowiedź na pytanie: to czekanie mnie zabija…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
zbyt duża waga niemowlaka?
dziewczyny, mój synus ma 7 tyg i wazy 6100. Urodził się z wagą 3750. Czy to czasami nie zadużo jak na takiego szkraba?? Czy są jakieś normy w tym zakresie? Mały
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
łyżeczkowanie i narkoza
DZiewczyny, być może czeka mnie łyżeczkowanie w narkozie i wstyd się przyznać umieram ze strachu przed narkozą. Bardzo lubię mieć panowanie nad sowim ciałem :). Czy któraś z Was
Czytaj dalej